"Lejek Łazarski", który stał się skwerem im. Kazimierza Nowaka
26-12-2013 02:07   Janusz Ludwiczak
Tym razem w naszym cyklu "Spacer po Łazarzu - patroni naszych ulic" przedstawiamy "Lejek Łazarski", który nosi obecnie nazwę Skwer im. Kazimierza Nowaka.

Lejek Łazarski - skąd ta nazwa?

Skwer znajdujący się pomiędzy ulicami Lodową i Głogowską, tuż przy Rynku Łazarskim początkowo nosił nazwę Lejek Łazarski. Nazwa ta pochodzi od charakterystycznego zwężającego się kształtu skweru, którzy przypomina tradycyjny lejek do wody. Plan tego skwerku jest zbliżony do trójkąta.


Funkcjonował tutaj bazar, na którym handlowali przybysze ze wschodu

Niegdyś funkcjonował tutaj bazar, na którym głównie handlowali przybysze ze wschodu. W latach 90. znajdowała się tutaj fontanna, wokół której gromadzili się amatorzy picia napojów wyskokowych. W 2004 roku wschodni (dolny) fragment Lejka został zrewitalizowany przez Radę Osiedla Świętego Łazarza, która nasadziła nowe kwiaty, krzewy i drzewka. W ciągu lat 2004-2009 Rada Osiedla Św. Łazarz przeznaczyła na to zadanie łącznie ponad 95 tys. zł.

Na Lejku Łazarskim jeszcze pod koniec lat 90. XX wieku znajdowała się fontanna. Rada Osiedla Sw. Łazarz podjęła jednak decyzję o jej zlikwidowaniu, tłumacząc m.in. przesiadywaniem przy niej osób pod wpływem alkoholu. Na szczęście w październiku 2012 r. dzięki staraniom Komisji Rewitalizacji Rady Miasta Poznania na "Lejku" pojawiły się meble miejskie, czyli cztery ławki, na których chętnie przesiadują nie tylko mieszkańcy wracający z zakupami z Rynku Łazarskiego.


Szalet, który zasłaniał widok z Głogowskiej na Rynek Łazarski

W październiku 2009 r. wyburzono pawilon, w którym znajdowały się dwa sklepy, a także szalet. Toaleta miała już na początku 2010 r. zostać przeniesiona do zaadaptowanych pomieszczeń w kamienicy przy Rynku Łazarskim 5. Jednak kilka miesięcy później od strony ulicy Dmowskiego ustawiono dwie toi-toje (jedną dla kupców, drugą dla klientów), jednak latem unosiły się brzydkie zapachy, a zimą mrozy utrudniały załatwianie w nich potrzeb filozoficznych. Dopiero w styczniu 2011 r. na płycie Rynku Łazarskiego, przy wylocie do ul. Calliera postawiony został kontener sanitarny.

Decyzję o wyburzeniu pawilonu z szaletem na Lejku Łazarskim podjęła w 2009 r. Maria Strzałko, ówczesna Miejska Konserwator Zabytków, która uznała, że odsłonięty zostanie widok z ul. Głogowskiej na Rynek Łazarski.

W styczniu w suterynie kamienicy przy Rynku Łazarskim 5 uruchomiona zostanie toaleta publiczna, w której znajdować będą się również prysznice. Prace budowlane rozpoczęły się w maju. Budowa wc w kamienicy przy Rynku Łazarskim będzie kosztować ponad 700 tys. zł.


Lejek, który stał się Skwerem słynnego podróżnika

20 listopada 2012 roku Rada Miasta Poznania jednogłośnie przyjęła projekt uchwały zmiany nazwy skweru pomiędzy ulicami Lodową i Głogowską, zwanego "Lejek Łazarski" na Skwer im. Kazimierza Nowaka. Sześć lat czyniono starania, by temu miejscu patronował słynny podróżnik, który w ciągu pięciu lat samotnie jako pierwszy człowiek na świecie przemierzył Afrykę.

Dopiero po roku, na początku października zamontowana została tablica informacyjna z nową nazwą skweru. Tak więc "Lejek Łazarski" jest już tylko nazwą symboliczną.

Jest również szansa, że na skwerze tym pojawi się tablica poświęcona wybitnemu podróżnikowi Kazimierzowi Nowakowi, którą w listopadzie 2006 r. w holu starego dworca kolejowego odsłonił Ryszard Kapuściński.

Zastanawialiśmy się z Maciejem Pastwą nad tym, co zrobić z tablicą w trakcie i po remoncie dworca. Początkowo myśleliśmy, że znajdzie swoje godne miejsce na nowym dworcu, szybko jednak okazało się, że nowy dworzec nie będzie miejscem, w którym tablica mogłaby zaistnieć. Czulibyśmy się jakbyśmy ją wieszali w centrum handlowym. Maciej zasugerował, że skoro udało się i mamy skwer im. Kazimierza Nowaka, o byłoby dobre miejsce, by tablicę tam właśnie przenieść. Skoro mamy miejsce upamiętniające postać podróżnika, niech tablica znajdzie się w tym miejscu - mówi Łukasz Wierzbicki, autor książek o Kazimierzu Nowaku.

Osoba Kazimierza Nowaka była szczególnie związana z Łazarzem, gdyż mieszkał on w kamienicy przy ul. Lodowej, dlatego tym bardziej zależy nam na tym, by tablica ta znajdowała się właśnie na Łazarzu - wskazuje Wojciech Wośkowiak, przewodniczący Rady Osiedla Św. Łazarz i Radny Miasta Poznania.

Zależy nam na tym, by ta tablica nie znalazła się w jakimś magazynie. Tablica ta powinna znaleźć się w miejscu często uczęszczanym przez ludzi, chcemy by mieszkańcy odkryli na nową tą postać. Na cmentarzu Górczyńskim znajduje się obelisk poświęcony Kazimierzowi Nowakowi, przy którym paliło się sporo zniczy w okresie Wszystkich Świętych - dodaje radny Wojciech Wośkowiak.


Wielki podróżnik, który samotnie przemierzył Afrykę

KAZIMIERZ NOWAK - urodził się 11 stycznia 1897 r. w Stryju (na Ukrainie, w obwodzie lwowskim). W latach 1931-193 przebył samotnie kontynent afrykański z północy na południe i z powrotem (40 tys. km rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie, czółnem oraz pociągiem).

Już jako dziecko marzył by poznać Afrykę. Pracował jako reporter w poznańskiej prasie, a jednym z celów podjęcia podróży przez Afrykę była chęć utrzymania rodziny z honorariów za relacje, które były publikowane w prasie polskiej (m.in. w czasopismach Światowid, Na Szerokim Świecie, Naokoło świata, Ilustracja Polska i Przewodnik Katolicki), a także francuskiej, włoskiej i brytyjskiej. W swoich listach i na zdjęciach z podróży do Afryki, obok osobistych przeżyć, uchwycił niezwykłą kulturę, bogactwo przyrody i życie duchowe kontynentu afrykańskiego. Wypowiadał się m.in. przeciw kolonializmowi. Po powrocie, w listopadzie 1936 usiłował podjąć pracę we Francji jako fotoreporter, lecz bez skutku. Powróciwszy do kraju w grudniu 1936, wygłaszał odczyty na temat Afryki, które były bogato ilustrowane przeźroczami. Zmarł w niespełna rok po powrocie z podróży na zapalenie płuc, na skutek wycieńczenia organizmu malarią. Zmarł 13 października 1937 r. w Poznaniu. Został pochowany na Cmentarzu Górczyńskim.


Komentarze (2)

26-12-2013 13:10:01
All
Skwer jest piękny ale same stragany to wstyd! Wiszące szmaty, deski, siatki, palety, skrzynki, krzesła i grupki pijących alkohol. Wszędzie latające śmieci, kartony i resztki warzyw, przepełniony notorycznie śmietnik! Do tego na wszystkich okolicznych chodnikach odchody czworonogów. Przejście rynkiem po 22:00 nie jest niczym przyjemnym ani bezpiecznym. Powinnismy jako mieszkańcy tej okolicy zwrócić na to uwagę włodarzy.
26-12-2013 11:32:38
jimmy
Paranoja z tymi samochodami, kompletnie blokują przejście.

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
Niezapominajka
20

lis

do 23-11-2017
Inkubator Kultury Pireus ul. Głogowska 35
Wystawa rękodzieła
w godz. 11:00-18:00

21

lis

19:00
Międzynarodowe Targi Poznańskie Sala Ziemi (pawilon 15)
Koncert T.Love - 35 lat

22

lis

do 25-11-2017
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Glass - Targi Branży Szklarskiej
Stone - Targi Branży Kamieniarskiej

16:00
Dzienny Dom Pomocy nr 1 - Klub Centrum ul. Konopnickiej 18
Zakończenie konkursu "Zielony Poznań" na Łazarzu

17:30
Dzienny Dom Pomocy nr 1 - Klub Centrum ul. Konopnickiej 18
XXXVII sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św. Łazarz
- porządek obrad

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: