Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Upamiętniała żonę cesarza Wilhelma II, wzniesiono tu Pałac Rządowy – ul. Grunwaldzka {WIDEO} - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Upamiętniała żonę cesarza Wilhelma II, wzniesiono tu Pałac Rządowy – ul. Grunwaldzka {WIDEO}
05-08-2013 01:14   Janusz Ludwiczak
Ulica ta powstała na początku XIX wieku. Przechodził nią Napoleon Bonaparte. Początkowo upamiętniała żonę cesarza Wilhelma II, później zwała się Augusty Wiktorii. Wzniesiono tutaj Pałac Rządowy. Pod numerem 16/18 mieści się szpital, który niegdyś był hotelem. Kilka metrów dalej mieścił się Dom Kultury Milicji Obywatelskiej. Cała ulica ma 6,6 km, ale jej łazarski odcinek jedną czwartą tej długości. W 23 odcinku z cyklu "Spacer po Łazarzu - patroni naszych ulic" opisujemy ulicę Grunwaldzką.

Ulica Grunwaldzka:

  • Długość: na Łazarzu - 1,44 km (1440 m), całkowita - 6,6 km (6607 m)
  • Kod pocztowy: 60-780 (od nr 1 do 9, do 18 parzyste), 60-782 (od 11 do 19 niep.), 60-781 (nr 20), 60-783 (od 21 do 39 niep.), 60-785 (od 22 do 26 parz.), 60-786 (od 28 do 44 parz.), 60-784 (od 41 do 43 niep.).
  • Urząd pocztowy: obszar doręczeń - UP Poznań 2 (ul. Głogowska 17), najbliższa poczta - AP Poznań (ul. Grunwaldzka 17)
  • Ilość budynków: 44
  • Najwyższy numer: na Łazarzu - 44, w Poznaniu - 408
  • Status drogi: powiatowa / główna, układ podstawowy
  • Komunikacja miejska: TRAM - 6, 10, 11, 14, 15, 25, BUS - 252
  • Parafia: Michała Archanioła (ul. Stolarska 7)
  • Okręg wyborczy: II (Łazarz-Stary Grunwald-Jeżyce-Ogrody)
  • Obwód wyborczy:
    Grunwaldzka 6, 16/18, 16a, 20a, 20b - komisja nr 49, Zespół Szkół Handlowych (ul. Śniadeckich 54/58),
    Grunwaldzka 22, 24/26, 24/26A, 28a, 34, 34a, 38, 38a, 38b, 40, 42, 44 - komisja nr 51, II Liceum Ogólnokształcące (ul. Matejki 8/10)
  • Obwód szkół: Szkoła Podstawowa nr 26 (ul. Berwińskiego 2/4), Gimnazjum nr 33 (ul. Wyspiańskiego 27)
  • Policja: Komisariat Poznań-Targi (ul. Śniadeckich), rewir I, rejon dzielnicowych 1-4


Główna ulica Grunwaldu, jej prawie półtorakilometrowy odcinek przebiega przez Łazarz

Ulica Grunwaldzka ma 6607 metrów, przebiega od centrum miasta w kierunku południowo-zachodnim do granicy Poznania z Komornikami. Jej łazarski odcinek ma 1,44 km długości i łączy ulicę Bukowską z Rondem Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Na Łazarzu ulica Grunwaldzka krzyżuje się z 11 ulicami (Bukowską, Święcickiego, Śniadeckich, Stolarską, Matejki i Szylinga, Marcelińską, Ułańską, Wojskową, Niecałą, Iłłakowiczówny oraz Reymonta/Przybyszewskiego).

Jest to arteria składająca się z dwóch pasów w każdym kierunku, a jej środkiem przebiega trasa tramwajowa, która pomiędzy Matejki a Rondem Jeziorańskiego jest wydzielona.


Powstała na początku XIX wieku. Przechodził tędy Napoleon Bonaparte

"Ulica Grunwaldzka w swym obecnym kształcie powstała nie wcześniej niż na początku XIX wieku. Najstarsza zachowana mapa obrazująca zachodnią część miasta, wymiarkowana przez szlachetnego Karola Grunda roku pańskiego 1780, pokazuje, iż jedynie zachodni odcinek współczesnej drogi na Junikowo pokrywał się ze średniowieczną drogą z Poznania do młyna w Junikowie (osada wzmiankowana w źródłach od 1408 r.). Na wysokości pól szpitalnych należących do kościoła i szpitala św. Łazarza historyczny trakt junikowski odchodził bowiem od drogi na Górczyn (ul. Głogowska) w kierunku południowo-zahcodnim (w dużym przybliżeniu narys tej drogi powtarza współcześnie ulica Wyspiańskiego). Identyczny przebieg miała droga do Junikowa jeszcze w 1795 r. Być może przejeżdżał nią Napoleon podczas wizyty w Poznaniu w listopadzie 1806 r. Jak wspomina w pamiętnikach generał Dezydery Chłapowski: cesarz Bonaparte drugiego dnia swego pobytu w stolicy Wielkopolski wyjechał znów konno około południa i kazał się prowadzić tak, żeby zobaczyć pałac polski. Ruszył zaraz za miastem drogą ku Stęszewu i nie stanął aż w Konarzewie. Drogi biegnące na południowy-zachód krzyżowały się z polną drogą łączącą wieść Jeżyce z osadą św. Łazarza (obecne ulice Kraszewskiego, Szylinga i Matejki), a drga na Junikowo, tuż za przecięciem z drogą z Jeżyc, odgałęziała się na polną drogę w kierunku Ławicy i majątku Marcelin, należącego w pierwszej połowie XIX w. do Konstancji Łubieńskiej" - piszą Dorota Leśniewska i Jarosław Mulczyński w książce "Ulice i zaułki dawnego Poznania. Ulica Grunwaldzka".

Z kolei Zbigniew Zakrzewski w książce "Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939" pisze:
"Pod koniec XIX stulecia ulica ta miała znamiona arterii miejskiej nie dalej jak do poprzecznej Wojskowej. Panująca tu niemal wiejską ciszę tylko z rzadka przerywały odgłosy dobiegające z pobliskich koszar kilku niemieckich pułków. Poza obręb zabudowań służącym taborom wiodła pospolita szosa, dochodząca do powstałej przed z górą stu laty dzisiejszej Bułgarskiej, obwodnicy, która należała do systemu fortyfikacji pruskich drugiego rzutu".


Najpierw upamiętniała żonę cesarza Wilhelma II, później zwała się Augusty Wiktorii

Ulica ta została początkowo nazywała się Cesarzowej Wiktorii (która była żoną Wilhelma II). W 1909 roku przemianowano ją na Auguste-Victoria-Strasse (Augusty Wiktorii). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, 25 listopada 1919 roku ulica ta otrzymała nazwę "Grunwaldzka", upamiętniając zwycięstwo polskiego oręża pod Grunwaldem. Podczas II wojny światowej jej oficjalna nazwa brzmiała Tannenbergstrasse.


111 lat temu poprowadzono tramwaj

22 czerwca 1902 r. wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej wybudowano trasę tramwajową. "Linia biała" (późniejsza linia nr 6) prowadziła z Ostrowa Tumskiego do koszarów wojskowych przy ul. Ułańskiej. W 1909 r. dobudowano drugi tor między ulicami Matejki a Ułańską. Rok później trasę przedłużono do ul. Wojskowej, a w 1929 r. do ul. Przybyszewskiego. W kolejnych latach tramwaj na Grunwaldzkiej przedłużano do Ostroroga (1931) czy Palacza (1936).

Sukcesywnie rozbudowywano również siatkę ulic wokół ulicy Grunwaldzkiej.

"Najważniejszym zabiegiem planistycznym był wykreślenie Szosy Okrężnej (obecnej al. Przybyszewskiego), która na wiele lat ustanowiła granicę, na której kończyła się zurbanizowana struktura ulicy. Niektóre z ulic, zaplanowanych przez 1908 r. zrealizowano dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym: dotyczy to ulic Święcickiego, Iłłakowiczówny i Białej. W sferze projektów pozostało przebicie ul. Stolarskiej (jej wschodniego odcinka) do ul. Głogowskiej, poprzez ogrody, plac ćwiczeń i cmentarze. Wytyczono natomiast ul. Zeylanda, którą zabudowano kamienicami oraz ul. Niecałą. Według ustawy budowlanej z 1903 r. tereny przy ul. Grunwaldzkiej przeznaczono pod zabudowę mieszkalną, która skoncentrowała się wokół skrzyżowania z ul. Matejki. W rejonie tym powstała ciekawa i różnorodna architektura, typowa dla luksusowych dzielnic zachodnich (tzw. westend)" - czytamy w książce "Ulice i zaułki dawnego Poznania. Ulica Grunwaldzka" Doroty Leśniewskiej i Jarosława Mulczyńskiego.


Pod "jedynką" elektrownia

Pod numerem 1, przy wylocie ul. Bukowskiej w 1895 roku uruchomiona została pierwsza w Poznaniu elektrownia. Obecnie w budynku tym mieszczą się biura spółki Enea Operator.


Willa Flora

Tuż obok mieści się neorenesansowa willa z 1872 roku zbudowana dla żony Wilhelma II, Cesarzowej Wiktorii. Budynek stanowi jeden z nielicznych ocalałych przykładów tzw. Établissements, czyli ogródków rozrywkowych z restauracjami, bardzo popularnych w Poznaniu na przełomie XIX i XX wieku, a także w dwudziestoleciu międzywojennym.

Obiekt należał do architekta i budowniczego Bolesława Margowskiego. Charakteryzuje się przejrzystą, geometryczną strukturą tworzących go brył. Nad całością dominuje przysadzista wieża. Od lat 80. XIX wieku powstawały liczne obiekty towarzyszące, składające się na ofertę ogródka rozrywkowego, np. kręgielnia, czy muszla koncertowa. Miejsce stało się popularne zwłaszcza wśród stosunkowo mniej zamożnych warstw społeczeństwa. W latach 1910-1912 dobudowano do kompleksu salę widowiskową. W tym samym czasie otwarto jeden z pierwszych kortów tenisowych w mieście (zimą wykorzystywany jako lodowisko).

W latach 1927-1932 działało w willi Polskie Przedsiębiorstwo Filmowe Popfilm. Następnie wróciła funkcja gastronomiczna. Budynek, uszkodzony w czasie II wojny światowej, zamieniono w czasach PRL na lokale biurowe. Stan ten trwa do dziś. Ogrody okalające willę zdewastowano – nie pozostały żadne ślady dawnych funkcji rozrywkowych.


Pałac Rządowy

Po drugiej stronie ulicy, pod numerem 6, wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej, pomiędzy Święcickiego a Śniadeckich znajduje się ogromny gmach Collegium Chemicum. Kamień węgielny pod budowę obiektu zaprojektowanego przez Edwarda Madurowicza i Rogera Sławskiego położono w 1920 roku. Inwestycję ukończono na przełomie 1928 i 1929 roku. Według niektórych źródeł początkowo miała to być siedziba Politechniki Poznańskiej (Państwowej Wyższej Szkole Budowy Maszyn), jednak sprzeciw ministerstwa sprawił, że prace wstrzymano. Gmach stał się jednym z pawilonów wystawienniczych Powszechnej Wystawy Krajowej i służył jako Pawilon Rządowy. Po zakończeniu PeWuKi gmach przekazano Uniwersytetowi Poznańskiemu (obecnie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza). Tym samym obiekt został przekształcony w Collegium Chemicum. Jednak już od roku przyszli chemicy nie mają już tutaj zajęć, gdyż z początkiem roku akademickiego 2012/2013 Wydział Chemii UAM został przeniesiony do nowego budynku w kampusie na Morasku. W budynku przy zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Śniadeckich zajęcia mają studenci Wydziału Farmaceutycznego i Katedry Chemii Farmaceutycznej Uniwersytetu Medycznego oraz studenci nowo uruchomionego Wydziału Anglistyki UAM.

Forma gmachu (m.in. attyki i alkierze) stanowiły, według Szymona Piotra Kubiaka, realizację krakowskiej odmiany stylu odrodzenia, który to wariant był jedną z propozycji do dyskutowanego podówczas polskiego stylu narodowego. W Poznaniu rozwiązania takie raczej się nie przyjęły.


Szpital, który kiedyś był hotelem

Mijamy skrzyżowanie z ul. Śniadeckich, dochodzimy do ulicy Stolarskiej i po lewej stronie widzimy ogromny sześciokondygnacyjny budynek o powierzchni użytkowej wynoszącej 12 148 m². Obiekt ten został wybudowany według projektu Jerzego Tuszowskiego na potrzeby PeWuKi jako Hotel Polonia w rekordowym czasie 13 miesięcy.

Hotel Polonia posiadał 362 pokoje, w których było łącznie 603 łóżka. Powierzchnia budynku wynosiła 3 100 m², a kubatura 67 000 m³. Narożnik ulic Grunwaldzkiej i Stolarskiej zaakcentowano potężnym portykiem z czterema kolumnami jońskimi. Dziedziniec był zadaszony.

Po zakończeniu PeWuKi hotel przekształcono w mieszkania, a także biura Zarządu Miejskiego. Po II wojnie światowej obiekt przejęło wojsko, które urządziło tu szpital. 1 stycznia 2012 roku 111. Szpital Wojskowy został przekształcony w Specjalistyczny Szpital Kliniczny im. Karola Marcinkowskiego. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało lecznicę w ręce Uniwersytetu Medycznego. Dla leczących się ponad 12 tysięcy pacjentów rocznie poza zmianą nazwy lecznicy praktycznie nic się nie zmieniło.


W podwórzu szpitala straż pożarna

Przy ul. Grunwaldzkiej 16a, w podwórzu szpitala klinicznego (dawniej wojskowego) mieści się ponad stuletni budynek Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 poznańskiej straży pożarnej.

Budynek strażnicy zbudowano w latach 1908-1909 według projektu architekta miejskiego Fritza Teubnera. Początkowo budynek służył jednostce jeżyckiej.

Strażnica, nakryta mansardowym dachem z powiekowymi oknami, wieżą obserwacyjną i wykuszem łączy cechy nawiązujące do baroku z elementami ceglanymi i szachulcowymi. Na parterze budynku znajdowały się garaże wozów pożarnych i stajnie dla koni, a na piętrze pomieszczenia dla strażaków oraz pomieszczenia z nowoczesną aparaturą telegraficzną.

Na początku stycznia zakończył się kapitalny remont, w ramach którego wymieniono dach, zmodernizowano pomieszczenia i przeprowadzono również renowację elewacji. Prace budowlane prowadziła wybrana w przetargu firma budowlana Eugeniusz Dota. Rewitalizacja strażnicy JRG2 kosztowała Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu ok. 4,5 mln zł.


Kamienica z wizerunkiem smoka, uwieńczona drzewem

Przy zbiegu z ulicą Stolarską, pod numerem 20a znajduje się jedna z najstarszych i najpiękniejszych kamienic na Grunwaldzkiej, która powstała w latach 1901-1902, według projektu Paula Pitta dla Bolesława Richelieu - sztukatora, z którym architekt ściśle współpracował, był to jego wspólnik.

Wielkomiejski dom założony na rzucie litery "L" jest czterokondygnacyjny, z wysokim, wielospadowym dachem, kryjącym użytkowe poddasze. Bryłę budynku wzbogaca narożna wieżyczka zwieńczona hełmem. Elewacje posiadają bogaty wystrój architektoniczno-rzeźbiarski, ozdobione są balkonami i szczytami. Wśród dekoracji sztukatorskich wykonanych przez Bolesława Richelieu wyróżniają się przedstawienia fantastycznych zwierząt i roślin, takie jak wizerunek smoka wieńczący portal, fantastyczne węże zdobiące fryz między trzecią a czwartą kondygnacją kamienicy oraz dominujące w elewacji przedstawienie drzewa w centralnej części czwartej kondygnacji. Przy głównym wejściu do budynku zachowała się sygnatura architekta.


Najpierw Dom Kultury Milicji Obywatelskiej, później Kino Olimpia

Pod numerem 22, przy skrzyżowaniu z ul. Matejki od połowy XX wieku mieści się gmach, który początkowo pełnił funkcję Domu Kultury Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Później powstało tutaj Kino Olimpia, które istniało do 2004 roku. Po nim działał tutaj, od 2006 roku Teatr Rewiowy "Viva", który z powodu problemów finansowych został zlikwidowany w styczniu 2008 roku. Jeszcze do niedawna pomieszczenia po Olimpii wynajmowała Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa, a później kształcili się tutaj studenci wydziału Prawa i Administracji Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji.

Obecnie budynek jest pusty. Zniknął również neon "Olimpia" z dachu budynku. Do obiektu tego miał przeprowadzić się Teatr Muzyczny. Przeprowadzka "Operetki" do "Olimpii" miałaby kosztować 15 mln zł.

Plany przeprowadzki są nadal aktualne. Weryfikujemy czy przeniesienie teatru to będzie najlepsze rozwiązanie. Ja nie jestem przekonany do tej decyzji. Trzeba uwzględnić sprawy finansowe i czy to jest najwłaściwsze miejsce. Sama adaptacja pomieszczeń szacowana jest na 15 milionów złotych - powiedział w styczniu Dariusz Jaworski, wiceprezydent Poznania.

O przeprowadzce Teatru Muzycznego do budynku przy zbiegu ulic Matejki i Grunwaldzkiej mówi się od sześciu lat. W 2009 roku obiekt po dawnym kinie Olimpia został przekazany Miastu przez dotychczasowego właściciela, Policję, a ściślej Skarb Państwa.


Koszary huzarów z pięcioma budynkami mieszkalnymi dla 630 żołnierzy

Idąc ulicą Grunwaldzką w kierunku Ronda Jeziorańskiego mijamy koszary huzarów. Były one jednym z pierwszych założeń koszarowych zrealizowanych na obszarze między poligonalnym rdzeniem twierdzy a pierścieniem zewnętrznych fortów. Kompleks zlokalizowany między ulicami Matejki, Grunwaldzką i Ułańską przeznaczony był dla jednostek 2. przybocznego pułku huzarów, wcześniej borykającego się z problemami lokalowymi.

Zespół koszar powstał w dwóch etapach - w latach 1885-1886 i 1887-1888 według projektu Schneidera, inspektora budowlanego poznańskiego garnizonu z Inspekcji Budowlanej V Korpusu Armii.

Kompleks składał się z dwóch części mieszkalnych i jednej gospodarczej. Wzdłuż ulicy Grunwaldzkiej wybudowano pięć budynków koszarowych, w których można było zakwaterować nawet 630 żołnierzy. Oprócz budynków mieszkalnych, również dla dowództwa pułku znajdowały się tutaj także stajnie (na około 720 koni), wielofunkcyjny budynek gospodarczy z kuchnią, jadalnia osobna dla podoficerów i żołnierzy, kantyna, łaźnia, a nawet kasyno oficerskie.

Z całego kompleksu zachował się jeden fachwerkowy budynek koszarowy, oba budynki dla rodzin podoficerów oraz budynek gospodarczy i dowództwa. Obecnie mieszczą się tutaj mieszkania komunalne.


Zielone torowisko

Przechodzimy na druga stronę, ale możemy uczynić to tylko na przejściu dla pieszych przy ul. Matejki lub Wojskowej, gdyż w środku znajduje się wydzielone tzw. "zielone torowisko".

Przed Euro 2012 podczas przebudowy ulicy Grunwaldzkiej między szynami wysiana została trawa i zamontowano specjalny system nawadniający. Dzięki temu rozwiązaniu nie tylko poprawiła się estetyka ulicy, ale również trawa rosnąca w torowisku tłumi hałas nawet o 6 dB. "Zielone torowisko" od kilku lat znajduje się na Małych Garbarach, a od niedawna również na przebudowanej ulicy Winogrady i Podwale. Rozwiązanie to zastosowano również m.in. w Krakowie przy budowie nowej, ponad 4-kilometrowej trasy tramwajowej od Ronda Grzegórzeckiego na Mały Płaszów a także przebudowy linii na Cichy Kącik. Tramwaje po murawie jeżdżą także po ul. Mickiewicza na warszawskim Żoliborzu, na fragmencie Marszałkowskiej w centrum stolicy czy także wzdłuż ulicy Pomorskiej między Gospody a pętlą Jelitkowo w Gdańsku.


Wykusz, rzecz bez której Niemcy obyć się nie mogli - gdyż dawał mieszkaniu przytulny charakter

Jesteśmy po północnej stronie Grunwaldzkiej i spacer rozpoczynamy od skrzyżowania z Matejki. Pod "piętnastką" mieści się kamienica z 1903 r. wzniesiona przez firmę Böhmer i Preul.

"Kamienica o bryłach bardzo urozmaiconych: balkony częściowo loggiowe częściowo nadwieszone, oś budynku stanowi wykusz (rzecz bez której Niemcy obyć się nie mogli - gdyż dawał mieszkaniu przytulny - "gemütlich" - kąt) jak gdyby narastający i coraz bardziej ku górze rozbudowany, zwieńczony szczytem łączącym konstrukcję drewnianą z murem - rzecz przez Böhmera i Preula ulubiona. Bardzo urozmaicone wykroje okien z umiarem stosowana dekoracja - wszystko to daje efekt charakterystyczny dla tej epoki przełomu XIX i XX wieku" - pisze w swoim przewodniku po Poznaniu Marcin Libicki.


Gmach Prasy Poznańskiej

W budynku pod numerem 19 mieści się gmach Prasy Poznańskiej. To tutaj swoją redakcję nieprzerwanie od 68 lat ma "Głos Wielkopolski". Wcześniej mieścił się tutaj także "Express Poznański" czy "Gazeta Poznańska".

19 lutego 1970 r. w obecności władz partyjnych i państwowych odsłonięta została przez redaktora Lesława Tokarskiego tablica pamiątkowa, umieszczona na ścianie budynku poznańskich redakcji prasowych:
"Dziennikarzom wielkopolskim poległym w drugiej wojnie światowej i zamordowanym przez okupanta hitlerowskiego w 25. rocznicę powstania „Głosu Wielkopolskiego” pierwszego dziennika w wyzwolonym Poznaniu".


To tu mieści się siedziba 55-letniej spółdzielni mieszkaniowej

Po przejściu przez skrzyżowanie z ul. Marcelińską pod numerem 22 mieści się 10-piętrowy biurowiec, w którym znajduje się m.in. siedziba Spółdzielni Mieszkaniowej "Grunwald".

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Grunwald" powołana została 4 listopada 1957 r. postanowieniem Sądu Powiatowego dla Miasta Poznania. Początkowo funkcjonowała pod nazwą Spółdzielnia Mieszkaniowo-Budowlana "Grunwald", a jej początki sięgają jednak 20 października 1957 r. kiedy to grono 64 członków założycieli na pierwszym Walnym Zgromadzeniu postanowiło powołać jednostkę. Ostatecznie właściwa nazwa - Spółdzielnia Mieszkaniowa "Grunwald" została ustanowiona osiem lat później, 29 czerwca 1965 r.

Pierwszy dom Spółdzielnia Mieszkaniowa "Grunwald" wzniosła przy ul. Gwardii Ludowej 36/38 (obecnie Wierzbięcice), a pierwszy zespół mieszkaniowy "Rondo" przy ul. Grunwaldzkiej.

W 1974 roku spółdzielnia rozpoczęła budowę największego swojego osiedla - im. Mikołaja Kopernika o powierzchni 304 tys. m kw. dla ponad 12 tysięcy mieszkańców.

Obecnie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Grunwald" posiada zasoby liczące 227 budynków, w których znajduje się 13 989 mieszkań o łącznej powierzchni 707 162 tysięcy metrów kwadratowych. Powierzchnia lokali użytkowych wynosi 75 880 m2, a łączny stan zasobów 783 042 m2. W budynkach Spółdzielni Mieszkaniowej "Grunwald" zamieszkuje ponad 30 tysięcy ludzi na terenie czterech osiedli: Łazarz, Raszyn, im. Ratajskiego i im. Kopernika.


Prawie jak Manhatan

Pod numerami 29-35 znajduje się modernistyczny zespół handlowo-mieszkaniowy zaprojektowany przez Bogdana Cybulskiego, Józefa Iwiańskiego oraz Stefana Słoińskiego. Zespół składający się z pięciu siedmiokondygnacyjnych bloków został zrealizowany w latach 1958-1965.

Ściany szczytowe bloków oraz znajdujące się między nimi niskie pawilony handlowe tworzą północną pierzeję ulicy Grunwaldzkiej. Było to pierwsze takie rozwiązane zastosowane w Poznaniu. Później podobny układ zastosowano jako jeden z symboli handlowego centrum Poznania - w Domach Towarowych Alfa (1965-1972).

W budynkach po raz pierwszy zastosowano też poprzeczny układ ścian nośnych, co przełożyło się na dużą swobodę w rozplanowaniu poszczególnych mieszkań. Również po raz pierwszy w mieście zaaranżowano tutaj układ budynków polegający na stawianiu wysokościowców poprzecznie do ulicy, w stałych odstępach, oddzielonych, niskimi, podłużnymi i przeszklonymi jednokondygnacyjnymi pawilonami handlowymi, które miały przeszklone elewacje frontowe.


Willa jak pałac

"Na początku lat 30. XX wieku, gdy północna pierzeja ładnego skweru na narożniku ul. Grunwaldzkiej i Przybyszewskiego była od niedawna zabudowana pięknymi i okazałymi blokami, gdy od 20 lat stał po zachodniej stronie imponujący szpital protestanckich sióstr Diakonisek, południowa pierzeja przeznaczona została pod zabudowę willową - stanęło tu kilka efektownych o niemal pałacowym zacięciu domów" - czytamy w przewodniku po Poznaniu autorstwa Marcina Libickiego.

Reprezentacyjne wejście ujęte w dwie pary kolumn dźwigających balustradę, nad nią półokrągłe okno zwieńczone gzymsem i trójkątnym frontem, a całość poprzedzona kilku stopniami - wskazuje Marcin Libicki.

A to dopiero początek ulicy Grunwaldzkiej, jednak koniec jej łazarskiego odcinka (przypomnijmy, że za Rondem Jeziorańskiego znajduje się po lewej stronie Grunwaldzkiej - Osiedle Grunwald Południe, a po jej prawej stronie - Osiedle Stary Grunwald). Rondo Jeziorańskiego, Plac Nowakowskiego i Park Manitiusa opiszemy w osobnych odcinkach naszego cyklu.


Ciekawostki:

Zarząd Dróg Miejskich przedstawił w maju koncepcję, która zakłada wydzielenie torowiska tramwajowego w ciągu ulicy Grunwaldzkiej, od skrzyżowania z ul. Matejki i Szylinga do ulicy Bukowskiej.


Opracowanie na podstawie - źródła:

  • Wikipedia
  • Zbigniew Zakrzewski, Ulicami mojego Poznania. Przechadzki z lat 1918-1939, Poznań, Wyd. Poznańskie, 1985
  • Dorota Leśniewska, Jarosław Mulczyński "Ulice i zaułki dawnego Poznania. Ulica Grunwaldzka".
  • Atlas architektury Poznania, Wydawnictwo Miejskie, Poznań, 2008
  • strona internetowa Urzędu Miasta Poznania
  • wykaz dróg, Zarząd Dróg Miejskich
  • lazarz.pl - materiały własne

ZOBACZ WIDEO w niższej jakości (dla wolniejszego łącza)


Opisy zdjęć:
Nr 1-3: fot. Janusz Ludwiczak
Nr 4: ulica Grunwaldzka w 1914 r. - fot. Biblioteka UAM
Nr 5: ulica Grunwaldzka w 1914 r. - fot. Muzeum Historii Miasta Poznania
Nr 6-8: Collegium Chemicum, fot. fotopolska.eu
Nr 9: widok na kamienicę pod numerem 20a, 1969 r. - fot. Stefan Leszczyński
Nr 10-11: skrzyżowanie z ul. Matejki - fot. fotopolska.eu
Nr 12: Domu Kultury Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, 1970 r. - fot. Stefan Leszczyński
Nr 13-15: ul. Grunwaldzka za skrzyżowaniem z Matejki, fot. fotopolska.eu
Nr 16: ulica Grunwaldzka w 1968 r., fot. ze zbiorów Miejskiego Konserwatora Zabytków
Nr 17: fot. fotopolska.eu
Nr 18-19: ulica Grunwaldzka ok. 1938-1940 r., fot. Stefan Leszczyński
Nr 20: widok na bloki przy ul. Grunwaldzkiej 29-35, fot. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Grunwald"
Nr 21-75: ul. Grunwaldzka obecnie, fot. Janusz Ludwiczak

ZOBACZ WIDEO w niższej jakości (dla wolniejszego łącza)

WIDEO w lepszej jakości na kanale YouTube

ZOBACZ TAKŻE: W czasie okupacji Bukerstrasse, za komuny Świerczewskiego

ZOBACZ TAKŻE: Chemicy wyprowadzili się na Morasko. W Collegium Chemicum kształcą się medycy i angliści

ZOBACZ TAKŻE: Przy Stolarskiej mieścił się browar i fabryka mebli

ZOBACZ TAKŻE: Uniwersytet Medyczny przeniósł trzy oddziały szpitalne z Grunwaldzkiej na Przybyszewskiego

ZOBACZ TAKŻE: Ponad stuletnia strażnica jak nowa

ZOBACZ TAKŻE: Tramwaje jeżdżą po murawie - "zielonym torowisku" {WIDEO}

ZOBACZ TAKŻE: Rowerzyści będą domagać się drogi rowerowej na Grunwaldzkiej. Masa krytyczna przejedzie przez Łazarz

ZOBACZ TAKŻE: Na Grunwaldzkiej, od Matejki do Sheratona będzie wydzielone torowisko?

ZOBACZ TAKŻE: Ma 2,3 km długości, kiedyś nazywała się Łazarską {WIDEO}

Komentarze (3)

05-08-2013 09:39:06
kaśka
Co dalej z olimpią?
05-08-2013 08:36:43
REDAKCJA
@toms: Dziękuje bardzo, a to tak naprawdę dopiero początek cyklu. Wydanie książki nie jest to taka łatwa sprawa. Pozdrawiam.
05-08-2013 06:22:48
toms
kolejna łazarska (częściowo) ulica - Panie Januszu jestem pełen podziwu dla Pana pracy - a może by tak z tych ulic jakąś małą książkę zrobić ?
Aktualności
Niezapominajka
19

cze

do 20-06-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Salon optyczny

do 21-06-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Memento" - targi funeralne

28

cze

Polska * Poznań * Łazarz
Wybory prezydenckie
w godz. 7:00-21:00

26

sie

do 27-08-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mody

01

wrz

do 03-09-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Salmed" - targi medyczne

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: