Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Działkowicze z Potockiej nie chcą przekształcenia swoich ogródków w tereny mieszkaniowe - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Działkowicze z Potockiej nie chcą przekształcenia swoich ogródków w tereny mieszkaniowe
13-09-2013 01:37   Janusz Ludwiczak
Już prawie 700 osób wyraziło swój sprzeciw, by tereny zapisane w Studium Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Poznania jako ogródki działkowe, znajdujące się pomiędzy ulicami: Kolejową, Klaudyny Potockiej, Dmowskiego, Hetmańską, zostały przekształcone na tereny mieszkalno-usługowe.

W obrębie ulic Hetmańskiej, Dmowskiego, Potockiej i Kolejowej, na powierzchni ponad 2 hektarów znajdują się 64 ogródki działkowe, których każdy z nich ma od 200 do 500 m kw. Każdego lata wypoczywa tutaj łącznie 80 działkowiczów i ich rodzin. Dla blisko 250 osób jest to RODOS (czyli rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką).

Projekt nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, który opracują planiści z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej przewiduje przekształcenie istniejących ogródków działkowych w tereny mieszkalno-usługowe.

Na tym etapie sporządzenia projektu studium rozważamy zmianę przeznaczenia tego obszaru na tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług. Nasze założenia przewidują, że to studium mogłoby zostać uchwalone w czerwcu 2014 roku - wyjaśnia Łukasz Olędzki, rzecznik Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

Gdyby studium zostało uchwalone oznaczać będzie to zmianę przeznaczenia terenu. Będzie to wyznacznik polityki przestrzennej miasta. Nie oznacza to natychmiastowej likwidacji ogródków działkowych - dodaje Łukasz Olędzki, Miejska Pracownia Urbanistyczna.

Przeciwni temu są nie tylko działkowicze, ale również niektórzy mieszkańcy. Kilka dni temu ruszyła akcja protestacyjna, której inicjatorem są lokalni działacze PiS. Do tej pory swój sprzeciw wyraziło prawie 700 osób.

Protestujemy przeciwko likwidacji terenów zielonych w dzielnicy Łazarz. Po drugiej stronie Hetmańskiej zostały zlikwidowane ogródki zielone i co tam mamy - wysypisko śmieci. Od 15 lat są plany związane z budową centrum handlowego, ale nic się tam nie dzieje. Dlaczego miasto chce likwidować tereny zielone zamiast wykorzystać tereny, które leżą odłogiem i są siedliskiem szczurów. Nie tylko jesteśmy związani z tym ogrodem, ale otworzyliśmy się na okolicznych mieszkańców. Od dwóch lat prowadzimy program dla przedszkoli. Przychodzą do nas dzieci z przedszkola nr 44 na Dmowskiego czy z ul. Bosej - tłumaczy Beata Jackowiak, prezes Rodzinnych Ogródków Działkowych im. Marii Curie-Skłodowskiej.

Okazuje się, że ogródki działkowe przy ul. Potockiej są to tereny zalewowe.

Pod ziemią znajdują się dreny, które łączą nasz ogród z Wartą. Gdy Warta przywiera to my mamy czasami fontanny na metr wysokości. Jeżeli to zostanie zamknięte to Warta wyleje w innym miejscu.
Naszymi działkowcami są również młodzi ludzie z sąsiedniego bloku Wechty przy zbiegu Potockiej i Kolejowej. Okazuje się, że mieszkania zostały oddane w maju, a już w piwnicach pojawiała się woda sięgająca po kostki
- dodaje Beata Jackowiak.

Zebrane podpisy mają zostać przekazane Radzie Miasta Poznania i Prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu.


Komentarze (10)

18-09-2013 14:25:34
MM
Mieszkam w bloku Wechty i obiema rękami podpisuję się pod protestem (co zresztą uczyniłam już pierwszego dnia). Po pierwsze, Weranda ma rację, w pobliżu poza działkami nie ma w ogóle zieleni, najbliższy park to Wilsona, tereny nad Wartą? Nie każdy ma czas i zdrowie spacerować pół godziny, żeby uraczyć trochę zieleni. Po drugie, może nie wszystkie ogródki są piękne i zadbane, ale to nadal rośliny, nie kolejny blok, który za parę lat będzie szary jak wszystkie, w którym również będą patologie i jeszcze więcej psich kup (więcej mieszkańców).
13-09-2013 21:15:16
Weranda
olga46 masz rację nie wszystkich stać aby zbudować dom 20 km od Poznania, ale też tych co nie stać nie będzie stać też na kupno mieszkań, które miałyby powstać na terenie działek. Te działki to substytut tego kawałka zieleni, co mają osoby mające własny dom. Zmiana działeki na mieszkanie to mija się z celem dla ludzi korzystających z tych miejsc. A likwidacja zieleni w mieście to głupota. Tereny miejskie w mieście tworzą system wentylacji dla centrum. Zebetonujmy wszystko - gwarantuje, że będziemy mieli tylko spaliny i masę kłopotów. Mówisz, że jest tam patologia? Byłaś tam? A na blokowiskach nie ma? Jeśli są otwarte piwnice to będziesz miała takich samych dzikich lokatorów jak gdzie indziej. Na osiedlach też masz zapuszczone domy. Prawda jest taka, że zależy to jak dany teren jest zarządzany i tyle. Dla zabartonowania zieleni, czy to park, czy ogródki, mówię NIE! Właśnie gdzie można wesprzeć akcję? Czy będzie jakaś akcja na ogródkach lub w parku, gdzie można złożyc podpis nad wnioskiem?
13-09-2013 18:41:55
Pol
Zabetonowac wszystko lacznie z parkami, glupota bez granic.
13-09-2013 16:32:24
ASIA
Wszyscy radni przed wyborami obiecują Nam złote góry pani radna Dudziak , pan radny Wośkowiak.Syn chodził do szkoły 77 pan W tam się promował ,teraz syn chodzi do liceum 33 to promocja jet tamiwiadomo zawsze chodzi o kase a są ludzie na Łazarzu którzy robią bardzo dużo ale o nich się nie mówi. Pani D. pan W zawsze w pierwszym rzędzie jak należy sie pokazać aby lud zobaczył i co i nic nie robia takich radnych nam nie potrzeba co chcą tylko kase
13-09-2013 14:09:46
Joanna
Przeczytałam art. na temat Hetmańskiej i Rynku Łazarskiego! I już nie mogę czytać dalej peanów na cześć Pani Radnej! Przecież pod Jej domem stoją suche drzewa , które aż proszą się o wycinkę , bo zagrażają ludziom, domom, energetyce. No cóż - rano widzę wsiadanie do samochodu, a co tam obok się dzieje , niewiele tę Panią obchodzi.
13-09-2013 13:37:08
olga46
Ja jestem za zmianami, ponieważ na zdjęciach pokazano akurat ogródki w miarę zadbane . Są jednak takie , które urągają wszelkim kanonom estetyki. Proszę pomyśleć , że obok pobudowanego osiedla może być zieleń a istnienie ogródków w centrum miasta , przy ruchliwej ul. Hetmańskiej , spalinach i hałasie , moim zdaniem nie sprzyja wypoczynkowi . Po drugie - obok istnieją szkoły i miały by nabory uczniów. Zarówno po jednej jak i drugiej stronie potrzebne są zmiany. Czy policzył ktoś dziko mieszkających tam lokatorów ( często patologia, alkoholicy, dzikie warsztaty mech). Droga prowadząca z Łukaszewicza do Hetmańskiej to właściwie brzydko mówiąc " aleja kupkowa" po pieskach.Uważam , ze podobnie , jak na ul Matyi potrzebne są zmiany estetyczne, komunikacyjne itp. Potrzebne są mieszkania i to w centrum , z łatwym dojazdem , bo nie wszystkich stać na budowę domku 20 km od miasta .Dziwie się , ze przedstawiany jest interes kilkudziesięciu działkowców!!!!
13-09-2013 10:27:36
michał
W jaki sposób można wesprzeć akcję ? gdzie złożyć podpis ?
13-09-2013 09:50:42
w
Z ogródków po drugiej stronie Hetmany pozostał smutek i żal.. i piękne wspomnienie. Naszym miejskim urbanistom i ich partnerom (deweloperom) należy się przeciwstwić wszystkimi możliwymi siłami przed dalszą degradacją dzielnicy. Żadna kolejna inwestycja sprzeczna z interesem mieszkańców powstac na Łazarzu nie może.
13-09-2013 09:27:59
cath
Nie tylko Wechta ma zalewane piwnice. Podobnie jest w innych blokach przy ul. Kolejowej, jak i Łukaszewicza. Problem trwa od wielu lat i nie jest z tym nic robione. Jestem przeciwko likwidacji ogródków działkowych. W planach jest przebudowa ul. Kolejowej, a o za tym idzie wycinka drzew po stronie zachodniej... "Za chwilę" nie będziemy mieć w pobliżu żadnego zielonego terenu!
13-09-2013 08:06:03
Łukasz Prymas
Zarząd Rady Osiedla Św. Łazarz również, złożył sprzeciw takim zapisom nowego Studium. Zarówno jeśli chodzi i ogródki działkowe przy ul. Potockiej jak i tym zmianom, które są planowane w Parku Kasprowicza. Mamy nadzieję, że dzięki współpracy mieszkańców, działkowców jak i radnych uda się te niekorzystne dla Osiedla zapisy zmienić.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
20

wrz

do 22-09-2018
Międzynarodowe Targi Poznańskie
CEDE - Środkowoeuropejska Wystawa Produktów Stomatologicznych

21

wrz

16:30
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
Piknik sąsiedzki na zakończenie lata . W programie: animacje dla dzieci "Skarb Piratów", występ zespołu muzycznego oraz wieeelkie grillowanie.

22

wrz

10:30
Inkubator Kultury Pireus ul. Głogowska 35
"W harmonii z naturą - początki tańca Hula" - hawajskie spotkania na Łazarzu

Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Noc świątyń
Religijne Towarzystwo Przyjaciół - Kwakrzy
w godz. 17:45-19:15

Kościół Prawosławny - Cerkiew św. Mikołaja ul. Marcelińska 20
Noc świątyń
w godz. 18:00-20:00

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: