Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Patriotyzm (lokalny) - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Patriotyzm (lokalny)
23-04-2010 00:57   Janusz Ludwiczak
Tragedia w Smoleńsku sprawiła, że zbliżyliśmy się do siebie. Po 10 kwietnia zaczął odradzać się w nas patriotyzm. W oknach i na balkonach pojawiły się flagi narodowe przepasane kirem. Zaczęliśmy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami. Czy jednak potrafimy być patriotami lokalnymi i interesować się sprawami naszego "fyrtla"?

Tragedia w Smoleńsku sprawiła, że zbliżyliśmy się do siebie. Po 10 kwietnia zaczął odradzać się w nas patriotyzm. W oknach i na balkonach pojawiły się flagi narodowe przepasane kirem. Zaczęliśmy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami.
Pytanie na jak długo staliśmy się patriotami? Pokazała to już śmierć Jana Pawła II, pokaże czas po katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

Jednak ja chciałem poruszyć dogłębnie temat patriotyzmu lokalnego, czyli tego najbliższego nas. Może na początek wyjaśnię co to jest patriotyzm lokalny. Patriotyzm lokalny - umiłowanie i przywiązanie względem własnej, lokalnej ojczyzny, (tzw. mała ojczyzna) - miejsca zamieszkania lub urodzenia. Podobnie jak patriotyzm w swym szerszym znaczeniu, patriotyzm lokalny opiera się na otwartości względem innych jednostek bądź grup - czytamy w Wikipedii.

Niektórzy uważają mnie za patriotę lokalnego i trudno się z nimi nie zgodzić. Co prawda od 5 lat nie mieszkam już na Łazarzu, ale nadal jestem Łazarzaninem. Urodziłem się na Łazarzu, w klinice Św.Rodziny na Jarochowskiego, na Łazarzu chodziłem do szkoły (niestety tylko podstawowej) i przez 20 lat mieszkałem na Łazarzu. Mimo iż już nie mieszkam w tej dzielnicy, nadal jestem z nią związany i mam do niej sentyment.

O Łazarzu krążą różne opinie. A to, że nie jest dzielnicą bezpieczną, że jest zaniedbany. Owszem są rejony nieciekawe, ale znajdziemy je wszędzie. Każda dzielnica i każda miejscowość ma swoje plusy i minusy. Ja uważam, że Łazarz jest jedną z lepszych dzielnic. Mamy tu sporo firm: Targi, siedzibę MPK i Remondis Sanitech. Łazarz to dzielnica kolejarzy i poniekąd tramwajarzy. To właśnie na Łazarzu odbyła się PeWuKa (Powszechna Wystawa Krajowa), to właśnie Łazarz był dzielnicą urzędników, prawników - dzielnicą elitarną. To właśnie Łazarz jest dzielnicą, gdzie co roku odbywają się Dni Łazarza - najdłuższe i najstarsze święto dzielnicowe, którym towarzyszy szereg imprez kulturalnych, sportowych, rekreacyjnych a od kilku lat ulicą Głogowską maszeruje Parada Łazarska z mieszkańcami i uczniami szkół. W tym roku V Parada Łazarska przejdzie podobną trasą do ubiegłorocznej i odbędzie się z okazji 20.rocznicy wyborów samorządowych i 110.rocznicy przyłączenia Łazarza do Poznania.

A właśnie, 1 kwietnia minęła 110.rocznica przyłączenia Łazarza do Poznania, lub jak niektórzy twierdzą 110.rocznica przyłączenia Poznania do Łazarza :-)

Czy jednak potrafimy być patriotami lokalnymi? Czy potrafimy się integrować ze sobą, jednoczyć? Martwi mnie, dlaczego Polska nie może być Skandynawią? W Szwecji, Danii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Holandii i wielu innych krajach europejskich społeczeństwo potrafi być solidarne ze sobą, jednoczyć się. Nie podkłada sobie wzajemnie nóg. Nie zamyka się w swoich czterech ścianach domów. Tam ludzie potrafią być otwarci, interesują się sprawami w swojej najbliższej okolicy.

Musimy w sobie wiele zmienić. Śpiewanie "Boże, coś Polskę", wieszanie flag narodowych naprawdę nie czyni nas wielkich patriotów. Z resztą jestem ciekaw, czy tyle samo flag, co po 10 kwietnia będzie wisiało 1 maja, kiedy przypada Święto Pracy i 3 maja w Święto Konstytucji. Niektórzy zapewne wiedzą, że flagi powinny też wisieć 2 maja w Dniu Flagi RP.

Patriotyzm, szczególnie lokalny pokazujemy chociażby w wyborach, na przykład osiedlowych. Powinno to być dla nas ważne. Część powie pewnie, a co tam może rada osiedla? Nie zgodzę się. Jest to podstawowy organ, który reprezentuje interesy mieszkańców. To właśnie od rad osiedlowych zaczyna się rozwiązywanie podstawowych problemów naszego fyrtla.

W 2008 roku frekwencja w wyborach do Rady Osiedla Świętego Łazarza wyniosła tylko 2,62%, a więc na 25 510 uprawnionych do głosowania mieszkańców udział wzięło tylko 668 osób. O wiele lepsza, jednak nie zadawalająca sytuacja pojawiła się rok później, kiedy to frekwencja w wyborach do Rady Osiedla Targowego wyniosła 6,9%. Oznacza to, że w wyborach zagłosował co 15 mieszkaniec (na 6 264 zagłosowało 432 mieszkańców). Jak będzie podczas kolejnych wyborów osiedlowych przekonamy się już w marcu przyszłego roku. Wcześniej jednak czekają nas wybory prezydenckie i wybory samorządowe, w których mam zamiar wziąć udział. Jest to nasz obowiązek, o to walczono 20 lat temu. Wybory to okazja do ugruntowania naszej demokracji. Tutaj możemy wyrazić swoje zdanie. Pewnie niektórzy powiedzą: a co po mam iść, mój głos i tak naprawdę nic nie zmieni? Jeśli nawet nie wygra nasz faworyt (co zawsze jest możliwe) musimy wziąć udział w wyborach, tak jak wspomniałem, gdyż jest to nasz obowiązek i o to walczono w 1989 roku. Dodam, że np. w Belgii wybory są obowiązkowe i lepiej nie myśleć o konsekwencjach nie pójścia do wyborów w tym kraju.

W latach 2006-2008 wspólnie z Klubem Osiedlowym "Krąg" organizowaliśmy cykliczne (przeciętnie co miesiąc) spotkania w ramach Klubu Dyskusyjnego "Łazarski Fyrtel". Były to spotkania dla mieszkańców z interesującymi gośćmi na poważne tematy, i tak: z Prezydentem Poznania Ryszardem Grobelnym, o rewitalizacji, bezpieczeństwie - gdzie zaprosiliśmy dzielnicowych i komendanta Policji Poznań-Grunwald, o komunikacji, czystym Łazarzu czy też o zagospodarowaniu przestrzennym Łazarza. Niestety na spotkania te przychodziło coraz mniej mieszkańców, więc postanowiliśmy zawiesić Klub Dyskusyjny "Łazarski Fyrtel" do odwołania. Być może spotkania te przywrócimy w najbliższym czasie. Tylko czy dopiszą mieszkańcy?

Sporo ludzi ma naprawdę wszystko gdzieś. Jednak my nie robimy tego dla siebie. Spotkania w ramach "Łazarskiego Fyrtla" robiliśmy właśnie z myślą o mieszkańcach. Była to doskonała okazja, aby rozwiązać nasze wspólne problemy, zastanowić się nad ich rozwiązaniem, a także poruszyć ciekawe sprawy. I co? I nic, potem jak coś się dzieje to narzekamy.

Cóż, Polacy, Poznaniacy, Łazarzanie - czas na zmiany. Musimy naprawdę zacząć się jednoczyć, interesować się podstawowymi sprawami - lokalnymi, naszym podwórkiem i najbliższą okolicą. Czy naprawdę nam na tym zależy, pokażemy w najbliższą środę, o godz. 17:00, gdy odbędą się konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowania terenu w obrębie ulic Hetmańskiej, Dmowskiego i Krauthofera. Kolejną okazją będą 21. Dni Łazarza od 27 do 31 maja.

Tak naprawdę swój patriotyzm, zwłaszcza lokalny pokażemy podczas V Parady Łazarskiej 27 maja. W imieniu organizatorów już teraz wszystkich zapraszam.

No i jeszcze jednak próba zdania pozytywnie egzaminu z patriotyzmu lokalnego - akcja zbierania pamiątek z okazji 110.rocznicy przyłączenia Łazarza do Poznania. Taki jubileusz zdarza się tylko raz. Już więcej się nie powtórzy. Możemy wpisać się w karty historii. Nie wierzę, że nie mamy w swoich domach starych zdjęć i pocztówek, jakiś dawnych planów miasta gdzie jest zaznaczona dzielnica Łazarz. W naszych szufladach i szafach na pewno mamy zachowane bilety do Palmiarni, MPK, czy pamiątki z różnych jubileuszy, np. 100. rocznicy konsekracji kościoła Matki Boskiej Bolesnej. Z pewnością znajdą się też stare gazetki parafialne czy "Głos Łazarza", który był wydawany w naszej dzielnicy.

Czasu jest dużo, gdyż termin nadsyłania materiałów został wydłużony do 24 maja. Zachęcam i proszę Was, udostępnijcie dla nas wszystkich pamiątki związane z dzielnicą i tutaj mam na myśli cały okres 110-lecia, nie tylko z 1900 roku, więc mogą to być pamiątki nawet z przed 30 czy 15 laty. Wszystkie materiały zostaną zwrócone, tu chodzi tylko o wypożyczenie materiałów, które zostaną pokazane na wystawie, szczególnie młodszemu pokoleniu, które może nawyki te przekazać dalej.

A więc na koniec zadam pytanie: Czy jesteśmy patriotami? Pokaże czas i najbliższe wydarzenia.


Komentarze (20)

11-11-2011 13:45:16
URBAN DISIGN
JA UWAŻAM, ŻE DBANIE O ŚRODOWISKO LOKALNE ZALEŻY OD KAŻDEJ OSOBY NA DANYM TERNIE. USZNOWANIE PRAW DRUGIEJ OSOBY I KULTURALNE ROZMOWY DADZĄ NIESPOTYKANE ROZWIĄZANIA. WARTO TEŻ BYĆ NA BIERZĄCO W SPRAWACH KRÓRE WŁADZE PORUSZAJĄ I MIEĆ ODWAGĘ PÓJŚĆ TAM GDZIE ZARZĄD DANEGO REGIONY PODEJMUJE O WAS (NAS) DECYZJE. PODOBAŁ MI SIĘ ARTYKUŁ, PODZIELAM OPINIĘ PANA SŁAWKA. JESTEM Z WARSZAWY I TEŻ INTERESUJĘ SIĘ LOKALNYM PRAWEM. BARDZO WSPANIALE JEST WSPÓLNIE BUDOWAĆ, JEDNOCZCIE SIĘ, TO WIELE DAJE. TEN KTO CZYTA, PYTA I PIESZE PROGRAMY DO ZMIAN MA GŁOS I MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA DOBRYCH ZMIAN DLA SIEBIE I WSPÓŁOBYWATELI. NIE MARNUJCIE SWOJEJ CENNEJ DZIELNICY, DOKŁADNIE PRZYJŻYJCIE SIĘ WSPÓLNIE PO MIMO ANIMIZJI CO JEST TAK NAPRAWDĘ PIĘKNEGO, UNIKATOWEGO CO WARTO CHRONIĆ I MOŻE PRÓBUJCIE SIĘ DOPYTYWAĆ O SWOJE (JEDNOSTEK) POTRZEBY I W MIARĘ CHĘCI OCALCIE MIATO OD ZAPOMNIENIA. JA TEŻ DAŁAM SOBIE TAKI CEL, ŻE MOJE PODWÓRKO ODNOWIĘ I JAK TO ZROBIĘ TO DUMNA, WESOŁA I Z PODNIESIONĄ GŁOWĄ BĘDĘ OPOWIADAĆ O TYM WSZYSTKIM, BY WIEDZIELI JAK DO TEGO DOSZŁAM WRAZ ZE SWOIMI WSPÓŁMIESZKAŃCAMI. DO ROBOTY: UŚMIECHNIJCIE SIĘ DO WSZYSTKICH I POMÓŻCIE UWIERZYĆ, ZE TO JEST MOŻLIWE. TYLKO DZIĘKI PRACY I WSPÓLNYM PRACOM MOŻEMY UZYSKAĆ WYMARZONY CEL. PIĘKNE ZADBANE ŚRODOWISKO - TO TYLKO LUDZIE MOGĄ ZMIENIĆ STARAĆ SIĘ. KULTURALNIE .POLWOLI. SKUTECZNIE. POWODZENIA WSZYSTKIM ŻYCZY ISABELLA CIESZEWSKA
29-04-2010 12:16:35
Slawek
jezeli Pan Redaktor pozwoli to tu artykul o swirach wyprowadzajacych sie z lazarza i powodach http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,4031268.html i pozwalam sobie skopiowac wypowiedz innego uzywownika z innego forum: "Tak samo obejmując władzę w 1998 prezydent Grobelny pisał, że jego największym wyzwaniem jest powstrzymanie odpływu ludności za miasto. Wtedy było to ok. 2 tys. ludzi rocznie, a powiat ziemski liczył 245 tys. Dziś powiat ziemski liczy szacunkowo 320-325 tys. ludzi, czyli średnioroczny odpływ wyniósł 7 tys. ludzi. I Prezydent jesienią także z rozbrajającą szczerością stwierdził, że nie udało się znaleźć sposobu. Cóż, jak się robi wszystko by centralne obszary miasta były bylejakie, a przedmieścia świetne i jeszcze się przenosiny ułatwia, to trudno by taka polityka przyniosła efekty w postaci pozostania w mieście. Zaś w całej kontynentalnej Europie tendencja jest odwrotna, do powrotu zamożnych obywateli do centrów. Dlaczego? Ponieważ przerażone odpływem najlepszych podatników władze miast prowadzą od kilku dekad świadomą politykę poprawy komfortu mieszkania w pięknych, ogromnych starych budynkach, wypełniając miejsca mieszkaniami o najwyższym standardzie, a nie chaotycznie realizowanymi inwestycjami tworzącymi współczesne oficyny, wyciszając ruch samochodowy, poprawiając komunikację zbiorową poprzez poprawę funkcjonowania i wyciszenie. Cóż. Polak tradycyjnie głupi po szkodzie. Szkoda tylko, że także Polak z miasta Know_How, które u sąsiadów jest na wyciągniecie ręki. "
24-04-2010 14:22:23
max
Sławek weź sobie na wstrzymanie. Twój problem z hałasem na prawdę nikogo nie interesuje. Nikt ci nie każe mieszkać na Głogowskiej. Moja ciotka mieszka przy Placu Grunwaldzkim we Wrocławiu (obecnie Rondo Regana) i jakoś sobie radzi. Przy Placu Grunwaldzkim poznańska Głogowska to pikuś. Ciesz się, że nie mieszkasz przy Rondzie Kaponiera, albo na dworcu kolejowym. Mieszkając w takich miejscach trzeba się na coś godzin. Zgadzę się po raz kolejny z Madzią: wyprowadź się. Zawsze możesz też, jak sugeruje moja przedmówczyni wymienić sobie okna.
24-04-2010 13:44:33
madzia
A ten znowu o hałasie. Człowieku, po wiem to już po raz 5: jeśli przeszkadza ci hałas albo WYPROWADŹ SIę Z GŁOGOWSKIEJ (chociaż pewnie ptaszki na wsi też ci będą przeszkadzać), albo ZAMONTUJ SOBIE DŹWIęKOSZCZELNE OKNA, chociażby plastiki. I przestań śmiecić to forum. Zauważyłam, że nikomu jakoś hałas nie przeszkadza aż tak bardzo jak Tobie. Naprawdę popracuj nad swoją główką.
24-04-2010 08:56:36
Slawek
tez sie dziwie - na prawde tak by Pan swoj domek z ogrodkiem to zorganizowalby go jak napisalem? staralem sie wyjasnic dokladnie co dokladnie mi przeszkadza(zle zarzadzanie, jakosc) a, ale najprosciej nie majac nic madrego do powiedzenia stosowac Argumentum ad personam. Idac tym tokiem myslenia to: UE do swiry bo wymyslili dyrektywe, rzad to swiry bo ustawe wymyslil, rada miasta to swiry bo podjela uchwale, instytut akustyki to swiry bo polezli i zmierzyli. http://bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/uchwaly.html?co=print&uc_id_uchwaly=25401 Na przekroczenia rzędu 10-15 dB narażonych jest stosunkowo niewielu mieszkańców (zasięg tego przekroczenia jest niewielki). Z wymienionych powyżej terenów, najmniej korzystne warunki panują na os. Słowiańskiego (okolice ul. Urbanowskiej), w rejonie: Jeżyc (ul. Dąbrowskiego), Łazarza (ul. Głogowska). Tylko w niewielu przypadkach linia tramwajowa nie powoduje przekroczeń dopuszczalnego poziomu hałasu w środowisku. a tych to juz kompletnie powalilo: http://www.mpu.pl/studium/index.php?studium=158 Badania dowodzą jednak, że organizm człowieka potrafi kumulować i utrwalać skutki obciążenia hałasem, który działa destrukcyjnie zarówno na narządy słuchu, jak i na zdrowie fizyczne i sferę psychiczną. Istnieją zależności między hałasem a sprawnością uczenia się, myślenia, emocjami, motywacjami, a także zachorowalnością na choroby o podłożu nerwicowym oraz układu krążenia i układu pokarmowego. Hałas może spowodować krótkotrwałe oraz długoterminowe uszkodzenie układu słuchowego i negatywnie oddziaływać na zdrowie człowieka w sposób niezwiązany z układem słuchowym. Stopień uszkodzenia układu słuchowego zależy od wartości poziomu hałasu oraz od czasu ekspozycji na hałas. Hałas wpływa na aktywność człowieka poprzez ograniczenia zrozumiałości mowy i zakłócenia snu. pozostaje tylko pytanie kto tych swirow wybral.
23-04-2010 19:31:53
mieszkaniec Głogowskiej
Dziwie się postawie Sławka. Mieszkam tyle lat przy Głogowskiej i nie przeszkadzają mi ani tramwaje, ani samochody. Przyzwyczaiłem się. Madzia i max mają rację. Jeśli Sławkowi przeszkadza hałas na Głogowskiej niech naprawdę zmieni adres zamieszkania. To tak jak z mieszkańcami Krzesin czy Ławicy, protestują o hałas. Przepraszam, dobrze wiedzieli, że w pobliżu mają lotnisko. Pójdźmy dalej. Niech mieszkańcy centrum zaczną protestować, bo im przeszkadzają tramwaje i przechodnie wracający z pubów. Jeśli się gdzieś mieszka to trzeba pójść na pewne ustępstwa. U mnie np. pod wrażeniem są wnukowie, którzy nie mogą się napatrzeć na jadące ulicą Głogowską samochody i tramwaje. No cóż, w naszym kraju niestety świrów nie brakuje.
23-04-2010 16:26:22
madzia
No przykro mi, ale mi nie przeszkadzają jadące tramwaje i autobusy nocne. Jakoś do centrum i w innej części miasta trzeba się dostać. A powiem to już po raz czwarty: jeśli przeszkadza ci hałas na Głogowskiej zmień adres zamieszkania!!! Z Bogiem/
23-04-2010 16:15:37
Slawek
mi sie wydaje ze wlasnie doskonale widac w tej "dyspucie",ze jezelie nie traktuje sie wspolnego dobra jako czegos czego jest sie wspolwlascicielem, zamiast starac sie cos zmienic to woli sie uciekac, a tego co cos robi wysyla sie do lekarza (bo mam dzialac w wiekszym promieniu od mieszkania, skoro tak blisko taki bajzel) to nigdy sie nic nie zmieni, a patriotyzm lokalny bedzie sie objawial wywieszeniem flagi. moze tak kazdy lokalny patriota pochwaliby sie co zrobil w okol siebie by komu tez innemu bylo lepiej, skoro lazarz taki rozlegly i tyle problemow?
23-04-2010 16:03:33
qaf
ludzie dajcie sobie na wstrzymanie. artykul dotyczy patriotyzmu lokalnego, a nie halasu na glogowskiej. niestety Polska nigdy nie bedzie Skandynawia i zachodnia Europa dopoki spoleczenstwo nie zmieni swoich postaw
23-04-2010 15:47:59
madzia
Powiem to po raz trzeci i ostatni: jeśli przeszkadza Ci Głogowska wyprowadź się!!! max ma rację: Jakoś innym mieszkańcom to nie przeszkadza. Polecam ci dobrego psychologa, albo nawet psychiatrę.
23-04-2010 15:34:06
Slawek
doprecyzowalem co mi sie nie podoba, nadal nie rozumiesz. chyba tez nie pojmiesz ze Glogowska jest efektem zlego zarzadzania przestrzenia, a problem lezy w upolitycznieniu i finansowej komercjalizacji tego zarzadzania i obasadzania kluczowych stanowisk dyletantami. to by bylo na tyle, jak ktos jest oporny na poszerzanie horyzontow myslowych to juz jego problem, nie mojej glowy
23-04-2010 15:25:57
max
Sławek weź sobie na wstrzymanie. Są większe problemy niż Twój problem z hałasem na Głogowskiej. Jakoś innym mieszkańcom to nie przeszkadza. Po prostu wyprowadź się z Głogowskiej jak sugeruje madzia i tyle.
23-04-2010 15:23:14
madzia
Powiem to raz jeszcze: Jeśli przeszkadza Ci hałas, tramwaje, samochody, światła, handel chłopie WYPROWADŹ się po prostu z Głogowskiej!!! A wydaje mi się, że problem to masz chyba ty chłopie - z główką.
23-04-2010 15:21:31
Slawek
ja na moj sufit jaki bede musial jeszcze raz gipsowac bo od wibracji mam pekniecia traktuje jako moja wlasnosc. co do osmieszania sie wez sobie moze poczytaj o gminie. od kiedy - hm ciekawe pytanie, bo nie wiem czy od momentu urodzenia, zameldowania, 18 lat, czy jak pierwszy raz poszedlem na wybory-tak czy siak staram sie o tym co widze za oknem myslec jak o wspolnym dobrze, jakiego jestem wspolwalscicielem(jakby sie miala znow czegos doczepic) - myslisz inaczej Twoja sprawa, ale jestem przekonany ze w tym wlasnie Twoim mysleniu tkwi najwiekszy problem
23-04-2010 15:05:23
madzia
niszcza moja wlasnosc??? - nie bądź śmieszny. Od kiedy to Glogowska jest twoją własnością?
23-04-2010 14:40:27
Slawek
zastanow sie tylko czy aby na pewno jestes pewne, ze wywalanie ludzi ze srodmiescia nie jest czescia grobelizmu jaki krytykujesz w innym watku.
23-04-2010 14:38:05
Slawek
wiem. przeszkadza mi ponadnormatywny halas i niechec w minimalizowaniu przekroczen, przeszkadzaja mi stare halasliwe tramwaje na skandalicznym torowisku ktore niszcza moja wlasnosc, przeszkadza mi nadmierna liczba aut, ktorych nie chce sie zchowac pod ziemie, ktore zabieraja mi chodnik, przeszkadzaja mi zle zsynchronizowane swiatla, przeszkadza mi handel na chodniku reklamo cenniki bo zabieraja mi miejsce do chodzenia. tak zrobie.
23-04-2010 13:53:57
madzia
Łazarz to nie tylko Głogowska! Jeśli przeszkadza Ci hałas, tramwaje, samochody, światła, handel chłopie WYPROWADŹ się po prostu z Głogowskiej!!!
23-04-2010 13:50:28
Slawek
moja babcia z dziadkiem poznali sie tu i do tej pory czesc rodziny mieszka w tym fyrtlu. ja mam inne zdanie o Łazarzu, jest dla mnie zawalony autami, zasrany i brudny. zarzadzanie miastem wyglada tak ze pewne rejony olewa sie ze pozniej trzeba je rewitalizowac, to dla mnie oznacza porazke w zarzadzaniu miastem. staram sie cos zmienic udalo sie: zmiana swiatel na pomaranczowe po 23, niegolewskich, rynek, wywalenie autobusow nocnych z torowiska na cichy asfalt, postawienie dodatkowych barierek na Głogowskiej, wyciszenie pikadelka dla niewidomuch (slyszalem z odleglosci 30 metrow), . Jednak mam nieodparte wrazenie ze czesc ludzi ma juz tak pozmieniane w glowach ze halas, spaliny, wibracje parkowania autem gdzie sie da sa dla nich synoniem mieszkania w miescie. tak jak Prezydent co pokazal w chacie na temat mojej wizji Głogowskiej, maja za mala wyobraznie by wymyslec jak mogloby byc, a brak tej wyobrazni powoduje marazm i niechec do dzialania. Jestem tylko ciekaw czy jakby im dano domek z ogrodkiem to zawalili by sobie ogrodek autami jak lejek, wybudowali droge ktora powoduje wibracje i spekania w ich domku, nie postawili w ogrodku laweczki, dojsce od furtki zrobili by na 40 cm by goscie musieli chodzic gesiego.
23-04-2010 12:55:31
max
Niestety większość ma wszystko w du... Polska jeszcze długo będzie miała swoją polską mentalność. Daleko nam do kulturalnej Skandynawii i Europy.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
12

sie

18:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

19

sie

18:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

22

sie

tymczasowe targowisko Rynek Łazarski (boisko Zespołu Szkół Muzycznych)
Ekotargowisko - warsztaty tworzenia doniczek z materiałów recyklingowych. Uczestnicy spotkania będą mogli zabrać do domu wykonaną doniczkę wraz z nasionami, by stworzyć swój własny zielnik

do 23-08-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Instal Moto Expo" - Zjazd pojazdów branżowych

11:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: