
Dokładnie rzecz biorąc, chodzi o odcinek ulicy między ulicami Niegolewskich i Sczanieckiej z jednej strony a Rynkiem Łazarskim z drugiej. Jest on wyjątkowo skomplikowany dla ruchu bez względu na to, czy korzysta się z samochodu, tramwaju lub własnych nóg.
Kierowcom utrudniają życie cztery przejścia dla pieszych, które znajdują się na odcinku jakichś stu metrów. Wszystkie są ze światłami, a do tego trzeba jeszcze doliczyć sygnalizację świetlną na wylotach ulic dochodzących do Głogowskiej i oczywiście dla tramwajów. Nawet gdyby ktokolwiek pokusił się o synchronizację tych świateł – na tak krótkim odcinku przy tak skomplikowanej organizacji ruchu zwyczajnie nie jest to możliwe. Zdarza się więc tak, że przejechanie tego krótkiego przecież odcinka może zabrać kierowcy nawet dwadzieścia minut.
Być może więc pomysłodawcom tej organizacji ruchu chodziło o uprzywilejowanie tramwajów? Cóż, wystarczy spojrzeć na przystanki, by mieć co do tego poważne wątpliwości. Przystanki nie znajdują się naprzeciwko siebie, bo bo zaplanowaniu na Głogowskiej dwóch pasów ruchu w każdą stronę na tym wąskim odcinku po prostu by się nie zmieściły. Są więc położone niejako jeden po drugim, co sprawiło, że niezbędne były aż trzy przejścia dla pieszych, by zapewnić wysiadającym pasażerom opuszczenie przystanku. Oczywiście w takiej sytuacji niezbędny okazał się montaż dodatkowej sygnalizacji świetlnej dla tramwajów. A jeśli się weźmie pod uwagę, że zanim wreszcie tramwaj dotrze do tego przystanku, musi swoje odstać na światłach na skrzyżowaniu, a potem przed przejściem dla pieszych i znów na skrzyżowaniu – trudno się dziwić, że i motorniczowie nie są zachwyceni organizacją ruchu.
Jednak zdecydowanie w najgorszej sytuacji – jak zazwyczaj w Poznaniu – są piesi. Przede wszystkim nie mają specjalnie korzyści z faktu, że w tej okolicy jest tak wiele przejść dla pieszych, skoro na każdym muszą czekać na zielone około 5 minut. W dodatku trzy z przejść mają w połowie wysepki, na których trzeba poczekać na kolejne światła – więc czas przejścia jeszcze się wydłuża. Sygnalizacja dla pieszych jest równie bezsensownie ustawiona jak dla tramwajów i samochodów. Sytuacji nie ułatwia też fakt, że wysepki są wyjątkowo małe, na każdej zmieści się może sześć do siedmiu osób, zdecydowanie zbyt wąskie są także przystanki. W godzinach szczytu, gdy natężenie ruchu jest duże i wiele osób wysiada z tramwajów, robi się naprawdę niebezpiecznie: pasażerowie przepychają się między sobą na ciasnym przystanku w stronę równie ciasnych wysepek, a wszystko to o centymetry od pędzących samochodów, nadrabiających nadmierną prędkością bezsensowne stanie na światłach.
Zastanawia mnie, co miał na celu pomysłodawca takiej organizacji ruchu w tym rejonie. Chciał wkurzyć kierowców, sprawić, żeby przekraczali prędkość, chcąc jak najszybciej wyjechać z tego rejonu? Doprowadzić do tego, żeby piesi przebiegali jezdnię na czerwonym świetle, bo ileż można czekać na zielone? Zwiększyć częstotliwość wypadków powodowanych przez zmęczonych bezsensownym czekaniem na kolejnych światłach? Te akurat cele udało mu się zrealizować w stopniu doskonałym. Tylko czy przy opracowaniu organizacji ruchu przez miejskie jednostki na jednej z miejskich ulic, za miejskie pieniądze i dla dobra tych, którzy te pieniądze płacą, czyli poznaniaków - na pewno o to chodzi?
Zastanawia mnie też, dlaczego, skoro zła organizacja ruchu na tym odcinku Głogowskiej nie ulega wątpliwości – a świadczą o tym statystyki wypadków – jeszcze nikt z tym nic nie zrobił? Taką organizację ruchu zaklepała ekipa poprzedniego prezydenta, wielkiego zwolennika sygnalizacji świetlnej wszędzie, gdzie tylko się da, więc za jego rządów na zmiany nie można było liczyć. Ale od prawie czterech lat rządzi Poznaniem całkiem inny prezydent, zwolennik zrównoważonego rozwoju i zdroworozsądkowej organizacji ruchu. Dlaczego więc nic się nie zmieniło na Głogowskiej? Cóż, być może cztery lata to za mało, by dostrzec problemy na jednej z największych i najruchliwszych arterii Poznania...
Lilia Łada – absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i dziennikarka lokalnych mediów informacyjnych. Pracowała między innymi w Radiu Obywatelskim i Radiu Merkury, poznańskim oddziale Telewizji Polskiej, „Dzienniku Poznańskim” i tygodniku „Poznaniak”, gdzie była szefem działu kultury. Jej ogromną pasją są media internetowe – była szefem działu kobiecego portalu Tutej.pl, pracowała w Nasze Miasto Poznań, przez trzy lata była także redaktor naczelną portalu CodziennyPoznan.pl.
Ostatnie dwa lata poświęciła mediom z innego punktu widzenia, pracując w biurze prasowym prezydenta Jacka Jaśkowiaka. To znacznie poszerzyło i wzbogaciło jej wiedzę na temat zasad PR oraz funkcjonowania urzędów.
Miłośniczka muzyki operowej, Polskiego Teatru Tańca, dobrych win, bałkańskiej kuchni i rewitalizacji Warty, którą wspiera od lat ze wszystkich.
| Aktualności |
| najnowsze | najpopularniejsze |
· Miała być tylko częściowa rozbiórka, a powstał zupełnie nowy market
(10-12-2025 06:00)
· Najtańsza oferta o ponad 44 mln zł droższa od zakładanego budżetu – co dalej z przebudową Palmiarni?
(09-12-2025 06:35)
· "Ładne piórka"
(09-12-2025 01:06)
· Przy zbiegu ulic Szylinga i Bukowskiej stanie pomnik Żołnierzy Wyklętych
(03-12-2025 06:30)
· "Wuja Ceśku opowiada"
(03-12-2025 05:17)
· Zmarła Anna Świąder – nasza fotoreporterka odeszła nagle w wieku 35 lat
(11-08-2025 00:44)
· Niech się święci 1 maja...
(02-05-2025 01:10)
· "Szóstka" nie będzie kursować
(24-11-2024 02:14)
· Blisko 2 tysiące kierowców przekroczyło "50-tkę" na Hetmańskiej
(13-01-2025 07:30)
· "Dziewiątka" i "dziesiątka" będą jeździć przez Łazarz
(02-10-2024 00:41)
| Niezapominajka |
lis
do 21-12-2025
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Jarmark Świąteczny
gru
17:00
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Adwentowe spotkanie młodzieżowe z udziałem pilota myśliwców F-16 z Bazy Lotniczej na Krzesinach
20:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Dziewczynka z zapałkami" - nieme kino na Łazarzu
Czwarty koncert z cyklu "4 pory roku z muzyką Waldemara Rychłego"
wstęp bezpłatny
gru
17:00
Stara kaplica ul. Grunwaldzka 48 (przy Parku Manitiusa i rondzie Jeziorańskiego)
Kiermasz świąteczny i wspólne kolędowanie
gru
13:30
Kościół Matki Boskiej Bolesnej ul. Głogowska 97
Adwentowe Spotkanie Chorych z udziałem abp. Zbigniewa Zielińskiego
Po Mszy św. spotkanie przy wspólnym stole w Domu Katolickim
| Ogłoszenia |
· Chcesz pozdrowić sąsiada? Nie wiesz, jak sprzedać samochód lub ...
(19-08-2005 00:00)
Zapisz się na listę mailingową:










