Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

2,5-latek błąkał się po ulicach. Przedszkolanki z Łukaszewicza nie zauważyły zniknięcia dziecka - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
2,5-latek błąkał się po ulicach. Przedszkolanki z Łukaszewicza nie zauważyły zniknięcia dziecka
15-03-2012 23:17   Janusz Ludwiczak
Opiekunki z przedszkola "Konik Polny" Fundacji Familijny Poznań, które mieści się przy Szkole Podstawowej nr 9 nie zauważyły zniknięcia 2,5-letniego dziecka. Chłopiec wydostał się przez furtkę boiska szkoły od strony ulicy Calliera i sam błąkał się po Łazarzu. Dziecko odprowadziła do jego domu jedna z przechodzących ulicą kobiet. Przedszkolanka odpowiedzialna za dziecko została zwolniona dyscyplinarnie z pracy. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie wyjaśniające.

Do zdarzenia doszło w trakcie przerwy. Po boisku "dziewiątki" biegało kilka dzieci. W tym czasie 2,5-latek wyszedł przez furtkę boiska od strony ulicy Calliera. Zapłakany chłopiec błąkał się sam po ulicach.

Samotnie błąkające się dziecko znalazł przechodzień - czarnoskóry mężczyzna, który następnie przekazał chłopca przechodzącej kobiecie. Chłopiec nie umiał podać adresu swojego domu, jednak znał do niego drogę. Gdy przedszkolanki zauważyły zniknięcie dziecka, ten był już w domu.

Matka dziecka złożyła doniesienie na policję, która obecnie prowadzi postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

Przedszkolanka odpowiedzialna za dziecko została już zwolniona dyscyplinarnie z pracy.


Komentarze (4)

18-03-2012 19:08:07
micha
Ciekawe, gdzie było powiedziane, że zajmowały sie pierdołami.... Na placu zwykle jest co robić z dziecmi, a jeszcze jak ten był nie zamkniety to już w ogóle!
18-03-2012 03:55:42
Hania
Przedewszystkim furtki powinny byc zamykane a nie pozostawiane otwarte !!! Dziecko jest tylko dzieckiem, pojdzie gdzie bedzie chcialo. Teren powinien dobrze ogrodzony i bezpieczny, do tego powinny byc kamery w miejscach gdzie najwiecej dzieci przebywaja na zewnatrz. Ta przedszkolanka napewno bardzo zaluje, ze nie dopilnowala malucha i do konca zycia bedzie pamietala to zdarzenie. No coz takie wypadki sie zdazaja. Zostala zwolniona dyscyplinarnie ale wine polowicznie ponosi Przedszkole, ze nie ma regulaminu o zamykaniu na klucz furtek.
17-03-2012 20:35:31
kiki
Tak to jest skandal, sama miałam podobną sytuację w przedszkolu Familijny Poznań moje 2,5 letnie dziecko w pierwszym dniu pobytu w przedszkolu samo opuściło klasę czego nie zauważyły Panie i zawędrowało do zerówkowej świetlicy. Nie wiem jak rozwinęłaby się sytuacja gdybym przezornie nie czekała w szkole na zakończenie pierwszych zajęć w przedszkolu.
17-03-2012 11:13:40
magda
I bardzo dobrze! Dodatkowo zakaz wykonywania zawodu. Wazniejsze są pierdoły, od pracy. A niestety praca przy dzieciach wymaga sporej uwagi, a co najwazniejsze ODPOWIEDZIALNOSCI, do której nie każdy dojrzał.
Aktualności
Niezapominajka
27

maj

do 02-06-2020
Łazarz
31. Dni Łazarza
27.05-02.06.2020
ODWOŁANE w związku z wprowadzonym stanem epidemicznym związanym z koronawirusem

19

cze

do 20-06-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Salon optyczny

do 21-06-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Memento" - targi funeralne

26

sie

do 27-08-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mody

01

wrz

do 03-09-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Salmed" - targi medyczne

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: