Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

1. rocznica śmierci Jacka Hałasika - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
1. rocznica śmierci Jacka Hałasika
25-06-2019 06:26   Janusz Ludwiczak
Zawsze witał się słowami "cześć wieruchna". Miał niesamowite poczucie humoru. Znał doskonale gwarę poznańską. Jak podkreślał jest "szczunem z Łazarza" i z tym fyrtlem czuje się najbardziej związany. Rok temu zmarł Jacek Hałasik.

Jacek Hałasik urodził się 15 kwietnia 1944 roku. Był rodowitym poznaniakiem. Przez ponad 50 lat był związany z Radiem Poznań (wcześniej Merkury), gdzie prowadził m.in. konkursy gwarowe.

Był wielkim znawcą i sympatykiem gwary poznańskiej. W czerwcu nominowany był do tytułu Mistrz Mowy Polskiej.

Jego miłością była również historia. Wraz z dr Markiem Rezlerem, historykiem prowadził program "Mój Poznań, Moja Wielkopolska", produkowany przez telewizję ratajską, ukazujący się również na antenie WTK.

Jak mawiał Jacek Hałasik był "szczunem z Łazarza". W 2014 roku, podczas 25. jubileuszowych Dni Łazarza otrzymał tytuł "Człowiek Roku Łazarza", który przyznawany jest osobom zasłużonym dla dzielnicy.

– Rynek Łazarski był miejscem pierwszych zarobionych przeze mnie pieniędzy. Między 14 a 16 straganiarze zwijali swój stragan i zabierali niesprzedany towar. Stragany chowano w piwnicach okolicznych bram lub ładowano na wozy konne. O 6 rano, latem o 5 przywożono ten towar. Cały plac w ciągu dnia obstawiony był wozami konnymi. Koniki stały sobie spokojnie. Dostawały futer, a myśmy chodzili między tymi końmi. W okolicznych bramach można było kupić towar niewidzialny. Kupowano go na odpowiednie hasło. Nietrudno było dowiedzieć się o ten szyfr, wystarczyło spytać pierwszego lepszego, który kierował do odpowiedniej bramy. Mojemu przyjacielowi z radia zdarzyło się, że udało mu się sprzedać stare taśmy magnetofonowe. On nie zauważył, że na tych taśmach miał nagrane audycje z Radia Wolna Europa. Gdy przyszedł na drugi dzień, podeszło do niego dwóch panów, którzy go zabrali. Zrobiła się afera, która na szczęście rozeszła się po kościach – opowiadał Jacek Hałasik w cyklu "Trzy oblicza Łazarza".
Jacek Hałasik zmarł 25 czerwca 2018 r. w wieku 74 lat. Spoczywa na cmentarzu przy ul. Sosnowej w Przeźmierowie.

Przypominamy nasz wywiad z Jacek Hałasikiem, z 2014 roku, który przeprowadziliśmy po wręczeniu nagrody "Człowiek Roku Łazarza":

Mija 50 lat Pana pracy zawodowej w Radiu Merkury. Czy zawsze chciał Pan być radiowcem?
Przypadkiem znalazłem w radiu, jak się okazuje przypadki są najbardziej trwalsze. W sierpniu minie 50 lat jak przekroczyłem próg rozgłośni na Berwińskiego. Z tym fyrtlem jestem dość mocno związany. Po sąsiedzku chodziłem do szkoły, która wtedy nie nosiła numer 26, ale 9. 10 lat temu poszedłem na emeryturę. Nie marzyłem, by być radiowcem, sprawił to przypadek. Po skończeniu technikum łączności rozpocząłem praktyki w radiu.

Wspominał Pan na antenie, że Łazarz jest najlepszą dzielnicą w Poznaniu.
No jak dlaczego? Ja z tą dzielnicą jestem związany od urodzenia. Mieszkałem tutaj do 1989 roku. Wyprowadziłem się potem na popularne osiedle USO, czyli Urbanowska Słowiańska Obornicka. Wtedy odbywały się też pierwsze wybory. Pierwsze co zrobiłem to w tym nowym mieszkaniu okna ozdobiłem kandydatami Komitetu Obywatelskiego. Nie wiem jakie były komentarze sąsiadów, których niestety nie poznałem. Teraz mieszkam w Baranowie, ale bywam na Łazarzu.

Najciekawsze miejsce na Łazarzu Pana zdaniem?
Zdecydowanie Rynek Łazarski. Do dziś robię tam zakupy, bo bywam w radiu. Po pracy podjeżdżam tramwajem i robię zakupy. Podoba mi się też Arena. Nie chodzi o hale widowiskowo-sportową, ale cały plac, kwadrat ulic Jarochowskiego, Wyspiańskiego, Reymonta i Chociszewskiego czyli Park Kasprowicza. Rzadko już kto, używa pojęcia "Arena".

Skąd zamiłowanie do gwary poznańskiej?
Wyniosłem to z domu. Moim rodzice mówili w większości gwarą. Żyłem w czasach, kiedy w szkołach nie było mowy o mówieniu gwarą. Należało mówić językiem poprawnym. Wogóle nie było mowy, żeby młodzież przygotować do miłości do małej ojczyzny. W tej chwili te małe ojczyzny są bardzo ważne w życiu każdego człowieka. O tym się mówi, o tym się pisze. Powinno się to propagować.

Jak Pan myśli, czy gwara poznańska podobnie jak gwara kaszubska czy niedługo śląska może stać się przedmiotem na maturze?
Gwara poznańska jest już na maturze w tzw. prezentacji. To już dużo. Myślę, że to nie jest aż tak potrzebne. Gwarę poznańską propaguje się w inny sposób. Są konkursy organizowane w szkołach. Byłem niedawno w Szkole Podstawowej nr 69, gdzie uczniowie wykonali bardzo ładną scenkę w języku gwary poznańskiej. Myślę, że to jest dobry kierunek, jednak przede wszystkim trzeba posługiwać się poprawnym językiem polskim i językiem literackim.

Prowadzi Pan też program "Spacerkiem po Poznaniu - Mój Poznań Moja Wielkopolska"
Tak razem z dr Markiem Rezlerem. Daje nam to dużą frajdę. Mówimy o ciekawostkach. Nie robimy w tych programach wielkiej historii. Mówimy o historii Poznania i Wielkopolski w sposób ciekawostkowy. Przypominamy ludzi mniej znacznych, zapomnianych. Przedstawiamy postacie w sposób niezasłużony.

W naszym archiwum znaleźliśmy również kilka nagrań z Jackiem Hałasikiem:

Ostatnie nagranie z 29 maja 2018 podczas wręczenia Nagrody im. Stanisława Strugarka za popularyzację gwary poznańskiej:

Uroczyste zakończenie 27. Dni Łazarza, 6 czerwca 2017:

Życzenia świąteczne i noworoczne, grudzień 2014:

Skąd się wzięła nazwa Łazarz? Kiedy powstała Arena? Kto to był Eka z Małeka? – o tym Jacek Hałasik opowiadał wraz z dr Markiem Rezlerem w programie "Mój Poznań, Moja Wielkopolska" opowiadają: redaktor i znawca gwary poznańskiej Jacek Hałasik oraz historyk dr Marek Rezler.


Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza (maksymalnie 1500 znaków):

Pozostało znaków: 1500

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
10

gru

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
„Całą noc padał śnieg” - widowisko muzyczne z cyklu "Śpiewamy polskie piosenki"z udziałem: Kabaretu "Klub Szyderców Bis".
- w programie pojawią się w szczególności piosenki nawiązujące do świąt Bo

11

gru

17:30
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spektakl pt."Ściana" w wykonaniu grupy teatralnej Klubu Krąg na zakończenie projektu

12

gru

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
"Krzysztof Markowski Prywatny zapis objawień natury rzeczy" - wernisaż wystawy

13

gru

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"W zasadzie tak" - spotkanie z satyrykiem Jackiem Fedorowiczem, który opowie m.in. o wielu komicznych sytuacjach z życia w PRL-u

14

gru

do 15-12-2019
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Giełda Minerałów, Muszli i Wyrobów Jubilerskich

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: