Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Śniadeckich: Zasłabł mężczyzna – opuścił szpital na własne żądanie - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Śniadeckich: Zasłabł mężczyzna – opuścił szpital na własne żądanie
20-08-2020 00:26   Janusz Ludwiczak
Do jadącego ulicą Śniadeckich radiowozu Straży Miejskiej podbiegła kobieta prosząc o pomoc w wezwaniu taksówki. Jak początkowo wyjaśniła, chodziło o mężczyznę, który poczuł się źle, a ponieważ nikt z osób udzielających mu pomocy nie miał telefonu, to poprosiła o pomoc strażników. Okazało się później, że mężczyzna, który zasłabł opuścił szpital na własne żądanie.

Pozornie nietypowa prośba o pomoc w użyczeniu telefonu zakończyła się uratowaniem życia człowieka. Kolejny raz okazało się, że bezinteresowność przechodniów połączona z dociekliwością strażnika przynoszą efekty.

– Strażnicy zwrócili uwagę na problemy z wysławianiem się. Zapytali mężczyznę dokąd chce pojechać, gdzie mieszka, czy w domu jest osoba, która nim się zaopiekuje. Okazało się, że nie tylko nie ma przy sobie pieniędzy i dokumentów, ale chwilę wcześniej opuścił szpital. Mężczyzna podawał tylko adres zamieszkania, pod który musi się udać. Strażnicy skontaktowali się z właściwym pracownikiem szpitala i ustalili, że opuścił placówkę na własne żądanie. Ustalili też kontakt telefoniczny do jego brata, mieszkańca Leszna, który poinformował funkcjonariuszy o sytuacji lokalowej i zdrowotnej brata. Z rozmowy wynikało, że obecnie jest bezdomny, gdyż nie przedłużono z nim umowy najmu mieszkania, a jego choroba wymaga dalszego leczenia. Dodał też, że nie może przyjechać do Poznania i jest w kontakcie z lekarzem prowadzącym – informują funkcjonariusze Straży Miejskiej.

Strażnicy miejscy odprowadzili mężczyznę do oddziału ratunkowego szpitala, gdzie został ponownie przyjęty. O całej sytuacji funkcjonariusze poinformowali Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.


Komentarze (1)

20-08-2020 17:42:41
pyra
Na wlasne zyczenie wyszedl, a lekarz wypuscil bo na wlasne zyczenie ?, to jakas paranoja i bardzo dobre tlumaczenie dla lekarza w razie czego/smierci. Stan zdrowia napewno nie pozwalal na wyjscie ale skoro bezdomny, bez telefonu, bez pieniedzy, bez dokumentow to juz sie nie liczy, niech umrze na upale na wlasne zyczenie. Dobrze, ze kobieta sie zainteresowala, przeciez to czlowiek !
Aktualności
Niezapominajka
17

sty

11:00
Cmentarz żydowski ul. Głogowska 26a
Wspólna modlitwa chrześcijan i Żydów przy grobie rabina Akivy Egera - XXV Ogólnopolski Dzień Judaizmu

11:30
Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych ul. Głogowska 26 (MTP - paw. 103)
Otwarcie Izby Pamięci rabina Akivy Egera - XXV Ogólnopolski Dzień Judaizmu

18

sty

18:00
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Centralne nabożeństwo ekumeniczne z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan

19

sty

18:30
Łazarz
35. sesja (zwyczajna-zdalna) Rady Osiedla Św. Łazarz
► porządek obrad

30

sty

Polska * Poznań * Łazarz
30. finał WOŚP

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: