Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Kontynuacja czy zmiana? Grobelny vs Jaśkowiak - wywiad z kandydatami na prezydenta Poznania - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Kontynuacja czy zmiana? Grobelny vs Jaśkowiak - wywiad z kandydatami na prezydenta Poznania
28-11-2014 07:17   Janusz Ludwiczak
Jak można poprawić funkcjonalność Dworca Głównego i komunikację wokół Poznań Główny? Czy na Łazarzu powinna być wprowadzona strefa parkowania? Czy są szanse na dalszy remont pływalni w Parku Kasprowicza, a nawet powstanie krytego basenu? Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Kiedy ulica Kolejowa doczeka się remontu? Co zrobić z pustoszejącą Głogowską? Na te i inne pytania odpowiadają kandydaci na prezydenta Poznania - urzędujący od 16 lat Ryszard Grobelny i kontrkandydat z PO Jacek Jaśkowiak.


Janusz Ludwiczak, lazarz.pl: Dlaczego zdecydował się Pan kandydować na Prezydenta Poznania?
JACEK JAŚKOWIAK: Tylko będąc aktywnym politykiem można zmieniać rzeczywistość. A ja chcę zmienić Poznań. To jest moim celem i marzeniem.
RYSZARD GROBELNY: Bo Poznań jest moim marzeniem. Chcę dla Poznania pracować. Chcę działać dla Poznaniaków. Dla mnie nowa kadencja to również nowe otwarcie. I nowa perspektywa dotacji z UE. Potrafię walczyć o te pieniądze. Dowiodłem tego, realizując wielkie infrastrukturalne inwestycje. Teraz czas na kolejne, także te w kapitał społeczny. Wiem, jak to zrobić, dlatego kandyduje.

Jak wyobraża Pan współpracę z Radą Miasta, gdy będzie zdominowana przez inną opcję polityczną? Jak Prezydent zamierza wybrnąć z sytuacji braku większości w radzie i poparcia. Jak zamierza Pan przekonać Radę?
RYSZARD GROBELNY: Od lat udaje mi się praca dla Poznania przez współpracę. Pokazałem, że można działać dla Poznania nie mając większości w Radzie Miasta. Trzeba chcieć i umieć współpracować zarówno z silnymi jak i słabszymi.
JACEK JAŚKOWIAK: Jestem przekonany, iż Platforma Obywatelska będzie dysponować wystarczającą większością.

Czy prezydent miasta tak jak prezydent Polski powinien być tylko przez dwie kadencje?
JACEK JAŚKOWIAK: Tak. Jestem zwolennikiem kadencyjności w samorządzie.
RYSZARD GROBELNY: Ograniczenie kadencji we władzach państwowych wynika z ich wpływu na ustrój kraju. W samorządzie, jak nazwa wskazuje sami rządzimy naszą przestrzenią. Prawo wyznacza nam nienaruszalny ustrój, więc nigdzie w Europie nie mamy ograniczeń kadencyjności na poziomie samorządu. Codziennie Poznaniacy mówią mi: sprawdzam. Co cztery lata sami wybierają swoich przedstawicieli w swoim samorządzie. To dobry schemat.


Pytania o Poznań:

Jakich zmian chciałby Pan w Poznaniu? Jakie ma Pan koncepcje rozwoju i wizje przyszłości miasta w najbliższych latach?
RYSZARD GROBELNY: Wiem, że dla Poznaniaków najważniejsza jest praca i rozwój Ich Miasta. To są moje priorytety. W najbliższych latach pracę wyznaczy nam walka o unijne pieniądze na rozwój infrastruktury, rewitalizację i projekty społeczne. To pozwoli dalej zmieniać Poznań i stale poprawiać jakość życia.
JACEK JAŚKOWIAK: Nie da się odpowiedzieć kilkoma zdaniami. Przede wszystkim chciałbym przywrócić Śródmieściu i historycznym dzielnicom Poznania (Łazarz, Jeżyce, Wilda) dawną świetność. Chciałbym przywrócenia ładu przestrzennego, a przede wszystkim zatrzymania procesu wyludniania się Poznania. Poznań ma możliwości konkurowania z podpoznańskimi gminami w zakresie jakości przestrzeni miejskiej.

W jaki sposób chciałby Pan podnieść znaczenie miasta. Jak zmienić opinię o Poznaniu w skali kraju? Opinia o Poznania nie jest zbyt dobra.
JACEK JAŚKOWIAK: Musimy przywrócić Poznaniowi to, z czego zawsze słynął, czyli gospodarność, ład przestrzenny, czystość i porządek. Nie powinniśmy cenzurować kultury i sztuki i unikać takich wpadek, jakie miały miejsce z osiołkami w Starym ZOO.
RYSZARD GROBELNY: W Europie opinia o Poznaniu jest bardzo dobra. Ostatnio chwalą nas za rating, spalarnię czy Centrum Inicjatyw Senioralnych. Tylko z perspektywy Warszawy niektórzy zauważają jedynie margines. Zamiast przypomnieć o sukcesach w kulturze, takich jak zmiany w Teatrze Muzycznym czy Galerii Arsenał, naszych okrętach flagowych jak Transatlantyk czy Animator, wspomina się marginalne historie.

Jak usprawnić jednostki miejskie, by działały sprawniej i były przyjaźniejsze dla mieszkańca? Czy byłby Pan za połączeniem ZTM i ZDM w jedną jednostkę?
RYSZARD GROBELNY: Usprawnianie miejskich jednostek to zadania dla każdego zarządzającego. Bo zarządzanie polega na usprawnianiu. Choć oceny naszej pracy, jak wynika z badań, są dobre (ponad 90% pozytywnych ocen pracy urzędników), to nie możemy spoczywać na laurach. Myślimy o większych zmianach i drobnych innowacjach (np. obsługa bez kolejki dla seniorów z PEKĄ). A odnosząc się do połączenia ZDM i ZTM, to trzeba pamiętać, że podejmując jakiekolwiek działania trzeba przeanalizować ich sens. Dziś nie widzę sensu łączenia dwóch jednostek mających różne zadania, również dlatego, że generowałoby to wówczas model trudny do sprawnego kierowania.
JACEK JAŚKOWIAK: 16 lat prezydentury Ryszarda Grobelnego (wcześniej był w Zarządzie Miasta) i przesuwanie przez prezydenta osób, które się nie sprawdziły na inne stanowiska przełożyło się na brak sprawności części miejskich jednostek. Potrzeba świeżego spojrzenia. Na dzisiaj nie uważam za dobry pomysł połączenia ZTM i ZDM.

Czy jest Pan za powstaniem tramwaju na Naramowice i na os. Kopernika? Kiedy inwestycje te mogą być zrealizowane?
JACEK JAŚKOWIAK: Tramwaj na Naramowice powinien być priorytetową inwestycją. W drugiej kolejności tramwaj na os. Kopernika. Obydwie inwestycje powinny być zrealizowane do 2020 roku.
RYSZARD GROBELNY: Jestem za rozwiązaniem problemów komunikacyjnych obu tych części Poznania. Metoda musi być skonsultowana z mieszkańcami i specjalistami. I wreszcie musi być nas na nią stać. O Naramowice na pewno będziemy walczyć w ramach perspektywy 2014-2020.

Czy nad Wartą powinien powstać bulwar?
RYSZARD GROBELNY: Warta się zmienia. Mieszkańcy chcą ścieżek rowerowych, przystani. Rozwijamy plażę miejską przy KontenerArcie. Wkrótce odżyje na nowo Pawilon Nowej Gazowni. Wydaje się więc, że zmierzamy w stronę bulwarów nadwarciańskich.
JACEK JAŚKOWIAK: Tak. Należy przywrócić Wartę Poznaniowi. Rzeka powinna być źródłem atrakcji i korzyści dla jego mieszkańców.

Poznań jest jedynym miastem w Polsce, w którym nie ma tarasu i punktu widokowego. Czy i co zamierzałby Pan zmienić w tej kwestii?
JACEK JAŚKOWIAK: Zorganizowałbym konkurs dla mieszkańców Poznania, w którym mieszkańcy zaproponowaliby miejsce dla takiego tarasu widokowego. Sądzę, że jest więcej miast w Polsce, które nie mają tarasu widokowego.
RYSZARD GROBELNY: Są miasta w Polsce bez tarasu widokowego. W Poznaniu, w najbliższym czasie taki punkt widokowy zostanie otwarty w Zamku Przemysła.

W jaki sposób Poznań ma odzyskać miano najczystszego miasta Polski?
RYSZARD GROBELNY: Zmiany w polityce gospodarki odpadami w Poznaniu i aglomeracji mają przynieść rezultaty. Musimy także przypominać, chyba lekko zapomnianą, poznańską tradycję, by nie śmiecić. Śmieci nie biorą się z tego, że nikt nie sprząta. Najpierw ktoś musiał naśmiecić!
JACEK JAŚKOWIAK: Musimy przeznaczać na utrzymanie czystości przynajmniej porównywalnych środków w stosunku do Krakowa, Wrocławia, czy Gdańska. Do tego należy egzekwować przestrzeganie prawa, czyli karać za zaśmiecanie miasta i stawianie nielegalnych reklam.

Jak stadion miejski może na siebie zarabiać?
JACEK JAŚKOWIAK: Odpowiedzi na to pytanie szukają zarówno we Wrocławiu, jak i w Gdańsku. Nie spodziewam się uzyskania recepty w okresie najbliższych lat. Ważne, by Lech Poznań utrzymał się w czołówce Ekstraklasy. Musimy dbać o sport masowy.
RYSZARD GROBELNY: Stadiony (poza kilkoma na świecie) nie zarabiają na siebie. To jak pytać ile zarabia na siebie teatr? W Polsce są bodaj tylko dwa stadiony, do których nie trzeba dokładać rocznie kilkunastu milionów złotych. To stadion Legii Warszawa i nasz stadion. Płacimy tylko za bieżące naprawy (część na gwarancji), a operator płaci nam czynsz. Reszta miast dopłaca sporo, czasem nawet ponad 20 mln złotych rocznie.

Kiedy przykładem Trójmiasta i Warszawy w Poznaniu może powstać szybka kolej aglomeracyjna? Kiedy jak we Wrocławiu pasażerowie będą mogli na podstawie sieciówki i biletów jednorazowych korzystać z pociągów na terenie miasta i okolic?
RYSZARD GROBELNY: Stowarzyszenie Metropolia Poznań, pod naszym przewodnictwem, zdobyło już pieniądze na Master Plan dla kolei metropolitalnej. To będzie największy w regionie projekt inwestycyjny od lat. Poznań jest jego inicjatorem.
JACEK JAŚKOWIAK: Kolej aglomeracyjna jest jednym z priorytetów inwestycyjnych i ma szansę na otrzymanie dofinansowania ze środków unijnych. Mam nadzieję, że w przyszłości możliwe będzie płacenie PEKĄ za przejazdy PKP na terenie Poznania i okolic. To kwestia dobrej woli współpracy władz Poznania i PKP.


Pytania o Łazarz:

Jak można poprawić funkcjonalność Dworca Głównego i komunikację wokół Poznań Główny? Czy na Moście Dworcowym (przy przystanku tramwajowym oraz na skrzyżowaniu z Głogowską i Roosevelta) powinno powstać naziemne przejście dla pieszych?
JACEK JAŚKOWIAK: Zdecydowanie powinno być wykonane przejście naziemne. Architekci z SARP uważają, iż należy przywrócić kasy w historycznym budynku. Możliwe jest poprawienie istniejących rozwiązań. Po wyborach konieczne jest spotkanie z Zarządem PKP i wypracowanie rozwiązania poprawiającego funkcjonalność Dworca PKP. Do stołu powinni siąść architekci, zarząd PKP i Prezydent Poznania w celu wypracowania kompleksowego rozwiązania. Być może należy zorganizować konkurs na poprawienie funkcjonalności Dworca PKP?
RYSZARD GROBELNY: Na dworcu głównym przede wszystkim trzeba wyremontować jak najpilniej peron 4 i 5. Trzeba również poważnie zastanowić się, i być może PKP da się do tego przekonać, żeby rozbudować sam hol dworca także nad peronami 4 i 5. Wówczas byłoby bezpośrednie przejście na wszystkie perony z holu dworcowego, bez konieczności chodzenia na dół i do góry. Powinniśmy przejąć jako miasto budynek Dworca Zachodniego i zrobić tam centrum komunikacyjne z prawdziwego zdarzenia, w którym można by było spokojnie załatwić wszystkie sprawy związane na przykład z PEKA czy wszystkimi innymi problemami komunikacyjnymi w Poznaniu. Drugie takie centrum powstanie na rondzie Kaponiera. Dodatkowo, podczas budowy nowego budynku na terenie dzisiejszego starego budynku Dworca Głównego, powinno się uwzględnić również pomieszczenia obsługi pasażerów. Wówczas obsługa pasażerska na terenie całego dworca byłaby już w pełni sprawna i w pełni wydolna.

Czy na Łazarzu powinna być wprowadzona strefa parkowania?
RYSZARD GROBELNY: Jestem zwolennikiem wprowadzenia na Łazarzu strefy parkowania, ponieważ po pierwsze pomaga to uporządkować strefę parkowania, po drugie jest korzystne dla mieszkańców. Płacą oni symbolicznie za strefę parkowania, a ci którzy do nas przyjeżdżają, albo muszą zapłacić za parkowanie, albo skorzystać z komunikacji publicznej, co jest bardzo korzystne dla całego Poznania.
JACEK JAŚKOWIAK: Jestem za wprowadzeniem strefy na Łazarzu. Na Jeżycach poprawiło to w znaczącym stopniu komfort życia mieszkańców.

W tym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która w zeszłym roku z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
JACEK JAŚKOWIAK: Konieczne są inwestycje, które pozwolą mieszkańcom Łazarza na dostęp do aktywnego wypoczynku i rekreacji w pobliżu miejsca zamieszkania.
RYSZARD GROBELNY: Myślę, że w tej chwili nie ma szans na powstanie krytego basenu w parku Kasprowicza, natomiast funkcjonowanie basenu letniego jest juz zapewnione i będzie on stopniowo modernizowany.

Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku. Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
RYSZARD GROBELNY: Poznańskie rynki, w tym przede wszystkim Rynek Łazarski i Rynek Jeżycki, muszą się stopniowo zmieniać. Tam nadal będzie funkcjonował handel, ale myślę, że pojawi się jako handel, który docelowo nie będzie obecny przez cały tydzień, ale na przykład w określone dni tygodnia. Na razie zapotrzebowanie na tego typu handel jest duże, więc warto zmodernizować te obiekty bez zmiany ich funkcji.
JACEK JAŚKOWIAK: Rewitalizacja Łazarza powinna się zacząć od miejsca, które kiedyś było jego sercem, czyli od Rynku Łazarskiego. Po pierwsze należy obniżyć opłaty dla kupców. Po drugie należy sprzątać Rynek i to codziennie (kiedyś MPO o 15 sprzątało Rynek codziennie). Po trzecie należy zainwestować w poprawę estetyki Rynku Łazarskiego, pomieszczeń dla kupców i straganów. Należy zadbać o bezpieczeństwo w godzinach popołudniowych. Rynek Łazarski ma być wizytówką i sercem Łazarza, a obecnie w godzinach popołudniowych przypomina melinę.

Mieszkańcy ulicy Kolejowej narzekają na to, że nikt się nimi nie interesuje. Kiedy ulica Kolejowa doczeka się remontu?
RYSZARD GROBELNY: Ulica Kolejowa jest uwzględniona w planie budżetowym na 2015 rok, więc remont będzie na pewno w przyszłym roku.
JACEK JAŚKOWIAK: Najważniejszą inwestycją dla Łazarza jest w mojej ocenie Nowa Głogowska. Konieczne jest odciążenie ruchu tranzytowego odbywającego się ulicą Głogowską. Te inwestycje są ze sobą powiązane.

W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy?
JACEK JAŚKOWIAK: Wyludnia się nie tylko Łazarz. Dotyczy to całego Poznania. Konieczne są działania, które poprawią komfort mieszkania na Łazarzu. Proces wyludniania się Łazarza powstrzymać może tylko poprawienie warunków życia na Łazarzu obejmujące zarówno stan ulic, możliwości parkowania samochodów, porządek, bezpieczeństwo, jak i dostępność do terenów rekreacyjnych, klubów sportowych. Mieszkanie w kamienicy na Łazarzu może być alternatywą dla domu z ogródkiem na przedmieściach. Konieczna jest kompleksowa rewitalizacja Łazarza. Łazarz był kiedyś najpiękniejszą dzielnicą Poznania. To na Łazarzu są najpiękniejsze kamienice. Ta dzielnica ma olbrzymi potencjał.
RYSZARD GROBELNY: Proszę pamiętać, że liczba mieszkańców Łazarza spada także dlatego, że ludzie poprawiają sobie komfort zamieszkania. Nie chcą mieszkać, tak jak kiedyś, w mieszkaniach przegęszczonych, z osobami dokwaterowanymi, więc będzie ta liczba musiała ustabilizować się na takim poziomie, żeby mieszkanie na Łazarzu było bardzo komfortowe. Trzeba oczywiście zastanowić się czy nie warto byłoby wybudować dodatkowych obiektów w tej dzielnicy, szczególnie w takich miejscach, gdzie występują dziury w zabudowie. I stopniowo podnosić zarówno jakość budynków jak i ich otoczenia. To bardzo ładnie wygląda w okolicy ulicy Wyspiańskiego, gdzie wiele budynków jest już remontowanych i rewitalizacja tego obszaru postępuje.

Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
RYSZARD GROBELNY: Wszyscy marzymy, jeśli chodzi o ulicę Głogowską, żeby wracać do tego, co było. Ale świat idzie naprzód i nie chce wrócić do tego, co kiedyś miało miejsce. Trzeba szukać nowych funkcji i oczywiście ul. Głogowska mogłaby się odbudować po wybudowaniu Nowej Głogowskiej. Do tego jest jednak jeszcze daleko, wiec dziś musimy po prostu podnosić standard ulicy Głogowskiej. Myślę, że tu Rada Osiedla podejmuje dużo dobrych działań i stopniowo będą one przynosiły efekt.
JACEK JAŚKOWIAK: Konieczna jest inwestycja w postaci Nowej Głogowskiej. Odciążenie ruchu tranzytowego z Głogowskiej jest warunkiem rewitalizacji tej ulicy.

Co można zrobić z pustostanami?
JACEK JAŚKOWIAK: Część pustostanów należy wykorzystać dla placówek kultury, klubów seniora oraz działalności, które uatrakcyjnią życie na Łazarzu.
RYSZARD GROBELNY: To zależy od tego czyje to są pustostany. Jeśli prywatne, to myślę, że właściciele sami będą poszukiwali nowych najemców. Miasto musi remontować poszczególne budynki miejskie i szukać najemców. W Poznaniu nie ma istotnego problemu z pustostanami. To nie jest tak że mamy dziesiątki albo setki wolnych mieszkań, tak jak kiedyś miało to miejsce w Lipsku, gdzie było 30 tysięcy wolnych mieszkań, w których nikt nie chciał mieszkać. U nas tak naprawdę zawsze są chętni na każde mieszkanie.

Czy Zbigniew Wągrowski, dobrze wypełnia obowiązki administratora Parku Wilsona (przyp. nie zgadzał się na powstanie placu zabaw, dopiero po ponad 2 latach zaczęła działać fontanna przy muszli, część mieszkańców narzeka na zaniedbany Park Wilsona)?
RYSZARD GROBELNY: Pan Zbigniew Wągrowski jest osobą, która zbliża się do emerytury i będziemy poszukiwali nowego dyrektora dla Palmiarni, z nowymi funkcjami. Chcemy także żeby Palmiarnia przeszła pewien proces rewitalizacyjny. Zarówno sam obiekt, ponieważ powinien być on na przykład tańszy w kwestii ogrzewania, ale także chcielibyśmy inaczej gospodarować wodami opadowymi na terenie Parku Wilsona. I taki projekt jest już przygotowany. Pozwoli on lepiej wykorzystywać np. deszczówkę, ale także pozwoli lepiej dbać o zieleń w Parku. Myślę, że to byłoby dobrym przedsięwzięciem. Prawdopodobnie będzie to już robił nowy dyrektor.
JACEK JAŚKOWIAK: Należy słuchać mieszkańców i ich potrzeb. Mam nadzieję, że pan Wągrowski zmieni swoje podejście do postulatów mieszkańców, a jeżeli nie zmieni, to trzeba będzie go zastąpić inną osobą lepiej rozumiejącą potrzeby mieszkańców.

By przejść na drugą stronę ulicy Głogowskiej w rejonie Winklera trzeba pokonać dystans 350 metrów. Rada Osiedla Św. Łazarz postulowała w ZDM, by powstało przejście dla pieszych, na wysokości zajezdni tramwajowej. Takie przejście funkcjonowało podczas przebudowy wiaduktu Kosynierów Górczyńskich. Według Zarządu Dróg Miejskich, by przejście dla pieszych przez ulicę Głogowską od zajezdni do Winklera mogło powstać będzie trzeba na krótkim odcinku zwężyć do jednego pasa, by mogła powstać wysepka dla pieszych. Kolejny problem dotyczy braku przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Hetmańskiej. Podczas przebudowy "krzyżówki" w 2006 r. nie utworzono "pasów" po południowej stronie (od strony Górczyna). Piesi, którzy chcą dostać się np. z przystanku autobusu linii nr 79 w kierunku Dębca na os. Hetmańskie lub przesiąść się na "jedynkę", "siódemkę" lub "jedenastkę", albo też doładować sieciówkę w punkcie ZTM przy ul. Głogowskiej 133 (przy zajezdni) muszą skorzystać aż z trzech przejść dla pieszych i pokonać dodatkowo dystans ponad 150 metrów, a także tracić minuty w oczekiwaniu na zielone światło. Kiedy i czy przejścia te mogą powstać?
JACEK JAŚKOWIAK: Władze miasta powinny się wsłuchać w głos mieszkańców, w szczególności w postulaty Rady Osiedla Łazarz. To radni osiedlowi najlepiej znają potrzeby swojej dzielnicy. Konieczna jest zmiana traktowania pieszych. Dotyczy to wielu miejsc w Poznaniu. Jeżeli chcemy przekonać mieszkańców Poznania do korzystania z komunikacji publicznej, to musimy zmienić podejście do pieszego i te zmiany muszą obejmować przywrócenie chodnikom ich funkcji (mają służyć pieszym, a nie samochodom do parkowania), czasu oczekiwania na zapalenie zielonego światła i poprawy jakości chodników.
RYSZARD GROBELNY: Jestem zwolennikiem dokładnego analizowania propozycji Rad Osiedli. To nie jest oczywiście tak, że zawsze Rady Osiedli mają rację. Ale to wymaga analizy. Nie potrafię teraz odpowiedzieć czy te konkretne propozycje dotyczące dodatkowych przejść dla pieszych są słuszne, ale brzmią one bardzo ciekawie i myślę, że jeśli w analizach, szczególnie pod względem bezpieczeństwa i ruchu, okazałoby się, że nie są kłopotliwe dla innych form ruchu, takich jak ruch samochodowy czy tramwajowy, to powinny one być wdrożone.


Komentarze (7)

22-12-2014 13:18:12
mów mi andrzej
świetny photoshop - proponuję zgłosić się do przetargu w walce o plakat filmu o batmanie i supermanie.
10-12-2014 08:15:54
jeden z byłych pracowników
Wągrowski siedzi tam od 40 lat. Powinien dawno temu odejść. Wiek emerytalny osiągnął kilka lat temu. Należy skończyć z mobbingiem (do dziś budzi grozę wśród byłych i obecnych pracowników), gubieniem (!) kasy na wynagrodzenia, zdychaniem zwierząt na CITESIE czy marnowaniem kosztownych sucholubnych roślin w pawilonie lasu deszczowego. Nie wspominając o koszmarnej topornej estetyce (akwaria, granity wśród palm, masowe potykacze na alejkach itp.) Pomimo wielu kontroli (PIP,BHP,weterynarynych) facet jest n i e u s u w a l n y! Sami inspektorzy rozkładali ręce (kuriozum!). Niestety zwiedzający nie są wstanie tego dostrzec. Poznaniem rządzi mafia w białych kołnierzykach. Za nasze podatki. Mam nadzieję, że MOCNO przewieje palmiarnię. Dzięki Bogu ja już tam nie pracuję...
28-11-2014 12:39:47
ja
"Mam nadzieję, że pan Wągrowski zmieni swoje podejście do postulatów mieszkańców, a jeżeli nie zmieni, to trzeba będzie go zastąpić inną osobą lepiej rozumiejącą potrzeby mieszkańców"...bez komentarza
28-11-2014 12:37:16
morlock
Bla,bla,bla,bla. Już dostałem alergii na wędzone wędliny. I tak wiadomo że wygra piechociński.
28-11-2014 10:41:12
as
Zadne zmiany nie chce by rzadzil mna ktos kto lamal prawo i ktos kogo nawet w jego wlasnej partii nie znaja
28-11-2014 10:00:15
karolina
Czas na ZMIANY!!!! są one konieczne...
28-11-2014 07:52:49
poznaniak
Pewnie, że zmiany! Pan Grobelny już kompletnie wypalił się. Czy chcecie mieć przez 20 lat ciągle tego samego prezydenta???? Nawet w Katowicach Uszok, który miał taki sam staż w końcu postanowił wycofać się.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
23

kwi

17:30
Urząd Miasta Poznania pl. Kolegiacki
I sesja (inauguracyjna) Rady Osiedla Św. Łazarz
► porządek obrad
- Sala Biała Urzędu Miasta Poznania przy pl. Kolegiackim

24

kwi

15:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spotkanie Komitetu Organizacyjnego 30. Dni Łazarza

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Z cyklu: "Przez żołądek do kultury" - Francja - realizowane we współpracy z Centrum Inicjatyw Młodzieżowych Horyzonty
Zapisy w sekretariacie Klubu Krąg.

25

kwi

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Łazarskie Przedszkolaki - Seniorom
"Wiosenne przebudzenie" w wykonaniu dzieci z Przedszkola nr 48

26

kwi

do 28-04-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Festiwal Fantastyki "Pyrkon"

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: