Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Równo 208 lat temu Napoleon Bonaparte przybył do Poznania i raczył się piwem na Górczyńskiej - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Równo 208 lat temu Napoleon Bonaparte przybył do Poznania i raczył się piwem na Górczyńskiej
27-11-2014 09:55   Janusz Ludwiczak
Dokładnie 27 listopada 1806 roku Cesarz Napoleon I przybył do Poznania. Z historycznych zapisków wiadomo, że przejeżdżał on przez Łazarz, gdzie w nieistniejącej już pijalni piwa przy ul. Górczyńskiej osobiście kosztował tego trunku. Mimo to w Poznaniu nie ma żadnej ulicy, placu ani tablicy upamiętniającej wizytę Bonapartego, dlatego proponujemy, by znajdujące się w obrębie ulicy Arciszewskiego, Palacza i Kuźniczej bloki otrzymały symboliczną nazwę "Osiedle imienia Napoleona Bonapartego".

27 listopada 1806 roku, czyli ponad miesiąc po zwycięstwie cesarza francuskiego nad "niezwyciężoną" armią pruską nad pod Jeną i Auerstadt Napoleon Bonaparte przybył do Poznania.

Jak pisał Adam Pleskaczyński w "Głosie Wielkopolskim":
Gdziekolwiek się tylko pojawił Poznańczycy dostarczali Napoleonowi dowodów uwielbienia; niewiasty rzucały kwiaty pod cesarskie stopy, domorośli poeci układali wiersze. Pojawiły się również pamiątki, napoleońskie dewocjonalia. Poznań był pierwszym polskim miastem, gdzie ochrzczono nazwiskiem cesarza ulicę i plac. Jeszcze przed przyjazdem Napoleona na reprezentacyjnej Wilhelmstrasse umieszczono niebieskie tablice ze złotym napisem Rue Napoleon; a Wilhelmsplatz zaczęto nazywać placem Napoleona. Warszawiacy nie dorastali w tym względzie do Poznańczyków. Tamtejsi politycy z księciem Józefem Poniatowskim zachowali wobec cesarza daleko idący dystans a niektórzy z nich niemal jawnie opowiadali się za sojuszem z rosyjskim carem. Zaniepokojony Napoleon przesłał 2 grudnia 1806 roku, do stacjonującego w Warszawie wielkiego księcia Bergu Joachima Murata pełne uwielbienia artykuły z poznańskiej prasy, z rozkazem opublikowania ich w warszawskich gazetach. Niezadowolony z pełnych dystansu nastrojów nad Wisłą, z ukontentowaniem obserwował przejawy poznańskiej euforii, która nie wygasła nawet po zawarciu przez Napoleona traktatu w Tylży.

Z historycznych zapisków wiadomo, że przejeżdżał on przez Łazarz, gdzie w nieistniejącej już pijalni piwa przy ul. Górczyńskiej osobiście kosztował tego trunku. Dziś nie ma już miejsca, w którym Napoleon Bonaparte pił piwo na pograniczu Łazarzu i Górczyna. W miejscu tym stoją bloki.

W Poznaniu nie ma ulicy, placu ani nawet tablicy upamiętniającej fakt pobytu tej wielkiej postaci historycznej. Dlatego podobnie jak miało to miejsce siedem lat temu proponujemy, by znajdujące się w obrębie ulicy Arciszewskiego, Palacza i Kuźniczej bloki otrzymały symboliczną nazwę "Osiedle imienia Napoleona Bonapartego".

W kwadracie tych ulic znajduje się kilka 10-piętrowych wieżowców, które nie mają ścisłej nazwy osiedla. Dla przykładu bloki przy ul. Głogowskiej 129, Dmowskiego 62 oraz Hetmańskiej 52, 54, 56, 58a, 60 i 62 określane są mianem "Osiedla Hetmańskiego" (niegdyś było to Os. Hipolita Cegielskiego).

8 lat temu postulowaliśmy:
"Nadajmy wysokopiętowym blokom mieszkalnym nazwę Osiedla Napoleona Bonapartego. Upamiętnijmy pobyt Napoleona Bonaparte w Poznaniu, 200.rocznicę stołeczności Poznania, czasu, gdy Poznań był "stolicą Europy" poprzez nadanie blokom w obrębie ulic Arciszewskiego, Palacza, Kuźnicza nazwy Osiedle im. Napoleona Bonapartego".

Nasza propozycja nie wiązałaby się z kosztami dla mieszkańców. Jednym z przykładów może być blok przy ul. Hetmańskiej 52. Mimo, iż znajduje się na "Osiedlu Hetmańskim", to mieszkańcy tego bloku używają dotychczasowego adresu ulica Hetmańska 52, a nie Osiedle Hetmańskie 52. Podobnie byłoby w przypadku bloków wzdłuż ul. Arciszewskiego, Palacza, Kuźniczej i Górczyńskiej. Powstałaby tylko okolicznościowa nazwa "Osiedle imienia Napoleona Bonapartego", z symboliczną tabliczką. Być może udałoby się nam namówić Zarząd Transportu Miejskiego do przemianowania przystanku "Palacza" dla autobusów linii nr 64, 79, 82 i 93 na ul. Arciszewskiego na "Osiedle Bonapartego".

Słyszałem kiedyś o tym pomyśle. Nie wiem co o tym sądzą mieszkańcy. Sprawa jest do dyskusji. Wizyta Napoleona była na pewno huczna. Jest to wybitna postać historyczna. Jest do rozważenia - mówi Bartosz Zawieja, Radny Miasta Poznania z Górczyna.

A co Państwo sądzą o tym pomyśle? Czy należy upamiętnić wizytę Cesarza Napoleona I w Poznaniu? Czy bloki przy ul. Arciszewskiego, Palacza, Górczyńskiej i Kuźniczej mogłyby zostać nazwane "Osiedlem imienia Napoleona Bonapartego"? Czekamy na Państwa opinie i komentarze.


Komentarze (1)

27-11-2014 23:00:07
grzechu
Mieszkam na os. Hetmańskim i jakos nie wyobrażam sobie żeby stało się ono osiedlem Bonapartego. To nie te rejony panie redaktorze ! Tamte okolice gdzie była pijalnia piwa to można tak nazwać , ale nie moje osiedle.
Aktualności
Niezapominajka
18

paź

do 21-10-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Poznań Sport Expo" - targi sportowe

do 20-10-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
PGA - Poznań Game Arena. Targi gier i multimediów

19

paź

do 20-10-2019
Palmiarnia Park Wilsona
Wystawa storczyków

20

paź

Poznań * Łazarz
20. Poznań Maraton

25

paź

do 26-10-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Viva seniorzy" - targi dla osób 50+

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: