Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Drzewa podzieliły mieszkańców ulicy Klonowica - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Drzewa podzieliły mieszkańców ulicy Klonowica
23-08-2012 17:33   Janusz Ludwiczak
Na ulicy Klonowica pod topór ma pójść sześć ponad 80-letnich akacji. Dwa drzewa zagrażają pobliskim budynkom, a pozostałe mają zbyt zrośnięte korzenie i niszczą chodnik. Wycinkę robinii białych planuje Zarząd Dróg Miejskich, jednak na to nie zgadza się część mieszkańców.

Akacje przy Klonowica mają ponad 80 lat i trzy metry obwodu. O wycinkę drzew poprosili niektórzy mieszkańcy, gdyż zagrażają one pobliskim budynkom. Po za tym według ZDM rubinie białe niszczą chodnik i nie umożliwiają przeprowadzenie jego remontu.

Otrzymaliśmy sporo wniosków od mieszkańców w sprawie remontu chodnika na ulicy Klonowica. Zdaniem części mieszkańców ten chodnik jest wstanie katastrofalnym. W przypadku remontu chodnika konieczne będzie wycięcie kilku robinii białych. Są drzewa, które stwarzają niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia ludzi.
Zaistniał jednak konflikt po stronie mieszkańców. Część osób chce tej wycinki i poprawy infrastruktury drogowej, część mieszkańców na to rozwiązanie się nie godzi
- tłumaczy Dorota Wesołowska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich.

W środę miało dojść do wycinki drzew, jednak nie pozwolili na to niektórzy mieszkańcy Klonowica. Ekipa ZDM musiała więc odjechać.

Jedni mieszkańcy nie chcą wycinki drzew, inni wręcz się jej domagają.

Jest tam wewnętrzny konflikt między częścią mieszkańców, a radą osiedla. Były protesty płynące na ręce prezydenta w sprawie bezczynności działań rady osiedla w kwestii tegoż remontu. Rada osiedla od paru lat ustala remonty chodników i wpisuje wnioski do planu remontowego. Sugerowaliśmy wpisanie remontu chodnika na Klonowica przez przedstawicieli rady osiedla w przyszłych budżetach - wyjaśnia Dorota Wesołowska z ZDM.

Na jednym ze spotkań pracownicy ZDM poinformowali nas, że wyremontują tylko te chodniki na które środki finansowe przekaże Rada Osiedla, ponieważ innych nie będzie. W planie wydatków na 2013 rok ulica Klonowica nie jest przez nas przewidziana. Nikt z nami nie konsultuje tej sprawy, chociaż powinien. Teraz my mamy załatwić temat. Coraz częściej mieszkańcy słyszą, że ZDM by remont wykonał, ale rada nie chce przekazać na to środków. Mamy przynajmniej 24 odcinki do wyremontowania, rocznie stać nas na wykonanie najwyżej dwóch. Prosimy więc o nie obarczanie nas winą! - mówi Wojciech Wośkowiak, Przewodniczący Rady Osiedla Św. Łazarz.

Wiemy, że nie wszystkich zadowolimy. Remonty chodników wzbudzają wiele emocji i dyskusji. Zawsze to jest nasza odpowiedzialność, że musimy podjąć decyzję patrząc przez pryzmat całego osiedla, a nie tylko konkretnych ulic, na którym danym mieszkańcom najbardziej zależy - dodaje Wojciech Wośkowiak z Rady Osiedla Św. Łazarz i Radny Miasta Poznania.

ZDM uzyskał pozwolenie na wycinkę drzew od Wydziału Ochrony Środowiska. Na ulicy Klonowica przewiduje się również posadzenie nowych drzew.


Komentarze (15)

27-08-2012 15:09:43
drzewa tak, samochody won
Tak oglądam te zdjęcia i widzę że tam gdzie nie ma drzew chodnik jest bardziej połamany niż tam gdzie rosną drzewa? Te drzewa pewnie w nocy gdy nikt nie widzi przechodzą na drugą stronę i łamią te chodniki! Albo piesi tak tupią bez szacunku po tych biednych chodnikach! A już całkiem poważnie to z Klonowica jest dwa kroki do Głogowskiej i na tramwaj :) po co się pchać do centrum i tam płacić za strefę jak można sobie zaparkować za darmo na łazarzu, kupić liniówkę do 6 przystanków zapłacić 40 zł i mieć w dupie wszystko i wszystkich :) Ważne że u mnie w Komornikach czy Luboniu drzew nie wycinają :) Tak ja to widzę mieszkaniec Łazarza!
24-08-2012 21:42:55
Mieszkanka
Nie wierzę, że na Klonowica wróciłyby drzewa, Zielęń Miejska ciągle informuje, że nie ma pieniędzy na nowe nasadzenia. Ilość telefonów, aby takowe nastąpiły w miejscu ściętych na ul. Kanałowej juz nie zliczę, a odpowiedź jest ciagle ta sama. Po prostu nasi desydenci jeszcze nie zrozumieli, że zieleń to najtańszy sposób na podniesienie estetyki miasta i przy okazji zdrowia mieszkańców.
24-08-2012 21:00:37
Maria
Właśnie ,, Morlok ,,czekamy na to co dzieje się z mieszkańcami z Niegolewskich 20 ,jednak dobrze,że sprawa Stolarskiej jest nagłosniona !, bo przynajmniej nie ma już po nich następnych kamienic !!!! Trzeba napisać o Długiej 10 i poprzednich kamienicach czyszczonych i o losach ich mieszkańców wykończonych psychicznie przez Śrubę i Żukowskiego ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,tak jak i trzeba nagłasniać wycinanie drzew na ulicach Poznania Poznan ma zbyt mało zieleni i nie chodzi o trawniki ,ale o drzewa,które oczyszczają powietrze miasta ze spalin. Nagłaśniajcie takie postulaty mieszkańców,którym nie chce się jesienią sprzatać liści..... Co za krótkowzroczność . Może ci mieszkańcy niech od razu podłożą nos do rury wydechowej,widocznie uwielbiają takie zapachy.
24-08-2012 20:47:11
Jan
Pewnie wyciąć wszystkie drzewa w Poznaniu !!! To absurd. Nowe drzewa nie przyjmą się i dopiero po fakcie mieszkańcy zobaczą i poczują jak bardzo zmienił się mikroklimat , jak latem będzie bił żar od pustego chodnika i jezdni ,jak po otwarciu okien bedą wdzierały się spaliny ,a nie orzeżwiający chłód i zapach zieleni. Głupota , dlaczego pozwolono na wycięcie?
24-08-2012 17:55:22
fgh
Rozmawiałem kiedyś z radnym z jednego z miasteczek. Powiedział mi, że najczęstszą motywacją żądań mieszkańców wycięcia drzew jest...pozbycie się konieczności sprzątania liści (obowiazek utrzymania w czystości chodnika mają właściciele posesji)
24-08-2012 16:56:13
JS
Tak zrobiono na Gąsiorowskich, Małeckiego i Kanałowej. Dwa lata temu wycięto drzewa obiecując, że pojawią się nowe, młode. Do dziś straszą puste miejsca po drzewach - błoto rozjechane przez samochody. Nikt się nie interesuje dlaczego obietnica nie została przez dwa lata spełniona. P. Januszu, może poszpera Pan w archiwum i spróbuje rozliczyć składających obietnice. A wracając do meritum. Na Klonowica, po wycięciu tych pięknych drzew powstaną kolejne miejsca postojowe i parędziesiąt metrów nowego pięknego betonu. I tyle.
24-08-2012 14:57:19
morlock
@ w . Stąd moje "chybanie". Ja, stary głupek liczę cichuśko że (na zasadzie narad typu "burza mózgów") ktoś z decydentów nasze posty przeczyta i żarówa Mu (oby) zapali się we łbie (przepraszam potencjalnego Rajcę, grzeczniej nie potrafię już pisać) i zrozumie odczucia, potrzebę zieleni mieszkańców Łazarza. Sprawa byłaby ułatwiona gdyby zostały odtajnione osoby/firmy postulujące wycinanie drzew. Ale na co mamy liczyć? Drzewolodzy przypinają się do drzew przy których największy rozgłos i kasa. Ps. Ktoś wie dlaczemu pełno w mediach kamienicy przy Stolarskiej a brak wiadomości o losach mieszkańców z Niegolewskich 20. Co z Zieloną Perełką na winku Matejki i Niegolewskich? Problem zacznie się zimą gdy jakaś nowoprzybyła szczaśnie facjatę na nieodlodzonym chodniku (miejscowi już wiedzą że zimowe przejście tylko wschodnim chodnikiem). Itd,itp. Jak ktoś wyżej napisał, rządzi kasa, dodam że również brak kultury(ba! podstawowego wychowania!). A brak zdecydowanej postawy Mieszkańców Łazarza doprowadzi do permanentnego betonowiska bo najbliższa zieleń zostanie w Palmiarni i na tapetach chińskich obrusów sprzedawanych na rynku sobotami.
24-08-2012 12:41:47
Żłobek
Na ulicy jest też żłobek, do którego codziennie przywożonych samochodami jest sporo dzieci, więc wjazd i zatoczka na postój jest konieczna bo służy także im ( a dzieci to wszak nasza przyszłość)... ale żeby po wycinać wszystkie drzewa to absurdalny pomysł, z ulicy straci urok mikroklimat (ni cienia, ni łagodzenia duchoty od nagrzanego betonu) .... Smutek
24-08-2012 11:13:46
fgh
W tym miejscu ZDM powinien zrobić pieszo - jezdnię, postawić znak "strefa zamieszkania" i zostawić drzewa w spokoju. Albo maksymalnie zwęzić pas ruchu i jego kosztem poszerzyć chodnik. Ta uliczka służy do dojazdu do raptem kilku domów, jest jednokierunkowa, takie rozwiązanie byłoby optymalne. Wycinanie pięknych, 80 - letnich drzew w mieście na życzenie kilku osób to absurd.
24-08-2012 10:50:26
w
morlock - to samo mi przyszło do głowy (deptak).. A odnośnie tych drzew, dyskusja toczy się pomiędzy mieszkańcami kilku domów przy ulicy. Jednak gdyby wszystkie problemy naszych ulic zostawiać tak wąskiemu gronu decydentów, to za chwilę całe miasto zamieni się w parking bez zieleni (każdy lubi drzewa, ale jakoś nikt nie lubi gdy drzewo zabiera JEGO miejsce do parkowania, albo sypie pyłkiem na JEGO auto, nie mówiąc już o spadających gałęziach). Pozostawienie przy życiu drzew leży w interesie całego fyrtla, a nawet miasta.
24-08-2012 08:00:05
morlock
Zobaczcie jak odmłodzono akacje na Drużbackiej. Tyle odnośnie gałęzi. A gdyby chodnik zlikwidować, zasadzić trawkę (byle nie "stadionową) i z Klonowica zrobić deptak? Powiększenie parkingu kosztem działki RTV na winklu Wyspiańskiego/Matejki/Berwińskiego załatwi sprawę aut. Ps. Jeśli jacyś ekolodzy zechcą przypiąć się do "klonowickich" drzew to chętnie udostępnię łańcuchy i kłódki (to nie głupie żarty a wisielczy humor). W pełni zgadzam się z szanownymi przedmówcami.
24-08-2012 07:48:50
kasia
Wychowałam się na innej ulicy z "akacjami" czyli robiniami akacjowymi (może by Redaktor poprawił? jest to Robinia pseudoacacia, po polsku robinia akacjowa lub biała, albo grochodrzew akacjowy, nie rubinia - nic wspólnego z rubinami.) W porze kwitnienia człowiek jest jak w innym świecie, korony pełne białych kwiatów wyglądają zjawiskowo i pachną upajająco, nieco podobnie do żółtego kwiatu popularnie zwanego mimozą (dalekie pokrewieństwo z rodziny bobowatych). Na tamtej ulicy wycięto część robinii i próbowano zasadzić młode. Uschły. W to samo miejsce więc posadzono inne drzewka, już nie takie ładne. Drzewo ścina się szybko, rośnie bardzo powoli i trudno czasem je wyhodować w mieście (susze, przymrozki, i tak dalej). Pisane dla tych, co lubią drzewa;)
24-08-2012 07:36:41
Negatyw
Gdyby drzewa przeszkadzały w budowie jakiegoś marketu - już dawno by były wycięte, pieniążki (komu trzeba) rozdane a tematu by po prostu nie było. Takie już są te nasze polskie realia.
23-08-2012 22:41:48
Hania
Ci, ktorzy sa za wycieciem drzew dopiero zobacza jak bedzie golo i brzydko wygladalo po wycieciu. Tak stare drzewa sie ratuje od upadku a nie wycina, 80 - letnie drzewo to jest zabytek przyrody. Rozumiem mieszkancow ale jestem za zachowaniem drzew. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze moje zdanie sie nie liczy w tej sprawie :):)
23-08-2012 17:51:35
JS
Fakt, że chodniki przez drzewa wyglądają niezbyt dobrze ale po wyciince cała ulica straci swój urok.
Aktualności
Niezapominajka
23

sie

do 24-08-2019
Zajezdnia tramwajowa MPK ul. Głogowska 131/133
Akcja honorowego poboru krwi
w godz. 8:00-13:00

do 24-08-2019
Palmiarnia Park Wilsona
Noc w Palmiarni - w godz. 20:00-2:00
Koncert na misach tybetańskich i gongu: 21:00, 21:45, 22:30, 23:15

25

sie

Park Wilsona
XIII Światowe Spotkania z Kulturą Romską

27

sie

do 28-08-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mody - jesień/zima 2019/2020

16:00
Pływalnia letnia Park Kasprowicza 1
Łazarski Wyścig Australijski - zawody pływackie dla dzieci i młodzieży

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: