Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

"Chcieliśmy przekazać historię dla przyszłych pokoleń" – wywiad z "Człowiekiem Roku Łazarza" - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
"Chcieliśmy przekazać historię dla przyszłych pokoleń" – wywiad z "Człowiekiem Roku Łazarza"
16-06-2025 13:26   Janusz Ludwiczak
– Chcieliśmy przekazać historię dla przyszłych pokoleń, ale też dla młodych osób, które mieszkają tutaj od niedawna i pokazać im jak Łazarz się zmieniał, jak wyglądał kiedyś. Kto pamięta, że w latach 70. nie było jeszcze ulicy Hetmańskiej – mówi Wojciech Dera, który w tym roku otrzymał tytuł "Człowiek Roku Łazarza".

Jak co roku podczas gali zakończenia Dni Łazarza przyznano tytuł "Człowiek Roku Łazarza". Nagroda ta przyznawana jest od 1993 roku dla osób, które szczególnie przysłużyły się do rozwoju dzielnicy Łazarz, działają społecznie lub zawodowo na rzecz mieszkańców, a w wyniku jej działalności można stwierdzić zmiany w życiu społecznym, kulturalnym i gospodarczym dotyczące mieszkańców Łazarza.

W tym roku tytuł "Człowiek Roku Łazarza" otrzymał Wojciech Dera – prezes i współzałożyciel Stowarzyszenia Wirtualny Łazarz, pasjonat sportu, wierny kibic Lecha Poznań, który stworzył prywatne muzeum. Stowarzyszenie Wirtualny Łazarz, które działa od marca 2017 roku zajmuje się archiwizacją historii Łazarza dla przyszłych pokoleń poprzez zbieranie zdjęć, dokumentów oraz organizację wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych. Jest współorganizatorem m.in. olimpiad sportowych dla dzieci i młodzieży czy pikników i wydarzeń integrujących społeczność lokalną. Wojciech Dera w latach 2015-2019 był radnym Osiedla Święty Łazarz – jednostki pomocniczej miasta Poznania. Obecnie zasiada w Radzie Osiedla "Łazarz" Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald.

Wywiad z Wojciechem Derą, "Człowiekiem Roku Łazarza 2025"

Janusz Ludwiczak, portal Lazarz.pl: Panie Wojciechu, gratulacje. Najpierw zapytam o Stowarzyszenie Wirtualny Łazarz. Jaka była historia jego powstania?
Wojciech Dera: Spotykaliśmy się około 10 lat temu z kolegami, m.in. Romanem Modrzyńskim i Maciejem Pyrzeskim (Gabrielem). Łazarz jest mały, każdy się tu zna i staraliśmy się coś dla osiedla i dzielnicy zrobić. I tak dojrzewała w nas myśl, że pojedynczo nie jesteśmy w stanie niczego osiągnąć, niczego zrobić. Dlatego postanowiliśmy powołać stowarzyszenie, głównie po to, by móc sformalizować naszą działalność. Pozwoliło to też na rozwinięcie skrzydeł, dzięki czemu mogliśmy ubiegać się dotacje i granty. A już przed powstaniem stowarzyszenia zorganizowaliśmy Igrzyska Młodzieży Szkolnej.

Jaka była idea powołania Stowarzyszenia Wirtualny Łazarz i dlaczego właśnie taka nazwa?
Roman Modrzyński i Maciej Pyrzeski do dziś zajmują się fotografią. Pomysłodawcą nazwy jest Roman, a główną ideą było zbieranie fotografii, dbanie o to, żeby po prostu tą pamięć o Łazarzu, o jego zabytkach pielęgnować. Czasami wiele rzeczy zanika bezpowrotnie.
Chcieliśmy przekazać historię dla przyszłych pokoleń, ale też dla młodych osób, które mieszkają tutaj od niedawna i pokazać im jak Łazarz się zmieniał, jak wyglądał kiedyś. Kto pamięta, że w latach 70. nie było jeszcze ulicy Hetmańskiej?
Dodatkowo udało się powiększyć nasze zbiory po tym, jak poznaliśmy się z już nieżyjącym Janem Kurkiem. Jego fotografie mają ogromne znaczenie.
Ale w naszej działalności przygotowaliśmy też wiele wystaw, spotkań, pikników sąsiedzkich. Sadziliśmy nawet wspólnie drzewa.

Jest Pan wiernym kibicem Kolejorza. Skąd zrodziła się ta pasja, bo wiem, że ma Pan też sporą kolekcję poświęconą Lechowi Poznań.
Pasję tą rozwinął mój ojciec, który był kolejarzem – maszynistą PKP. Mieszkaliśmy wtedy jeszcze na Jeżycach. Miałem jakieś 7 lat, gdy zacząłem z ojcem jeździć na mecze na Dębiec i Golęcin, ale też na rozgrywki wyjazdowe.

Co udało się Panu uzbierać w swojej kolekcji?
Przede wszystkim bilety. Żałuję, że nie zbierałem ich od samego początku. Mam w kolekcji masę proporczyków. Udało mi się pozyskać też wiele koszulek piłkarzy.
Niedawno do Muzeum Lecha przekazałem dwie najcenniejsze rzeczy – buty Rysia Jankowskiego, który grał w meczu z Barceloną i koszulkę Darka Skrzypczaka z finału Pucharu Polski z 1988 roku.

Wróćmy jeszcze na Łazarz. Działał Pan w Radzie Osiedla Święty Łazarz, czyli jednostce pomocniczej miasta Poznania, a teraz zasiada Pan w Radzie Osiedla "Łazarz", ale tej spółdzielczej (w Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald). Jak wspomina Pan tą działalność i czy duże są różnice pomiędzy radami?
Do Rady Osiedla Święty Łazarz przyszedłem jako świeżynka. Byłem laikiem. Naprawdę byłem zaskoczony, że mamy pieniądze, chcemy wyremontować jakiś kawał chodnika, a służby miejskie mówią, że w tym roku się nie da, są inne priorytety.
Dużym zaskoczeniem była biurokracja – ile trzeba było wysłać pism i przeprowadzić procedur by cokolwiek udało się zrobić.
Tu w spółdzielni mieszkaniowej realia też są inne… Jest tu łatwiej.
Ale są też zadania, które łączą zarówno sprawy miejskie jak i spółdzielcze. W Radzie Osiedla "Łazarz" Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald droga decyzyjności jest krótsza, po prostu szybciej można pewne rzeczy zrobić.

Mówił Pan, że pochodzi z Jeżyc. A jak to się stało, że związał się Pan z Łazarzem?
W 1966 roku mój tata dostał mieszkanie spółdzielcze od spółdzielni o nazwie… Kolejarz, która później wraz ze spółdzielnią Radiowiec została połączona w spółdzielnię Grunwald. I tak związałem się z Łazarzem. Tutaj z resztą kończyłem liceum – na Śniadeckich. Dobrze mi się tu mieszka, to nasza małą ojczyzna. Ludzie są sympatyczni.
Jednak zmienia się trochę struktura mieszkańców. Jest dużo osób napływowych. Dużo mieszkań jest wynajmowanych, ale mam nadzieję, że coraz więcej mieszkańców będzie przywiązanych do Łazarza.


Fot: Janusz Ludwiczak

ZOBACZ TAKŻE: 35. Dni Łazarza {SERWIS INFORMACYJNY}

ZOBACZ TAKŻE: Wojciech Dera "Człowiekiem Roku Łazarza 2025" {►FILM, ◎GALERIA ZDJĘĆ}

Byłeś świadkiem wypadku? Widziałeś dziurę w jezdni? Zamknęli Twój ulubiony sklep? W kranie nie ma wody? Zaginął Twój pies lub kot? Masz sprawę, która wymaga naszej interwencji?
Powiadom nas o tym: www.24.lazarz.pl lub wyślij e-mail 24@lazarz.pl
ŁAZ@RZ24 – Kontaktowa Platforma Czytelników jest do Twojej dyspozycji
Twórz razem z nami - by pomóc sobie i innym.

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
25

sty

12:45
Kościół Michała Archanioła ul. Stolarska 7
Koncert kolęd - chór Spontaneo z parafii MB Różańcowej w Poznaniu-Zieliniec

13:00
Kościół Matki Boskiej Bolesnej ul. Głogowska 97
Koncert kolęd w wykonaniu zespołu dziecięcego „Boże Serduszka”

Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
• 15:30 - Spektakl dla dzieci pt. "Bajka o Pyrku marzycielu" w wykonaniu Teatru ASZ
• 17:00 - Koncert Michała Rukszy
• 18:00 - Koncert Prze

27

sty

18:30
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Przez żołądek do kultury: Rumunia

29

sty

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Wykład “Oblicza samotności”

[ wszystkie ]

Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: