Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Odcinek 18: Patriotyzm (lokalny)

Tragedia w Smoleńsku sprawiła, że zbliżyliśmy się do siebie. Po 10 kwietnia zaczął odradzać się w nas patriotyzm. W oknach i na balkonach pojawiły się flagi narodowe przepasane kirem. Zaczęliśmy być dumni z tego, że jesteśmy Polakami.
Pytanie na jak długo staliśmy się patriotami? Pokazała to już śmierć Jana Pawła II, pokaże czas po katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

Jednak ja chciałem poruszyć dogłębnie temat patriotyzmu lokalnego, czyli tego najbliższego nas. Może na początek wyjaśnię co to jest patriotyzm lokalny. Patriotyzm lokalny - umiłowanie i przywiązanie względem własnej, lokalnej ojczyzny, (tzw. mała ojczyzna) - miejsca zamieszkania lub urodzenia. Podobnie jak patriotyzm w swym szerszym znaczeniu, patriotyzm lokalny opiera się na otwartości względem innych jednostek bądź grup - czytamy w Wikipedii.

 
 

Niektórzy uważają mnie za patriotę lokalnego i trudno się z nimi nie zgodzić. Co prawda od 5 lat nie mieszkam już na Łazarzu, ale nadal jestem Łazarzaninem. Urodziłem się na Łazarzu, w klinice Św.Rodziny na Jarochowskiego, na Łazarzu chodziłem do szkoły (niestety tylko podstawowej) i przez 20 lat mieszkałem na Łazarzu. Mimo iż już nie mieszkam w tej dzielnicy, nadal jestem z nią związany i mam do niej sentyment.

O Łazarzu krążą różne opinie. A to, że nie jest dzielnicą bezpieczną, że jest zaniedbany. Owszem są rejony nieciekawe, ale znajdziemy je wszędzie. Każda dzielnica i każda miejscowość ma swoje plusy i minusy. Ja uważam, że Łazarz jest jedną z lepszych dzielnic. Mamy tu sporo firm: Targi, siedzibę MPK i Remondis Sanitech. Łazarz to dzielnica kolejarzy i poniekąd tramwajarzy. To właśnie na Łazarzu odbyła się PeWuKa (Powszechna Wystawa Krajowa), to właśnie Łazarz był dzielnicą urzędników, prawników - dzielnicą elitarną. To właśnie Łazarz jest dzielnicą, gdzie co roku odbywają się Dni Łazarza - najdłuższe i najstarsze święto dzielnicowe, którym towarzyszy szereg imprez kulturalnych, sportowych, rekreacyjnych a od kilku lat ulicą Głogowską maszeruje Parada Łazarska z mieszkańcami i uczniami szkół. W tym roku V Parada Łazarska przejdzie podobną trasą do ubiegłorocznej i odbędzie się z okazji 20.rocznicy wyborów samorządowych i 110.rocznicy przyłączenia Łazarza do Poznania.

A właśnie, 1 kwietnia minęła 110.rocznica przyłączenia Łazarza do Poznania, lub jak niektórzy twierdzą 110.rocznica przyłączenia Poznania do Łazarza :-)

Czy jednak potrafimy być patriotami lokalnymi? Czy potrafimy się integrować ze sobą, jednoczyć? Martwi mnie, dlaczego Polska nie może być Skandynawią? W Szwecji, Danii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Holandii i wielu innych krajach europejskich społeczeństwo potrafi być solidarne ze sobą, jednoczyć się. Nie podkłada sobie wzajemnie nóg. Nie zamyka się w swoich czterech ścianach domów. Tam ludzie potrafią być otwarci, interesują się sprawami w swojej najbliższej okolicy.

Musimy w sobie wiele zmienić. Śpiewanie "Boże, coś Polskę", wieszanie flag narodowych naprawdę nie czyni nas wielkich patriotów. Z resztą jestem ciekaw, czy tyle samo flag, co po 10 kwietnia będzie wisiało 1 maja, kiedy przypada Święto Pracy i 3 maja w Święto Konstytucji. Niektórzy zapewne wiedzą, że flagi powinny też wisieć 2 maja w Dniu Flagi RP.

Patriotyzm, szczególnie lokalny pokazujemy chociażby w wyborach, na przykład osiedlowych. Powinno to być dla nas ważne. Część powie pewnie, a co tam może rada osiedla? Nie zgodzę się. Jest to podstawowy organ, który reprezentuje interesy mieszkańców. To właśnie od rad osiedlowych zaczyna się rozwiązywanie podstawowych problemów naszego fyrtla.

W 2008 roku frekwencja w wyborach do Rady Osiedla Świętego Łazarza wyniosła tylko 2,62%, a więc na 25 510 uprawnionych do głosowania mieszkańców udział wzięło tylko 668 osób. O wiele lepsza, jednak nie zadawalająca sytuacja pojawiła się rok później, kiedy to frekwencja w wyborach do Rady Osiedla Targowego wyniosła 6,9%. Oznacza to, że w wyborach zagłosował co 15 mieszkaniec (na 6 264 zagłosowało 432 mieszkańców). Jak będzie podczas kolejnych wyborów osiedlowych przekonamy się już w marcu przyszłego roku. Wcześniej jednak czekają nas wybory prezydenckie i wybory samorządowe, w których mam zamiar wziąć udział. Jest to nasz obowiązek, o to walczono 20 lat temu. Wybory to okazja do ugruntowania naszej demokracji. Tutaj możemy wyrazić swoje zdanie. Pewnie niektórzy powiedzą: a co po mam iść, mój głos i tak naprawdę nic nie zmieni? Jeśli nawet nie wygra nasz faworyt (co zawsze jest możliwe) musimy wziąć udział w wyborach, tak jak wspomniałem, gdyż jest to nasz obowiązek i o to walczono w 1989 roku. Dodam, że np. w Belgii wybory są obowiązkowe i lepiej nie myśleć o konsekwencjach nie pójścia do wyborów w tym kraju.

W latach 2006-2008 wspólnie z Klubem Osiedlowym "Krąg" organizowaliśmy cykliczne (przeciętnie co miesiąc) spotkania w ramach Klubu Dyskusyjnego "Łazarski Fyrtel". Były to spotkania dla mieszkańców z interesującymi gośćmi na poważne tematy, i tak: z Prezydentem Poznania Ryszardem Grobelnym, o rewitalizacji, bezpieczeństwie - gdzie zaprosiliśmy dzielnicowych i komendanta Policji Poznań-Grunwald, o komunikacji, czystym Łazarzu czy też o zagospodarowaniu przestrzennym Łazarza. Niestety na spotkania te przychodziło coraz mniej mieszkańców, więc postanowiliśmy zawiesić Klub Dyskusyjny "Łazarski Fyrtel" do odwołania. Być może spotkania te przywrócimy w najbliższym czasie. Tylko czy dopiszą mieszkańcy?

Sporo ludzi ma naprawdę wszystko gdzieś. Jednak my nie robimy tego dla siebie. Spotkania w ramach "Łazarskiego Fyrtla" robiliśmy właśnie z myślą o mieszkańcach. Była to doskonała okazja, aby rozwiązać nasze wspólne problemy, zastanowić się nad ich rozwiązaniem, a także poruszyć ciekawe sprawy. I co? I nic, potem jak coś się dzieje to narzekamy.

Cóż, Polacy, Poznaniacy, Łazarzanie - czas na zmiany. Musimy naprawdę zacząć się jednoczyć, interesować się podstawowymi sprawami - lokalnymi, naszym podwórkiem i najbliższą okolicą. Czy naprawdę nam na tym zależy, pokażemy w najbliższą środę, o godz. 17:00, gdy odbędą się konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowania terenu w obrębie ulic Hetmańskiej, Dmowskiego i Krauthofera. Kolejną okazją będą 21. Dni Łazarza od 27 do 31 maja.

 
 

Tak naprawdę swój patriotyzm, zwłaszcza lokalny pokażemy podczas V Parady Łazarskiej 27 maja. W imieniu organizatorów już teraz wszystkich zapraszam.

No i jeszcze jednak próba zdania pozytywnie egzaminu z patriotyzmu lokalnego - akcja zbierania pamiątek z okazji 110.rocznicy przyłączenia Łazarza do Poznania. Taki jubileusz zdarza się tylko raz. Już więcej się nie powtórzy. Możemy wpisać się w karty historii. Nie wierzę, że nie mamy w swoich domach starych zdjęć i pocztówek, jakiś dawnych planów miasta gdzie jest zaznaczona dzielnica Łazarz. W naszych szufladach i szafach na pewno mamy zachowane bilety do Palmiarni, MPK, czy pamiątki z różnych jubileuszy, np. 100. rocznicy konsekracji kościoła Matki Boskiej Bolesnej. Z pewnością znajdą się też stare gazetki parafialne czy "Głos Łazarza", który był wydawany w naszej dzielnicy.

Czasu jest dużo, gdyż termin nadsyłania materiałów został wydłużony do 24 maja. Zachęcam i proszę Was, udostępnijcie dla nas wszystkich pamiątki związane z dzielnicą i tutaj mam na myśli cały okres 110-lecia, nie tylko z 1900 roku, więc mogą to być pamiątki nawet z przed 30 czy 15 laty. Wszystkie materiały zostaną zwrócone, tu chodzi tylko o wypożyczenie materiałów, które zostaną pokazane na wystawie, szczególnie młodszemu pokoleniu, które może nawyki te przekazać dalej.

A więc na koniec zadam pytanie: Czy jesteśmy patriotami? Pokaże czas i najbliższe wydarzenia.

Tekst i zdjęcia: Janusz Ludwiczak, 23 kwietnia 2010

Skomentuj i weź udział w dyskusji


W kolejnym odcinku (19):
Wstyd! Poznań jest jedynym miastem w Polsce, w którym nie ma tarasu widokowego

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
03

lip

17:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
"Baśniowa Kraina" - warsztaty muzyczne dla dzieci z Wujkiem Ogórkiem
Obowiązują zapisy mailowe: zapisy.klubkrag@gmail.com . Warsztaty współfinansowane z budżetu Miasta Poznania w ramach projektu "

06

lip

18:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
"Lato z zumbą W Ogrodzie Łazarz"- bezpłatne zajęcia fitnessowe dla każdego komu w duszy gra, a zdrowie pozwala! Zajęcia poprowadzi Klaudia Nierychlewska. Liczba miejsc ograniczona. Zapisy mailowe: zap

08

lip

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"Przez żołądek do kultury" - spotkanie międzykulturowe, realizowane przez wolontariuszy, obcokrajowców mieszkających w Poznaniu
Zapisy mailowo: zapisy.klubkrag@gmail.com Uczestnicy zajęć są zobowi

09

lip

17:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
"Podwieczorek w Ogrodzie Łazarz"-impreza integracyjna przy muzyce z Piotrem Jurkiewiczem. Impreza realizowana przez Klub Krąg we współpracy z Poznańskim Stowarzyszeniem Animatorów Kultury w ramach pro

10

lip

18:00
Ogród Łazarz, ul. Potockiej 39/41 (między blokami)
„Śpiewamy przy ognisku”- Koncert z cyklu "Śpiewamy Polskie Piosenki".

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: