Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Siarczysty mróz odstraszył klientów i straganiarzy z Rynku Łazarskiego - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Siarczysty mróz odstraszył klientów i straganiarzy z Rynku Łazarskiego
04-02-2012 04:14   Janusz Ludwiczak
Mróz sięgający nawet -15°C w ciągu dnia przegonił większość kupców i klientów z Rynku Łazarskiego. Na łazarskim targowisku można spotkać jednak najbardziej wytrwałych straganiarzy. Przychodzą też mieszkańcy, którzy zaopatrują się w ciepłe rzeczy, głównie w czapki, swetry i ciepłe kapcie.

W tym tygodniu Rynek Łazarski świeci praktycznie pustkami. Siarczyste mrozy odstraszyły zarówno handlujących jak i kupujących. Na łazarskim targowisku nie kupimy ani owoców, ani warzyw, możemy zaś spotkać kupców, którzy oferują czapki, szaliki, rękawiczki czy swetry.

Najbardziej wytrwałych kupców spytaliśmy, jak radzą sobie z siarczystym mrozem i czy klienci chętnie przychodzą na Rynek Łazarski.

Idzie wytrzymać przy tych mrozach. Dla mnie jest to normalny dzień pracy, stoję po osiem godzin. Niestety klienci nie dopisują - twierdzi Stanisław Tobuła.

Jest to kwestia przyzwyczajenia. Odczuwa się spadek klientów. Dziś stoję dlatego, że zepsuło mi się auto. Muszę czekać na kolegę, którzy przyjedzie popołudniu i pomoże zabrać mi towar. Na szczęście mam tutaj na stoisku grzejnik i jakoś sobie radzę - uważa Bernadeta.

Dzisiaj jestem pierwszy dzień i udało mi się wytrzymać cztery godziny. Jestem bardzo porządnie ubrany, zabezpieczony od stóp do głów. Normalnie pracuję do 15, dzisiaj skończyłem wcześniej po godz. 12. Na szczęście są osoby, które przychodzą kupić cieplejsze rzeczy - powiedział Eugeniusz Górny.

Przy takich mrozach pomaga na pewno ciepła herbata z cytryną i sokiem malinowym. Niestety muszę pracować przy mrozie, to są ekonomiczne względy. Potrzebne są pieniądze, trzeba zapłacić rachunki. Nikt się nie pyta skąd weźmiemy na rachunki, musimy więc pracować. Jest bardzo kiepskie zainteresowanie wśród kupujących. Z jednej strony dobrze, że jest mróz, bo przychodzą ludzie, którzy kupują cieplejsze kapcie, ale klientów i tak jest mało - tłumaczy Mariola Wiśniewska.


Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
11

lut

12:00
Skwer Marszałka Focha (dawniej Pl. Wyspiańskiego)
Rocznica podpisania Rozejmu w Trewirze - obchody zakończenia Powstania Wielkopolskiego

17:00
Biblioteka Raczyńskich filia nr 4 ul. Lodowa 4
"Chwała Wielkopolski" - wykład Piotra Rezy Cholewickiego o mniej znanych wątkach z Powstania Wielkopolskiego zawartych w książce
Wstęp wolny

Międzynarodowe Targi Poznańskie
Arena Zawodów

17

lut

18:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Powitanie Chińskiego Roku Ognistego Konia" - Krzysztof Kazmierowicz
bilety: 40 zł

24

lut

do 27-02-2026
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Meble Polska - targi meblowe

[ wszystkie ]

Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: