Młodzież ZSGL pamięta o bohaterach
20-09-2017 01:46   Janusz Ludwiczak
Dzień Hołdu i Pamięci Ofiar Reżimu Komunistycznego był obchodzony we wtorek w Zespole Szkół Gimnazjalno-Licealnych. Uczniowie nowopowstałej Szkoły Podstawowej nr 33, a także Gimnazjum nr 33 i XXXIII LO w towarzystwie członków wielkopolskiego Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego oraz przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą umieszczoną na murze szpitala Św. Rodziny przy ul. Jarochowskiego. To właśnie w tym miejscu znajdowała się katownia Urzędu Bezpieczeństwa, a śmierć poniosło kilkanaście osób.

Już po raz szósty w Zespole Szkół Gimnazjalno-Licealnych obchodzony był Dzień Hołdu i Pamięci Ofiar Reżimu Komunistycznego. Uczniowie wraz z zaproszonymi gośćmi udali się m.in. przed budynek szpitala Św. Rodziny, przy ul. Jarochowskiego. Pod tablicą upamiętniającą wydarzenia z lat 1945-1947 złożono kwiaty i zapalono znicze.

Od 2012 roku nasza szkoła nawiązała współpracę ze środowiskiem kombatantów ze Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego. Efektem tej współpracy jest coroczne oddawanie czci ludziom, którzy w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku oddali swe życie za wolną i niepodległą Polskę. Nasza uroczystość weszła już na stałe do kalendarza poznańskich uroczystości. Jak co roku mury szkoły odwiedzili przedstawiciele środowiska kombatanckiego, z panem Zenonem Wechmannem na czele. Dzień Hołdu uświetnili swą obecnością reprezentanci władz samorządowych i administracyjnych, wojska, policji straży miejskiej, straży pożarnej, służby więziennej, delegacje szkół. Szanowni goście mogli w auli szkolnej obejrzeć wzruszający występ naszych gimnazjalistów. Zaprezentowali oni krótkie przedstawienie poświęcone ofiarom komunistycznych oprawców – wyjaśnia Maciej Głębowski, nauczyciel historii w Zespole Szkół Gimnazjalno-Licealnych.

W drugiej części uroczystości uczestnicy przeszli pod tablicę pamiątkową, która znajduje się na murze Szpitala św. Rodziny przy ul. Jarochowskiego. Tu w latach 1945 -1947 funkcjonowało komunistyczne więzienie, w którym prześladowano i mordowano polskich patriotów. Pod tablicą w podniosłej atmosferze oddaliśmy cześć zamęczonym przez komunistycznych oprawców bohaterom. Zgromadzeni wysłuchali wiązanki pieśni patriotycznych w wykonaniu chóru Orły Białe. Uroczystość zakończyło złożenie wieńców i wiązanek kwiatów – dodaje Maciej Głębowski.

W takich chwilach ważny jest udział młodych ludzi, którym należy przypominać, że wolność raz dana, nie jest dana na zawsze. Trzeba jej strzec i pielęgnować, przez wzajemne poszanowanie drugiego człowieka, byśmy mogli cieszyć się wolnością. Dzisiaj w budynku przy ul.Jarochowskiego, gdzie z rąk oprawców w latach 1945-1947 ludzie tracili życie, rodzi się nowe. Niech tak zostanie... – zaznacza Wiesław Banaś, wicedyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.


W budynkach przy zbiegu ulic Niegolewskich i Jarochowskich początkowo mieścił się klasztor Karmelitek Bosych. Poznańskie karmelitki, po wysiedleniu przez pruskie władze ze swojego domu przy ul. Wieżowej, w 1875 roku znalazły się w Krakowie. Do Poznania powróciły w 1920 roku i nabyły od księżnej Marii Bogdanowej Ogińskiej willowy budynek przy ul. Niegolewskich 23, a więc opodal.

W czasie okupacji Niemcy urządzili w pomieszczeniach klasztornych szkołę muzyczną. W latach 40. i 50. XX wieku znajdował się tu Miejski Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. W latach 1945-1947 w ogrodzie pod murem przy ulicy Bogusławskiego, tzw. "ścianą śmierci" rozstrzeliwano więźniów, a zwłoki zakopywano na miejscu. Na pierwsze szczątki ofiar natrafiono w 1955 roku, a w latach 1960-1961 podczas prowadzenia prac przy budowie pralni szpitalnej odkryto mogiły zbiorowe.

Dzięki staraniom Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego Oddział Wielkopolska w 1991 roku przeprowadzono prace ekshumacyjne. W sumie od strony ul. Bogusławskiego i Niegolewskich odnaleziono 28 szkieletów oraz 40 czaszek.

Równo 25 lat temu, 17 września 1991 r. na murze, przy bramie Szpitala Św. Rodziny z udziałem m.in. byłych więźniów, którym udało się przeżyć i wydostać z miejsca kaźni odsłonięto tablicę pamiątkową. Jednak kilka lat później ją skradziono. Drugą tablicę odsłonięto we wrześniu 2008 roku.

Jesienią 2012 roku pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej poszukiwali szczątków ofiar komunizmu. Pod koniec września przeprowadzono badania georadarem.

Urządzenie bardzo mądre, daleko zawansowane technicznie, wskazuje naruszenie struktury ziemi, tylko tyle, że nie daje odpowiedzi na charakter naruszenia struktury gleby. Mieliśmy bardzo dokładne wyniki badań georadarowych, które wskazywały na szereg miejsc, gdzie doszło do naruszenia struktury ziemi. Chcieliśmy potwierdzić wiarygodność wyników badań georadarowych i ostatecznie wyjaśnić sprawę dawnej siedziby UB, gdzie były tutaj rozstrzeliwany osoby. Pamiętajmy, że w latach 90. były już tu prowadzone działania ekshumacyjne i znaleziono ludzkie szczątki - powiedział dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, Pełnomocnik Instytutu Pamięci Narodowej ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego lat 1944-56 i naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN we Wrocławiu.

Przy użyciu małej koparki przebadano ponad 1,5 tysiąca metrów kwadratowych terenu od strony ulicy Sczanieckiej. Gdy nic nie znaleziono wykop był zasypywany, a teren wyrównywany. Po całodziennych pracach nie znaleziono szczątków ofiar komunizmu.

Spodziewaliśmy się, że mogą tutaj spoczywają jakieś ofiary. Przez dwa lata mieściła się tutaj siedziba Urzędu Bezpieczeństwa. Teren odgrodzony wysokim murem idealnie nadawał się wtedy do takich skrytych pochówków. Jest to rozległy teren. W tym budynku przez kilkadziesiąt lat urodziło się tysiące mieszkańców Poznania. W podziemiach do dzisiaj istnieją miejsca służące już do zupełnie innych celów, ale na ścianach znajdujemy napisy z imionami i nazwiskami, są tam wyryte krzyże, pozostawione rzeczy przez ludzi, którzy przez siedzibę UB przeszły. Jest to niezwykłe miejsce z dramatyczną historią - wskazuje dr Krzysztof Szwagrzyk.

Szpital Ginekologiczno-Położniczy Świętej Rodziny powstał tutaj zaraz po wojnie, a w 1980 roku został przyłączony do Szpitala Dziecięcego przy ul. Krysiewicza. Obecnie lecznice funkcjonują pod nazwą Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu.


Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
Niezapominajka
24

paź

19:00
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Lalamido

25

paź

18:00
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Koncert "Muzyczne barwy Reformacji" - obchody 500-lecia Reformacji, XVI Ekumeniczne Święto Biblii

26

paź

do 28-10-2017
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Furnishow - Targi Mebli i Wyposażenia Wnętrz

28

paź

do 29-10-2017
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
IX Memoriał Jigoro Kano w Judo „Szansą dla Każdego”

10:00
Pomnik Tadeusza Kościuszki narożnik przy zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Bukowskiej
Zwiedzanie Grunwaldu z grupą przewodników PoPoznaniu

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: