Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Wywiad z Tomaszem Lewandowskim, kandydatem SLD na prezydenta Poznania - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Wywiad z Tomaszem Lewandowskim, kandydatem SLD na prezydenta Poznania
07-11-2014 12:00   Janusz Ludwiczak
W przyszłą niedzielę, 16 listopada będziemy wybierać nowych miejskich radnych i prezydenta Poznania. Codziennie publikujemy wywiad z osobami ubiegającymi się o fotel gospodarza naszego miasta, w kolejności według otrzymanych odpowiedzi na nasze pytania. Piątym kandydatem, z którym udało nam się przeprowadzić rozmowę jest Tomasz Lewandowski, z Komitetu Wyborczego SLD Lewica Razem.

Dlaczego zdecydował się Pan kandydować na Prezydenta Poznania?
Od dwóch kadencji jestem Radnym Miasta Poznania, mnóstwo świetnych pomysłów zgłaszanych przeze mnie i Klub SLD odbijało się o mur niechęci i sceptycyzmu obecnego Prezydenta. Podobnie traktowane były propozycje społeczników i rad osiedli. Marnowany był czas i ogromna pozytywna energia osób, dla których ważne jest to, w jakim mieście żyją. To budziło frustracje. Odpowiedzią na frustracje mogło być albo wycofanie się z pracy samorządowej albo aktywne dążenie do zmiany obecnej władzy. Nie należę do osób, które łatwo się poddają. Walczę do końca o sprawy, w które wierzę, a wierzę, że Poznań może być mądrzej i sprawiedliwiej zarządzany.

Jak wyobraża Pan współpracę z Radą Miasta, gdy będzie zdominowana przez inną opcję polityczną? Jak Prezydent zamierza wybrnąć z sytuacji braku większości w radzie i poparcia. Jak zamierza Pan przekonać Radę?
Jestem osobą, która potrafi budować ponad podziałami. W samorządzie nie ma wielkiej warszawskiej polityki. Są problemy i propozycje ich rozwiązań, co do których będę budował większość w Radzie Miasta.

Czy prezydent miasta tak jak prezydent Polski powinien być tylko przez dwie kadencje?
Jest to absolutnie konieczne. To oczywisty mechanizm, który działa we wszystkich większych firmach. Człowiek zarządzający dużą firmą po kilku latach się wypala i zatraca zdolność obiektywnej oceny swoich współpracowników. Przy braku ograniczenia liczby kadencji, o tym czy ktoś sprawuję funkcje w urzędzie czy nie decyduje stopień znajomości z prezydentem, a nie kompetencje i wyniki w pracy. Wokół prezydenta tworzy się dwór klakierów, którzy zamiast doradzać mówią to co prezydent chce usłyszeć. To z kolei powoduje oderwanie się zarządzającego miastem od prawdziwych problemów poznaniaków.


Pytania o Poznań:

Jakich zmian chciałby Pan w Poznaniu? Jakie ma Pan koncepcje rozwoju i wizje przyszłości miasta w najbliższych latach?
Chciałbym by nasze miasto było mądrze i sprawiedliwie zarządzane. Mądrze to znaczy tak by inwestycje realizowane przez miasto rozwiązywało najpilniejsze potrzeby mieszkańców. Zamiast budowy zajezdni na Franowo i zbudowania do niej dojazdu za ponad 500 mln zł można było wybudować tramwaj na Naramowice, do dworca wschodniego PKP czy na os. Kopernika. Gigantomania przy budowie dwóch obiektów sportowych tj. stadionu miejskiego i basenów olimpijskich na Termach Maltańskich spowodowała, że na inne dużo ważniejsze inwestycje nie ma teraz środków finansowych. Ogromnym problemem społecznym naszego maoista jest brak mieszkań dla starszych ludzi uwięzionych w prywatnych kamienicach. Dramatem jest też znikoma ilość miejsc w dziennych domach pomocy i domach pomocy społecznej. Przez te braki starość w Poznaniu to samotność starszych ludzi uwięzionych w czterech ścianach swoich mieszkań. Brakuje miejsc w żłobkach publicznych, świetlice szkolne zamykane są o godzinie 17 więc trudno także mówić o wsparciu miasta dla młodych i aktywnych zawodowo mieszkańców. Poznań moich marzeń to miasto, w którym przywrócimy odpowiednie priorytety wydatkom miejskim.

W jaki sposób chciałby Pan podnieść znaczenie miasta. Jak zmienić opinię o Poznaniu w skali kraju? Opinia o Poznania nie jest zbyt dobra.
Władze miasta w ostatnich latach kilka razy nas skompromitowały. Odbudowanie dobrej marki Poznania, jako miasta otwartego, wolnego i nowoczesnego na pewno potrwa lata, ale przy konsekwentnie prowadzonej polityce miejskiej jest to możliwe. Poznań musi uchodzić za miejsce bardzo atrakcyjne do zamieszkania. Tworzące świetne warunki rozwoju dla młodych, ale i wspierające seniorów. Poznań na powrót musi stać się bramą Polski na zachód. Miastem nowoczesnym i przyjaznym dla przedsiębiorców. Miastem wolnym od cenzury i kipiącym nowymi projektami kulturalnymi.

Jak usprawnić jednostki miejskie, by działały sprawniej i były przyjaźniejsze dla mieszkańca? Czy byłby Pan za połączeniem ZTM i ZDM w jedną jednostkę?
Mamy mnóstwo bardzo wartościowych urzędników. Problemem jest „czapa” tj. kadra kierownicza jednostek miejskich. W wielu jednostkach, zajmujących się bezpośrednio świadczeniem usług dla mieszkańców zapomniano o tym, że wykonywanie zadań z tego zakresu to służba. Mieszkaniec nie jest petentem, a w istocie pracodawcą urzędników. Zmienię klimat w urzędzie. Na awanse będą mogli liczyć ludzie mający silne poczucie służby społeczeństwu. Sam będę dawał przykład przez częste bezpośrednie spotkania z mieszkańcami.
Jestem przeciwny połączeniu ZDM i ZTM. Stworzymy moloch, którym trudno będzie zarządzać i trudniej będzie go kontrolować. Doświadczenia przekształceń organizacyjnych w urzędzie z ostatnich lat wiem, że z całą pewnością nie będzie tu żadnych realnych oszczędności.

Czy jest Pan za powstaniem tramwaju na Naramowice i na os. Kopernika? Kiedy inwestycje te mogą być zrealizowane?
Jeśli chcemy poważnie walczyć z korkami w mieście to nie ma innego rozwiązania jak rozwój transportu zbiorowego. Ważne by do tego rozwoju podejść systemowo. Nowe inwestycje miejskie wobec ogromnego długu Poznania będą możliwe tylko przy wsparciu środków unijnych. Te środki będą z kolei kierowane na inwestycje tzw. niskoemisyjne, w tym tramwaje. Trzeba postawić na rozwój sieci tramwajowej. Inwestycje muszą się odbywać w trzech kierunkach. Po pierwsze muszą podłączyć do sieci tramwajowej kolejne osiedla, w tym Naramowice czy Kopernika. Po drugie muszą skrócić czas podróżowania przez budowę połączeń miedzy istniejącą siecią i w tym względzie absolutnym priorytetem jest wybudowanie trasy tramwajowej w ul. Ratajczaka. Po trzecie trzeba zastopować wjazd samochodów spoza Poznania do centrum przez tworzenie systemu parkingów buforowych i połączeniu ich trasami tramwajowymi. W tym zakresie za priorytet uznaję budowę trasy tramwajowej do dworca wschodniego PKP i tzw. Bramy zachodniej.

Czy nad Wartą powinien powstać bulwar?
Poznań nie wykorzystuje wspaniałego potencjału, jakim jest rzeka w mieście. Stworzenie przystani dla łodzi, traktów pieszo-rowerowych i całego zaplecza gastronomicznego jest absolutnie konieczne. Zwiększy to atrakcyjność turystyczną miasta i da nową przestrzeń do spędzania wolnego czasu naszym mieszkańcom.

Poznań jest jedynym miastem w Polsce, w którym nie ma tarasu i punktu widokowego. Czy i co zamierzałby Pan zmienić w tej kwestii?
Taras widokowy został uruchomiony na dachu ICHOT’u. Taras ma także powstać w jednej z wież Zamku Królewskiego.

W jaki sposób Poznań ma odzyskać miano najczystszego miasta Polski?
Poznań z roku na rok (relatywnie do powierzchni sprzątanych) wydaje mniej na utrzymanie i sprzątanie ulic i chodników. Rozważyłbym zlecenie tej usługi w większym niż dotychczas zakresie Zarządowi Robót Drogowych. Ponad to Straż miejska powinna bezwzględnie reagować i karać osoby śmiecące.

Jak stadion miejski może na siebie zarabiać?
Operator płaci obecnie miastu ok. 600 tyś zł rocznie więc w minimalnym zakresie stadion zarabia. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę skalę inwestycji, amortyzacje i koszty poważniejszych remontów to rzeczywiście ten rachunek jest na minusie. Stadion został beznadziejnie zaprojektowany. Zamiast lekkiej konstrukcji z przeszkleniami mamy betonowy klocek co ma bezpośredni wpływ na możliwości zagospodarowania pomieszczeń pod trybunami. Obawiam się, że na tym etapie niewiele da się zrobić.

Kiedy przykładem Trójmiasta i Warszawy w Poznaniu może powstać szybka kolej aglomeracyjna? Kiedy jak we Wrocławiu pasażerowie będą mogli na podstawie "sieciówki" i biletów jednorazowych korzystać z pociągów na terenie miasta i okolic?
Projekt kolei metropolitalnej jest jednym z priorytetów samorządu wielkopolskiego i przez ten podmiot realizowanym. Miasto powinno aktywniej włączyć się w realizację tego projektu. Propozycje wspólnych biletów już istnieją tyle, że ich cena na razie nie jest atrakcyjna.


Pytania o Łazarz:

Jak można poprawić funkcjonalność Dworca Głównego i komunikację wokół Poznań Główny? Czy na Moście Dworcowym (przy przystanku tramwajowym oraz na skrzyżowaniu z Głogowską i Roosevelta) powinno powstać naziemne przejście dla pieszych?
Chciałoby się powiedzieć, ze przez jego zburzenie i postawienie nowego ale to oczywiście nie jest możliwe. W projekcie nowego dworca zadbano przede wszystkim o potoki klientów dla galerii handlowej, a nie o wygodę przemieszczania się pasażerów. W tym momencie pozostaje upierać się przy naziemnych przejściach dla pieszych do budynku dworca oraz lepszym oznakowaniu komunikacji na samym dworcu.

Czy na Łazarzu powinna być wprowadzona strefa parkowania?
Pozwoliłbym zdecydować o tym mieszkańcom Łazarza w drodze referendum, które mogłoby się odbyć przy okazji wyborów do Rad Osiedli. Strefa z jednej strony porządkuje parkowanie w dzielnicy, w której jest wprowadzana, z drugiej jednak powoduje komplikacje dla osób odwiedzających mieszkańców strefy. Dla budżetu miasta realizacja tego projektu jest neutralna. Koszty urządzenia i utrzymania strefy jest podobna do wpływów ze sprzedaży miejsc w tej strefie.

W tym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która w zeszłym roku z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Brakuje bezpiecznych miejsc nad wodą w granicach miast gdzie można z dziećmi spędzić czas latem. Pływalnia w Parku Kasprowicza jest właśnie takim miejscem dlatego należy dokończyć remont całego obiektu. Jestem tez gorącym zwolennikiem budowy w całym Poznaniu kilku pływalni osiedlowych. Jak pokazuje przykład obiektu na os. Batorego, pływalnia taka cieszy się dużym powodzeniem i utrzymuje się bez dodatkowych środków miejskich.

Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku. Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Potrzeba czterech działań. Po pierwsze zmniejszenia obciążeń nakładanych na samych kupców m.in. opłaty targowej. Po drugie spółka targowiska musi konsekwentnie inwestowania w odnowę infrastruktury targowisk. Po trzecie należy utrzymywać na rynkach porządek by przyciągały estetyką, a nie odstraszały bałaganem. To również jest zadanie spółki Targowiska. Po czwarte w końcu należy rozważyć wykorzystywanie terenu targowisk również jako przestrzeni dla lokalnych wydarzeń kulturalnych. Trzeba przyzwyczaić mieszkańców okolicznych ulic, że na rynku poza handlem dzieje się dużo więcej. Rynki i targowiska są przestrzenią miastotwórczą dającą niesamowity klimat miastu.

Mieszkańcy ulicy Kolejowej narzekają na to, że nikt się nimi nie interesuje. Kiedy ulica Kolejowa doczeka się remontu?
W budżecie na rok 2012 i 2013 była poprawka komisji gospodarki komunalnej, której przewodniczę na przełożenie nawierzchni ulicy niestety głosami klubów PO i prezydenckiego inwestycja została odrzucona. Zachęcam mieszkańców ul. Kolejowej do zachowania w pamięci tego faktu i zestawienia z deklaracjami obecnych kandydatów do Rady Miasta Poznania. O remont bardzo mocna zabiegała m.in. radna SLD Katarzyna Kretkowska.

W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy?
W nowej perspektywie unijnej zabezpieczone są spore środki na rewitalizację miast. Mam nadzieję, że nie będzie ona realizowana tylko przez remontowanie budynków, ale przede wszystkim rewitalizacje przestrzeni publicznej. Mam tu na myśli tworzenie skwerków, terenów zielonych, placów zabaw dla dzieci czy siłowni na powietrzu. To wszystko powoduje, że zwiększa się atrakcyjność mieszkaniowa danej dzielnicy.

Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Drobny handel został zniszczony przez wprowadzenie do centrum miasta galerii handlowych. Jesteśmy miastem, które ma największe zagęszczenie tego typu obiektów w Polsce. Odwrócenie tego trendu jest niezwykle trudne i będzie trwało latami. Wiąże dużą nadzieję na handlowe ożywienie tej części miasta z zagospodarowaniem terenu tzw. wolnych torów.

Co można zrobić z pustostanami?
Trzeba zwiększyć środki na remonty pustostanów i kontynuować obecny program ZKZL proponowania mieszkańcom najmu pustostanu w zamian za jego remont. Czas by w pustostanach zamiast gołębi znowu mieszkali ludzie.

Czy Zbigniew Wągrowski, dobrze wypełnia obowiązki administratora Parku Wilsona (przyp. nie zgadzał się na powstanie placu zabaw, dopiero po ponad 2 latach zaczęła działać fontanna przy muszli, część mieszkańców narzeka na zaniedbany Park Wilsona)?
Parki, zieleńce powinny być przestrzenią otwarta i w pełni wykorzystywaną przez mieszkańców. Nie rozumiem oporu wobec posadowienia w Parku Wilsona placu zabaw. W ciągu dnia matki i dziadkowie z dziećmi to główni odwiedzający ten park więc przeciwstawianie się projektowi budowy placu zabaw było działaniem uderzającym w największą grupę odwiedzających co należy ocenić krytycznie.

By przejść na drugą stronę ulicy Głogowskiej w rejonie Winklera trzeba pokonać dystans 350 metrów. Rada Osiedla Św. Łazarz postulowała w ZDM, by powstało przejście dla pieszych, na wysokości zajezdni tramwajowej. Takie przejście funkcjonowało podczas przebudowy wiaduktu Kosynierów Górczyńskich. Według Zarządu Dróg Miejskich, by przejście dla pieszych przez ulicę Głogowską od zajezdni do Winklera mogło powstać będzie trzeba na krótkim odcinku zwężyć do jednego pasa, by mogła powstać wysepka dla pieszych. Kolejny problem dotyczy braku przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Hetmańskiej. Podczas przebudowy "krzyżówki" w 2006 r. nie utworzono "pasów" po południowej stronie (od strony Górczyna). Piesi, którzy chcą dostać się np. z przystanku autobusu linii nr 79 w kierunku Dębca na os. Hetmańskie lub przesiąść się na "jedynkę", "siódemkę" lub "jedenastkę", albo też doładować sieciówkę w punkcie ZTM przy ul. Głogowskiej 133 (przy zajezdni) muszą skorzystać aż z trzech przejść dla pieszych i pokonać dodatkowo dystans ponad 150 metrów, a także tracić minuty w oczekiwaniu na zielone światło. Kiedy i czy przejścia te mogą powstać?
Moja rodzina mieszka na Łazarzu w tej okolicy i doskonale znam problem. Mieszkańcy nagminnie łamią przepisy i mimo braku przejścia dla pieszych przechodzą w tych miejscach przez ulicę sprowadzając niebezpieczeństwo dla siebie i ruchu drogowego. Z całą pewnością na tym odcinku Głogowskiej potrzebne jest dodatkowe przejście dla pieszych. Najwyższy czas by odwrócić priorytety transportowe naszego miasta. Ruch pieszy musi mieć priorytet, a mieszkańcy Łazarza poczucie tego że mieszkają w mieście a nie na przedmieściach w pobliżu autostrady.


Fot: Komitet Wyborczy SLD Lewica Razem

Komentarze (6)

13-11-2014 07:35:29
cyberczechu
Zagłosuje na typa, wydaje się być sensowny.
09-11-2014 11:24:35
Hania
Czasami nie da sie zalatwic wszystkiego, wszystkich spraw, to zrozumiale a radny nie ma czrodziejskiej rozdzki.
07-11-2014 17:59:45
Ewa M
Niestety juz mialam mozliwośc przekonania się, jak ten Pan składa obietnice i się z nich nie wywiązuje, pomysły ma , czas na zmiany , to fakt, ale obawiam się, że to kolejny polityk mający na celu przede wszystkim dojście do władzy.
07-11-2014 14:28:18
kaśka
W końcu ktoś, kto myśli o przyszłości Poznania. Możliwe, że zdobędzie mój głos. W Poznaniu czas na zmiany, nie wyobrażam sobie, by Grobelny rządził tym miastem aż 20 lat!!! Dość miasta know how...
07-11-2014 13:06:07
Anka
Mam wrażenie, że wreszcie znalazł się kandydat, który jest w stanie coś zmienić w Poznaniu na lepsze. Poza tym myślę, że Pan Lewandowski zwraca uwagę na problemy "szarego" mieszańca, a nie na portfel dewelopera jak to się dzieje w przypadku obecnego prezydenta.
07-11-2014 12:11:20
Hania
Tu juz szybciej jestem sklonna glosowac na tego kandydata, ma pomysly, ma odpowiedzi i podaje rozwiazania, ktore mozna wprowadzic w zycie.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
17

lip

17:30
Zespół Szkół Gimnazjalno-Licealnych ul. Wyspiańskiego 27
IV sesja (budżetowa) Rady Osiedla Święty Łazarz
► porządek obrad

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Kochając Pabla, nienawidząc Escobara" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

18

lip

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Cudowny chłopak" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

19

lip

do 20-07-2019
20:00
Palmiarnia Park Wilsona
Noc w Palmiarni
(w godz. 20:00-2:00)

24

lip

10:00
Palmiarnia Park Wilsona
Pokazy filmu "Był sobie las"

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: