Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Prezydent Grobelny: "Szukamy innej lokalizacji" - nie będzie przytuliska bezdomnych na Śniadeckich - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Prezydent Grobelny: "Szukamy innej lokalizacji" - nie będzie przytuliska bezdomnych na Śniadeckich
23-11-2013 01:49   Janusz Ludwiczak
W trakcie piątkowego spotkania prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego z mieszkańcami Łazarza padła deklaracja, że nie powstanie przytulisko dla bezdomnych przy ul. Śniadeckich 12. Miasto szuka nowej lokalizacji. Łazarzanie pytali również gospodarza grodu Przemysława o przyszłość Parku Kasprowicza, remont ulicy Kolejowej i plany budowy centrum handlowego Metropolis, które ma powstać przy zbiegu ulic Hetmańskiej, Dmowskiego i Krauthofera.

Zanim prezydent Ryszard Grobelny spotkał się z mieszkańcami najpierw porozmawiał z członkami Rady Osiedla Św. Łazarz. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Policji, Straży Miejskiej, ZDM, ZTM, POSiR, Palmiarni, MPU, Zarządu Zieleni Miejskiej i Urzędu Miasta.

Łazarscy radni na początek poruszyli sprawę przytuliska dla bezdomnych, jakie ma powstać przy ul. Śniadeckich.

Patrol policyjny widzę raz na dwa miesiące. Mamy przypuszczenie, że ta lokalizacja wzięła się by oczyścić dworzec. Chcemy pomóc bezdomnym, ale żeby było to wszystko przemyślane - stwierdziła Bogna Zielińska z Rady Osiedla Św. Łazarz.

Ja mam inny punkt widzenia - ogólnomiejski, a nie danego obszaru. Gdy dworzec zaczął być zamykany na noc bezdomni szukali pomocy po bramach, piwnicach. Raczej w tej lokalizacji przytuliska jednak nie będzie - stwierdził Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.

Radni Osiedla Św. Łazarz pytali prezydenta również o plany związany z Parkiem Kasprowicza i przyszłość ogródków działkowych przy zbiegu ulic Potockiej i Kolejowej.

Zgodnie z planami ul. Reymonta, stanowiąca część II ramy komunikacyjnej musi zostać poszerzona, chodzi tu przede wszystkim o ścieżkę rowerową. Niedługo zespół projektowy ma przedstawić mi koncepcję dotyczącą Parku Kasprowicza. Pojawia się również koncepcja wybudowania nowej hali widowiskowo-sportowej. Arena jest już za mała, jej powiększenie będzie droższe niż wybudowanie nowej hali - uważa prezydent Ryszard Grobelny.

W grudniu odbędzie się kolejne spotkanie. Obecnie trwają konsultacje z mieszkańcami. Wpłynęły do nas pierwsze wnioski. Większość mieszkańców chce pozostawienia parku, część osób widzi tam skate park. Zdecydowana większość optuje za tym, żeby był tam basen. Od 2014 roku wejdą nowe przepisy, które mówią, że do organizowania imprez międzynarodowych potrzebna będzie hala nie na 8-10 tysięcy, ale na 12 tysięcy kibiców. Bez względu na to czy powstanie nowa hala czy nie przewidziane jest stworzenie nowych miejsc parkingowych - tłumaczył Zbigniew Madoński, dyrektor POSiR.

Szanse na wybudowanie nowego basenu są niewielkie. Mamy dużo basenów, do których dopłacamy. Jeżeli rada osiedla ma na tyle pieniędzy to nie widzę problemu. Nie ma możliwości realizowania tego z pomocą miasta - stwierdził prezydent Grobelny.

Radna Bogna Zielińska pytała też prezydenta dlaczego Parkiem Kasprowicza ma administrować POSiR a nie Zarząd Zieleni Miejskiej jak było to do tej pory.

Obawiam się, że skoro POSiR nie ma pieniędzy to za chwilę Park Kasprowicza będzie wyglądać jak nasze nieszczęsne lodowisko i będzie można wywiesić tabliczkę "łazarskie wysypisko śmieci" - uważa Bogna Zielińska z Rady Osiedla Św. Łazarz.

Tam były dwa obiekty, którymi zarządzał POSiR - Arena i basen. POSiR zarządza terenami zielonymi na Malcie. Z mojego punktu widzenia nie ma to znaczenia, która jednostka zarządza tym obiektem - odpowiedział prezydent Ryszard Grobelny.

Na koniec spotkania Rada Osiedla Św. Łazarz pytała również o plany dotyczące wprowadzenia strefy parkowania i objęcia jej zgodnie z granicą osiedla, aż do ulicy Palacza, a nie jak planuje miasto do ulicy Hetmańskiej.

Wołałbym mówić o uporządkowaniu parkowania. Wiele osób zarzuca nam element dochodowy. Na Jeżycach nie zarabiamy na strefie parkowania. Granicą strefy parkowania powinna być II rama komunikacyjna, ale możemy uporządkować kwestie parkowania na ten obszar poza ulicą Hetmańską - twierdzi prezydent.

Następnie prezydent Poznania spotkał się już bezpośrednio z mieszkańcami Łazarza. Spotkanie zdominował przede wszystkim temat przytuliska dla bezdomnych, jakie ma powstać przy ul. Śniadeckich 12.

Dlaczego nie było konsultacji społecznych w tej sprawie, przecież konsultacje są nawet w sprawie schroniska dla bezdomnych zwierząt?! Niektórzy z nas głosowali za przytuliskiem, nie wiedząc, że powstanie ono w bezpośrednim sąsiedztwie naszych domów. Odmawia nam się też uzyskania informacji na ten temat - pytał Bartłomiej Molenda ze wspólnoty przy ul. Śniadeckich 1.

Przytulisko nie może być na peryferiach, osoby bezdomne tam nie dojadą. Szukamy innej lokalizacji. Argumenty są po jednej i drugiej stronie zrozumiałe. Chodzi o to, by ci ludzie nie siedzieli po bramach - przekonywał Ryszard Grobelny, prezydent Poznania.

Mieszkańcy pytali prezydenta także o remont ulicy Kolejowej. Niestety póki co miasto nie ma środków na tą inwestycje. W trakcie spotkania poruszano również sprawę pożarów w sołtysówce i kamienicy przy ul. Matejki, a także centrum handlowego Metropolis, które ma powstać przy zbiegu ulic Hetmańskiej, Dmowskiego i Krauthofera.

To jest teren przewidziany pod zabudowę. Krąży plotka, że właściciel chce sprzedać te tereny. Miasto nie ma to wpływu, jest to teren prywatny. Poproszę komendanta straży miejskiej o poprawę czystości w tym miejscu - powiedział prezydent Grobelny.

Na zakończenie prezydent przeprowadził indywidualne spotkania z mieszkańcami, w których wzięło udział 14 osób.

Rozmowa z prezydentem Poznania, Ryszardem Grobelnym

Janusz Ludwiczak, lazarz.pl: Panie prezydencie powstanie przytulisko dla bezdomnych przy ul. Śniadeckich?
Ryszard Grobelny, prezydent Poznania: Najprawdopodobniej nie, przy tak dużym oporze mieszkańców. Jest też mało czasu. Widocznie tak trudne problemy wymagają dłuższego czasu na rozmowę. W tej chwili szukamy innej lokalizacji, myślę, że będzie inne rozwiązanie.

Mieszkańcy poruszali na spotkaniu sprawę Parku Kasprowicza. Czy powstanie tam pływalnia czy nowa hala sportowa?
Moim zdaniem to, że będzie pływalnia jest nierealne. Może za kilkanaście lat tak, wydaje mi się, że odkryte baseny w naszym klimacie nie są dobrym rozwiązaniem. Szukamy miejsca na nową halę sportową. Powinno to podlegać pewnej dyskusji.

Za rok wybory samorządowe. Będzie pan prezydent kandydować?
Proszę mnie o to zapytać za pół roku, bo wtedy będę musiał już podjąć tą decyzję. Na razie wolę martwić się takimi spotkaniami z mieszkańcami nawet jeżeli są gorące niż zastanawiać się czy już powinienem przygotowywać się do kampanii wyborczej. Dla mnie ważniejsze są relacje z mieszkańcami.

ZOBACZ WIDEO w niższej jakości (dla wolniejszego łącza)


O spotkaniu z mieszkańcami i wizycie na Łazarzu prezydent Ryszard Grobelny odniósł się na swoim blogu:

"Właśnie zakończyłem spotkanie z mieszkańcami Łazarza. Raz w miesiącu korzystam z gościnności rad osiedli i udaje się „w teren” by porozmawiać o sprawach lokalnych i ogólnomiejskich. Właściwie zatoczyliśmy dzisiaj pewną pętlę, bo to właśnie od rady osiedla św. Łazarza rozpoczynaliśmy ponad dwa lata temu, spotykając się potem na Piątkowie, Starym Mieście, Wildzie, Naramowicach, Ogrodach i kilkunastu innych poznańskich osiedlach.

Zwykle jest tak, że o 15.00 rozmawiam z radą osiedla a o 16.00 rozpoczyna się otwarte spotkanie z mieszkańcami. Od 17.00 przyjmuję już indywidualnie aż do „ostatniego klienta”. Zdarzało się, że kończyliśmy grubo po 21. Wszystko to zależy od specyfiki i problemów poznaniaków.

Takie spotkania to bardzo dobra okazja, żeby przede wszystkich słuchać. Słuchać, ale też wyjaśniać wątpliwości, informować o planach, wspierać ciekawe pomysły i zamierzenia. Dla mnie ten bezpośredni kontakt z mieszkańcami jest naprawdę bardzo ważny, bo – nie oszukujmy się – inaczej widać pewne sprawy z poziomu placu Kolegiackiego, inaczej z miejsca, gdzie się one rzeczywiście rozgrywają.

Widać również wielkie zaangażowanie rad osiedli, które również podczas takich spotkań mają okazję zaprezentować się przed swoimi mieszkańcami. A wykonują one naprawdę kawał dobrej roboty.

Nie inaczej było dzisiaj na Łazarzu. Dyskusja z mieszkańcami, na którą przyszło prawie 150 osób dotyczyła trzech głównych tematów.

1) Kwestia przytuliska dla bezdomnych przy ul. Śniadeckich. W tej sprawie zdecydowaliśmy się poszukać dla niego innej lokalizacji. Rozumiem argumenty mieszkańców i ich obawy. Z drugiej strony, problemy, które wymieniają (pijani bezdomni, spanie po bramach, zaczepki itp.) ciągle występują, choć przytuliska jeszcze nie ma. Wierze, że gdy ono powstanie część z tych problemów uda się rozwiązać. Na razie nie wiemy, gdzie to będzie, ale raczej nie na Śniadeckich. Mam nadzieję, że do końca roku uda się znaleźć nową lokalizację.

2) Kwestia zagospodarowania Parku Kasprowicza i okolic. Przypominam, że do 24 listopada trwają konsultacje na ten temat, które na prośbę rady osiedla przedłużymy jeszcze o tydzień. Pojawiają się różne opinie: zachowanie dotychczasowej funkcji, stworzenie skate-parku, rewitalizacja górki, utworzenie basenu. Powinniśmy również rozważyć zaplanowanie w przyszłości budowy nowej hali sportowej. Jeśli Poznań chce się ubiegać o imprezy rangi mistrzowskiej, musiałaby ona mieścić ok. 12 tysięcy miejsc. Dotychczasowy obiekt, czyli Arena, ma tych miejsc 4-5 tysięcy. Co nie znaczy, że nie mogłaby ona stanowić hali treningowej, co jeszcze praktykowane w innych miastach. Oczywiście obiekt musiałby być zabezpieczony w odpowiednią liczbę miejsc parkingowych. I jeszcze jeden warunek – nie mógłby być finansowany w budżetu miasta (bo pieniędzy na to nie ma), ale ze środków zewnętrznych. Park Kasprowicza to tylko jedna z możliwych lokalizacji na powstanie nowej hali. Także jest to w pewnym sensie dyskusja wybiegająca daleko w przyszłość, ale należy ją prowadzić i szukać kompromisów.

3) Kwestia ogródków działkowych przy ul. Klaudyny-Potockiej. W obecnym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego tereny te są przeznaczone po zieleń. Projektowana zmiana studium zakłada przeznaczenie części z nich pod budownictwo mieszkaniowe. Czy to dobrze? Osobiście jestem przeciwnikiem likwidacji ogródków działkowych. Uważam że nie ma co sięgać po te tereny, bo mamy dużo innych terenów inwestycyjnych. Problem polega na tym, że wspomniane tereny to w dużej części własność prywatna, na której taki prywatny właściciel oczywiście chciałby zarabiać. Temat ten będzie na pewno dyskutowany podczas spotkań z pracownikami z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

Z pozostałych spraw, zależy mi na uporządkowaniu na Łazarzu systemu parkowania. Chodzi m.in. o okolice ul. Kolejowej, bo sam często tam bywam i wiem, co się dzieje po tym jak stanęły tam bloki. Musimy uporządkować ten teren. Na szczęście zupełnie przyzwoite środki mamy przeznaczone właśnie na Łazarz i Wildę.

Przyjąłem też podczas spotkań indywidualnych 14 osób, większość w sprawach mieszkaniowych. Pojawili się też młodzi ludzie z bardzo interesującym pomysłem na działania integrujące społeczność lokalną na Łazarzu.

Dzisiejsze spotkanie było momentami burzliwe, ale to dobrze. Mamy prawo do emocji, pod warunkiem że są szczere. Zwłaszcza, jeśli decyzje bezpośrednio nas dotyczą. Wniosek, który płynie z dzisiejszego spotkania jest taki: trzeba poszukiwać rozwiązań i kompromisów. Najgorzej nie robić nic.


Komentarze (4)

28-11-2013 13:54:28
JS
Tylko kogo... :(
27-11-2013 23:50:32
Poznaniak
Niech już idzie ze swoimi ludźmi precz! Wybierzmy za rok naprawdę mądrze.
24-11-2013 11:00:15
john.pusher
Wizualizacja przyszlego Parku Kasprowicza przypmina mi sytuacje z filmu Poszukiwany poszukiwana,gdy wieczny dyrektor niudacznik(grany przez sp.Dobrowolskiego)wyrzucany z kazdej pracy trafil do biura projektowego i nanosil poprawki na makiecie ustawiajac wiezowce na miejsce stawow wodnych i itp. idiotyzmy Mowiac po poznansku jest tam"nzckane"wszystko co mozliwe Np.istnijaca silownia plenerowa przeniesiona 30 w bok (po co) ,a na jej miejsce maja byc 4 tory do gry w bule Kto w Poznaniu widzial grajacych w bule Przypminam,ze zazwyczj gra na 1 torze 4 graczy Gdzie znajdzie sie w poblizu 16 starszych panow chetnych Kawiarnia,ktora na Arenie w hali nigdy nie przyciagala ludzi i ta nowa bedzie martwa 6 nowych boisk ,na sasiednim Orlku sa juz 4 boiska Reasumujac zostawcie tu park z istniejacymi placami zabaw i solowniami zadbajcie o wiecej drzew i wyremontujcie sciezki do jazdy na rolkach to wystarczy
23-11-2013 16:13:13
ja
Zasadniczo ogólniki, ogólniki. Jezeli faktycznie zmieniona zostanie lokalizacja przytuliska, to oby nie na Łazarz dolny, gdzie i tak jest wystarczajaco dużo lokalnych domnych i bezdomnych.., a Kolejowa jak czekała tak czeka na lepsze czasy!
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
12

gru

18:00
Zespół Szkół Muzycznych ul. Głogowska 90
Koncert jazzowy w wykonaniu uczniów instrumentalistyki jazzowej PSM II st. im. Fryderyka Chopina

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
"Krzysztof Markowski Prywatny zapis objawień natury rzeczy" - wernisaż wystawy

13

gru

17:00
Szkoła Podstawowa nr 90 ul. Chociszewskiego 56
Świąteczny kiermasz charytatywny

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"W zasadzie tak" - spotkanie z satyrykiem Jackiem Fedorowiczem, który opowie m.in. o wielu komicznych sytuacjach z życia w PRL-u

14

gru

do 15-12-2019
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Giełda Minerałów, Muszli i Wyrobów Jubilerskich

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: