Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Za obejrzenie Makiet Dawnego Poznania czteroosobowa rodzina zapłaci prawie 150 złotych - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Za obejrzenie Makiet Dawnego Poznania czteroosobowa rodzina zapłaci prawie 150 złotych
08-01-2010 00:07   Janusz Ludwiczak
Od prawie już sześciu lat w podziemiach klasztoru Ojców Franciszkanów możemy oglądać Makietę Dawnego Poznania. Jak się okazuje za obejrzenie całej ekspozycji czteroosobowa rodzina musi zapłacić 144 złote poświęcając prawie 2,5 godziny, przy czym same pokazy trwają po prawie pół godziny.

W marcu 2004 roku w podziemiach klasztoru Ojców Franciszkanów przy ulicy Ludgardy możemy oglądać Makietę Dawnego Poznania, które prezentują dawny Poznań w miniaturze. Ekspozycje prezentują Poznań z początku XVIII wieku w skali 1:150, gród pierwszych Piastów w skali 1:60 i od niedawna Stary Rynek.

Jednak, aby zobaczyć historyczny Poznań w miniaturze trzeba wydać aż 36 złotych i poświęcając dwie godziny i kwadrans, przy czym same pokazy zajmują łącznie 81 minut.

Ceny za obejrzenie makiet dawnego Poznania nie są przystępne dla czteroosobowej rodziny, która za zobaczenie całej ekspozycji musi wydać prawie 150 złotych. Na bilety ulgowe mogą liczyć jedynie dzieci do lat 10, jednak bilety te są jedynie tańsze o 3 złote.

Z oficjalnej strony internetowej Makiety Dawnego Poznania nie dowiemy się też, że pokazy odbywają się w odrębnych trzech salach i za każdy pokaz musimy płacić osobno. Właściciel makiet - firma Proscectus na swojej stronie podaje także nieaktualne informacje, z których wynika, że makieta Starego Rynku zostanie udostępniona na początku grudnia 2008 roku. Tymczasem minął rok, a makieta jest już otwarta dla gości. Mimo to, od ponad roku strona wprowadza w błąd zainteresowanych.

Każdy z pokazów odbywa się w odrębnych salach i trwa 27 minut. Jednak wszystkich makiet nie zobaczymy od razu, gdyż pokazy odbywają się co 45 minut. Żeby zobaczyć wszystkie makiety musimy nie tylko wydać 36 złotych (ok. 8.5 euro), ale poświęcić zamiast 1,5 godziny trzy godziny lekcyjne (dwie godziny i 15 minut).


R E K L A M A

Fot: poznan.pl, www.makieta.poznan.pl

Komentarze (28)

29-01-2010 12:11:51
Milka
Oj Panowie, Panowie :-) Ważne, że portal lazarz.pl istnieje, funkcjonuje bardzo dobrze i daje przydatne wiadomości czytelnikom :-) I sądzę, że mieszkańcu Łazarza (były, jak piszesz, ale chyba ciągle zaangażowany) mógłbyś zrobić wiele dobrego tutaj. :-)
15-01-2010 21:58:30
max
Dla mnie lazarz.pl też jest portalem, tego nie widzisz? Różnica jest tylko taka, że tak naprawdę to prowadzi jedna osoba, a nie sztab ludzi. Tak naprawde materiał w Merkurym był raczej promocją makiety. Z resztą nasza dyskusja robi się już pyskówką i do niczego nie zmierza, dlatego proponuję zamknąć temat.
15-01-2010 21:41:08
mieszkaniec Łazarza (były:)
max, te dwie strony są jak najbardziej portalami, jak Ty nie widzisz różnicy, to ja Dziękuje bardzo. A tak na marginesie dziś był wywiad w radiu Merkury odnośnie makiety dawnego poznania, można sobie posłuchać, ja pozostawiam to po prostu bez komentarza, bo tak właśnie powinny wyglądać rzetelne, porządne i zgodne z prawdą reportaże... http://www.radiomerkury.pl/index.php?op=podcast&id=11646
14-01-2010 00:26:31
max
A epoznan.pl, mmpoznan.pl to co według Ciebie jest???? Dziękuje bardzo, cham jakich mało - ja Ci dam przydupas!
13-01-2010 22:34:50
mieszkaniec Łazarza (były:)
Proszę wybaczyć, ale dla mnie portal internetowy to jest onet, czy wp, dlatego tej stronie wiele brakuje do takich właśnie portali... nikt tego nie zaprzeczy. Nic złego jeszcze nie napisałem o stronie, a już redakcja się burzy... dla mnie strona jest przyzwoita, choć dość prosta - sam zrobiłem parę stron internetowych, więc wiem co pisze. Tak samo jak redaktor jestem byłym mieszkańcem tej dzielnicy i trafiłem tu przypadkiem, bo szukałem informacji, ale jak widzę, że pisze się tu nieprawdę i krytykuje się ludzi których znam i cenię, to po prostu powiedziałem swoje zdanie. Najłatwiej jest krytykować, ja ledwo napomknąłem o stronie (nawet jeszcze nic złego), a już redaktor zareagował, przynajmniej wie teraz jak się czują osoby, których pracę krytykujemy, a sam redaktor robi to samo pisząc artykuł w taki sposób i w dodatku z błędnymi informacjami. Widać, że 24 letni "redaktor" musi się jeszcze sporo nauczyć... Powodzenia! Pozdrawiam
13-01-2010 21:31:42
REDAKCJA
Do Czytelnika: mieszkaniec Łazarza (były:) Jeśli się Panu nie podoba nie musi Pan czytać lazarz.pl. Jeśli uważa Pan, że nie jest to portal to ja polecam samemu coś stworzyć i wtedy porozmawiamy. Dodam, że portal lazarz.pl nie jest zbudowany na szablonie. W artykule przedstawiłem głosy otrzymywane od Czytelników i moje odczucia odnośnie makiety, do czego mam oczywiście prawo. Natomiast określenie przez Pana: "widzę ze max jest niezłym przydupasem redaktora" świadczy o kulturze jaką Pan ze sobą reprezentuje. Nie znam Czytelnika o nicku max, jednak miło jest usłyszeć coś pozytywnego na mój temat. I tak jak wspomniałem portal nie musi się Panu podobać, jednak skoro działa od prawie 5 lat to o czymś to widocznie świadczy. Może według Pana wypisuje bzdury, jednak pozostali Czytelnicy są innego zdania, o czym świadczą zamieszczone w tym miejscu komentarze. Pozdrawiam.
13-01-2010 21:00:22
mieszkaniec Łazarza (były:)
Ojej, bo nasz biedny redaktor poczuje się urażony - redaktor swoje zdanie wypowiedział na ten temat, ale widzę ze max jest niezłym przydupasem redaktora i mu ładnie w wchodzi w cztery litery... no jak ktoś jest tak tępy i nie umie czytać no to już nic nie pomoże - jak to mówią z głupotą nie wygrasz. Wyraźnie napisałem, że "... mam wrażenie", że to ta sama osoba, a druga sprawa to pisałem w kontekście, że najłatwiej napisać, że dwie rożne osoby to jedna i ta sama... no ale wyraźnie było to za trudne do zrozumienia dla niektórych... No właśnie widzę jak tu można mieć rożne poglądy - ja wyraziłem swoje i co to wywołało?.. czyli z tego wynika, że tu jest tak, że każdy może mieć swoje poglądy, ale jak są odmienne od naszych to są złe.. Oceniając redaktora stwierdziłem fakt, iż informację zawarte w artykule są niezgodne z prawdą... więc co to za redaktor, skoro pisze bzdury?... Wracając do muzeum, to fakt na świece jest ich tyle, że na pewno się znajdą takie, gdzie można fotografować jakieś mało znaczące eksponaty... Aha max, jakiego portalu? no już bez przesady, do prawdziwego portalu to tu jeszcze oj sporo brakuje...
13-01-2010 15:28:09
max
Nie wiedziałem, że jestem redaktorem portalu lazarz.pl. Panie Januszu nie zabiorę Panu tego przywileju. A osobą o nicku mieszkaniec Łazarza (były:) proszę się nie przejmować, to kretyn. No ale jasne według niego, ja i Pan przecież występujemy ciągle pod tymi samymi nickami. Szkoda tylko, że ten człowiek nie może pojąć, że niektórzy mogą mieć podobne lub zbliżone poglądy.
13-01-2010 10:16:41
REDAKCJA
PS: Polecam także dobrze przeczytać regulamin: Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść [...]. Po za tym mieszkaniec Łazarza (były:) myślisz, że nie mam nic innego do roboty, jak ciągle wypowiadać się pod komentarzami? Moim zadaniem jest pisanie artykułów, przedstawianie relacji i informowanie Czytelników o wydarzeniach - dlaczego chyba można mnie określać redaktorem. Z resztą polecam sprawdzić w encyklopedii znaczenie tego terminu. W kwestii zdjęć nie zgodzę się. W wielu muzeach można robić zdjęcia. Pozdrawiam.
13-01-2010 10:09:21
REDAKCJA
Zapewniam Czytelnika wypowiadającego się o nicku: mieszkaniec Łazarza (były:), że max i sporo innych wpisów to nie są teksty mojego autorstwa. Ja mam swój nick REDAKCJA i tylko pod takim się wypowiadam. Pozdrawiam.
13-01-2010 08:34:17
mieszkaniec Łazarza (były:)
Nie jestem żadnym właścicielem - najlepiej i najłatwiej tak napisać - samo podejście i inteligencja wpisujących się tu osób świadczy o nich samych (albo o jednej i tej samej osobie, bo też tak umiem napisać, że "ja mam wrażenie, iż "max" i sporo innych wpisów to ta sama osoba, czyli redaktor Janusza Ludwiczak..." - Nie ma to jak pisać sobie samemu komentarze...) jak to jest kawał dobrej roboty, to chyba ten ktoś nie wie co to znaczy być redaktorem... z reszta nad wyraz nazwanym "redaktorem" (chyba sam się nazwał redaktorem). Co nie można wyrazić "złej opinii" na temat redaktora?? A czy ktoś pobiera opaty za zrobienie zdjęcia makiety? Chyba raczej nie, z tego co pamiętam - nie wolno to nie wolno. Nie wiem czy to tak tak ciężko zrozumieć? W kinie, teatrze i muzeum też robisz zdjęcia na pamiątkę? - makieta to nie jest przecież zabytek...
12-01-2010 22:44:12
max
Znam też chłopaków z Technikum Kolejowego. Też wkładają sporo pracy i czasu, ale jednak podczas prezentacji makiet z okazji katarzynek nie mają nic przeciwko robieniu zdjęć. Za podziewianie makiet, w dodatku podświetlonych i ruchomych!!! zapłacimy tylko 2 złote. Podobnie w Pobiedziskach - zgadzam się z poznanianką. A pana redaktora Janusza Ludwiczaka proszę zostawić w spokoju, robi kawał dobrej roboty, z resztą proszę zobaczyć po treści całego portalu.
12-01-2010 22:40:27
max
Czemu mam wrażenie, że "mieszkaniec Łazarza (były:)" to zarazem właściciel makiety? Przyznajcie to, widać, że makiety to typowe komercyjne podejście. Już wiem co tak naprawdę Wam chodzi - o kasę. Rozumiem, praca, poświęcony czas. Ale turyści tez chcieliby mieć jakąś pamiątkę w postaci zdjęcia. Może idźmy dalej też pobierajmy opłaty za zrobienie zdjęcia Ratusza, Fary i innych zabytków, bo przecież to tez kosztowało i był włożony wkład pracy. Ciekawe, czy właściciele makiet płacą coś kościołowi za wynajem pomieszczeń. Dlaczego właściciele nie poprosili o dofinansowanie przez miasto?????
12-01-2010 22:33:54
mieszkaniec Łazarza (były:)
Dodam jeszcze, bo nikt o tym nie wspomniał i nikt nie bierze tego pod uwagę, że ktoś, kto robił te całe pokazy i budował makiety, poświęcił im wiele pracy i czasu, nie mówiąc już o pieniądzach. Dlatego nie widzę nic złego w tym, że pilnuje swojego dzieła, np. nie pozwalając robić zdjęć, bo na tym polega biznes, chce na swojej pracy najzwyczajniej w świecie zarabiać (to nie jest wolontariat)... a utrzymanie tego wszystkiego też pewnie sporo kosztuje...
12-01-2010 22:07:18
mieszkaniec Łazarza (były:)
Jeżeli jest prośba o nierobienie zdjęć, to należny ją uszanować - to jest pokaz, który ktoś stworzył - czyli posiada do tego prawa autorskie, nie mówiąc już o samej makiecie, która tez jest przez kogoś zbudowana, ktoś poświęcił jej wiele godzin pracy i ma do niej prawa autorskie, dlatego jeżeli komuś to nie pasuje, to po prostu nie kupuje biletu (jestem muzykiem, więc to rozumiem). Idąc do kina, teatru, czy na koncert tez nie wolno robić zdjęć, nagrywać, itp. i jakoś nikomu to nie przeszkadza. W muzeach na całym świecie nie wolno robić zdjęć i jakoś wszyscy potrafią się dostosować. Wydaje mi się, że to jest nasza cecha narodową - wszytko chcemy mieć za darmo i chcemy ciągle kombinować jak by tu kogoś wykiwać, jak by tu utrudnić komuś życie. Czytając te wszystkie komentarze (z resztą chyba niektóre pisane są przez tą samą osobę), nie można się w większości z nimi zgodzić, a rzetelność redaktora tego artykułu również pozostawia wiele do życzenia, ponieważ sprawdzając na stronie (która wg mnie jest należycie czytelna) parę informacji, jest wiele nieścisłości w tym artykule ( o których niektóre osoby wspominają w komentarzach), więc bardziej bym się skupił na treści tego artykułu - kolejna nasza wada narodowa - brak rzetelności.. Ciekawe, czy redaktor w ogóle był obejrzeć chociaż jedną makietę. Ja byłem tam nie raz, razem ze znajomymi z rożnych miast i krajów, i nigdy nie spotkałem się z jakąś złośliwością, czy niegrzecznym personelem, zawsze wszytko było załatwione bardzo grzecznie i po europejsku. Nawet parę razy udało nam się porozmawiać z twórcą makiety i zawsze poświęcał nam swój czas i odpowiadał na pytania, a czasami dopowiadał ciekawe historie. Wszyscy których tam zapraszałem byli bardzo zadowoleni i bardzo im się pokazy podobały, nikt nigdy nie narzekał na cenę. Fajnie, że są różne wersje językowe, ponieważ jest to jeszcze rzadkość w Polsce. Widać, że niektórzy chyba zazdroszczą innym (kolejna wada narodowa) i nie potrafią być obiektywni. Chyba zawiść to kolejna wada Polaków...szkoda, ze mamy tyle wad...
12-01-2010 19:50:34
robi
Na pewno komentarz w wielu językach należy na plus zaliczyć, bo w Polsce nie jest to standard. Cena zapewne jest dyskusyjna i nie znając realiów tego biznesu nie chcę się wypowiadać. Ale nic nie usprawiedliwia chamstwa personelu - tacy ludzie nie powinni pracować przy osłudze turystów nawet jednego dnia. Zakaz robienia zdjęć skandaliczny, mamy XXI wiek więc wypadałoby obudzić się a nie kultywować zwyczaje rodem z poprzedniej epoki. Na prywatny użytek każdy ma prawo sobie fotkę choćby telefonem zrobić. No i strona internetowa - żenada i tyle, żeby nie było aktualnych i kompletnych informacji. Reasumując, jak zwykle w naszym kraju pomysł świetny ale wykonanie marne, ciekawe czy to nasza cecha narodowa?
12-01-2010 19:29:15
XXL
Nie rozumiem tych ataków na "Makietę". Od wielu lat chodzę tam z goścmi nie tylko z kraju ,ale z całego świata. Sama widziałam wiele tego typu prezentacji i uważam że nie mamy się czego wstydzić. To nie są parki miniatur, gdzie miniatury budowli są dodatkiem do działalności rozrywkowej i to karuzele,restauracje,automaty do gier ....zarabiają na utrzymanie obiektu, dlatego wstęp może być tani. Park Miniatur w Pobiedziskach jest utrzymywany przez władze samorządowe i ceny są niskie dzięki dotacji, a poza tym jest to promocja miasta.Znajomi a także turyści z którymi oglądałam pokaz w Poznaniu zawsze chwalili pokaz oraz dostępność prezentacji w kilku językach.
12-01-2010 15:57:20
max
Czyżby luka nie była pracownikiem Makiety Dawnego Poznania ;-)))
12-01-2010 15:48:09
REDAKCJA
Luka - byłem nie raz w Makiecie Dawnego Poznania i sam sprawdziłem jak jest. Informacje o Makiecie Dawnego Poznania dostałem także od Czytelników. Zgadzam się z Czytelnikami, że bilety są drogie. Szkoda tylko, że nie ma żadnych informacji, że obejrzenie makiety Starego Rynku dla osób niewidomych jest bezpłatne. Z resztą nic dziwnego, skoro na oficjalnej stronie makiety www.makieta.poznan.pl można dalej znaleźć informacje: Makieta Starego Rynku dla niewidomych nie jest obecnie jeszcze udostępniona. Będzie ona udostępniona najprawdopodobniej na początku grudnia 2008 roku. Szkoda, a mamy już styczeń 2010. Jakie 81 minut- bzdura? Proszę sobie policzyć. Pokaz trwa 27 minut, a same pokazy emitowane są co 45 minut. Zatem, aby zobaczyć kolejną makietę trzeba czekać jeszcze 20 minut. Szkoda, że widzowie opłacając 12 złotych nie mogą nawet zrobić zdjęć. Na przyszłość polecam także nie wypisywać podwójnych komentarzy, które i tak będą usuwane. Pozdrawiam.
12-01-2010 15:36:48
poznanianka
Do luka: a byłaś kiedyś w parku miniatur? Jeżeli nie to jedź sobie do Madurodam. Z resztą zajrzyj sobie na stronę: http://pl.wikipedia.org/wiki/Parki_miniatur. I z pewnością nie jestem jedyną i upierdliwą osobą piszącą ciągle to samo!! Jak wspomniałam byłam tam dwukrotnie - nic specjalnego. Nie zmienia to faktu, że bilety za 27 minutowy pokaz są strasznie drogie!!! W Pobiedziskach za obejrzenie całego Skansenu Miniatur nie dość, że zapłacę 5 złotych, to mogę być tam nawet cały dzień, nie mam ograniczenia czasowego, mogę zobaczyć wszystkie makiety z bliska i co ważne mogę robić zdjęcia. Co jeszcze - nie obsługuje mnie tak okropna baba, jaka obsługiwała mnie dwukrotnie w Makiecie Dawnego Poznania.
12-01-2010 15:32:07
luka
Do Pana redaktora Janusza Ludwiczaka:Pisząc na swojej stronie takie bzdury o Makietach Dawnego Poznania jest Pan niewiarygodny. Trzeba było sprawdzić , a nie wypisywać rzeczy nieprawdziwe i nie wprowadzać w błąd wszystkich ludzi. Jakie 81 minut- bzdura. Jak ktoś chce obejrzeć dwa widowiska to 27 min+ 27 minut + 15 minut przerwy to jest= 1 godzina i 15 minut (łatwo obliczyć). Makieta Starego Rynku jest bezpłatna przeznaczona dla niewidomych. Jak Pan tak niewiarygodnie przedstawia wszysto na swojej stronie to nie radze czytać tego portalu. Polecam MAKIETY bo są rewelacyjne- historia miasta w pigułce z rewelacyjnymi efektami.
12-01-2010 15:00:22
luka
Ludzie co w wypisujecie za bzdury.Czytajac to mam wrażenie ,że to pisze jedna i ta sama osoba.Upierdliwa i bardzo złosliwa. Osoba , która chyba nigdy tam nie była. Przede wszystkim są tylko dwie płatne makiety wiec nie może kosztować 3 razy po 12zł. Do poznanianki - nie może być pokoik 25 m kw. bo sama makieta ma 50 metrów , a druga 0k.30 metrów. Przejechałam prawie całą Europę i nie widziałam czegoś podobnego. Byłam na jednej i drugiej makiecie i byłam zachwycona. Widowisko jest wspaniałe, komentarz w siedmiu wersjach językowych (gdzie macie w Poznaniu 7 wersji?). Zaprowadzam tam wszystkich obcokrajowców i sa SUPER zadowoleni. POLECAM WSZYSTKIM !!!!!!!
11-01-2010 19:30:07
dziewucha
Byłam tam chyba dwa razy, ale niewiele pamiętam, więc chyba nie ma tam nic ciekawego. Ale plusem było to, że jako uczetnik letnich pólkolonii nic za wejście nie płaciłam. W każdym razie obsługa byłą miła i ojciec franciszkanin też :)
11-01-2010 15:41:27
poznanianka
Byłam tam dwukrotnie. W obu przypadkach strasznie nieprzyjemna i nie miła obsługa. Odradzam. Szczerze już lepiej wybrać się do Skansenu Miniatur w Pobiedziskach. Jest większy i o wiele tańszy. Polecam też makiety w Technikom Kolejowym jak sugerował też pyruś. Tam przynajmniej się coś rusza, można obejść makiety dookoła i co więcej można robić zdjęcia, a nie to co w makietach dawnego Poznania. Przepraszam, czy to jakieś muzeum jest, że naświetle obraz. Nie polecam zobaczenia tych makiet, nic specjalnego. Siada się w pokoiku wielkości gdzies 25 m2. Nawet nie można obejść makiet, w zasadzie jest to g... Posklejane z papieru zabytki. Przypomina mi to, jakby w jednym pomieszczeniu umieścić modele latarni morskich wycięte z papieru. A za 36 złotych - oglądnięcie wszystkich makiet to ja swoim dzieciom zafunduje cały dzień we wrocławskich aquaparku.
09-01-2010 14:02:02
kaśka
Strasznie drogie te bilety.
08-01-2010 22:13:15
madzia
Szczerze to już lepszy jest Skansen Miniatur w Pobiedziskach.
08-01-2010 15:59:21
max
12 złotych za jeden pokaz 27 minutowy, a za wszystkie trzy 36 złotych - jak to p.red. przeliczył ok. 8,5 euro ładne zdzierstwo.
08-01-2010 12:12:51
pyruś
Byłem tam kiedyś. Szczerze to już lepsza makieta jest w technikum kolejowym na Fredry. Nic rewelacyjnego. Nawet nie da się obejść makiety i nie można też robić zdjęć. W dodatku nieprzyjemna obsługa.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
23

wrz

do 26-09-2021
Park Wilsona
Poznań Wood Festival - festiwal rzeźby
W programie: - warsztaty malowania w drewnie
- warsztaty rzeźby w glinie>br> - licytacje drewnianych rzeźb
- konkurs główny

24

wrz

do 26-09-2021
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Tour Salon" - Targi Regionów i Produktów Turystycznych
Targi kamperów i przyczep kempingowych oraz wyposażenia
Targ mieszkań i domów (25-26.09.)
9. Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń

18:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
Koncert Dominiki Dobrosielskiej "Moje serce to jest muzyk"
(w przypadku deszczu koncert odbędzie się w sali domu kultury Klub "Krąg")

26

wrz

Koszary Kultury ul. Matejki 62
Babi Targ
w godz. 12:00-15:00

27

wrz

13:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
"Zdrowy kręgosłup" - gimnastyka dla grupy 60+
"Zumba gold" - gimnastyka dla grupy 60+

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: