Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Zarząd Rady Osiedla Św. Łazarz zabronił udostępnienia nowych projektów "Rowerowy Łazarz" - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Zarząd Rady Osiedla Św. Łazarz zabronił udostępnienia nowych projektów "Rowerowy Łazarz"
20-12-2016 01:19   Janusz Ludwiczak
W poniedziałek wieczorem w Inkubatorze Kultury Pireus Zarząd Rady Osiedla Św. Łazarz dyskutował nad nowym projektem "Rowerowy Łazarz". Przewodnicząca Maria Łazarz zabroniła portalowi lazarz.pl wykonywania zdjęć projektów i tym samym ich opublikowania. Co więc do ukrycia ma Rada Osiedla Św. Łazarz? Dlaczego nie chce udostępnić projektów mieszkańcom?

Dwa tygodnie temu Rada Osiedla Św. Łazarz podczas wspólnej konferencji z wiceprezydentem Maciejem Wudarskim w sali błękitnej Urzędu Miasta Poznania ogłosiła, że porozumiała się z władzami miasta w sprawie projektu "Rowerowy Łazarz". Według nowych ustaleń liczba miejsc postojowych nie będzie zmniejszona, a na ulicach pojawią się kontraruchy dla rowerzystów. Najpóźniej na wiosnę na wielu ulicach znikną tabliczki dotyczące sposobu parkowania, a zatrzymanie pojazdu odbywać będzie się na zasadach ogólnych. Ponadto w ciągu dwóch lat na Łazarzu wprowadzona zostanie strefa płatnego parkowania oraz uspokojonego ruchu Tempo 30.

W poniedziałek wieczorem w Inkubatorze Kultury Pireus odbyło się posiedzenie Zarządu Rady Osiedla Św. Łazarz, podczas którego omawiano nowe projekty "Rowerowy Łazarz". Jak przyznał Filip Olszak, przewodniczący Rady Osiedla Św. Łazarz na łamach poniedziałkowego "Głosu Wielkopolskiego": "Mieszkańcy będą mogli zapoznać się z propozycjami, które otrzymaliśmy w piątek".

Uczestniczyliśmy w tym spotkaniu i chcieliśmy Państwu, mieszkańcom, czytelnikom przedstawić ustalenia ze spotkania i planowane zmiany. Przewodnicząca Maria Łazarz zabroniła portalowi lazarz.pl wykonywania zdjęć projektów i tym samym ich opublikowania.

Niestety nie możesz zrobić zdjęć projektów. Nie dostałam zgody. Nie możesz tego upublicznić – powiedziała Maria Łazarz, przewodnicząca Zarządu Rady Osiedla Św. Łazarz, po czym radni zakryli projekty.

Co więc do ukrycia ma Rada Osiedla Św. Łazarz? Dlaczego nie chce udostępnić projektów mieszkańcom? Niektórzy łazarscy radni osiedlowy chyba zapomnieli już, że nie są politykami, tylko przedstawicielami mieszkańców wybranymi w wyborach. Tym bardziej dziwi fakt, że utajniają dokumenty, które są publiczne. A być może "Rowerowy Łazarz" stał się już tajemnicą państwową (miejską).

Rada Osiedla Św. Łazarz znana jest już z tego, że lubi tylko, jak wystawia się jej laurki, a unika trudnych tematów. Mogliśmy przekonać się o tym w lutym 2012 roku, kiedy to utajnione zostało posiedzenie Komisji Oświaty i Kultury Rady Osiedla Św. Łazarz, a spotkanie dotyczące obwodów i rejonów szkół gimnazjalnych i podstawowych odbyło się przy zamkniętych drzwiach. Wtedy redakcja portalu lazarz.pl została wyproszona z sali i posiedzenia łazarskiego samorządu pomocniczego. Pewnie kwestią czasu pozostanie sytuacja, kiedy to Rada Osiedla Św. Łazarz weźmie przykład z parlamentarzystów z Wiejskiej w Warszawie i nie pozwoli dziennikarzom uczestniczyć w posiedzeniach sesji, a tym samym pozbawi mieszkańców informacji.


Komentarze (21)

21-12-2016 17:03:35
poznanianka
Jak można prowadzić konsultacje ,skoro nie można się zapoznać z projektem .Od czegoś należy zacząć.Sama nazwa mówi , projekt.A więc coś nad czym dyskutujemy. uzgadniamy , poddajemy ocenie i szerokiej konsultacji.Nanosimy poprawki , uzupełniamy oceną ekspertów. To zazwyczaj najdłuższa droga , ale konieczna .Ostateczna wersja i środki finansowe to prawie finał Jest to praca ( podkreślam konieczna) , która powinna być znana p. Lazarz i innym radnym.A to jak postępują jednostki miasta Poznania jak choćby ZDM to skandal.Potrafią wydać każde pieniądze , a radni śpią , to nie z ich kieszeni bezpośrednio.Panie redaktorze ,drążyć , wyjaśniać , tak trzymać. Pozdrawiam.
21-12-2016 15:30:29
REDAKCJA
@TB: W połowie listopada Rada Osiedla Św. Łazarz sama oburzała się, że nie otrzymała projektu. Radni twierdzili, że również mieszkańcy nie mogą zapoznać się z projektem. A zdaje się, że projekt "Rowerowy Łazarz" przedstawiany był na spotkaniu konsultacyjno-informacyjnym, które odbyło się 16 listopada w Pireusie. Projekt omawiany publiczny nie stanowi już żadnej tajemnicy. Projektant nie ma prawa zabronić jego udostępnia, tym bardziej w przypadku zadania realizowanego publicznie. Szkoda, że ZDM nie zamieścił projektu na stronie tak jak jest np. w przypadku tramwaju na os. Kopernika.
21-12-2016 15:14:55
TB
Nie rozumiem Państwa negatywnych komentarzy. Skoro projekt był w wersji roboczej a projektant nie wyraził zgodny na upublicznienie to na jakiej podstawie Pani Łazarz miała przekazać materiały redakcji Łazarz.PL? Artykuł jest napisany bardzo jednostronnie, mało rzetelnie, emocjonalnie i mija się z zasadami etyki dziennikarskiej. Tyle mam do powiedzenia.
21-12-2016 12:32:49
poznaniak
św Łazarz w grobie się przewraca .Kiedy wybory do rady?
21-12-2016 07:52:27
appia
Sformułowanie "dotychczasowa transparentność i otwartość" mimowolnie zdradza obecny jej brak, pani Mario.
21-12-2016 07:38:43
Mieszkaniec
Wskazać w związku z tym należy, że w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnieniu nie podlegają tzw. dokumenty robocze. Nadto informacja ma tylko wtedy charakter informacji publicznej, jeżeli jest to informacja istniejąca i będąca w posiadaniu organu (por. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2012, str. 15 i 132). II SAB/Gd 77/12 - Wyrok WSA w Gdańsku
21-12-2016 00:44:15
swojak
jak postępowanie Pani Łazarz ma sie do przepisów regulujących dostęp do informacji publicznej?
20-12-2016 21:18:28
Mieszkaniec
Pani Mario Pani wyjaśnienie wyczerpuje w sposób zrozumiały temat. Niestety do każdej odpowiedzi można zawsze dorzucić absurdalne złośliwe komentarze.
20-12-2016 18:44:08
Ircyś
Chyba kupię okulary z szpiegowską kamerą i będę chodzić na posiedzenia rady. Na allegro nie są drogie, ok 50zł
20-12-2016 17:51:43
poznanianka
Co by nie mówić i mysleć o radnych Sw. Łazarza i p. Januszu ,to zapewne współpraca, wymagająca wielkiej kultury i zrozumienia.Jedno jest pewne.My wyborcy zastanówmy się. Kandydujmy do rady . !!!!!Powinny nastąpić zmiany na stanowiskach radnych.Utrwalenie władzy , czyni Ja skostniała i głuchą na zmiany i potrzeby mieszkanców. Popadają w rutyne.Taki stan mogą tylko zmienic wyborcy.Tylko stała czujność wyborców i kontrola mieszkańców może przynosić pożądane zmiany.Korzystne dla obywateli, dzielnicy , miasta.Oby do nowych wyborow.
20-12-2016 14:36:05
Hania
@"M" dziekuje, ze napisalas, ze na maile do Rady Osiedla nie przychodza zadne odpowiedzi. Przepraszam raz otrzymalam, ze moglam byc na spotkaniu to wiedzialbym co sie dzieje /sedno odpowiedzi/. Maile to jest wlasciwie jedyny sensowny w dzisiejszych czasach kontakt z Rada Osiedla a mimo to olewa sie nas i tyle. Notabene kontaktow z Rada osiedla, skoro pani Lazarz otrzymuje diete comiesieczna miedzy innymi na oplate rachunku telefonicznego, ktorego uzywa do zalatwiania spraw publicznych to ja chcialabym miec numer telefonu kontaktowego, za abonament ktorego placimy. Wogole jak mozna nie miec numeru kontaktowego z "wlasna" Rada Osiedla ??? Co do tajnosci planow to nie mam slow, moi poprzednicy napisali wszystko. Chyba tak dlugie kadencje i tyle lat przewodnictwa jednej osoby nie jest zdrowe ani dobre. Dziekuje panu Januszowi, ze ma czas, zapal i jeszcze ochote pisac o naszym Lazarzu.
20-12-2016 13:10:12
G.
Pani Łazarz już dawno zapomniała na czym polega funkcja członka rady osiedla. "Prywatny folwark" to naprawdę delikatne określenie. To oburzające co się dzieje w sprawach publicznych i z czego wymusza się milczenie. Na szczęście jest wielu ( jak można przeczytać), którzy będą pamiętać o tych decyzjach przy najbliższych wyborach. Bo "dobra zmiana" na pewno nastąpi. Pani Radna Łazarz - proszę wyciągnąć wnioski z wpisów pod tekstem, bo słowa powinny być dla Pani pretekstem żeby zacząć ważyć słowa, bo pracuje Pani za nasze pieniądze, dla społeczności, która ma prawo wiedzieć nad czym tak mądrze debatujecie!!!
20-12-2016 12:31:04
M.
".Rada Osiedla Św.Łazarz jako jedyna w Poznaniu od wielu lat zaprasza na swoje sesje, zebrania pana Janusza Ludwiczaka". Świetny argument. Może inne Rady nie zapraszają, bo p. Janusz prowadzi portal o Łazarzu, więc informacje o Antoniku czy Starołęce, nie są dla nas specjalnie interesujące... Wracając do braku zgodu na publikację zdjęć - wystarczyło na nich zaznaczyć, że to jest wersja robocza i dodać listę proponowanych/dyskutowanych poprawek. To właśnie na tym etapie prac mieszkańcy powinni dowiedzieć się o planowanych rozwiązaniach. Po zatwierdzeniu planów już niczego nie można zmienić, dyskusje niczego nie wniosą. A tak na marginesie, nie wiem dlaczego wypowiedź ustna jest lepsza od pisemnej, ale to przynajmniej tłumaczy dlaczego na maile do Rady Osiedla nie przychodzą żadne odpowiedzi.
20-12-2016 10:41:26
Marek Rejmer
Skoro każdy mógł przyjść i zobaczyć, to dlaczego nie możemy tego zobaczyć w wygodny dla nas sposób? Nie każdy ma czas biegać do Pireusa i siedziec niewiadomo ile, skoro do tej pory wszystko można było przeczytać na łazarz.pl. Radni i politycy chyba zapominają dla kogo i z czyjej woli są i przed kim odpowiadają. Po roboczym spotkaniu bedzie ogloszona nowa wersja projektu i bedzie znow powiedziane, ze mozna sie z nia bylo zapoznac w pireusie i nikt nie protestowal ( i jak poprzedni projekt bedzie niejawna bo ktos znow sie nie zgodzi). Skoro to wersja robocza, to po spotkaniu juz chyba powinna byc opracowana bo to na celu mialo to spotkanie. Dlaczego wiec pod koniec rada nie oświeciła jedynego dziennikarza zainteresowanego jej obradami? Co za bubla tym razem popchnął któryś rowerzysta?
20-12-2016 10:36:23
nic_o_nas_bez_nas
Po przeczytaniu komentarza Pani Łazarz: najwyraźniej Pani zapomina, że nie każdy ma czas i sposobność aby przychodzić na zebrania rady i śledzić dyskusję. Co nie oznacza, że jako mieszkaniec, nie jest żywo zainteresowany problemami dotyczącymi okolicy w której mieszka. I właśnie dla takich osób powstają takie portale jak ten. Umieszczenie zdjęcia choćby "roboczego" projektu daje o wiele lepsze wyobrażenie proponowanych zmian niźli najdokładniejsza relacja z dyskusji. I nie przekonuje mnie Pani argumentacja o rzekomym braku zgody projektanta na "opublikowanie" projektu. W końcu to przedsięwzięcie nie prywatne, a publiczne, nie objęte klauzulą poufności, dodatkowo w czasie konsultacji a nie na biurku projektanta.
20-12-2016 10:25:35
tonny
" Mogliśmy spotkać się w dowolnym miejscu i nie informować publicznie o tym fakcie. Rada Osiedla Św.Łazarz jako jedyna w Poznaniu" - no to mi wystarczy. A pani radna Maria Łazarz już się nie pochwaliła, że co miesiąc ma dietkę w wysokości blisko 700 zł? Szkoda, że tak jak w przypadku Rady Miasta Poznania projektów uchwał nie ma w Biuletynie Informacji Publicznej. Owszem są, ale miesiąc po fakcie.
20-12-2016 10:07:53
nic_o_nas_bez_nas
Pani Łazarz najwyraźniej czerpie wzorce z "dobrej zmiany". Ale warto wspomnieć, że ludzie doskonale pamiętają fakt, że ktoś ich bezczelnie lekceważy. Nawet jeśli koniec kadencji rady przypada na odległy rok 2019.
20-12-2016 10:03:12
M
Skandal
20-12-2016 08:54:49
Amicus
A tak odbiegając od tematu postu - czapeczka na wieży kościoła w logo Łazarz.pl wymiata :)))
20-12-2016 08:12:24
Tomcio z Łazarz
Widać wyraźnie, że pani Łazarz traktuje osiedle Św. Łazarz jak swój prywatny folwark. Widać wpływ "jedynego prawowitego prezesa"... A ten cały projekt Rowerowy Łazarz to będzie kolejna super tajna jak widać fikcja, która działać ma na korzyść garstki jednośladowych terrorystów. I tak jeżdżą jak chcą (przeciętnie 2 razy w tygodniu jakiś idiota wjeżdża pod prąd, wyskakuje zza narożnika nawet się nie oglądając), a teraz mają dostać formalną zgodę na jazdę pod prąd - i to na każdej ulicy. Znajomi z okolicznych dzielnic i miejscowości mają ubaw po pachy - gratulujemy. Tak samo jak gratulujemy nasadzeń rachitycznych drzewek przy jednoczesnej wycince już od dawna rosnących.
20-12-2016 07:35:10
Maria Łazarz
Zarząd Osiedla Św. Łazarz i radni osiedlowi spotkali się na roboczym zebraniu aby omówić propozycję zmodyfikowanego projektu Rowerowy Łazarz. Otrzymaliśmy wersję papierową projektu do zaopiniowania i na „roboczo” dyskutowaliśmy i nanosiliśmy poprawki uwzględniając postulaty mieszkańców z listopadowego spotkania i pisma skierowane do Rady Osiedla przez mieszkańców. Każdy mógł projekty zobaczyć i nanosić własne uwagi. Gdybyśmy chcieli robić to w sposób tajny po prostu byśmy nie mówili publicznie że spotykamy się w Pireusie i o spotkaniu nikt by nie wiedział. Mogliśmy spotkać się w dowolnym miejscu i nie informować publicznie o tym fakcie .Rada Osiedla Św.Łazarz jako jedyna w Poznaniu od wielu lat zaprasza na swoje sesje, zebrania pana Janusza Ludwiczaka , przekazuje uchwały, pisma , stanowiska .Nasze zebrania są zawsze otwarte i „nie boimy” się nawet transmisji na żywo z obrad. Dlatego jest Nam szczególnie przykro że pan Janusz napisał tak nieprawdziwy ( delikatnie mówiąc ) artykuł. O spotkaniu został poinformowany , przyszedł na zebranie po omówieniu przez radnych i mieszkańców połowy projektu i chciał zrobić tylko zdjęcia projektu, relacjonowanie dyskusji nad projektem nie interesowało pana Janusza. Ponieważ to wersja robocza projektanta nie mieliśmy zgody na opublikowanie wersji „roboczej”. Ale można było dyskutować i proponować zmiany, każdy mógł przyjść do Pireusa i zapoznać się z proponowanymi zmianami . Pan Ludwiczak nie był tym zainteresowany , chciał zdjęcia i tylko zdjęcia. Gdy poprosiłam o niewykonywanie zdjęć projektu roboczego opuścił pomieszczenia Pireusa wyrażając się w sposób bardzo obraźliwy o obecnych. Rozumiem że dla publicystów, zwłaszcza prywatnych portali czas i zdobycie materiałów to priorytet , bo „klikalność” artykułu to …..delikatnie mówiąc wyższe dochody ale po tylu latach współpracy i informowaniu na bieżąco o wszystkich wydarzeniach , przesyłaniu dokumentów ten wpis to po prostu zwykły paszkwil napisany dla krótkiego szumu medialnego. Może faktycznie dotychczasowa transparentność i otwartość spowodowała że najmniejszy sprzeciw wzbudził taką agresję.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
22

sie

Zajezdnia tramwajowa MPK ul. Głogowska 131/133
Zwiedzanie Muzeum Komunikacji
w godz. 15:00-18:00, wstęp wolny
► więcej szczegołów

23

sie

19:00
Kino w bramie ul. Matejki 46
"LEGO® Batman" - projekcja filmu w bramie kamienicy przy ul. Matejki 46

21:00
Międzynarodowe Targi Poznańskie
„La La Land” - plenerowe kino letnie na Targach
wstęp wolny

24

sie

do 25-08-2018
Zajezdnia tramwajowa MPK ul. Głogowska 131/133
Akcja honorowego poboru krwi
godz. 8:00-13:00

25

sie

do 26-05-2018
Park Wilsona
VI Dni Twierdzy Poznań
- zwiedzanie schronu przeciwlotniczego pod Parkiem Wilsona oraz schronu w gmachu Radia Poznań (Merkury)

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: