Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Będą rozmawiać o przyszłości Rynku Łazarskiego i remoncie jego płyty - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Będą rozmawiać o przyszłości Rynku Łazarskiego i remoncie jego płyty
18-06-2015 09:13   Janusz Ludwiczak
W piątek odbędzie się debata dotycząca modernizacji Rynku Łazarskiego i poprawy bezpieczeństwa. W spotkaniu mają wziąć udział przedstawiciele spółki Targowisk, Policji, Straży Miejskiej, Rady Miasta Poznania i Rady Osiedla Św. Łazarz.

Debatę dotyczącą modernizacji płyty Rynku Łazarskiego i poprawy bezpieczeństwa organizuje Rada Osiedla Św. Łazarz.

Spotkanie z mieszkańcami i kupcami dotyczyć będzie płyty Rynku Łazarskiego i jej modernizacji. Projekt, który został przedstawiony w ubiegłym roku przez spółkę Targowiska był abstrakcyjny i generalnie odrzucony przez mieszkańców i kupców. Chcemy skonsultować jakie są oczekiwania. Do tego doszły jeszcze kwestie bezpieczeństwa. Otrzymujemy sygnały, że są problemy z upilnowaniem stoisk i straganów, dochodzi do kradzieży. Zaczepiani są również klienci. Chcemy te sprawy poruszyć z Policją i Strażą Miejską- powiedziała Maria Łazarz, przewodnicząca Zarządu Rady Osiedla Św. Łazarz.

Spotkanie odbędzie się w najbliższy piątek, 19 czerwca o godz. 16:00 w Szkole Podstawowej nr 9 przy ul. Łukaszewicza 9/13.


Komentarze (15)

17-06-2015 09:10:32
Albańczyk
Niech se Hania daje na biedne dzieci. To pozytywna postać na tym forum. I ma poczucie humoru. "ktory jest z reguly, podwojna kanapka z martadela, plus jablko, czy chipsy" : ) naprawdę niezłe : )
17-06-2015 08:05:36
M.
@Haniu, nie o to chodzi, czy dając złotówkę zbiedniejesz czy nie. To są młodzi, zdrowi ludzie. Wśród żebrzących widzę np. mężczyznę i kobietę, którzy kilkanaście lat temu będąc małymi dzieciakami pojawili się tutaj z rodzicami. Dzisiaj żebrzą już ze swoim dziećmi. Jeżeli będziemy ich w ten sposób "wspierać", to utwierdzimy ich w przekonaniu. że to jest normalna praca i kolejne pokolenia będą wystawać całymi dniami na ulicach z wyciągniętą ręką. Niestety, ale dość często zdarza się, że dzieci są celowo okaleczane (kaleka zbierze więcej), a trzymane na rękach młodsze dzieci dostają alkohol lub psychotropy, żeby spały i nie przeszkadzały.
16-06-2015 21:57:53
albańczyk
Kompletnie nie wiem kto jest właścicielem posesji przy SAMIE. Baby z tego sklepu sprzątają czasem kałuże (sic!) na tym placyku, więc wnioskuję że należy do sklepu. Na ulicy kącik za ostatnią kamienicą brakuje tylko transportera ONZtu i dzieci z karabinami.
16-06-2015 17:09:51
Hania
Do "M", ja wiem, ze nie jest proste ale cos musi byc w tym kierunku zrobione, przepedzanie, zabranianie to nie sa metody. Co do zebractwa, osob z dziecmi /z Rumunii, wiem bo pytalam/, zreszta nie wazne czy Cyganie czy Eskimosi. Ja nie zbiednieje jak dam 1-2 zl. Mozecie mowic, ze jestem naiwna, byc moze ale to moja decyzja i moje 2 zl. Kazdy robi jak uwaza.
16-06-2015 15:58:38
maciej
sam rynek to nie wszystko,pozostaje ul.Kącik z tym całym SYFEM z którym Miasto,radni miejscy nie mogą sobie poradzić i wyegzekwować od właściciela posesji- porządku.Dotyczy to też tego kawałka ulicy jak i przed SAMEM
15-06-2015 21:15:01
tadeusz
wszystko i na temat przyłączam się do wypowiedzi Albańczyka.
15-06-2015 20:45:46
M.
@Haniu, to nie jest takie proste. Kilka lat temu Caritas wraz z zakonnicami prowadzili stołówkę dla osób potrzebujących przy ul. Niegolewskich. Po kilku tygodniach działalności w to miejsce zjeżdżali się pijani bezdomni, osoby które wyszły z więzienia (i niekoniecznie mieli ochotę na powrót do tzw. normalności), narkomani + zadziwiająca dla mnie kategoria mam lub babć, które przychodziły z wnucżętami, bo nie chciało im się gotować. Od godziny 12 przejście od Głogowskiej (przyjeżdżali tramwajami) w kierunku Parku Kasprowicza nie należał do zbyt przyjemnych. I nie chodzi tu o widok zaniedbanych ludzi, ale o nagabywania, często agresję pijanych lub naćpanych. Najgorzej było, gdy dla kogoś zabrakło obiadu, bo to często kończyło się w najlepszym wypadku skopaniem najbliżej stojącego samochodu i oberwaniem lusterek. Otwarcie punktu wydawania jedzenia, odzieży bez dodatkowych "usług" psychologów, pomocy społecznej nie rozwiąże problemu wykluczonych ze społeczeństwa, za to wielce prawdopodobnie stworzy nowe problemy. Wracając do samego rynku - należy zwiększyć komfort sprzedających i kupujących. Na początek niewielkim kosztem. I tak tylko część straganów jest wykorzystywana, więc spokojnie można je inaczej ustawić. Szersze przejścia dla pieszych + 3 kategorie straganów (pojedyncze, podwójne - żeby nie tarasować przejść skrzyniami z towarem i wyróżnione - dla producentów żywności lub żywności ekologicznej/organicznej). Uporządkowanie obu rynków, nie mieszanie żywności z ubraniami w jednym rzędzie, wydzielenie nowych miejsc parkingowych (małego rynku nie da się przeznaczyć na parking ze względu na przepisy budowlane) i rowerowych. I należy jakoś rozwiązać problem żebrzących Cyganów. Ostatnio mamy wysyp panów, dwa tygodnie dominowały panie z dziećmi. Nie wiem czemu Straż Miejska nie reaguje, bo żebractwo jest u nas zakazane. Władze Monachium potrafiły ten problem rozwiązać w ciągu dwóch tygodni.
15-06-2015 16:54:09
Hania
Inne panstwa europejskie i w USA koscioly zajmuja sie biednymi, bezdomnymi, zulami itp. a takze miejskie osrodki do tego stworzone. Wszyscy z w/w karmia raz dziennie bezdomnych, nie wazne czy osoba jest czysta czy brudna. Parafianie tych kosciolow zbieraja sie i sami robia posilek dla tych ludzi, ktory jest z reguly, podwojna kanapka z martadela, plus jablko, czy chipsy. Posilek jest wydawany w stolowce, ktora miesci sie w piwnicy kosciola lub z drzwi salki koscielnej. Oczywiscie potrzebujacy musza byc trzezwi. Moga takze w pewnych piwnicach koscielnych /nie wszystkie koscioly maja takie warunki/ brac prysznic i zmienic odziez i buty na czysta, ktora jest dostarczana przez donacje parafian lub sklepow z uzywana odzieza. Raz w miesiacu przychodzi fryzjer w ramach wolontariatu i szczyze tych, ktorzy chca, oczywiscie po uprzednim prysznicu. Spoleczenstwo panstw o troche innym podejsciu i zrozumieniu biedy oraz bezdomnosci i uzaleznien, staraja sie opiekowac tymi, ktorzy tej pomocy potrzebuja. U nas jak slysze i widze, wszyscy staraja sie pozbyc tego co w oczy kole i uprzatnac "smieci" pod dywan, a najwazniejsze z pola widzenia. To nic nie da. Oni wroca bo nie maja gdzie isc, potracili wszystko i prawdopodobnie wszystkich. Problem bezdomnosci, bezrobocia a co za tym idzie przestepstw kryminalnych, huliganskich oraz uzaleznienie od alkoholu to problemy, ktore nadeszly ze zdwojona sila wraz ze zmiana ustroju. Wielkomiejska biedota, bezdomni czy zule jak na Lazarzu to nieodlaczna czesc naszej dzielnicy i cos powinno byc w tym zakresie zrobione. Nawet nie chce uzywac slowa resocjalizacja bo Polska jest naprawde daleko w tyle jesli chodzi o programy socjalne. Ci z rynku zyja na marginesie i tam zapewne pozostana ale pomoc dla nich - tak - jestesmy spoleczenstwem, ktore powinno sie zajmowac sie tymi najbardziej potrzebujacymi. Nie wszystkim w zyciu sie udalo i nalezy miec odrobine empatii. Widze przynajmniej 3 razy w tygodniu jak ludzie wystawiaja chleb czy bulki do smietnika a wiec tego jedzenia nie brakuje, nie brakuje takze uzywanych rzeczy tylko miasto i parafie musialoby opracowac jakis program dla tych ludzi z marginesu bo to takze ludzie. Mial powstac swego czasu dom czy punkt dla tych bezdomnych na Lazarzu ale nic z tego nie wyszlo bo mieszkancy sie nie zgodzili a wiec moze miasto powinno zbudowac 2-3 prysznice na Rynku Lazarskim /w podziemiach/ z punktem wydawania czystej odziezy. Nie wiem, to tylko moje przemyslenia ale cos trzeba zrobic, zamiesc pod dywan sie tego nie da.
15-06-2015 15:45:55
Albańczyk
Cieszę się Panowie, że poszliście po rozum do głowy.
15-06-2015 15:45:29
Ostatni normalny
A ja jednak zgadzam się jednak z Albańczykiem w 100 procentach.
15-06-2015 15:21:31
Artur
Pomyliło mi się, to była Bratysława. A po dłuższym zastanowieniu, to rzeczywiście jest trochę jak na wschodzie, mamy się jednak czego wstydzić. Bezdomnych i żuli trzeba się jednak pozbyć.
15-06-2015 14:58:54
Ostatni normalny
Albańczyk ma dużo racji, ale w 100 proc. sie z nim nie zgadzam.
15-06-2015 14:58:01
Artur
Byłem w Wiedniu ładnych kilka lat temu - to całkiem brudne miasto, serio... Nie wiem co w umysłach Łazarzan jest wschodniego - nasza dzielnica odżywa i mamy się tego wstydzić !?! Ci bezdomni i żule - to też ludzie - tak nawiasem św. Łazarz (mentalnie ten biblijny) był żebrakiem...
15-06-2015 13:36:26
Albańczyk
Zapewne będzie mowa o realizacji pomysłów typu: śniadanie na trawie, teatr uliczny i występy kuglarzy. Mam czasem wrażenie, że część mieszkańców chce zrobić Wiedeń z dzielnicy, której bliżej mentalnie do Mińska i Kijowa. Rynek Łazarski nękają wg. mnie 3 problemy. 1. Bezdomni i żule pojawiający się na rynku po skończeniu jego działalności. Efektem tego są krzyki, porozbijane butelki. 2. Brak REALNEJ toalety. Problem oddawania moczu na rynku łazarskim jest przerażający, fetor, który niesie się od strony plastikowych śmietników jest cholernie uciążliwy, szczególnie latem. 3. Tuningowanie wg własnych potrzeb rynku przez sprzedawców. Większość namiotów łączę folie, które mają chronić przed deszczem. Efekt jest taki, że po zimie, deszczu, oblodzeniu, folie wyglądają tragicznie a sam rynek przypomina Bema z lat90'.
15-06-2015 12:15:22
bezpieczeństwo
bezpieczeństwo rynku i wokół rynku to priorytet teraz, to są rejony obstawione przez wszelkiej maści margines, zarówno w trakcie dnia targowego, jak i po nim...
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
12

sie

18:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

19

sie

18:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

22

sie

tymczasowe targowisko Rynek Łazarski (boisko Zespołu Szkół Muzycznych)
Ekotargowisko - warsztaty tworzenia doniczek z materiałów recyklingowych. Uczestnicy spotkania będą mogli zabrać do domu wykonaną doniczkę wraz z nasionami, by stworzyć swój własny zielnik

do 23-08-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Instal Moto Expo" - Zjazd pojazdów branżowych

11:00
Park Kasprowicza (boisko do street workoutu)
Bezpłatne zajęcia sportowe z trenerami

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: