Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Katarzyna Kretkowska: Dotrzymałam słowa. Spełniłam obietnice złożone mieszkańcom - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Katarzyna Kretkowska: Dotrzymałam słowa. Spełniłam obietnice złożone mieszkańcom
14-10-2018 20:57   PROMOCJA
Rozmowa z Katarzyną Kretkowską, ubiegającą się o mandat radnej Poznania.

Jest Pani znana z odwagi, skuteczności i konsekwencji. Które z obietnic wyborczych sprzed czterech lat udało się Pani spełnić?
- Obietnice spełniłam wszystkie. Ponadto, w tym zakresie, który bezpośrednio podlegał Lewicy w Radzie Miasta zrealizowaliśmy więcej, niż pierwotnie zakładałam.

Bierze Pani stronę słabszych, staje po stronie ludzi. Obiecywała Pani obniżenie opłat, zwiększenie pomocy mieszkaniowej miasta, udogodnienia dla seniorów, brakujące 2000 miejsc w żłobkach miejskich, podniesienie płac dla najniżej zarabiających. Jak to zostało zrealizowane?
- Lewica była w tej kadencji bezpośrednio odpowiedzialna za politykę mieszkaniową. Lewicowy zastępca prezydenta, Tomasz Lewandowski przedstawił nowy program polityki mieszkaniowej, który znacznie poszerzył dostępność mieszkań socjalnych i pomocy mieszkaniowej i wprowadził przejrzysty, sprawiedliwy system przydziału mieszkań. Powstało obiecane Biuro Spraw Lokalowych, funkcja Pełnomocniczki ds. Ochrony Praw Lokatorów, broniącej ludzi przed czyścicielami kamienic, Miejskie Biuro Najmu, które dotuje lokatorów prywatnych budynków, by płacili niższy czynsz. To nowatorski program w skali Polski. Rozpoczęliśmy budowę przystępnych finansowo mieszkań na wynajem. Stworzyliśmy nowe formy pomocy, jak mieszkania treningowe, który jest jedynym takim programie w kraju.

Budowa nowych mieszkań to jedno, ale co z miejskimi kamienicami, które są, w których ludzie mieszkają i latami czekają na remont?
- Podjęliśmy wnioskowane przez nas latami remonty. Przeprowadziliśmy dokumentację i inwentaryzację potrzeb, czego wcześniej nie zrobiono, i ruszyły remonty kompleksowe, kamienic i mieszkań w nich, których wartość rocznie wynosi 50 milionów. W tym są nowe programy takie jak montaż w mieszkaniach osób starszych urządzeń ułatwiających im codzienne życie i poruszanie się.

Obiecywała Pani remonty zabytkowych kamienic, niszczejących latami?
- Dotrzymałam słowa. Powstał z mojego wniosku, popartego przez cały klub Lewicy, osobny fundusz na ratowanie poznańskiej secesji. Dotacjami objęto także prywatne i spółdzielcze kamienice, a nie tylko budynki kościelne. Zabiegałam od lat o remonty zabytkowych kompleksów szkolnych. I tak wyremontowano kamienice przy ulicy Matejki, Limanowskiego, Niegolewskich, Kasprzaka, szkoły przy ul. Berwińskiego, Słowackiego i Prądzyńskiego, będą remontowane szkoły przy ul. Śniadeckich i Wyspiańskiego. To także dzięki moim staraniom zaniedbane Stare Zoo uzyskało prawdziwego gospodarza i pięknieje - są nowe nasadzenia, godne zaplecza dla zwierzaków, remontowane są zabytkowe obiekty i wprowadzane do nich ciekawe nowe funkcje.

Skoro jesteśmy przy zabytkach, co z kulturą? Obiecywała Pani nowe centra kultury w każdej dzielnicy?
- Moje starania i zwycięski projekt w budżecie obywatelskim przywrócił do życia Dom Tramwajarza przy ulicy Słowackiego na Jeżycach. Przeszedł bardzo gruntowny i kosztowny remont wewnątrz i wraca jako centrum kultury dla Jeżyc i pobliskiego Łazarza, prowadzone przez miasto. Podobnie przy ulicy Matejki siedzibę znalazła Scena Robocza, cały budynek po dawnym kinie Olimpia został oddany na potrzeby inicjatyw kulturalnych.

Na terenie Jeżyc, Łazarza, Wildy mieszka bardzo wiele osób starszych, co z nimi?
- Uchwaliliśmy w tej kadencji program polityki senioralnej, nowatorski na skalę Polski, z szerokim wachlarzem usług, ułatwień i zabezpieczeń na rzecz seniorów, jak „złota rączka” czy „taksówka dla seniora”. ZKZL dostosowuje mieszkania do potrzeb seniorów. W tym roku z wniosku Lewicy wprowadzana jest opieka dzienna nad osobami zależnymi. To projekt pilotażowy , który roboczo nazwaliśmy „przedszkolami dla osób starszych”. Znajdują oni w nich opiekę w czasie, gdy ich rodziny muszą być w pracy. Jednak pełne zabezpieczenie systemu wsparcia i opieki dla osób zależnych, chorych, starszych, niepełnosprawnych i ich opiekunów to zadanie dopiero przed nami, priorytetem w następnej kadencji będzie stworzenie systemowego wsparcia i opieki nad osobami zależnymi, czyli finansowania 8 godzin opieki w domu osoby chorej, starszej, niepełnosprawnej i systemu placówek dziennego pobytu.

Jeżyce, Wilda, Łazarz bardzo się zmieniają. Wprowadza się tu także wiele osób młodych, rodzin. Obiecywała Pani rozwiązania dla rodziców, dla uczniów?
- Dzięki mojemu lewicowemu uporowi rozwiązaliśmy zasadniczy problem braku miejsc żłobkowych przystępnych finansowo. Miasto dotuje wysoką kwotą żłobki prywatne i rodzice zyskali w nich 2100 miejsc przystępnych finansowo. Dbałam o przedszkola i szkoły. Z mojego wniosku szkoła przy ulicy Berwińskiego zyskała za 2 miliony nowy dach, szkoła mistrzostwa sportowego przy ulicy Jarochowskiego ma stawianą nową halę sportową. Pomogłam w powstaniu nowego liceum terapeutycznego przy ulicy Klaudyny Potockiej, ratowałam przed likwidacją liceum przy ulicy Matejki. Prowadzone są remonty zabytkowych szkół także na Jeżycach i Wildzie. Dzięki wnioskowi klubu radnych Lewicy 10 przedszkoli rocznie ma remontowane place zabaw, przykładem jest przedszkole przy Limanowskiego. Na mój wniosek ZKZL montuje urządzenia rekreacyjne i nowe nasadzenia obok jeżyckich, łazarskich i wildeckich kamienic. Jest to nowy program, tylko czasem trudno znaleźć na to wolne działki. To dzięki Lewicy miasto finansuje zabiegi in-vitro czy „Dzieciaki bez biletów”, czyli bezpłatne przejazdy dla uczniów.

A co z zielenią, rekreacją, sportem?
- Moim marzeniem było przywrócenie nieczynnego basenu letniego w Parku Kasprowicza i postawienie obok basenu całorocznego. Wiceprezydent Lewandowski to marzenie zrealizował. Basen letni był przebojem tego lata na Łazarzu, a pieniądze na budowę basenu całorocznego i toru wrotkarskiego zostały z naszego wniosku staraniem wiceprezydenta Lewandowskiego zabezpieczone w budżecie miasta. Urządzenia rekreacyjne przy obiektach POSiR-u na Wildzie i Łazarzu to także inicjatywy Lewicy, podobnie jak to wszystko, co dzieje się w Palmiarni i Parku Wilsona, które także podlegają bezpośredniemu nadzorowi lewicy. Doczekaliśmy się wnioskowanego od lat remontu rynku Łazarskiego, czekamy jedynie na wykonawcę tej inwestycji. Zieleń miejska jako taka nie podlega bezpośrednio Lewicy, nasze wnioski przyjmowane były do budżetu, ale ich realizacja czasem jest „daleko w polu”. Wielokrotnie muszę interweniować w tych sprawach. Tak jest choćby z dosadzaniem drzew w ciągach ulic czy odwlekanym remontem Parku Drwęskich na Wildzie.

Czy były problemy z remontami chodników?
- Z mojego wniosku rok rocznie miały być dodatkowe 4 miliony na remonty chodników na Jeżycach i Łazarzu. Dwa lata temu z mojego wniosku wprowadzony został do budżetu remont chodnika wzdłuż ulicy Jarochowskiego. Miał on być zrobiony dwa lata temu. Pieniądze są, chodnika nie ma. To samo z chodnikiem na ulicy Jackowskiego na Jeżycach, na którego modernizację przeznaczono 2 miliony złotych z mojego wniosku i inwestycja odkładana jest z roku na rok. Brak remontu ul. Kolejowej jest już wręcz legendarny. Niestety sprawy zieleni, dróg i komunikacji nie podlegają nadzorowi lewicy, tylko wiceprezydentowi Wudarskiemu z Prawa do Miasta. Gdyby pan Lewandowski za to odpowiadał, dwa lata temu mielibyśmy wyremontowany chodnik przy ulicy Jarochowskiego i cztery kolejne byłyby w toku. Pojawiły się w końcu wnioskowane przeze mnie od dawna urządzenia myjące i czyszczące chodniki. Powinno być ich więcej. Dbanie o czystość i porządek było przedmiotem moich licznych interpelacji i zapytań. Dopominałam się brakujących koszy na śmieci, skuteczniejszego sprzątania ulic.

A co z rozwiązaniami komunikacyjnymi?
- Marzy mi się, by w następnej kadencji Lewica odpowiadała za komunikację, gdyż w tej dziedzinie mamy najlepszy program. Potrzebne są nowe drogi takie jak Św. Wawrzyńca i Nowa Głogowska, nowe mosty nad Wartą, trzeba budować nowe linie tramwajowe i usprawniać punktualność komunikacji zbiorowej. Tymczasem wzniecanie konfliktów społecznych wokół spraw komunikacyjnych, jakieś antagonizowanie kierowców, pieszych i rowerzystów służy tylko społecznej frustracji, a problemów nie rozwiązuje. Wiele konfliktów toczy się wokół obsesyjnej wręcz kasacji miejsc postojowych. Daliśmy rozwiązanie – budujmy i twórzmy dodatkowe miejsca postojowe w konkretnych lokalizacjach Jeżyc, Łazarza, Wildy, odciążając chodniki. Tak, jak robi się to w miastach europejskich, gdzie władza szanuje ludzi. Wprowadziliśmy ten projekt do budżetu, ale nie został on zrealizowany. Tymczasem Lewica opowiada się za faktycznym uspołecznieniem procesów decyzyjnych i słuchaniem tego, czego chcą czy nie chcą mieszkańcy.

Obiecywaliście obniżkę opłat i podwyższenie zarobków?
- Klub Lewicy tak, jak obiecaliśmy, nie zgadzał się na podwyżki opłat. Dzięki nam na przykład po raz pierwszy nie było w Poznaniu dorocznej podwyżki cen wody. Z naszego wniosku wprowadzono klauzule społeczne do miejskich umów, podniesiono płace kilku najniżej zarabiającym grupom. Jednak nasz postulat płacowy nie został zrealizowany w takim zakresie o jaki wnioskowaliśmy, nadal są całe grupy zawodowe bardzo nisko opłacane. Realizacja tego postulatu dopiero przed nami i jest to w mojej hierarchii potrzeb w tej chwili zadanie najważniejsze. Gospodarka Polski ma się dobrze, Polacy i Polki powinni widzieć tego efekty we własnych portfelach i nie martwić się, jak na przeciętnej pensji przeżyć do pierwszego. Rozpoczęta przez Lewicę w Poznaniu na wielką skalę budowa mieszkań na wynajem o przystępnym czynszu efekty przyniesie już za kilka lat, spowoduje, że czynsze będą niższe, ludzie mniej będą płacić za mieszkania. Mam też projekt programu niższych czynszów tam, gdzie mieszkanie opalane jest nadal węglem. Jeśli chodzi o grupy zawodowe, będę dalej walczyć o podwyżki dla najniżej opłacanych pracowników miejskich, dotyczy to zwłaszcza pracowników kultury, żłobków i innych usług społecznych, oświaty.

Katarzyna Kretkowska – radna miasta Poznania od 1994 roku, przewodnicząca klubu radnych Zjednoczonej Lewicy i wiceprzewodnicząca Rady Miasta Poznania; społeczniczka, wieloletnia działaczka na polu oświaty, kultury, spraw społecznych, praw kobiet; autorka i współprowadząca szeregu nowatorskich inicjatyw społecznych, m.in. szkoły społecznej, centrum praw kobiet, centrum doradztwa zawodowego dla młodzieży; obrończyni demokracji i praw obywatelskich, koordynatorka projektu Ratujmy Kobety, współorganizatorka Czarnych Protestów, Strajku Kobiet, Manif, uczestniczka Socjalnego Kongresu Kobiet, w czasach PRL działaczka opozycji demokratycznej, obecnie współprzewodnicząca lewicowego stowarzyszenia Inicjatywa Polska Poznań; zawodowo od 1980 r. filolożka angielska, historyczka kultury, nauczycielka akademicka i szkolna, obecnie uczy angielskiego w Zespole Szkół Handlowych na Łazarzu.

Odważna, niezależna, znana ze skuteczności i konsekwencji. Zrealizowała wszystkie dane cztery lata temu obietnice. Budowa mieszkań, remonty kamienic z udogodnieniami dla seniorów, remonty dróg, chodników, środki na kulturę i świeckie zabytki, inicjatywy na rzecz kobiet, seniorów i niepełnosprawnych, wywalczenie brakujących 2100 miejsc w żłobkach, zabiegi in-vitro, bezpłatne przejazdy dla dzieci, dziesiątki placów zabaw, siłowni, obiektów sportowych to przykłady zrealizowanych wniosków radnej Kretkowskiej i klubu Lewicy. Złożyła blisko tysiąc wniosków, interpelacji i zapytań. Basen letni w Parku Kasprowicza, ponowne uruchomienie i gruntowny remont Domu Tramwajarza na Jeżycach, nowe przedszkolne place zabaw, remonty konserwatorskie poznańskiej secesji i zabytkowych szkół na Jeżycach, Wildzie i Łazarzu, dodatkowe miliony na remonty chodników i maszyn je czyszczących to tylko niektóre z zrealizowanych przez radną wniosków.

Priorytety Katarzyny Kretkowskiej to: walka o wyższe płace i niższe opłaty, systemowe wsparcie dla seniorów i osób zależnych, bezpłatne żłobki i przedszkola, tanie mieszkania na wynajem, nowe miejsca stałej pracy, nie tylko dla młodych.


Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
14

lis

do 17-11-2018
Międzynarodowe Targi Poznańskie
STONE - targi kamieniarskie
GLASS - targi branży szkarskiej
Memento - Targi Funeralne im. Wojciecha Krawczyka

16

lis

do 18-11-2018
00:00
Palmiarnia Park Wilsona
Wykłady oraz pokaz przesadzania storczyków prowadzone przez mgr inż. Piotra Dobrzyńskiego pracownika Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
O rogalach Świętomarcińskich – spektakl muzyczny dla dzieci
Wstęp wolny

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"To co najważniejsze" - recital pieśni, ballad i romansów rosyjskich, poświęcony głównie uwielbianemu ciągle Włodzimierzowi Wysockiemu. Scenariusz i wykonanie: Andrzej Lajborek w ramach projektu "W Ar

17

lis

19:00
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Koncert Garou - jubileusz 20-lecia

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: