Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

30 lat temu na Kolejowej zaginął Jarosław Ziętara. Na ścianie bloku powstanie mural? - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
30 lat temu na Kolejowej zaginął Jarosław Ziętara. Na ścianie bloku powstanie mural?
05-09-2022 00:18   Janusz Ludwiczak
Mija 30 lat od tajemniczego zaginięcia dziennikarza śledczego Jarosława Ziętary. 1 września 1992 roku był widziany po raz ostatni na ul. Kolejowej, w pobliżu kamienicy, w której mieszkał.
Jarosław Ziętara został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Pojawił się również pomysł, by na ścianie bloku przy ul. Łukaszewicza powstał mural poświęcony Jarosławowi Ziętarze.

W czwartek wieńce i znicze zostały złożone pod bramą kamienicy przy ul. Kolejowej 49. To właśnie tutaj mieszkał Jarosław Ziętara, dziennikarz śledczy.

– Jest to miejsce szczególne, bo Jarek nie tylko tutaj mieszkał, ale był obserwowany. Tutaj odbyła się napaść na niego, podczas której próbowano go zastraszyć, zniechęcić do zajmowania się tematem. 1 września 1992 r. Jarek stad wyszedł, miał dotrzeć do redakcji "Gazety Poznańskiej". Jak wynika z ustaleń śledztwa w pobliżu został wciągnięty do fikcyjnego radiowozu policyjnego. To byli bandyci, którzy Jarka porwali. Jarek miał być zabity, nie miało być po nim śladu. Próbowano zapomnieć o tej sprawie. Jarosław Ziętara był zagrożeniem dla ludzi, którzy prowadzili przestępcze interesy na ogromną skalę – zaznacza Krzysztof M. Kaźmierczak, przyjaciel Jarosława Ziętary, dziennikarz, przedstawiciel Komitetu Społecznego im. Jarosława Ziętary.

Jarosław Ziętara po raz ostatni widziany był 1 września 1992 r. na ul. Kolejowej, w pobliżu kamienicy, w której mieszkał. Do dziś nie wiadomo w jakich okolicznościach zaginał dziennikarz śledczy. Udało się ustalić, że w porwaniu Jarosława Ziętary brali udział byli ochroniarze holdingu Elektromis.

W 1995 roku umorzono śledztwo w sprawie jego zaginięcia. Podczas ponownego śledztwa w latach 1998-1999 ustalono, że Jarosława Ziętarę porwano na zlecenie i zamordowano. Rodzice dziennikarza już nie żyją. Całymi latami lekceważono ich prośby o wznowienie i przekazanie sprawy prokuraturze spoza Poznania. Starania o to kontynuował utworzony w 2010 roku Komitet Społeczny "Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary". W efekcie ich działań w czerwcu 2011 roku wznowiono śledztwo, które obecnie prowadzi krakowska prokuratura. Do dziś jednak jest to sprawa niewyjaśniona, nie odnaleziono ciała. Jedynie byłemu senatorowi, biznesmenowi Aleksandrowi G. postawiono zarzut podżegania do zabójstwa dziennikarza. 29 czerwca 2015 r. prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Aleksandrowi Gawronikowi.

– Wiemy już, że Jarek Ziętara po wyjściu z tego domu został porwany, wciągnięty do pojazdu wyglądającego jak policyjny radiowóz. Wiadomo, że porywacze działali na zlecenie grupy biznesmenów, których ciemne interesy chciał wyjaśnić Jarek. Zbrodnia miała na celu uniemożliwienie upublicznienia prawie rocznego śledztwa dziennikarskiego. Cały czas prowadzone jest śledztwo, ale w tajemnicy. Jest dwóch podejrzanych - byłych antyterrorystów, a potem ochroniarzy Elektromisu – sądzi Krzysztof Kaźmierczak.

– Sprawa porwania i zabójstwa jest w pełni wyjaśniona. Wiadomo, kiedy, kto, jak i dlaczego. Jest o tym w aktach oskarżenia, mowa jest o tym podczas trwających procesów oskarżonych o podżeganie do zbrodni i porwanie. Na znalezienie zwłok dziennikarza nie ma szans. Zostały zniszczone w kwasie, a pozostałe szczątki wyrzucono w różne miejsca, w tym do jeziora. Po tylu latach fizycznie nie ma możliwości ich odnaleźć – podsumowuje Krzysztof Kaźmierczak.

Obecnie w sprawie Jarosława Ziętary prowadzone są dwa procesy. Sąd Okręgowy uniewinnił Aleksandra Gawronika od zarzutu podżegania do zabójstwa, ale prokuratura złożyła apelację. W drugim procesie, dotyczącym porwania i pomocnictwa w zabójstwie jest dwóch oskarżonych.

W piątek w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim przyznano pośmiertne odznaczenie – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla rozwoju niezależnego dziennikarstwa dla Jarosława Ziętary. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej aktu dekoracji dokonał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera wraz z wojewodą wielkopolskim Michałem Zielińskim. Odznaczenie to odebrał brat Jarosława Ziętary.

– Bohaterami uroczystości są osoby, które wykazały niezwykłe przywiązanie do najbardziej podstawowych, do najbardziej powszechnych ludzkich wartości: dążenia do prawdy, dążenia do sprawiedliwości, niezgody na bezprawie i przemoc – podkreślił wojewoda Michał Zieliński podczas uroczystości.

– Jestem przekonany, że gdyby Jarek byłby tu z nami, jako dziennikarz, a zapowiadał się na świetnego dziennikarza, swoimi dokonaniami i swoją pracą zasłużyłby na ten order – mówił brat Jarosława Ziętary Jacek Ziętara, który odebrał odznaczenie.

Odznaczenie otrzymał również Krzysztof Kaźmierczak – poznański dziennikarz i przyjaciel Ziętary.

Pojawił się również pomysł, by na jednej ze ścian pobliskich budynków pojawił się mural poświęcony Jarosławowi Ziętarze. Na prośbę pomysłodawców Rada Osiedla "Łazarz" Spółdzielni Mieszkaniowej Grunwald wytypowała blok przy ul. Łukaszewicza 20a/22. Planowana jest zbiórka na ten cel.


Fot: Janusz Ludwiczak (1-8), Wielkopolski Urząd Wojewódzki (9-20)

Komentarze (2)

12-09-2022 10:53:15
zfyrtla
Co mają do jedynego w historii Polski porwania i zamordowania na zlecenie dziennikarza zbrodnie niemieckie? Zderzanie tego to absurd. Rodziny zmordowanego nie odznaczono, odznaczono samego Jarosława Ziętarę, pośmiertnie.
07-09-2022 14:04:50
maciej
Jakoś nikt nie dawał medali rodzinom, których najbliżsi zostali zamordowani przez Niemców za "polskość", nikt nie zrobił murali. W czym jest lepszy Jacek Zientara?

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza (maksymalnie 1500 znaków):

Pozostało znaków: 1500

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne, obraźliwe oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści. Pamiętaj, nie jesteś anonimowy, Twoje IP zapisujemy w naszej bazie danych i zabezpieczamy w przypadku ewentualnego postępowania policji lub prokuratury. Dodając opinię akceptujesz powyższy regulamin.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
19

lis

do 23-12-2022
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznański Jarmark Świąteczny - Betlejem Poznańskie

03

gru

do 18-12-2022
Rynek Łazarski
Betlejem Poznańskie - jarmark świąteczny

09

gru

do 11-12-2022
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Poznań Ice Festival" - Festiwal Rzeźby Lodowej

11

gru

Rynek Łazarski
Targi Sztuk Pięknych
w godz. 12:00-17:00

12

gru

Szkoła Podstawowa nr 77 ul. Dmowskiego 50
Ulica dla dzieci - Ulica dla wszystkich
w godz 12:00-19:00, ul. Dmowskiego przy SP77

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: