Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Rok temu ponad 5 tysięcy osób przez 11 godzin witało Nowy Rok w Arenie - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Rok temu ponad 5 tysięcy osób przez 11 godzin witało Nowy Rok w Arenie
31-12-2013 14:10   Janusz Ludwiczak
Fontanny i gejzery wodne, buchające ognie, tancerki i pokazy sztucznych ogni, gra świateł oraz sety w wykonaniu ośmiu znanych DJ'ów - tak rok temu ponad 5 tysięcy osób witało Nowy Rok w Arenie.

Rok temu w Arenie odbył się klubowy sylwester "I Love New Year". Przez 11 godzin na fanów muzyki trance, techno i house czekały m.in. fontanny wodne, buchające ognie, pokazy fajerwerków, występy tancerek. Impreza rozpoczęła się 31 grudnia o godz. 19 i trwała aż do 6 rano w Nowy Rok.

Podczas "I Love New Year 2012/2013" wystąpiło ośmiu DJ'ów - Allure, Solarstone, Simmon Patterson, Airwave, Bjorn Akesson, Jordy Dazz, Micky Slim i Skytech. W Arenie zagrany zoistał również mix składający się z przebojów klubowych ostatnich 15 lat. Do tej pory impreza "I Love New Year" odbywała się w Hali Stulecia we Wrocławiu, jednak wtedy prowadzony był remont obiektu. Impreza została przeniesiona do poznańskiej Areny.

Sylwester w Arenie minął spokojnie i bez żadnych incydentów. Medycy udzielili pomocy tylko kilku osobom, które przesadziły z alkoholem. Również ochrona musiała poprosić dwie osoby, które były zbyt agresywne i się awanturowały o opuszczenie Areny.

Jak powiedziała portalowi lazarz.pl nadkomisarz Iwona Leszczyńska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu nie zatrzymano żadnej osoby pod wpływem narkotyków, ani posiadającej przy sobie środków odużających.

Była to szósta impreza "I Love New Year", pierwsza zorganizowana w Poznaniu.

A jak wtedy w Arenie bawili się klubowicze?

Przyjechaliśmy ze Złotnik Kujawskich. Jest bardzo fajnie. Lubimy tą muzykę. Najważniejszy jest bas i ten rytm, który sprawia, że chce się tańczyć - powiedział Mateusz Klekoczyński (20)

Jest zarąbiście. Bardzo mi się tu podoba. Doskonała impreza, za rok na pewno wybiorę się na kolejną - sądzi Sebastian Dyderski (25), który przyjechał z Jarocina.

Przyjechałyśmy z Warszawy. Po raz kolejny bawimy się w sylwestra na tego typu imprezie. Wyzwala ona emocje. Świetna impreza, na której można poznać wspaniałych ludzi - wskazują Karolina i Hania.

Spodziewałam się więcej ludzi. Najbardziej czekam na set Simmona Pattersona. Kocham ten klimat. Można tutaj spotkać ludzi, którym odpowiada taka muzyka - twierdzi Martyna (20), która przyjechała z Białegostoku.

Myśleliśmy, że będzie tutaj lepsza impreza. Byliśmy na poprzednich edycjach we Wrocławiu i wydaje nam się, że jest skromniej. Mało efektów, mniejsze nagłośnienie. Nawet jeśli organizatorzy najlepsze rzeczy zachowają na koniec to nie będzie już to samo.
Bardzo lubimy muzykę trance. Mimo wszystko warto było przyjechać, gdyż fajnie jest pożegnać stary rok i przywitać nowy z nadzieją, że będzie on lepszy. Jesteśmy tutaj przede wszystkich dla tych ludzi, którzy tutaj grają
- objaśniają Gosia (25) i Bartek (29), którzy przybyli aż z Lublina.

Jest to pierwsza nasza taka impreza. Jest rewelacyjnie. Chciałyśmy dobrze się zabawić na tego typu imprezie, a nie na balu - stwierdziły Kasia, Magda i Kasia z Gdyni.

Przyjechałem wraz ze znajomymi z Gdyni. Tutaj można sie doskonale bawić, bo to duża impreza, a nie takie jak w klubach, gdzie wszyscy na ciebie spoglądają. Na tego typu imprezie można ponieść sie w rytm i oddać się emocjom. W Poznaniu jestem pierwszy raz, bardzo ładne miasto. Jest tutaj dużo zabytków. Poznań przypomina mi miasta francuskie, gdzie też jest dużo starych budynków. Pierwszy raz jestem na takim sylwestrze, ale pewnie za rok wybiorę się znów - przekonuje Sławek Mazur (28).

Jestem kolejny raz na imprezie "I Love New Year". Bardzo mi się podoba. Lubię tą muzykę, bo wyzwala ona emocje, uwielbiam te rytmy, przy których można wytańczyć się. Lubię Poznań, jest to miasto spokojne, na pewno spokojniejsze od Warszawy i także Wrocławia - twierdzi Rafał Kocharski, który przyjechał ze stolicy.

Jesteśmy z Poznania. Jest bardzo fajnie. Było warto tyle zapłacić za bilet. Wolimy taką muzykę. Sylwester na placu Wolności w tym roku jest bardzo skromny - mówią Patrycja Godnarska i Jacek Henicz.

ZOBACZ WIDEO w niższej jakości (dla wolniejszego łącza)


Komentarze (0)

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
04

gru

do 06-12-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Cavaliada" - Targi Sprzętu i Akcesoriów Jeździeckich
Festiwal Sztuki i Przedmiotów Artystycznych
ODWOŁANE

02

lut

do 05-02-2021
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi Budma

11

lut

do 14-02-2021
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Gardenia" - Międzynarodowe Targi Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: