Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

O tym się mówi: Po raz piąty ulicami Poznania przeszedł Marsz Równości - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
O tym się mówi: Po raz piąty ulicami Poznania przeszedł Marsz Równości
16-11-2008 00:56   Janusz Ludwiczak
W sobotę popołudniu ulicami centrum miasta przeszedł po raz piąty Marsz Równości, w którym udział wzięło ok. 200 osób. Dwa razy tyle policjantów ochraniało manifestujących. Przez blisko godzinę zamknięta dla ruchu tramwajowego i samochodów była ulica Św. Marcin oraz Plac Wolności.

W sobotę popołudniu ulicami centrum Poznania przeszedł po raz piąty Marsz Równości. Wzięło w nim udział około 200 osób, którzy protestowali przeciwko dyskryminacji różnych grup społecznych – osób innego koloru skóry, wyznania, orientacji seksualnej, niepełnosprawnych, głuchych i głuchoniemych.

W marszu równości szli ludzie młodzi, niepełnosprawni, obcokrajowcy. Uwagę zwracała Camilla – jedyna poznańska drag queen. Wśród manifestujących była też niezbyt liczna grupa gejów i lesbijek, wśród nich para skinheadów-gejów. Wśród uczestników był radny SDPL Dominik Heberholz, którzy pojawił się na marszu wraz ze swoim synem.

Marsz równości ochraniało dwukrotnie więcej policjantów niż było jego uczestników. 400 funkcjonariuszy, wśród których byli policjanci z psami oraz patrol konny uniemożliwiło dostanie się pseudokibicom i chuliganom do uczestników demonstrancji.

Manifestacja przebiegła spokojnie. Marsz po godzinie dotarł z Placu Wolności ulicami Św.Marcin i Marcinkowskiego na Plac Wolności, gdzie Grupa Twórcza "Bez Vat" przygotowała happening. Demonstracji przyglądał się Maciej Szcząska-Wójcik – wysłannik Rzecznika Praw Obywatelskich. Na marszu nie pojawił się Tomasz Raczek – były naczelny "Playboya" i krytyk filmowy, który miał otrzymać wyróżnienie przyznawane przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Kultury na rzecz Kultury.

Policja zatrzymała cztery osoby, które obrażały obelgami uczestników marszu i były agresywne. Jedna z nich demonstrowała plakat "Zakaz pedałowania". Przeciwnicy marszu pobili tuż po jego zakończeniu na al.Marcinkowskiego kilkuosobową grupę członków Federacji Młodych Socjaldemokratów. Kontrdemonstranci skandowali hasła: "Wyp...ć", "Kto nie skacze jest pedałem".

Marsz Równości został zorganizowany dzień przed Międzynarodowym Dniem Tolerancji ustanowionym przez UNESCO oraz w ramach Dni Równości i Tolerancji, które odbyły się w dniach 10-16 listopada.

Po raz pierwszy marsz równości odbył się w Poznaniu w 2004 roku, jednak przeszedł jedynie 200 metrów, ponieważ został zatrzymany przez kontrdemonstrantów, którzy rzucali kamieniami, jajkami, petardami i butelkami. Marsz musiał zawrócić. Doszło też do starć chuliganów z policją. Rok później zakazu marszu wydał prezydent Poznania w obawie przed zagrożeniem dla mieszkańców, gdyż marsz miał iść z pod Starego Browaru ulicą Półwiejską. Mimo zakazu marszu doszło do demonstracji i kontramanifestacji. Na ulicy Półwiejskiej obie grupy obrzuciły się wyzwiskami. Pseudokibice, chuligani i członkowie Młodzieży Wszechpolskiej krzyczeli: "Pedały do gazu" i "Zrobimy z wami, co Hitler zrobił z Żydami". Interweniowała wtedy policja, która odgrodziła uczestników marszu od jego przeciwników. Sprawa marszu z 2005 roku wywołała poruszenie w Polsce i na świecie oraz trafiła do Sekretariat Międzynarodowy Amnesty International. Od 2006 roku w połowie listopada marsz równości spokojnie maszeruje z Placu Mickiewicza na Plac Wolności wywołując sporo kontrowersji.

Tegoroczny marsz równości sparaliżował też trochę życie poznaniakom. Przez godzinę tramwaje i samochody nie mogły jeździć ulicą Św. Marcin i przez Plac Wolności. Przechodnie mieli też problem z poruszaniu się po centrum, gdyż ruch zablokowała policja.

Poznań słynie z marszów, parad i demonstracji. W lutym grupa blisko 150 osób przeszła w marszu protestacyjnym przeciwko sprzedaży zajezdni pryz ulicy Gajowej spod siedziby PO ulicami Zwierzyniecką, Rondem Kaponiera, Św. Marcin, Wrocławską i Gołębią pod Urząd Miasta, gdzie pod poznańskim magistratem spalili symboliczną makietę "marketu", który miałby stanąć według nich na Gajowej. Co roku ulicą Św.Marcin wyrusza tradycyjna historyczna parada świętomarcińska, a od trzech lat w czerwcu odbywa się na Łazarzu Parada Łazarska.

Czy Poznań jest miastem tolerancyjnym? Czy przeszkadzają nam osoby o innych wyznaniu, kolorze skóry, pochodzeniu etnicznym, geje i lesbijki, niepełnosprawni? Podobne demonstracje odbywają się w wielu europejskim miastach: Sztokholmie, Londynie, Berlinie czy Barcelonie. Miliony osób pojawiają się też co roku na paradzie gejów i lesbijek w Rio de Janeiro. U nas wygląda to dość skromnie, ale Marsz Równości co roku budzi kontrowersje i wiele emocji.Czekamy na Państwa opinie.


Komentarze (26)

19-11-2008 20:27:08
bingo
Wszyscy którzy mówią że nie mają nic przeciw gejom ale niech oni sobie żyją w ukryciu to hipokryci... przecież nikt nie stanie się gejem od patrzenia na innych, to nie jest zaraźliwe, więc o co chodzi? Im wcześniej dotrze do ludzi że homoseksualizm to nie patologia, tym szybciej takie marsze nie będą potrzebne. A tak, to homofobia wychodzi na każdym kroku.
19-11-2008 16:50:03
renia
Nie ma nic przeciwko gejom, ale niech nie obnoszą się z tym na ulicach. Czy ja też chodzę ze swoim mężem manifestować swoją seksualność? Zdaję sobie sprawę, że są dyskryminowani i mają prawo do manifestowania, ale ja chcę w sobotnie popołudniu spokojnie przejść przez centrum. Uważam, że takie marsze nic im nie dadzą, a nawet pogorszą opinie na swój temat.
18-11-2008 21:55:41
xxx
Zgadzam się,niby taki świat mały,a wystarczy trochę kilometrów i inne podejście do tematu.Potrzeba czasu i chęci,nikt nie mówił,że będzie łatwo.A zakłamania też nie lubię,no i prawo do demonstracji szanuję,jeżeli tego właśnie dla siebie chcą.
18-11-2008 20:22:26
max
Daleko nam chyba jednak do Berlina, nie mówiąc o naszych południowych sąsiadach - Czechach.
18-11-2008 19:56:13
antymoher
xxx: sensowność takich marszy to zupełnie inna sprawa - nie wydaje mi się, żeby w naszym kraju miały one pozytywny skutek. Bronię ich jako prawa obywateli do manifestowania. Walor edukacyjny takich imprez jest znikomy, tu potrzebna jest cicha, wytrwała praca u podstaw. Tylko nie mogę się zgodzić, żeby w sprawie równouprawnienia używać religijnych argumentów podsycanych przez zakłamany kler. Skoro jesteśmy częścią Zjednoczonej Europy to zachowujmy się jak na cywilizowanych ludzi przystało, kiedyś i u nas homofobia będzie uważana za przejaw braku kultury i cechę dyskwalifikującą w towarzystwie. A na razie trzeba się przeciwstawiać przemocy i cierpliwie tłumaczyć w czym rzecz.
18-11-2008 19:04:46
xxx
antymoher,fajna ksywka!Ja jestem otwarta na różnych ludzi,to kim są i z kim żyją to tylko i wyłącznie ich sprawa.Też nie chcę,żeby ktoś komentował moje preferencje i sposób na życie.Jednak nie jestem zwolenniczką takich ,,akcji",bo nie dają nic konstruktywnego,a jedynie podjudzają wrogich im ludzi do jeszcze większego sprzeciwu i agresji,biorący w niej udział jeszcze bardziej wystawiają się na publiczny ostrzał. Moim zdaniem liczy się to,jak żyjemy i zachowujemy się na co dzień,bez rozgłosu i okazyjnych parad.Sama mam znajomych z różnymi historiami życiowymi i orientacjami,którzy nie biorą udziału w takich przemarszach,tylko żyją normalnie jak reszta społeczeństwa,a z raniącymi komentarzami radzą sobie w inny,nie utrudniający innym życia sposób.I właśnie to świadczy o naszej równości względem siebie.Celowo nie używam pojęcia ,,tolerancja",wg mnie już samo to hasło znaczy,że tylko toleruję,akceptuję i decyduję,kto mi odpowiada,a kto nie.Jeżeli żyjemy w zgodzie sami ze sobą niepotrzebne są nam demonstracje tego,kim jesteśmy.Niestety chyba upłynie jeszcze sporo czasu,zanim zrozumiemy,że aby żyć w zgodzie z innymi,trzeba zacząć od siebie,anie oczekiwać wyłącznie zmiany ich stosunku do naszej osoby.OVER!
18-11-2008 16:51:27
antymoher
wierny: to co dorośli ludzie robią w łóżku jest ich sprawą i nazywanie tego nieetycznym jest żenujące. Wg jakiej etyki? religijnej? jeśli się próbuje do faktów naukowych (homoseksualizm zboczeniem nie jest) przykładać miarę religijną to się nie dziw, że ktoś potem porównuje marsz do procesji. Jak chcesz sobie wyznawać katolicką moralność, to wyznawaj, tyle że prywatnie. W imię żadnej religii nie wolno dyskryminować ludzi, pozbawiać ich praw ani nazywać nienormalnymi czy chorymi wbrew naukowym faktom. Niestety ani kościół ani niektórzy ludzie nie chcą przyjąć do wiadomości że nie żyjemy już w średniowieczu..
18-11-2008 16:44:30
poznaniak
Pomaszerowali, nakrzyczeli zwolennicy i przeciwnicy i co im to dało? Co roku to samo, zamyka się miasto, angażuje sporo policji, bo jakby nie patrząc 400 policjantów to sporo. I co do listopada 2009 spokój, a za rok będzie znów to samo. I jaki jest tego sens?
17-11-2008 19:56:56
tolerancyjny
po pierwsze nie pederasci tylko homoseksualisci jak juz. naucz sie wierny kultury. trzeba byc tolerancyjnym, czarnoskorzy, zydzi i obcokrajowcy tez tobie przeszkadzaja? gej tez czlowiek. marsz rownosci nie byl tylko marszem homoseksualistow, ale roznych grup spolecznych.
17-11-2008 17:30:16
wierny
Co wy tak bronicie tych pederastów? To nie jest normalne, że mężczyzna współżyje z mężczyzną. Jest to nieetyczne. Bin nie przesadziles. Jak możesz procesję Bożego Ciała porównywać do marszu równości. Procesje Bożego Ciała to wyznanie przynależności do religii, wyznanie wiary w Boga.
17-11-2008 16:50:53
majka24
Masz racje Madziu. WIelu jest gejów wokol nas, pyatnie bina "Czy oni muszą obnosić się z tym na ulicach?" jest co najmniej nie na miejscu. Gdyby demonstrowali alkoholicy, palacze, żadając zniesienia akcyz, albo narkomani żądajacy dotacji do narkotyków, to bym mówila też, że bardzo mi sie to nie podoba. A gejom chodzi o minimum szacunku- ludzie, przecież oni chcą normalnie życ i kochać tak jak my- wiekszosć! Znam gejów, którzy są w wieloletnich sczęśliwych związkach, a nie mogą wziąć się za rękę publicznie, bo uslyszą wyzwiska, obelgi. To bardzo przykre, że ludzie zamiast cieszyć się, że ludzie się w sobie zakochują, zieją agresją i nienawiścią...
17-11-2008 16:41:19
madzia
Jak Ci się bin nie podoba nie musisz na to zwracać uwagi, ale nie wiem czy wiesz, ale twój sąsiad, sprzedawca, lekarz może być gejem, nawet nie masz o tym pojęcia i naucz się szanować innych ludzi.
16-11-2008 20:43:49
bin
Czy oni muszą obnosić się z tym na ulicach? Niech tam sobie są, byle nie dobierali się do mnie i nie utrudniali życia w mieście. Tyczy się to tak samo procesji Bożego Ciała, także chce spokojnie przejechać tego dnia przez miasto.
16-11-2008 19:19:10
andrzej79
Zagadza się max. Niektórzy pseudokibole, a w zasadzie zwykli zadymiarze, którym hormony sie burzą, doprowadzają mnie do szewskiej pasji:( ja tam wole zeby moja dziewczyna jechala w tramwaju z gejami, ktorzy są nastawieni pokojowo niż z napalonymi zdziczalymi i chamskimi chuliganam. Zresztą mamy z moją dziewczyną super przyjaciela geja i zanmy też dwie lesbijki. Ludzie troche normalnosci. już pora skończyć z uprzedzeniami. Homofobia to obciach. Przynajmniej w moim środowisku ludzi pracujących w banku i związanych z kulturą... pozdrawiam wszystkich
16-11-2008 18:57:35
przem
Brawa za artykuł i zdjęcia. Myślę, że zamknięcie ulic z powodu Marszu nie jest aż tak dokuczliwe, nie trwa on u nas długo. Zresztą gdyby nie potencjalna groźba i możliwość czynnego ataku ze strony przeciwników Marszu, to niepotrzebne by było podejmowanie aż takich środków dla zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom Marszu, niższe byłyby w związku z tym też tego koszty. Zamknięcia ulic ograniczałyby się do czasowego zamknięcia ruchu kołowego na nich, mniejsza mogłaby być ilość policji. Tak jest np. w Berlinie. Ale cóż, z polską mentalnością i nastawieniem społeczeństwa, daleko jeszcze nam do tego...
16-11-2008 18:39:40
maly
to już staje się nudne
16-11-2008 15:38:49
max
anka masz rację. Jechałem ostatnio pociągiem Ci kibile nie umieją się zachować, robili zadyme, śpiewali w pociągu na całą japę "Legia, Legia kur...a". Gdzie kultura, gdzie uszanowanie innych podróżnych. Jasne, wystarczy tylko się uchlać. Kibice nie mają kultury i chamstwem nie grzeszą. W ich przypadku wystarczy się uchlać. Czasami też strach jechać gdy jest mecz tramwajem chociażby linii 6. Nie dość, że do tramwaju nie idzie wejść, to jeszcze się drą i klną. Jednak nasi kibice mają w miarę kulturę i potrafią się zachować na meczach, w porównaniu do ostatnich wydarzeń na Śląsku. Na szczęście są inne dyscypliny jak piłka nożna i tutaj zgadzam się z madzią i anką.
16-11-2008 15:33:05
anka
mi sie wydaje ze kazde miesce byloby zle. jeżeli jakaś demonstracja ma być widoczna, to musi niestety ale utrudnic życie mieszkancom. Wole taka blokadę dokonaną raz w roku przez gejów i lesbijki niż pseudokibiców, którzy jadąc na mecz robią potworne wrażenie. Gdzie kultura?
16-11-2008 15:17:44
madzia
Nie trzeba ich od razu wypychać na Ławice jak postulowało część osób, ale niech przejdą sobie np. ze Starego Rynku na Plac Wolności.
16-11-2008 15:15:56
gilbert-34
Masz rację Madziu,że rzeczywiście zamykanie ulic miasta jest kwestią sporną,może warto zastanowić się następnym razem nad inną trasą.
16-11-2008 15:03:50
Maras
Gratulacje dla Redakcji! Dobrze, że na portalu pojawiają się takie reportaże. Może takie marsze zmienią nastawienie większości spoleczeństwa do gejów, którzy przecież tak samo jak my chcą normalności i budowania związków. Tak mówię ja- heteryk i kibic Kolejorza!
16-11-2008 14:42:11
madzia
Nie mam nic przeciwko marszowi, nie mam nic przeciwko gejom, bo mam ich aż dwóch w pracy. Jednak dlaczego zamyka się na godzinę centrum miasta??? I ile kosztowała też obstawa policji. Kto za to też zapłaci?
16-11-2008 11:08:28
bartek
Gilbert-34 :) zgadzam sie z Tobę w 100%. Ładnie napisane :)
16-11-2008 11:00:03
gilbert-34
Nigdy nie rozumiałem dlaczego taki marsz budzi aż takie emocje?Tyle,że chyba nie w rozumie bierze się pojmowanie nienawiści. Każdy chce być wolny-każdy do tego dąży-dajmy więc prawo innym do tego by ich wolność nie była ograniczana.I o to tutaj chodzi o prawo do wolności i sprzeciw przeciw dyskryminacji. I oby kiedyś w przyszłości prawa każdego człowieka w tym kraku były szanowane na tym samym poziomie. Czego sobie i innym życzę!
16-11-2008 10:59:35
gilbert-34
Nigdy nie rozumiałem dlaczego taki marsz budzi aż takie emocje?Tyle,że chyba nie w rozumie bierze się pojmowanie nienawiści. Każdy chce być wolny-każdy do tego dąży-dajmy więc prawo innym do tego by ich wolność nie była ograniczana.I o to tutaj chodzi o prawo do wolności i sprzeciw przeciw dyskryminacji. I oby kiedyś w przyszłości prawa każdego człowieka w tym kraku były szanowane na tym samym poziomie. Czego sobie i innym życzę!
16-11-2008 08:42:50
filip
Widzę, że redakcja lazarz.pl nawet o tym powiedziała, brawa za odwagę. Jestem dość często w Berlinie gdy odwiedzam moją dalszą rodzinę. Gdy byłem pierwszy raz zrobiłem wielkie oczy widząc parę gejów trzymających się za ręce. Największym jednak szokiem było to, że uśmiechnęła się do nich starsza pani. Wystarczy przemieścić się 300 km i jesteśmy w zupełnie innym kraju, z zupełnie inną mentalnością niż polska. Podziwiam też kraje skandynawskie, a u nas wystarczy atakować żydów - przykład Radio Maryja czy ostatnio czarnoskórych - "Gość Niedzielny", jakoś nie wierzę, że był to przypadek i błąd w druku.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
27

paź

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Dom Bajek - warsztaty literacko-plastyczne dla dzieci i opiekunów. Cykl Żywioły. Dla dzieci w wieku 2-5 lat.
- obowiązują zapisy: dom.bajek.poznan@gmail.com

18:30
Łazarz
30. sesja (zdalna) Rady Osiedla Św. Łazarz
► porządek obrad

28

paź

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"In Memoriam - VI łazarski wieczór zaduszkowy

30

paź

10:00
Młodzieżowy Dom Kultury nr 3 ul. Jarochowskiego 1
Konkurs Plastyczny Barwami malowane – temat prac „Dyzio marzyciel” - finał

03

lis

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Przez żołądek do kultury: Wietnam" - spotkanie międzykulturowe, realizowane przez wolontariuszy, obcokrajowców mieszkających w Poznaniu

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: