Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Kasztanowce na Hetmańskiej poszły pod topór - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Kasztanowce na Hetmańskiej poszły pod topór
16-12-2009 08:17   Janusz Ludwiczak
W poniedziałek rozpoczęła się wycinka kasztanowców na ulicy Hetmańskiej. Drzewa musiały już zostać wycięte, gdyż nie tylko były chore, ale i zagrażały kierowcom. Jak zapewnia Zarząd Zieleni Miejskiej do listopada 2010 roku zostaną zasadzone nowe drzewa.

Rozpoczęła się wycinka osłabionych i chorych drzew na ulicy Hetmańskiej. W sumie z jednej z głównych arterii komunikacyjnych, która jest też fragmentem drogi krajowej 5 i 11 wyciętych zostanie około 20 kasztanowców.

Drzewa muszą zostać wycięte, gdyż nie tylko są chore i już obumarłe, ale zagrożeniem dla kierowców. Podczas silnych wiatrów konary drzew upadają wprost pod nadjeżdżające samochody i tramwaje.

O wycince drzewa pisaliśmy po raz pierwszy pod koniec września, kiedy o sprawie zaalarmował redakcję portalu lazarz.pl nasz Czytelnik, Karol Kroll:
Kasztanowce zostaną wycięte w ramach uszczuplania uszkodzonych i osłabionych drzew. Większość z nich to schorowane lub poobijane przez samochody. Do tej degradacji dodajmy również zimowe posypywanie solą jezdni. Ten czynnik ma ogromny wpływ na układ odpornościowy drzewa. Resztę dokonały służby miejskie przycinając co roku korony drzew tzw. kosmetyki drzew. Kasztanowce zostały osłabione i pozbyto naturalnego sposobu odnowy i obrony tym samym są podatne na wszelkie choroby i wirusy. Możemy się spodziewać iż niebawem, że z ulicy Hetmańskiej i sąsiadujących znikną kolejne drzewa. Tuż przy ul. Hetmańskiej a dokładnie mówiąc odcinek Palacza do Hetmańskiej nie ma już żadnego drzewa. Taki sam los czeka ulicę Hetmańską.

Zarząd Zieleni Miejskiej uspokajał, że na Hetmańskiej zostaną posadzone nowe drzewa:
Kasztanowce na ulicy Hetmańskiej to egzemplarze będące w złej kondycji zdrowotnej, zamierające od wierzchołka, z pękniętymi konarami. Podczas silnego, porywistego wiatru z ich koron odłamują się gałęzie lub całe konary i, upadając na jezdnię lub pobliskie torowisko tramwajowe, grożą spowodowaniem nieszczęśliwego wypadku. W obecnym stanie drzewa te zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego oraz negatywnie oddziałują na stan fitosanitarny pozostałych drzew rosnących w pasie drogowym.
Wnioskodawca, czyli Zarząd Dróg Miejskich, został zobowiązany do posadzenia (w terminie do 30 listopada 2010 r. 25 drzew – kasztanowców czerwonych na ulicy Hetmańskiej celem zrekompensowania ubytku w zadrzewieniu. Posadzone zostaną duże, rozrośnięte egzemplarze o obwodzie pnia minimum 14cm.

Tak więc do końca listopada przyszłego roku na Hetmańskiej powinny zostać nowe drzewa. O poniedziałkowej wycince kasztanowców na Hetmańskiej poinformował nas Czytelnik, Janusz Kamiński.


Fot: Janusz Kamiński (fot.00-04) / Janusz Ludwiczak (fot.05-10)
Zdjęcia przesłane MMS na Kontaktową Platformę Czytelników: 503 420 675. Dziękujemy

Widziałeś dziurę w jezdni? Zamknęli Twój ulubiony sklep? W kranie nie ma wody? Powiadom o tym mieszkańców Łazarza. Wyślij e-mail na Kontaktową Platformę Czytelników: 24@lazarz.pl lub sms/mms: 503 420 675.

ZOBACZ TAKŻE: Na Hetmańskiej wytną kasztanowce

Komentarze (7)

15-12-2009 19:06:33
madzia
Jest to też kolejny dowód, że z ulicy Hetmańskiej trzeba usunąć ruch tranzytowy. Przykładem jest niedawny remont nawierzchni na skrzyżowaniu Głogowskiej i Hetmańskiej. Tam jest za duży ruch. Tiry, ciężarówki i dostawcze naprawdę nie można skierować na autostradową obwodnicę Poznania A-2? Szkoda, że ulicę Hetmańską spotyka ten sam los, co niegdyś Grunwaldzką, która była piękną drzewną aleją. Ile mamy drzew na Głogowskiej - zliczy się na palcach ręki. Ale pewnie, niech wytną wszystkie drzewa, przecież umożliwi to wybudowanie dodatkowego trzeciego pasu ruchu.
15-12-2009 19:01:22
madzia
Szkoda, że wycina się drzewa, które rosły tyle lat. Na pewno dało się je jeszcze uratować.
15-12-2009 09:58:43
Janusz
Zgadzam się z opinią"smutnego"że trzeba było dać szansę na odrost konarów.Obserwujac wycinkę zauważyłem,że pnie tych grzew były całe zdrowe,co było widać po pocięciu na kawałki.Widziwłem nie raz drzewa obcięte bardzo mocno ,nawet przy samym pniu,dzisiaj te drzewa pięknie się rozrastają.Uważam ,ze tu Zarząd poszedłna łatwiznę.Szkoda.
15-12-2009 08:45:50
kasia
Wycinka chyba rozpoczęła sie już wcześniej, bo jadąc tramwajem w niedzielę przez Hetmańską w kierunku Ronda Nowaka-Jeziorańskiego widziałam pieńki po co najmniej kilkunastu egzemplarzach. Miałam nadzieję, że to "tylko" tyle. Te drzewa były częścią również i mojego dzieciństwa - tak się złożyło, że do babci jeździło się codziennie tamtędy (nie tylko we wczesnym dzieciństwie.) Jazda pod kopułą zielonych gałęzi prześwietlonych słońcem była sama w sobie przyjemnością, a kiedy kwitły na czerwono, był jak w egzotycznym parku. Dziś jeżdżę tamtędy co tydzień. Chyba jednak od teraz wybiorę objazd Głogowską i Grunwaldzką - widok będzie dla mnie bardzo przykry. Zanim nowe kasztany będą wyglądały tak, jak tamte (o ile się przyjmą i przeżyją, wiadomo jak często usychają młode drzewka posadzone w mieście) sama będę w wieku babcinym...
14-12-2009 22:15:26
smutny
Czuję się jakby mi zabrano część dzieciństwa,miałem te wycięte drzewa przed oknem przez 60 lat,rosły razem ze mną.Obserwowałe ich obumieranie,rozmawiałem kilkakrotnie na ich temat z Zarądem Zieleni,nic nie pomogło.Sól i środki chemiczne na odchwaszczenie torowiska,asfalt zrobiły swoje.Kiedy przycięto suche konary drzewa zaczęły wypuszczać nowe pędy.Moje prośbvy by dać szansę na odrodzenie się konarów na nic się zdały.Bardzo mi szkoda tych kasztanowców.Mam nadzieję,że doczekamy się obiecanych nowych nasadzń.
14-12-2009 21:27:06
max
No tak dopieli swego
14-12-2009 18:51:37
Slawek
rozumiem ze zarzad zieleni swoje zadanie brzmiace: -konserwacja i utrzymanie zieleni miejskiej (w ramach przypomnienia konserwacja=zabiegi mające na celu utrzymanie czegoś w dobrym stanie) traktuje na zasadzie, ze jak sie cos dokumentnie rozlezie to to posadzi sie nowe? Czy jest szansa na to by sie dowiedziec co do tej pory robili z tymi drzewami by je konserwowac?
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
15

cze

16:30
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
"Z Przyrodą Za Pan Brat"- miedzypokoleniowe warsztaty przyrodnicze.Mile widziane ekipy złozone z dzieci i rodziców lub dziadków. Obowiązują zapisy mailowe:(wysockiwoj@gmail.com). Liczba „rodzinnych z

16

cze

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Przez żołądek do kultury: Portugalia" - spotkanie międzykulturowe, realizowane przez wolontariuszy, obcokrajowców mieszkających w Poznaniu
- zapisy w sekretariacie Klubu Krąg lub mailowe: zapisy

18

cze

17:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
Koncert dla dzieci Wujka Ogórka w Ogrodzie Łazarz
- obowiązują zapisy mailowe: zapisy.klubkrag@gmail.com. Wstęp wolny pod warunkiem zachowania przez uczestników zasad przewidzianych w obowiązując

19

cze

do 20-06-2021
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Poznań Moto Fest

Park Wilsona
Łazarskie śniadania przy wspólnym stole

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: