Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Po tygodniu od otwarcia zniszczono huśtawkę dla niepełnosprawnych dzieci na placu zabaw przy Arenie - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Po tygodniu od otwarcia zniszczono huśtawkę dla niepełnosprawnych dzieci na placu zabaw przy Arenie
08-08-2015 00:44   Janusz Ludwiczak
Zaledwie tydzień wytrwała huśtawka na integracyjnym placu zabaw, który powstał z inicjatywy i środków Rady Osiedla Św. Łazarz. Okazuje się, że z huśtawki korzystało naraz nawet dziesięcioro dzieci. Łazarski samorząd otrzymał również sygnał od jednej z mam niepełnosprawnego dziecka, która nie mogła skorzystać z huśtawki, gdyż okupywały ją inne dzieci.

W ubiegły piątek, 31 lipca odbył się odbiór techniczny integracyjnego placu zabaw, który powstał w Parku Kasprowicza. Został on dostosowany jest do osób niepełnosprawnych. Zamontowano tam huśtawkę przeznaczoną dla maluchów na wózkach inwalidzkich. Huśtawka przetrwała niespełna tydzień.

Obserwowaliśmy, że przez niektóre dzieci i dorosłych plac zabaw wykorzystywany jest niezgodnie z przeznaczeniem. Huśtawka jest oznakowania, są na nim oznaczenia dla osób niepełnosprawnych - wózek inwalidzki. Również regulamin informuje, że urządzenie nie służy do korzystania przez wiele osób. Zauważyliśmy, że z huśtawki korzysta nawet po 5, 6 i więcej dzieci. Wyrwany został podjazd, uszkodzone zostały panele umożliwiające wjazd, sama huśtawka jest już bardzo zniszczona, ma odpryski farby, wyrwane fragmenty ebonitu na metalowych częściach. Wykonawca dokona naprawy w ramach gwarancji, jednak świadczy to o nieprawidłowym wykorzystywaniu placu zabaw. Jak tak dalej pójdzie to huśtawka długo nie posłuży – powiedziała Maria Łazarz, przewodnicząca Zarządu Rady Osiedla Św. Łazarz.

Potwierdza to sygnał, który kilka dni temu otrzymaliśmy od mamy dziecka niepełnosprawnego. W niedzielę chciała ona skorzystać z huśtawki, dziecko ucieszyło się, że będzie mogło się pohuśtać, jednak nie na długo. Na huśtawce było aż 11 dzieciaków, nie chciały ustąpić miejsca. Dziecko odjechało z płaczem. Nie było żadnego wsparcia i interwencji ze strony rodziców, którzy ponoszą pełną odpowiedzialność za swoje pociechy – dodaje Maria Łazarz.

Całkiem niedawno plac zabaw na Arenie został poszerzony. Nowa część to plac integracyjny, a więc z placu korzystać mogą zarówno dzieci zdrowe, jak i chore, na przykład poruszające się na wózkach inwalidzkich. Z większości urządzeń korzystać może każdy, jest jedna huśtawka przeznaczona wyłącznie dla osób na wózkach, co oznaczone jest dość wyraźnie... choć chyba nie dla wszystkich... Już kilkukrotnie zwracałam uwagę co mniej bystrym rodzicom na owe oznaczenia, tłumacząc, że ta zabawka jest tylko dla osób na wózkach, a nie dla zdrowych dzieci, na co słyszałam, że jak przyjedzie dziecko na wózku, to oni swoje dzieci zabiorą... Niestety nie o to chodzi, bo jak ci nieodpowiedzialni rodzice będą swym zdrowym dzieciom pokazywać, że można z tego korzystać i będą ładować na jedną huśtawkę po 10 dzieciaków, to jak przyjedzie dziecko na wózku, sprzęt prawdopodobnie będzie już uszkodzony... Apeluję o rozsądek! Głupotę trzeba piętnować! – pisze na Nieformalnej Grupie Łazarskiej na portalu społecznościowym Facebook Grażyna Forycka, mieszkanka Łazarza.

Huśtawka kosztowała 40 tys. zł, zaś sam integracyjny plac zabaw - 107 339,89 złotych. Urządzenie naprawi wykonawca w ramach gwarancji. Rada Osiedla Św. Łazarz zamierza również przeprowadzić szeroką kampanię informacyjną na temat integracyjnego placu zabaw i możliwości korzystania z huśtawki dla osób niepełnosprawnych.


Komentarze (26)

20-02-2017 16:28:21
hj
Maciory tlumacza ze ich bachor nie rozumie lub CHCE
10-08-2015 20:16:42
M.
@qazwsx, jak sam napisałeś swobody obywatelskie były bardziej życiowe. Czy to aby nie znaczy, że prawodastwo było bardziej przyjazne obywatelom? Wspomniani przez Ciebie Szwedzi są całkiem zdyscyplinowani i np. reakcją obywatela na zaparkowanie na trawniku jest telefon na policję (doświadczenie znajomych). Nie piszę, że uważam nasz system prawny za doskonały (wręcz przeciwnie), ale przy sporej niesubordynacji naszego społeczeństwa, nacisk na przestrzeganie przepisów powinien być większy. Co nie oznacza, że z głupimi zakazami należy walczyć, ale legalnymi metodami.
10-08-2015 18:49:12
qazwsx
M... 3 lata na wyspach, 2 lata w Szwecji, rok w Tajlandii i rok w Australii. We wszystkich wymienionych krajach za wyjątkiem pewnych aspektów u Tajów swobody obywatelskie były kilkakrotnie bardziej życiowe niż w Polsce. W Australii spotkałem się nawet z tym że pijanego ale grzecznego pana policjant odwiózł pod dom, a nie na izbę z rachunkiem 200 zł. Przepisy w kraju są po to by generować zyski więc ich zmiana nie jest na rękę aparatu państwowego. W każdym razie swoboda obywatelska to również umiejętność wyrażania swoich opinii, ty myślisz inaczej niż ja i masz do tego święte prawo. Także pozdrawiam
10-08-2015 18:24:28
MONIKA
Normalni rodzice sie tak nie zachowuja zeby bagatelizowac kwestie wychowywania dzieci.Czy ciezkp wytlumaczyc dziecku ze nie wolno kprzystac z hustawki oznaczonej symbolem niepelnosprawny?Tepy wyraz twarzy niektorych rodzicow mowi ,,to mnie przerasta,urodzilam,dalam jesc czego jeszcze chce?
10-08-2015 12:26:56
M.
@QAZWSX Już tłumaczę dlaczego przeszkadza mi jazda na rowerze w Parku Wilsona, przechodzenie na czerwonym, itp. Odpowiedź jest banalnie prosta - po to są przepisy, żeby je przestrzegać. A jeżeli przepisy uważamy za nieżyciowe, to szukamy innych myślących podobnie i staramy się je zmienić. A te mityczne opowieści, że w krajach "zachodnich" policjanci patrzą na łamanie prawa przez palce proszę włożyć między bajki. Tak się składa, że mieszkałam kilka lat w za granicą i doskonale wiem, jak policja niemiecka czy austriacka potrafi wyegzekwować przestrzeganie przepisów.
10-08-2015 07:20:22
k
W piątek na placu bawiło się rodzeństwo mówiące po włosku, które było tam pod opieką babci. Chłopiec "rządził" na elemencie obrotowym przy ściance wspinaczkowej, skacząc na nim jak na sprężynie. Niedługo potem dołączyła się siostra z drugiej strony. Cała konstrukcja drżała i trzęsła się, uniemożliwiając zabawę innym. Na zwróconą uwagę babcia odpowiedziała, że "każdy bawi się jak chce", a inne dziecko może się bawić na innym elemencie.
09-08-2015 23:42:55
QAZWSX
1. temat dotyczy placu zabaw a nie innych spraw. Co do samego placu to nie widzę różnicy w jakim języku będzie info i jaki będzie slogan dający do rozumu rodzicom, z całym szacunkiem ale niestety mamy do czynienia z upadkiem myślenia więc jeśli nie zatrudni się szafiastego osiłka, który będzie groził palcem to nie wierzę w odnoszenie się do inteligencji rodziców. Choć sam osiłek może nic nie zdziałać bo urażony tatuś może przyprowadzić 4 innych osiłków swoich kolegów i nauczyć przy dzieciach wraz z kolegami problematycznego ochroniarza że to on jako rodzic ma rację. 2. co do jazdy na rowerze w parku Wilsona i przechodzenia na przejściu dla pieszych na czerwonym.... litości w krajach cywilizowanych światła służą ludziom, a nie odwrotnie.... przykład przejście dla pieszych na głogowskiej na przeciwko nieistniejącego już MCdonaldsa. Niby ludzie mają czekać 5-7 minut mimo iż żaden tramwaj nie skręca a mimo to kolor jest czerwony. Na zachodzie w krajach bardziej cywilizowanych policjant jeśli w ogóle się zainteresuje tym że przeszedłeś na czerwonym to zwróci grzecznie uwagę u nas to chowają się na wysokości poczty żeby wzorowo wykonać swoją służbę i wpisać mandat. Co do rowerów to nie rozumiem co Panu/Pani przeszkadza jazda na rowerze w parku przecież sporo miejsca i z tego co obserwuje to ludzie przejeżdżają przez park w celu uniknięcia zagrożenia poruszania się ruchliwymi ulicami poza tym poruszają się bardzo powoli. Niestety nasze społeczeństwo a szczególnie decydenci mają z poprzedniej epoki ciągotki do wydawania durnych zakazów bo przecież pełna swoboda obywatelska to coś niebywałego.... Od jutra uczę dziecko jazdy na rowerze na środku głogowskiej..... 3. libacje na szp. nr 9. akurat zabawki rujnuje nie ten podły element który siedzi tam po nocach i spożywa alkohol ale gimbaza męska która chce zaimponować tej głupszej damskiej. No ale jeśli ktoś spotka się ze znajomymi i wypije browar, pośmieje się zrobi grilla to już jest elementem, po pracy paciorek m jak miłość i do spania nie daj bożę wypić szatańskie piwo. Co do zalanego krwią gościa to załatwił go rusek a może jakiś ukrainiec osoba która mi to relacjonowała o dowód ich nie pytała ale słyszała ruski. Tutaj apel do decydentów i do właścicieli dajmy więcej azylu dla naszych braci ukrainców, upchamy ich w dzielnicach podobnych do łazarza, cyganów łazarz też już ma w paru miejscach, chociaż ci akurat są bardzo grzeczni, dajcie jeszcze muzumanów i niebawem akcje z pociętymi polskimi dzieciakami będą normą, bo nasza młodzież (i nie mówię że są aniołkami) nauczona jest dać sobie po mordzie w końcu trochę czasu już z cywilizacją obcujemy a niestety na wschodzie posiadanie broni białej i stosowanie jej podczas wymiany zdań to normalka.
09-08-2015 19:18:58
MK
Przedstawione w opisach i na zdjęciach zachowania są oczywiście niedopuszczalne. Warto się jednak zastanowić, czy bezwzględny zakaz korzystania ma sens. Podejrzewam, że ludziom trudno zrozumieć (no i wytłumaczyć swoim dzieciom) dlaczego nie mogą korzystać z urządzenia na placu zabaw. Stoi puste, działa, więc dlaczego nie? Rozsądniej byłoby udostępnić tę huśtawkę także dla zdrowych dzieci i poinformować wprost o pierwszeństwie niepełnosprawnych oraz maksymalnym udźwigu, np. 2 dzieci. Może taką jasną i sensowną zasadę łatwiej zrozumieć niż całkowity zakaz. Przy okazji dodam, że o przestrzeganie zasad trzeba walczyć z zachowaniem zasad. Nie jestem pewien czy publikowanie wizerunków osób ze zdjęć jest na pewno legalne. Pozdrawiam!
09-08-2015 13:10:08
Łazarz
do Hania "Mieszkam w Polsce mowie po polsku"- Ja także mieszkam w Polsce ale mówię po polsku i rozumiem co inni do mnie mówią i piszą.Znak wózek inwalidzki Pani zdaniem ktoś umieszcza na urządzeniu tak dla dekoracji. Też jestem wrogiem angielszczyzny zaśmiecającej nasz język , ale prawda jest taka że dzieci już w przedszkolu mówią po angielsku.Zresztą nie w tym problem, chodzi nam o korzystanie w sposób nieprawidłowy z tego jednego urządzenia na placu zabaw.Wczoraj i przedwczoraj byłam na placu ,prosiłam o korzystanie z niego w sposób zgodny z przeznaczeniem i ... po raz kolejny zostałam zwymyślana przez troskliwe mamusie.Aż chciałoby się umieścić napis "zabrałeś moje miejsce do zabawy , zabierz także moje kalectwo/chorobę"
09-08-2015 11:19:06
Hania
@Lazarz. Prosze nie krzyczec. Niestety znak z wozkiem inwalidzkim posiada angielski wyraz ONLY, dla mnie to niedopuszczalne aby angielszczyzna ladowala sie w nasze znaki. Mamy swoj jezyk jako Polacy, nazywa sie jezyk polski i takiego powinnismy uzywac w Polsce. Po co zasmiecanie polskiego jezyka ??? Czy naprawde nasze poczucie dumy z wlasnego, pieknego jezyka jest zadne i ciagle musimy kogos i cos nasladowac ??? Mieszkam w Polsce mowie po polsku. Nie odradzam nauli jezykow obcych bo to jest w zyciu nieraz bardzo potrzebne ale napewno nie na znaku na placu zabaw.
09-08-2015 10:57:01
Negatyw
@ morlock: Policjant to też człowiek i obowiązują te same proporcje. Plus jest taki, że im kodeksy i ustawy nie pozwalają być bydłem :-)
08-08-2015 20:06:32
xxx
A teraz pytanko do osób, które wykonały te fotki. Czy ktoś z Was zareagował i pogonił te dzieciaki wraz z najmądrzejszymi rodzicami???
08-08-2015 15:07:22
M.
Jak na dłoni widać jak szanujemy prawo. Normą jest przechodzenie na czerwonym świetle, parkowanie w miejscach niedozwolonych (w tym miejscach dla niepełnosprawych), wymuszanie pierwszeństwa na pieszych (kto jeszcze zatrzymuje się na zielonej strzałce), jeżdżenie po parku Wilsona rowerami (mimo wyraźnego zakazu), itp, itd. Nie dziwmy się później, że nauczone złym przykładem dzieci naśladują rodziców. Zwrócenie uwagi najczęściej kończy się bluzgami, a w groźniejszych przypadkach zgłoszenie sprawy na policję kończy się łatką donosiciela. Marzy mi się, żebyśmy kiedyś byli choć w połowie tak zdyscyplinowani jak społeczeństwa nordyckie...
08-08-2015 13:47:31
Lazarz
Jeszcze jedno, znaki zakazu na hustawce powinny byc w jezyku polskim,- PRZEPRASZAM ZNAK WÓZEK INWALIDZKI NARYSOWANY JEST W "JAKIMŚ"JĘZYKU????
08-08-2015 12:33:11
morlock
@Negatyw Twoim tokiem myślenia to pewnie te 10% to policja? ;-). Ja bym dał pół na pół. Niestety :-(.
08-08-2015 12:23:54
morlock
@Hania z 10:46:02 POczytaj se blachy - noo, numery rejestracyjne parkujących na Łazarzu aut i ogarniesz kto się huśta z latoroślami.
08-08-2015 10:49:28
Obserwator
Panieneczka tylko patrzy czy krzywdeczka aby się nie stanie dzieciąteczkom na tej nieszczęsnej, niewygodnej huśtaweczce. Bo potem potrzebny może być wózeczek.
08-08-2015 10:48:50
Hania
Jeszcze jedno, znaki zakazu na hustawce powinny byc w jezyku polskim, zyjemy w Polsce nie w Anglii czy w Stanach, idiotyczne napisany w angielszczyznie, pytam dla kogo ???? Glupie i jeszcze raz glupie !!!
08-08-2015 10:48:50
autor
a o libacjach alkoholowych na terenie szkoly nr 9 nikt nic nie mówi,jak nacpani,pijani zaguszają cisze nocną,demoluja plac zabaw dla dzieci,a dzis w nocy tak sie bawili ze az po jednego musiala przyjechac karetka który byl zalany krwią,
08-08-2015 10:46:02
Hania
Jak zwykle SKANDAL !!! lecz wcale nie jestem zaskoczona, polskie spoleczenstwo jest poprostu tak jak pisze "Negatyw", no napewno w 85%. Kazdy tylko pilnuje swojego nosa, co jego to jest wazne, reszta sie nie liczy. Od malego uczy sie dzieci, ze wolno niszczyc, ze wolno lamac regulamin i przepisy wszelkiego rodzaju, ze dobro spoleczne nalezy miec w glebokim powazaniu i najlepiej na to wszystko zrobic wielka kupe. A juz najmniej uczy sie dzieci szacunku do innych i tolerancji dla innych. Dziecko robi jak nauczone w domu i jak pozwalaja rodzice. Doszlam do wniosku, ze wiekszosc polskiego spoleczenstwa banda samowolnych ludzi, ktorzy absolutnie robia co chca i DUZO, DUZO gadaja ale NIC nie robia aby w Polsce zylo sie lepiej czy nawet chocby w naszej dzielnicy. Tylko narzekaja na wszystko i wszystkich. Rosnie mlode pokolenie bez wartosci wyzszych i poczucia patriotyzmu, tak, tak ten plac zabaw takze nalezy do patriotyzmu a nie jak Polak wierzy chodzenie do kosciola, psioczenie na Rosjan i nasze wladze. Wezcie sie za sobie drodzy Lazarzanie, zacznijcie od siebie a bedzie dobrze. Jestem szczera i nie owijam w bawelne.
08-08-2015 09:15:36
Mieszkaniec Łazarka
Złapać jedną drugą mamusie za rączkę i niech zapłacą ze swojej bogatej kieszonki za naprawę to może w końcu zrozumieją co to znaczy dziecko zdrowe a dziecko niepełnosprawne :)
08-08-2015 09:13:18
j65
Trzeba być kretynem , żeby nie rozumieć oznaczenia dla niepełnosprawnych na huśtawce ,pakować tyle dzieci i cieszyć się z ich zabawy.Ta kobieta na zdjęciach powinna zostać ukarana za takie zachowanie a może i dołożyć się do naprawy huśtawki.Jest to ewidentny przykład dewizy Owsiaka: "róbta co chceta" .
08-08-2015 08:57:03
poznaniak
NO szkoda, że nie zaproszone inżynierów z byłego ZSRR. oni wyznają zasada nie łamiotsa nie gniots не ломается и не гниют Było by wandalo i rodzico odporne .
08-08-2015 08:22:36
Jakub Kozłowski
Niestety ale na takie zachowanie nie ma usprawidliwienia. Jeśli faktycznie nie wpuszczono osoby niepelnosprawnej na hustawke to należy się tutaj mega mandat dla rodziców. Druga kwestia to monitoring w tej części Parku a kolejna ze chyba niedługo będzie ale komisyjne zamknięcie Placu zabaw.
08-08-2015 07:32:24
Negatyw
Naród to w 90% bydło. Takie czasy! Szkoda, że policja nie patroluje tego parku, szczególnie w nocy!
08-08-2015 01:47:16
paramido
ach ta integracja.. decydenci chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle. to ci inni winni, bo się nie znajo. postawić policjanta, żeby mówił komu wolno. 11 dzieciaków odepchnęło kalekę(!) - pachnie rewolucją. albo kłamstewkiem...
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
24

lip

10:00
Palmiarnia Park Wilsona
Pokazy filmu "Był sobie las"

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Birdman" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

25

lip

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Kształt wody" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

26

lip

18:00
Kościół Św. Anny ul. Matejki/Limanowskiego 13
Odpust parafialny

27

lip

10:00
Łazarz
"Szlakiem ornamentów Poznania" - wycieczka po Łazarzu
zbiórka pod kamienicą przy ul. Matejki 2 (przy dawnym kinie Olimpia)

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: