Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Wywiad z Sławomirem Czyżewskim, kandydatem do Rady Miasta - My Poznaniacy - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Wywiad z Sławomirem Czyżewskim, kandydatem do Rady Miasta - My Poznaniacy
27-10-2010 02:58   Janusz Ludwiczak
Rozmowa ze Sławomirem Czyżewskim, kandydatem do Rady Miasta Poznania z okręgu nr 2 Ogrody-Łazarz-Jeżyce, startującym z listy Komitetu Wyborczego Wyborców Porozumienie My Poznaniacy.


  1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Miasta Poznania?
    Miasto to ograniczona przestrzeń, na której mają realizować się często sprzeczne ze sobą potrzeby. Polityka to dla mnie umiejętność zarządzania dla dobra społeczności, a nie podchody by utrzymać się przy władzy. Jestem niezadowolony z niedostrzegania codziennych potrzeb mieszkańca, zwłaszcza śródmieścia, które zostało zmienione w trasę przelotową i parking, gdzie pieszy jest niemile widzianym intruzem. Zdecydowałem się kandydować, ponieważ uważam, że potrafię myśleć perspektywicznie, ważyć potrzeby i słuchając specjalistów podejmować trafne decyzje lepiej niż robią to obecni radni. Chcę wziąć odpowiedzialność, a nie tylko pozostawać krytykiem. Jestem zainteresowany tym, by w mieście żyło się dobrze i chciałbym zmian priorytetów w wydawaniu pieniędzy z budżetu miasta.
  2. Jakie trzy najważniejsze sprawy widzi Pan do załatwienia w najbliższym czasie przez nową Radę Miasta?
    Uważam, że najważniejsze byłyby trzy, spójne ze sobą sprawy:
    - Edukacja mieszkańców o obowiązkach gminy w zakresie zagospodarowania przestrzennego oraz możliwości wypowiadania się każdego jakiego Poznania oczekuje.
    - Wypracowania efektywnego mechanizmu współpracy pomiędzy mieszkańcami, a urzędnikami. Na zasadzie okrągłego stołu, potrzeby i oczekiwania każdego wobec otaczającej go przestrzeni powinny być brane pod uwagę przez specjalistę potrafiącego stworzyć rozwiązanie oparte na konsensusie.
    - Ponowne przeanalizowanie studium zagospodarowania przestrzennego i planowanych inwestycji pod kątem sprawdzenie czy są zgodne z ideą zrównoważonego rozwoju miast, opisanych w Karcie Lipskiej.
    Jestem przekonany, że bez podniesienia świadomości społeczeństwa pozytywne zmiany w postrzeganiu miasta i jego rozwoju będą trwały dłużej niż powinny. Mieszkańcy powinni wiedzieć co naprawdę im się należy i czego powinni się domagać. Bez wymagającego społeczeństwa, nie będzie dobrej jakości władzy.
  3. Jak widzi Pan Łazarz za 4 lata? Jak sądzi Pan, co uda się nowej Radzie Miasta zrobić dla dzielnicy w najbliższej kadencji?
    Za 4 lata, chciałbym by ogłaszano przetarg na budowę Dolnej Głogowskiej, wraz z kompleksowym projektem uspokojeniem ruchu na Łazarzu.
    Nie mam wątpliwości, że najważniejszą inwestycją dla Łazarza jest Dolna Głogowska, pozwalająca na uspokojenie ruchu na innych łazarskich ulicach.. Dla stworzenia polityki rozwoju miasta, której będzie ona naturalną konsekwencją, będę robił wszystko co będzie możliwe. W 1999 roku miasto otrzymało zamówioną analizę, od niemieckich ekspertów zajmujących się problemami miast, głównie w zakresie organizacji transportu i jego wpływy na komfort zamieszkania. Stwierdzono „W historycznych ulicach wjazdowych np. ul. Głogowska istnieją konflikty spowodowane nakładaniem się na siebie funkcji komunikacyjnych, pobytowych, mieszkalnych, handlowych i gospodarczych.... W wyniku tych konfliktów ulicą tym będzie grozić w przyszłości stopniowa degradacja, ponieważ klienci permanentnie będą odstraszani od zakupów, handlarze będą szukać terenów o korzystniejszych możliwościach dostarczania towarów i przyjaźniejszych dla klienta, a mieszkańcy będą szukać znośniejszych warunków mieszkania...Reakcją na taką sytuację winno być z reguły zweryfikowanie dystrybucji przestrzennej, zmierzające do redukcji ruchu samochodowego. Należy poza tym usunąć deficyty ukształtowanie ulicy, zwiększając jej atrakcyjność pobytową dla pieszych i usprawnić regulację ruchu.” Dolna Głogowska była jednym z priorytetów inwestycyjnych w uchwale miasta by te problemy rozwiązać. Informacje o niej można znaleźć w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym.
    Dobrze wykonana Dolna Głogowska dałaby szansę na uczynienie z Kolejowej, Dmowskiego ulic osiedlowych (ograniczenie prędkości, progi spowalniające). Pozwoliłaby na przywrócenie handlowego charakteru Głogowskiej. Myślę, że natężenie ruchu na Kasprzaka i Matejki uległoby zmniejszeniu.
    Chciałbym wykorzystać portal łazarski do edukowania mieszkańców Łazarza w zakresie Studium, miejscowych planów zagospodarowania, wpływu braku Dolnej Głogowskiej na Łazarz, tak by każdy mógł wyrobić sobie opinię.
    Nowa ulica ma skręcać w bocznicę kolejową łączącą MTP z torami kolejowymi, a następnie biec równolegle do ulicy Kolejowej, wzdłuż torów kolejowych, do ulicy Hetmańskiej.
  4. Targi powinny być sprywatyzowane czy skomunalizowane?
    Zgadzam się, ze zdaniem Jacka Jaśkowiaka, którego kandydaturę na prezydenta miasta popierałem w ramach stowarzyszenia My Poznaniacy: "jestem za komunalizacją MTP".
  5. Tylko w ostatnich 8 latach (2002-2009) według danych GUS Grunwald wyludnił się o 8254 mieszkańców. Natomiast według danych miasta Łazarz wyludnił się w ostatnich 10 latach (2000-2010) o prawie 10 tys. mieszkańców (9 666, z czego 7576 z terenu Osiedla Świętego Łazarza, 2090 z terenu Osiedla Targowego). Proces wyludniania dzielnicy jest co raz większy. Tylko w pierwszym półroczu liczba mieszkańców Łazarza zmniejszyła się 423 mieszkańców (z Osiedla Św.Łazarza - 346, z Os. Targowego - 77).
    Co zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy oraz by przybywali nowi?

    By czemuś zapobiegać lub odwracać proces trzeba znać powody. Przedstawił je dr Michał Beim w pracy opisującej wyludnianie się centrum i rozwój stref podmiejskich: „Podczas gdy hałas był jednym z ważniejszych czynników wpływających na decyzję o zmianie miejsca zamieszkania, to cisza została uznana za najważniejszy walor przy wyborze konkretnej lokalizacji. Zdecydowany wpływ klimatu akustycznego na wybór konkretnej lokalizacji wymieniała połowa respondentów. Co czwarty respondent uważał ją za mającą wpływ na wybór, a 7,7% mającą średni wpływ na decyzję". Badania były przeprowadzone wśród osób, które przeprowadziły się na przedmieścia po 1989 roku; analizom poddano 562 kwestionariusze. Nie oczekuję ciszy w mieście, jednak, żaden obywatel UE, nie powinien być narażony na hałas powyżej 65dB. Jak odległe od tej wartości są śródmiejskie realia przedstawiłem w materiale "Jak hałas wygania ludzi z miasta".
    Miasto powinno tak gospodarować swoją przestrzenią by mieszkanie w kamienicy mogło być alternatywą dla mieszkania z ogródkiem. W uspokajaniu ruchu, przyjaznych strefach pieszych, dobrej jakości transporcie zbiorowym, rozwoju transportu rowerowego upatruję szansy by zmienić śródmieście (Łazarz) w miejsce przyjazne do zamieszkania.
  6. Co sądzi Pan o sporze pomiędzy Kurią, a Miastem w sprawie 8LO. Jak Pana zdaniem można rozwiązać problem "ósemki"?
    Jestem za dialogiem i poszukiwaniem kompromisów. Jeżeli nie można go wypracować, to jestem za zastosowaniem zasady jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
  7. Czy jest Pan za powstaniem centrum handlowo-usługowego "Metropolis"?
    Zdecydowanie bardziej wolałbym uatrakcyjnianie Rynku Łazarskiego. Nie jestem zwolennikiem powstawania centrów handlowych bez analiz udowadniających pozytywny wpływ (lub braku negatywnego) na choćby najbliższą okolicę. Owszem jak przejrzeć się, krzakom i zlekceważyć osoby, które tam zamieszkują to Metropolis jawi się jako piękna budowla. Niestety na czacie ZDM nie potrafił udzielić odpowiedzi, czy istnieją prognozy wzrostu natężenia ruchu na Łazarzu. Nie ma żadnych badań na temat wpływu tego centrum na handel na Łazarzu. Nie chciałbym, po wybudowaniu tego centrum usłyszeć: "centrum Łazarza naturalnie przesunęło się". Odpowiadając jednoznacznie jestem przeciwny, miastu uważam za nasycone centrami handlowymi o chciałbym by zaczęto na nie patrzeć w kontekście całości, a nie punktowo.
  8. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św.Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych.
    Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, po przez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?

    Miasto "schowało się" do centrów handlowych. Spełniają one wszystkie potrzeby: auta pod ziemią, równe chodniki, ławki, zieleń, fontanny, różnorodna oferta handlowa. Miasto nie powinno umywać rąk, tłumacząc że to naturalny proces. Naturalne jest to, że człowiek jest wygodny i wybierze lepszą ofertę. Zezwalanie na duża liczbę centrów handlowych, przy jednoczesnym braku zainteresowania ulicami handlowymi, skutkuje zadawaniem pytań na ła stronie radia Merkury: "Czy Głogowska też umrze?".
    Po wybudowaniu Dolnej Głogowskiej, jeden pas ruchu można zlikwidować, wydzielić torowisko, zbudować drogę rowerową, poszerzyć chodnik i uatrakcyjnić ulicę: ciekawą mała architekturą, ławkami, drzewami, zielenią. Reszta „zrobi się sama”, ludzie będą chcieli spacerować, większy ruch przyciągnie sklepy i kawiarnie - Poznaniacy to przedsiębiorczy ludzie, nie należy im przeszkadzać, a tworzyć warunki, tego wymagam od miasta.
    Polecam film "Jan Gehl - Documentary Excerpt - Livable Places" – to ten Pan co zmienił Kopenhagę w przyjazne dla człowieka miejsce. Moja Mama bawiła się na Głogowskiej, wiążąc skakankę do drzewa...(ciężko to sobie wyobrazić) – teraz problemem jest stworzenie placu zabaw w parku... Taki kierunek rozwoju nie zachęca do osiedlania się na Łazarzu.
  9. Jak można rozwiązać problem z parkowaniem w dzielnicy? Szczególnie w okolicach Areny, Targów i Lejka Łazarskiego?
    Podoba mi się pomysł Włodka Nowaka, sugerującego segregację parkingową, gdzie miejsca podzielone są dla mieszkańców i przyjezdnych. Co dziwne im dalej od centrum można zauważyć tabliczki „nie dotyczy mieszkańców”, albo „tylko dla mieszkańców”. Pod rynkiem widzę parking podziemny. Należy też budować parkingi na obrzeżach miasta, rozwijać transport zbiorowy, tak by jak najmniej osób decydowało się na podróż autem. Za „rozpasanie” parkingowe odpowiada też przyzwolenie SM i Policji, niepodejmujących interwencji.. To powoduje, że kierowca ma przeświadczenie, że wraz z nabyciem pojazdu nabył też prawo do gruntu w każdym z docelowych miejsc podróży. Takie „udogodnienia” powinny dotyczyć mieszkańców, by nie byli zmuszeni do krążenia w poszukiwaniu miejsca do zaparkowania.
  10. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa parkowania? Jeśli tak, to gdzie, w jakim rejonie?
    Znam sklep, gdzie pracownicy zajmują swoimi autami powierzchnię większą, niż cały sklep... Strefę parkowania należy wprowadzić niezwłocznie. Łazarz jest bardzo dobrze skomunikowany. O obszarze powinny wypowiedzieć się fachowcy, tak by nie przerzucać problemu parkingowego z jednych ulic na drugie.
  11. Co sądzi Pan o reformie jednostek pomocniczych i połączeniu Osiedla Świętego Łazarza z Osiedlem Targowym? Czy nowa Rada Osiedla będzie działać jeszcze lepiej i sprawniej, chociażby dzięki lepszym kompetencjom i większemu budżetowi?
    Uważam, że im jakakolwiek władza działa dalej od mieszkańca i na większym terenie tym jest mniej skuteczna. Jestem za tym by władza bardziej wsłuchiwała się w potrzeby mieszkańców i realnie liczyła się z ich zdaniem. Nie jestem zadowolony z tych zmian i braku dialogu z mieszkańcami np. odnośnie toalety – ludzi stawia się przed faktami dokonanym. Również podczas tej reformy konsultacje społeczne pozostawiały wiele do życzenia.
  12. Jak można rozwiązać problem toalety publicznej na Rynku Łazarskim?
    Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać, przed podejmowaniem decyzji.. Na moje zapytanie jakie rozwiązania w zakresie wentylacji zostaną zastosowane, by uchronić mieszkańców przed „zapachami” nie dostałem od miasta odpowiedzi. Uważam, że toaleta przy Parku Wilsona wystarczy. Tą na rynku powinna wybudować spółka zajmująca się handlem, w sposób w jaki zaakceptują okoliczni mieszkańcy.
  13. Czy Zbigniew Wągrowski, dobrze wypełnia obowiązki administratora Parku Wilsona (przyp. nie zgadzał się na powstanie placu zabaw, dopiero po ponad 2 latach zaczęła działać fontanna przy muszli, część mieszkańców narzeka na zaniedbany Park Wilsona)?
    Uważam, że Park Wilsona powinien być perełką Łazarza.. Niestety tak nie jest i z tego powodu negatywnie oceniam obowiązki administratora. Jestem jednak przekonany, że nie znam wszystkich aspektów prawno-finansowych i jest to moja ocena dokonana, z punktu widzenia spacerowicza.
  14. Mieszkańcy ulicy Kolejowej narzekają na to, że nikt się nimi nie interesuje. Kiedy ulica Kolejowa doczeka się remontu?
    Ta i inne ulice doczekają się remontu, gdy polityka miasta będzie skoncentrowana na potrzebach mieszkańców, podupadającego śródmieścia zwłaszcza. Obecnie potrzeby pieszych są ignorowane. Nie znam powodów dlaczego na ulicy z kostką brukową nie ma progów spowalniających, które choć trochę przyczyniłyby się do zmniejszenia prędkości, a co za tym idzie hałasu. Wszystko tłumaczy się brakiem pieniędzy, podczas gdy znajdują się one na inwestycje jak np. budowanie podczas modernizacji ulicy Bukowskiej „samotnego” wiaduktu, na przyszłe potrzeby III ramy komunikacyjnej. Brak zainteresowania się takimi ulicami jak Kolejowa to kwestia priorytetów w wydawaniu pieniędzy z budżetu miasta. Priorytety zmienią się, gdy zmieni się władza.
  15. W studium planowania i zagospodarowania przestrzennego zapisany jest tramwaj w ciągu ulicy Grochowskiej i na os. Kopernika (m.in. w ciągu ul. Arciszewskiego). Kiedy jest szansa na zrealizowanie tej inwestycji? Czy w ogóle tramwaj na os. Kopernika i w ciągu ulicy Grochowskiej jest potrzebny?
    Tak jest potrzebny. W polityce transportowej miasta „założono, że zmodernizowana sieć tramwajowa stanowić powinna podstawowy środek transportu miejskiego. Założono potrzebę budowy nowych i modernizacji wszystkich przewidzianych do utrzymania tras do parametrów tramwaju "szybszego", pozwalających osiągać w całej sieci szybkość komunikacyjną przekraczającą 20km/h. Istotnego znaczenia muszą nabrać węzły przesiadkowe" Jak wygląda rzeczywistość można obserwować na Dąbrowskiego, Moście Teatralny, czy choćby na Głogowskiej, gdzie przez brak priorytetów, przy dużej liczbie świateł, trasa z Górczyna do centrum wydłużyła się.
    Co do terminu, tak jak i innych przedstawionych inwestycji nie umiem się wypowiedzieć. Nie specjalizuję się w finansach. Spodobała mi się jednak koncepcja ekonomicznej stopy zwrotu jaką posługuje się UE decydując się na wybór projektu do dofinansowania. Chciałbym by wypracowano taki algorytm pozwalający na wyrażenie w pieniądzu wszystkich pozytywnych i negatywnych wpływów danej inwestycji na miasto i mieszkańców. W pracach nad takim algorytmem chętnie bym uczestniczył. Po przejrzeniu budżetu, pod kątem oceny inwestycji w kontekście zrównoważonego rozwoju miasta, wyselekcjonowaniu tych rzeczywiście ważnych można by ten algorytm zastosować. Jestem pewien, że wiele inwestycji tramwajowych uznano by za korzystne. Tramwaj pozwala bowiem na przewiezienie wielu osób, zajmuje mało przestrzeni, jest trwały, dobrze zbudowane torowisko nie niesie negatywnych skutków dla mieszkańca (zwłaszcza pierwszej linii zabudowy). Więcej tramwajów, to mniej aut, mniej wypadków, więcej zieleni i szerokich chodników do spacerowania po naszym mieście.

Sławomir Czyżewski (ur. 1978) - urodził się na Łazarzu, mieszka na ul. Głogowskiej. Ukończył kierunek fizyka medyczna na UAM oraz logistykę przedsiębiorstw na Wyższej Szkole Logistyki. Na studiach podyplomowych zdobywa wiedzę z zakresu pozyskiwania funduszy unijnych. Jego kariera zawodowa związana jest z optymalizacją i zarządzaniem procesami logistycznymi. W wolnym czasie lubi grać w strategiczne gry planszowe i scrabble.


Fot: Zdjęcia udostępnione przez Sławomira Czyżewskiego

Komentarze (14)

30-09-2017 10:56:43
Pieszy Miejski (Sławomir Czyżewski)
Ja rozumiem, że z biegiem czasu człowiek zdobywając nowe doświadczenia i wiedzę, staje się mądrzejszy i może zmienić zdanie. Ja zmieniłem, można mieć jeden pas na obecnej Głogowskiej, bez czekania na Dolną (i trzeba bo przystanek przy Łazarskim nie spełnia norm ad szerokości, tak przynajmniej twierdzi PINB i MIR). Ale chciałbym wiedzieć czy to Pan Filip zmienił swoje zdanie czy RO i jak jedno od drugiego odróżnić: 1) 27-10-2012 Liczymy, że ruch się trochę uspokoi. Ulica Głogowska stanie się bardziej atrakcyjna dla ruchu pieszego. Widzimy, że umierają sklepy. Tranzyt nie generuje żadnych korzyści dla sklepikarzy. Wprowadzając jeden pas ruchu na ul. Głogowskiej moglibyśmy stworzyć droge rowerową.Pozostawilibyśmy po dwa pasy ruchu przy skrzyżowaniach - wyjaśniał Filip Olszak, wiceprzewodniczący Komisji Infrastruktury Rady Osiedla Św. Łazarz; W związku z planowanym rozszerzeniem Strefy Płatnego Parkowania Rada Osiedla Św. Łazarz proponuje: 11. przedstawienie możliwych wariantów uspokojenia ruchu samochodowego na ul. Głogowskiej (w tym zwężenia ul. Głogowskiej do jednego pasa ruchu w obu kierunkach przy jednoczesnym zachowaniu przed skrzyżowaniami dodatkowego pasa dla pojazdów skręcających w prawo). Uzasadnienie: Proponowana zmiana organizacji na ul. Głogowskiej spowoduje uspokojenie ruchu, przeniesienie miejsc parkingowych z chodników, z zatok na zwolniony – zewnętrzny – pas jezdni, utworzenie ścieżek rowerowych w miejscach do tej pory wyznaczonych dla parkujących samochodów, polepszy bezpieczeństwo pieszych .Ponadto zrealizowanie projektu Dolna Głogowska, przeniesie ruch samochodów, Głogowska przestanie być ulicą tranzytową dla mieszkańców podpoznańskich gmin. http://www.lazarz.pl/?id=2&nr=4400 2)04-05-2017 Dopuszczenie przebiegu komunikacji rowerowej w kierunku południowym od Dworca Zachodniego do wiaduktu górczyńskiego trasami alternatywnymi do Głogowskiej pozwala polepszyć komunikację rowerową min. Łazarza i Górczyna, przy jednoczesnym uniknięciu kontrowersyjnego zwężenia ul. Głogowskiej - podsumowuje Filip Olszak, przewodniczący Rady Osiedla Św. Łazarz. http://www.lazarz.pl/?id=2&nr=11494
04-11-2010 11:29:00
mateusz
Świetny wywiad.Odpowiedzi poparte badaniami i analizami .Przedstawia Pan konkretne propozycje działań prowadzących do poprawy życia mieszkańców .Oczywiście na to trzeba czau,ale od czegoś należy zacząć-od zmiany priorytetów w wydawaniu pieniędzy.Zgadzam się z Panem, że mała jest wiedza mieszkańców o obowiązkach gminy i małe zainteresowanie dobrem wspólnym.Każdy widzi i dba o swój czubek nosa.Mało jest ludzi patrzących dalej i myślących perspektywicznie.Młodych i myślących jak Pan w Radzie Miasta nam potrzeba.Powodzenia w wyborach i, mam nadzieję ,w pracy na rzecz miasta.
03-11-2010 23:37:37
Sławek
Dziękuję i cieszę się, że ludzie potrafiący sklecić więcej niż dwuzdaniowy komentarz odnoszący się do materiału zagłosują na mnie. Ponoć przekonany wyborca potrafi zachęcić paru innych, a ci kolejnych:)
02-11-2010 15:29:59
mieszkanka Łazarza
Mi osobiście bardzo podoba się program p. Sławka. Sposób wypowiedzi również duży pozytyw, w przeciwieństwie do wielu innych kandydatów. Widać, że jest osobą zorientowaną w sytuacji Łazarza. Hałas i korki to duży problem, cieszę się że mam na kogo głosować w tych wyborach. P. Sławek zjednał sobie mój głos.
31-10-2010 12:02:58
mieszkaniec Łazarza
Łazarz się wyludnia.Dużo jest pustostanów ,zwłaszcza na ulicy Głogowskiej.Pewnie przyczyną jest hałas ale też wysokie czynsze zwłaszcza w kamienicach prywatnych .W p.3) wywiadu przytacza Pan analizę niemieckich ekspertów z 1999 roku,która określiła problemy dużych ulic,dała wskazówki jak je rozwiązywać i przepowiedziała ich degradację w razie bezczynności.No i przepowiednia,która podatników pewnie sporo kosztowała ,się sprawdza.Minęło 11 lat czyli prawie cały okres trzech kadencji obecnego prezydenta.Mieszkańcy o takich sprawach nie wiedzą lub nie pamiętają.Dobrze że kandydaci na radnych te sprawy poruszają.Czas na działanie
30-10-2010 20:09:43
Włodzimierz Nowak
Do punktu 15 dodam kilka słów. 1. Nie ma dzisiaj sensu zadawanie pytania "kiedy". Finanse Poznania są w fatalnym stanie, mamy maksymalne zadłużenie już od 2011 i będziemy wydawali po ok. 100 mln na obsługę zadłużenia (osobnym pytaniem jest czy inwestycje - na które odsetki kosztowały będą 100 mln rocznie - przyniosą miastu takie korzyści, że te odsetki będą uzasadnione - Termy? Stadion?). 2. Jest zupełnie oczywiste, że UE dofinansowuje transport zbiorowy znacznie silniej niż samochodowy. I z braku przewagi transportu zbiorowego (w relacji do innych dużych miast) wynika dlaczego Poznań ma tak słabe wyniki w pozyskiwaniu środków z UE. Tylko wprowadzono do projektu tramwaju do zajezdni na Franowo element połączenia z siecią kolejową przyszłej Kolei Aglomeracyjnej i już udało się na ten projekt ściągnąć spore dofinansowanie. 3. W śródmieściu trzeba jednoznacznie postawić na transport zbiorowy. Nikogo to dzisiaj oczywiście nie przekonuje, gdyż jazda tramwajem to ujma, a autobusem to udręka. Ale to tylko kwestia złej organizacji i preferencji dla samochodów. To kto potem ma chcieć wsiadać do tramwajów mających coraz większe opóźnienia? Kto ma podjąć się przesiadki z tramwaju na tramwaj, gdy przejście na sąsiedni przystanek zajmuje 5 minut, gdyż światła preferują samochody kosztem pieszych? 4. Podłączenie Os. Kopernika do sieci tramwajowej jest dla My Poznaniacy jednym z dwóch priorytetów rozwoju sieci peryferyjnej (razem z Naramowicami). Nieco wcześniej trzeba zadbać o usunięcie wąskich gardeł w Śródmieściu. Tramwaj PST do Dworca Zachodniego zostanie w końcu zrealizowany w 2012 roku (po 18 latach od zaplanowania). Drugim z projektów czekających na realizację od tego czasu jest tramwaj w Ratajczaka-Młyńskiej-Solnej. Ten jednak nie ma nawet przygotowanej dokumentacji założeń projektowych, więc na pewno nie powstanie do końca nadchodzącej kadencji nawet jeśli pieniądze czekałyby na koncie. Niestety tramwaj w Grochowskiej będzie musiał trochę poczekać, a i trzeba znaleźć rozwiązanie dla gwałtownie rozwijającego się obszaru między Bułgarską, a Laskiem Marcelińskim. Już dzisiaj przyciąga on mnóstwo ludzi do pracy (korki), a powstają na jego terenie (wybieg wobec planowanej w Studium zabudowy) dwie inwestycje mieszkaniowe na wiele tysięcy mieszkańców, którzy wybiorą rozsądnie (czyli zamiast stać w korku w autobusie, wybiorą korek we własnym samochodzie, co jednak sprawi, że korki będą jaszcze większe). Z tego wynika, że w ciągu tej kadencji Rady Miasta nic nie zbudujemy, ale właśnie TERAZ będzie czas aby te projekty wreszcie przygotować i zacząć serio myśleć o uczynieniu komunikacji zbiorowej bardziej przyjazną, szybszą dla mieszkańców niż jazda samochodem. Kto zna miasta Europy Zachodniej z lat 80-tych i obecnie wie, że to nie jest fantazja, ale zupełna oczywistość.
30-10-2010 19:52:28
kaśka
Nastepny się znalazł. Sławek to baran, dla którego jedynym problemem jest hałas. Niech się ten człowiek do porządnej roboty weźmie.
30-10-2010 19:22:14
Włodzimierz Nowak
Sławku! Bardzo dobry wywiad. A głosy na forum są dla Ciebie tym lepsze. Świadczą o niedocenianiu rozsądku korzystających z internetu mieszkańców Łazarza. Poleciłem ten wywiad mojej mamie i siostrze z II-ki.
30-10-2010 13:21:51
tonny
taka sama kariera czeka go w wyborach samorządowoch
29-10-2010 10:29:25
jaka kariera
przeciez on jest bezrobotny i z kazdej pracy sie zwalnia albo go zwalniaja
29-10-2010 10:26:28
buhahahahah
no tak i wszystko jasne na halas najlepsza wyprowadzka SLawuś
27-10-2010 21:17:20
Sławek
Co Twoim zdaniem jest niemożliwe do zrealizowania i dlaczego? Technicznie wszystko jest wykonalne, finansowo to kwestia decyzji. Nie widzę żadnej logiki w budowaniu Metropolis, bloków na Kolejowej, nowych pawilonów na Targach, wieżowców na Arenie, hotel przy zachodnim, czy centru handlowego przy dworcu bez realizowania Dolnej Głogowskiej, która ma rozładować ruch samochodowy w tej okolicy - zdanie Tadeusza Jurgi dyrektora Wydziału Urbanistyki i Architektury UM z 2006 roku.
27-10-2010 19:57:08
pati
No to widzę, że Sławuś ma bardzo ciekawą wizję, tylko nierealną. To już wolę Wośkowiaka, a Sławuś niech sobie dalej narzeka na hałas.
27-10-2010 08:15:53
kaśka
No to p. Sławek teraz będzie mógł się popisać jak dostanie się do rady miasta czy mądry jest tylko w gebie.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
25

sty

18:00
Kościół Prawosławny - Cerkiew św. Mikołaja ul. Marcelińska 20
Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan - modlitwa prawosławno-rzymskokatolicka

26

sty

13:00
Kościół Matki Boskiej Bolesnej ul. Głogowska 97
Koncert kolęd Chóru Męskiego Kompanii Druha Stuligrosza

01

lut

Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Jubileusz 50-lecia Klubu Górskiego Grań

04

lut

do 07-02-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi budownictwa "Budma"

27

maj

do 02-06-2020
Łazarz
31. Dni Łazarza
27.05-02.06.2020

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: