Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

"Zależy mi na likwidacji junkersów" - rozmowa z Zdzisławem Nowakiem, kierownikiem Osiedla "Łazarz" - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
"Zależy mi na likwidacji junkersów" - rozmowa z Zdzisławem Nowakiem, kierownikiem Osiedla "Łazarz"
18-01-2015 10:49   Janusz Ludwiczak
Józef Żeleński, dotychczasowy kierownik Osiedla "Łazarz" Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald z początkiem października zeszłego roku przeszedł na emeryturę. Nowym kierownikiem został Zdzisław Nowak, dotychczasowy zastępca, kierownik do spraw technicznych, z którym przeprowadziliśmy krótki wywiad.

Janusz Ludwiczak, lazarz.pl: Czy spodziewał się Pan, że zostanie kierownikiem Osiedla "Łazarz" Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald? Nie żałuje pan, że nie będzie sprawować dotychczasowej pracy - kierownika ds. technicznych?
Zdzisław Nowak, kierownik Osiedla "Łazarz" SM Grunwald: Na jednym z pożegnań poprzedniego kierownika jeden z mówców powiedział: "Panie kierowniku zawiesiłeś wysoko poprzeczkę. Mam nadzieję, że następca udźwignie ten ciężar". Pan Józef Żeleński bardzo pilnował termomodernizacji. Dzięki temu udało się przeprowadzić termomodernizację wszystkich budynków na Osiedlu Łazarz. Lubię być w terenie, nie zrezygnuje z tego. Po trzech miesiącach przyzwyczajam sie do pracy za biurkiem. Nigdy nie myślałem, że tej pracy biurowej jest aż tyle.

Jakie zadania będą dla Pana kierownika najważniejsze?
Będzie mi zależeć na likwidacji junkersów. Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i bezpieczeństwo. W naszych zasobach na prawie 2600 mieszkań udało się zlikwidować piecyki w 800 lokalach. Cztery lata trwała wymiana junkersów w mieszkaniach przy ul. Hetmańskiej od 57 do 69. Udało się. Mieszkańcy są zadowoleni. Dzięki temu 800 mieszkań jest bezpieczniejszych. W kolejnych latach chcielibyśmy wymienić piecyki gazowe w blokach przy ul. Głogowskiej 113/117, 109, 107, od 99 do 89. Fundusze pozwolą nam na przeprowadzenie tej inwestycji w ciągu sześciu lat.

A co z termomodernizacją budynków na Osiedlu "Łazarz"?
Pan Józef Żeleński bardzo pilnował tego tematu. Za jego kadencji udało się przeprowadzić termomodernizację wszystkich budynków. Pozostał jedynie budynek administracji i Klubu "Krąg". Będę chciał również przeprowadzić remont elewacji budynków przy ul. Śniadeckich.

Wiem, że wymieniacie Państwo w wieżowcach stare windy, nie spełniające norm. Ile zostało do wymiany dźwigów?
Zostały nam do wymiany jedynie trzy windy w desce przy ul. Dmowskiego 5/7 oraz jeden dźwig w wieżowcu przy ul. Bogusławskiego 16. Środki finansowe pozwalają nam jedynie na wymianę dwóch wind rocznie. W 2016 roku zakończymy wymianę dźwigów.

Czy dalej zamierzacie współpracować z Radą Osiedla Św. Łazarz?
Z Radą Osiedla Św. Łazarz czy z naszą Radą Osiedla "Łazarz" trzeba współpracować. Nie zamierzam niczego zmieniać. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie dalej układać się dobrze.


Komentarze (16)

20-01-2015 15:25:25
REDAKCJA
Junkersy będą likwidowane, a w ich miejscu pojawi się podłączenie do "cieplika". Pozdrawiam.
20-01-2015 15:25:01
Hania
Jest potwierdzenie, ze chodzi o przylaczenie do cieplika a wiec gratuluje tym, ktorzy domyslili sie prawidlowo o jaka likwidacje/wymiane chodzi. Osobiscie domyslilam sie nieprawidlowo a wiec moj pierwszy komentarz nie jest na temat z wyjatkiem zyczen dla pana Nowaka z okazji nowego stanowiska, zyczenia podtrzymuje i jeszcze raz zycze powodzenia !
20-01-2015 14:15:40
Hania
Prosilam o sprecyzowanie przedwczoraj, o jaka wymiane chodzi ?
20-01-2015 13:53:52
Micha
Autor powinien sprecyzować o jaką wymianę chodzi, myślę, ze chodzi o doprowadzanie cieplika. Jeśli mieszkańcy tego chcą, mogą się "skrzyknąć" w danym pionie tylko niestety wiąże się to z demolką w pionie i pewnym wydatkiem.
19-01-2015 11:46:36
J.
Trudno nie zgodzić się z M. i piterem. Najczęściej do wypadków związanych z zatruciem czadem dochodzi w łazience wyposażonej w grzałkę wody przepływowej (terma gazowa czy junkers), czy niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. Wadliwe działanie przewodów może wynikać z: ich nieszczelności, braku ich konserwacji, w tym czyszczenia, wad konstrukcyjnych (i przeróbek kominowych dokonywanych przez nieuprawnione osoby). I także taa krótkowzroczna oszczędność: zaklejanie kratek wentylacyjnych czy okien! Przyczynami zatrucia tlenkiem węgla w latach 2001 do 2008 roku w większości przypadków zatruć było wytworzone przez pracujące przewody wentylacyjne podciśnienie w mieszkaniu, spowodowane przez zbyt szczelną stolarkę okienną. Podstawowym sposobem uniknięcia zatrucia jest wyrównanie ciśnienia w mieszkaniu, poprzez uchylenie okna na 1 cm. Obniżony poziom tlenku w spalinach pozwoli na poszerzenie zakresu bezpieczeństwa nawet przy przypadkowym zatkaniu przewodu spalinowego. Tlenek węgla ten niewidzialny wróg w statystykach zatruć zajmuje trzecie miejsce po zatruciach lekami i alkoholem! Cieplik miejski to nie tylko wygoda, ale i większe bezpieczeństwo!
19-01-2015 09:00:59
M.
>Chodzi o możliwość zaczadzenia Tym bardziej, że coroczna kontrola instalacji ma na celu wykrycie wycieku gazu, a nie jest sprawdzana nawet pobieżnie sprawność samego piecyka. Przy czym część użytkowników w swojej bezmyślności potrafi zamurować lub zasłonić czymś otwór wentylacyjny w łazience, bo to nieładnie wygląda albo wieje.
18-01-2015 19:26:23
piter
Niebezpieczeństwo junkersów nie polega na wybuchu, nie przypominam sobie sytuacji gdy powodem wybuchu gazu był junkers. Chodzi o możliwość zaczadzenia, rokrocznie kilkaset osób umiera w Polsce na skutek nieszczelności bądź niesprawności odprowadzania spalin z piecyka. I o to tu chodzi, kuchenka gazowa nie wymaga instalacji kominowej.
18-01-2015 18:50:41
Hania
Pozostaje jednak nadal kwestia gazowych kuchenek, wiec troche nie rozumiem. Likwidacja junkersow bo chodzi o bezpieczenstwo a kuchenki do gotowania tez sa na gaz. Rozumiem, ze slowo bezpieczenstwo uzyte 3 razy przez pana Nowaka, mowi o zlikwidowaniu mozliwosci wybuchu gazu. Nie jestem jasnowidz, nie wiem o czym mowi artykul, nie jest napisane, ze chodzi o przylaczenie do sieci cieplowniczej.
18-01-2015 18:40:00
piter
Przecież nikt normalny nie postuluje wymiany ogrzewania gazowego na elektryczne, to byłoby bezsensowne. Mamy 21 wiek i po prostu ciepła woda powinna być dostarczana do mieszkań. To samo dotyczy ogrzewania. Tak więc Haniu nie pisz bzdur, elektryczny ogrzewacz przepływowy lub bojlej każdy sobie może założyć we własnym zakresie i nic spółdzielni do tego (no chyba, że instalacja elektryczna nie wytrzyma). Mówimy tu o podłączeniu mieszkań do sieci ciepłowniczej.
18-01-2015 18:32:56
Hania
Zreasumowalam, ze likwidacja junkersow to wymiana na bojlery elektryczne, jednak poniewaz nie jest zprecyzowane w artykule co zastapi junkersy, nie wiem czy moja odpowiedz jest prawidlowa. Likwidacja junkersow starych na nowe ? czy zupelna likwidacja junkersow i wymiana na elektryczne ? Prosze autora artykulu o sprecyzowanie.
18-01-2015 18:17:12
Emeryt
Nikt nie mówi o wymianie na elektryczne.Przecież ciepłą wodę dostarcza do mieszkań np Dalkia
18-01-2015 17:57:14
Hania
Wymiana junkersow na bojlery jest niekorzystna, gas jest TANSZY i tego nie da sie zaprzeczyc. Jesli chodzi o bezpieczenstwo to nie popadajmy w sianie paniki i mitow o zagrozeniu naszego zycia. Wychowalam sie na junkersach. Swego czasu mielismy bojler ale nie zdawal egzaminu bo przy kapielach nie starczalo cieplej wody dla wszystkich, trzeba bylo czekac az sie zagrzeje a czas ucieka i pieniadze z naszej kieszeni. Pan Nowak ma plany wymienic junkersy na bojlery ze wzgledow bezpieczenstwa a kuchenki pozostana gazowe nadal ? Osobiscie nie uwazam aby junkersy stanowily zagrozenie naszego bezpieczenstwa skoro musza byc odebrane do uzytku /po zainstalowaniu/ przez pracownika gazowni a raz w roku przychodzi inspekcja, ktora dokonuje szczelnosci instalacji gazowej. Wypadki wybuchu gazu w mieszkaniach zdazaja sie zawsze, na calym swiecie, nie oznacza to, ze caly swiat bedzie wymienial junkersy na elektryczne bojlery. Te pieniadze jakie spoldzielnia chce przeznaczyc na wymiane, a przypuszczam, ze to MASA pieniedzy, powinny byc spozytkowane na inne, wazne sprawy, ktorych nie brakuje. Zycze panu Nowakowi powodzenia w piastowaniu swego nowego stanowiska i oczekuje aby podejmowanie decyzji dotyczacych nas mieszkancow, bylo rozwazane wspolnie z mieszkancami i dla dobra mieszkancow a nie pod wplywem emocji czy prywatnych ambicji. Ps. Czy spoldzielnia bedzie mi refundowac pieniadze, za wieksze zuzycie energii elektrycznej ?
18-01-2015 15:44:51
Emeryt
Na Potworowskiego także junkersy w budynkach spółdzielczych.Mamy nadzieję na zmiany.
18-01-2015 15:07:59
asia
junkersy są także w blokach przy ul Dmowskiego
18-01-2015 12:46:49
Tomek
A twoj budynek nalezy do spoldzielni mieszkaniowej grunwald czy do miasta, prywatnego wlasciciela, wspolnoty mieszkaniowej bo to jest roznica!
18-01-2015 12:24:05
Olga
junkersy posiadają mieszkańcy kanałowej!!!
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
21

sie

10:00
Palmiarnia Park Wilsona
Pokazy filmu "Był sobie las"

22

sie

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Zimna wojna" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

23

sie

do 24-08-2019
20:00
Palmiarnia Park Wilsona
Noc w Palmiarni
(w godz. 20:00-2:00)

25

sie

Park Wilsona
XIII Światowe Spotkania z Kulturą Romską

27

sie

do 28-08-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mody - jesień/zima 2019/2020

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: