Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
KANDYDACI - poznaj bliżej przyszłych radnych

Ryszard
Balcerzak


Bożena
Banaszak


Joanna
Baranowska


Artur
Baron


Dorota
Bartkowiak


Mateusz
Borowski


Wojciech
Buras


Ewa
Chwieszczenik


Wojciech
Dera


Cezary
Frankowski


Jacek
Gałka


Maciej
Gawroński


Dawid
Gębski


Agnieszka
Glapa


Michał
Gorzelniak


Beata
Jackowiak


Adam
Kaczmarek


Michał
Klupp


Irena
Kolanowska


Maria
Kopeć


Aleksander
Kopiecki


Hieronim
Kozłowski


Jakub
Kozłowski


Elżbieta
Kralkowska-Mielcarek


Lilianna
Krantz-Domasłowska


Zenon
Kubiak


Robert
Kuliński


Maria
Łazarz


Bogumiła
Maćkowiak


Tadeusz
Matuszewski


Agnieszka
Michalak-Pietkiewicz


Radosław
Miśkiewicz


Roman
Modrzyński


Karol
Napierała


Marietta
Niemier


Michał
Niemier


Bartosz
Nowacki


Jarosław
Nowak


Szymon
Nowak


Zbigniew
Nowicki


Filip
Olszak


Piotr
Pałgan


Maria
Paradowska


Henryk
Piotrowski


Łukasz
Prymas


Patryk
Puziak


Szymon
Radomski


Iwona
Rajewicz-Szyba


Beata
Rączkowska


Dariusz
Różycki


Danuta
Sammler


Jan
Sawicki


Jerzy
Szarwark


Tomasz
Wojciechowski


Wojciech
Wośkowiak


Tymon
Zagawa


Maja
Zbierska-Kawecka


Jan
Zdziechowski


Bogna
Zielińska

Ryszard Balcerzak, lat 53, ekonomista

Kilka słów o sobie:
Mieszkam od urodzenia w Poznaniu przy ul. Grottgera. Uczyłem się 7 lat w Szkole Podstawowej nr 34 przy ul. Jarochowskiego 1 (ta bliżej Areny) a ostatnią, ósmą klasę kończyłem w Szkole Podstawowej nr 33 (w roku 1975 obydwie Szkoły połączono w jedną o nr 33). Nr 34 przejęła inna szkoła. W roku 1981 ukończyłem Technikum Mechanizacji Rolnictwa na Golęcinie. Skończyłem studia wyższe na kierunku Zarządzanie i Marketing. Pracowałem m.in., jako kierownik robót w przedsiębiorstwie zajmującym się regulacją rzek, jako kierownik w jednym z SKR-ów, zajmowałem się animacją działalności agroturystycznej na terenie jednego z byłych województw na południu Polski, pracowałem też w Urzędzie Pracy i w ZUS-ie. Obecnie pracuję na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (UMP). Jestem członkiem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy UMP.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Zdecydowałem się kandydować, ponieważ chcę mieć wpływ na to, co można zmienić w mojej okolicy. Uważam, że z moimi umiejętnościami, wiedzą nabytą w pracy i upartością mogę się przyczynić do lepszego i bardziej funkcjonalnego wykorzystania istniejących już zasobów infrastruktury miejskiej dla mieszkańców a także dla lepszego postrzegania Łazarza prze mieszkańców i przyjezdnych. Wpływ na decyzję mieli też sąsiedzi, znajomi i przyjaciele.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Czystość ulic - szczególnie dotyczy to oczyszczenie jezdni po zimie,
2. Nowa organizacja parkowania na terenie Osiedla św. Łazarz (po obydwóch stronach ul. Głogowskiej, wykorzystanie nowych możliwości parkowania,
3. Zagospodarowanie i wykorzystanie istniejących i zaniedbanych albo wręcz porzuconych i zapomnianych miejsc na zewnątrz oraz pod dachem dla celów sportowych, rekreacyjnych, turystycznych, edukacyjnych, integracyjnych, kulturalnych, dla działalności gospodarczej oraz wspieranie w tym kierunku inicjatyw mieszkańców.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Na początku należy rozpatrzyć możliwość przeprowadzenia takiego połączenia poprzez zaprojektowanie nowych dróg tak aby bezkolizyjnie przenikały przez infrastrukturę kolejową z Łazarza w kierunku Wildy. Na początku na takie nową drogi można byłoby skierować miejski autobus. Jeżeli mieszkańcy będą korzystać z takiego połączenia to można się zastanowić nad linią tramwajową.
Obecnie tramwaje jeżdżące ul. Głogowską i Grunwaldzką jadą przez most Dworcowy a później w kierunku Starego Browaru. Powinno się też przywrócić na stałe połączenie z Łazarza (z ul. Grunwaldzkiej i Głogowskiej) przez most Dworcowy i skręcające w ul. Wierzbięcice. Kiedyś – dawno temu takie połączenie było (pamiętam linię 3 – tramwaj skręcał w ul. Wierzbięcice). Przydałaby się też odpowiednio wyznaczone bezpieczne ścieżki rowerowe na tych nowo zaprojektowanych drogach – i także na obecnie istniejących ulicach – w kierunku Wildy.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Jeżeli w ogóle powstanie strefa płatnego parkowania na Łazarzu najpierw należy zaplanować, przygotować, odpowiednio zorganizować i oznakować miejsca do parkowania tak, aby maksymalnie wykorzystać miejsca, na których można zaparkować samochody. Należy podjąć decyzję o parkowaniu samochodów innych niż osobowe na ulicach Łazarza. Samochody większe niż osobowe zajmują więcej miejsca na szerokość a przede wszystkim zwężają jezdnię (sięgają w czasie parkowania prawie na środek pasa ruchu) gdyż są długie, przez co zagrażają bezpieczeństwu i utrudniają przejazd samochodów.
Następnie należy policzyć ilość możliwych do przygotowania miejsc parkingowych i porównać z ilością zarejestrowanych na terenie Łazarza samochodów. Jeżeli nie będzie możliwości na zaparkowanie tych zarejestrowanych samochodów na możliwych miejscach parkingowych to byłoby nieuczciwe pobieranie opłat za parkowanie samochodów, dla których nie będzie miejsca do zaparkowania.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Należy przemyśleć alternatywne a raczej dodatkowe możliwości wykorzystania terenu Rynku Łazarskiego oczywiście, jako terenu niezabudowanego. O możliwościach takiego zagospodarowania, powinni zadecydować mieszkańcy, społecznicy i inwestorzy. Takie nowe wykorzystanie mogłyby funkcjonować razem obok istniejącego. Stragany na targowisku powinny być tak skonstruowane, aby była możliwość ich szybkiego składania i rozkładania. Dzięki temu można byłoby wykorzystywać czasowo powstałą (w określonych godzinach) przestrzeń do przeprowadzania różnego rodzaju przedsięwzięć.

6. Co można zrobić z pustostanami?
W odpowiedzi na to pytanie odnoszę się do lokali, których właścicielem jest władza samorządowa (zasoby lokalowe miasta) w szerokim znaczeniu Państwo.
Określenie pustostany rozumiem, jako niewykorzystywane, porzucone, zostawione samemu sobie, często zdewastowane lokale, których właścicielem jest miasto. Najpierw trzeba te pustostany policzyć i zinwentaryzować oraz przeprowadzić segmentację posiadanego stanu pustostanów wg ich jakości, standardu, wielkości, kosztów doprowadzenia do stanu używalności, lokalizacji i możliwości wykorzystania dla różnych funkcji.
Istniejące pustostany można wykorzystać, jako mieszkania, dla potrzeb społeczności lokalnej, jako kluby, biblioteki, oraz do prowadzenia działalności gospodarczej, prowadzonej przez prywatnych przedsiębiorców, komunalnych czy też mieszanych. Wolne lokale mogą być wykorzystywane np., jako tzw. inkubatory przedsiębiorczości czy do prowadzenia działalności kulturalno-oświatowej, czytelni, lokalnych restauracyjek, klubików sportowych np. siłownie sportowe, gabinety terapeutyczne itp.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Cały teren pływalni w Parku Kasprowicza powinien zostać utrzymany i zachowany dla wykorzystania przez społeczność lokalną dla celów rekreacyjno-sportowych i kulturalnych. Jeżeli na razie nie ma środków na remont pływalni czy też na dodatkowe wykorzystanie terenu, na którym się ona znajduje to należy zabezpieczyć teren do czasu zebrania funduszy na inwestycję. Sprzedanie części lub całości terenu na inne cele spowoduje, że społeczność lokalna straci możliwość na stworzenie czegoś pożytecznego w przyszłości dla ogółu. Oczywiście należy też pomyśleć o możliwości zbudowania basenu krytego tzn. całorocznego w tym miejscu.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Odpływ mieszkańców to nie tylko problem Łazarza. Z takim problemem borykają się też inne dzielnice Poznania a także inne miasta w Polsce. Ludzie wyprowadzają się z miast, ponieważ otaczające te miasta gminy oferują tańszą ziemię pod budownictwo mieszkaniowe a co za tym idzie tańsze mieszkania oraz mają mniejsze obciążenia podatkowe. Dopóki podobne narzędzia nie zostaną zastosowane przez władze miast to nie zatrzyma się tego trendu. O wizjach przyłączenia podmiejskich gmin do Poznania pan prezydent Poznania może sobie pomarzyć. Mieszkańcy podmiejskich gmin w referendach w sprawie przyłączenia do Poznania czy też innych miast odpowiedzą NIE. Nie po to wyprowadzili się z miasta, żeby godzić się na ponowne znalezienie się w jego granicach i pod skrzydłami jego aparatu biurokratycznego oraz na podwyżkę podatków i innych opłat..
Wymienione w punktach 5; 6 ; 7 tego formularza odpowiedzi-propozycje mogą także przyczynić się do zahamowania odpływu mieszkańców a także do przyciągania nowych mieszkańców.
Łazarz, podobnie jak i inne dzielnice Poznania posiadają wiele atrakcji turystycznych takich jak przepiękne secesyjne kamienice. Jest to naprawdę atrakcja tylko trzeba ją obudować infrastrukturą.

9. Główna ulica dzielnicy – Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Przywrócenie dawnego charakteru ulicy Głogowskiej jest trudne a nawet prawie nie możliwe.
Władze miasta wyraziły zgodę na budowę wielko-powierzchniowych obiektów handlowych i wyraziły zgodę na budowę kolejnego na Łacinie. Potencjalni klienci przez ostatnie lata przyzwyczaili się do kupowania w miejscu, gdzie mogą zaparkować bez problemu i najczęściej bez opłaty w obiekcie klimatyzowanym i zrobić zakupy wielobranżowe i przy okazji pójść do fryzjera, kina, spotkać się w restauracji i to praktycznie przez cały tydzień do późnych godzin wieczornych.
Bardzo trudne a raczej prawie już niemożliwe jest, aby ludzie ponownie przyzwyczaili się do gorzej dostępnych ww. usług.
Aby na ul. Głogowskiej powstał deptak z ogródkami i kawiarenkami potrzebne są potencjalnym klientom pieniądze a przy obecnym prawie braku pieniędzy na przeżycie raczej czarno widzę funkcjonowanie takich przedsięwzięć, które będą mogły zyskownie funkcjonować sezonowo. Ale można zapytać się potencjalnych inwestorów czy zainwestowaliby w taki interes.
Poza tym nie wiem czy ktokolwiek chciałby np. pić kawę czy cokolwiek jeść i jednocześnie wdychać spaliny z przejeżdżających samochodów.
Najwięcej problemu będzie z zagospodarowaniem tych lokali przy ul. Głogowskiej, które są własnością komunalną.
Prywatni właściciele jakoś sobie poradzą, ponieważ szybciej mogą podejmować decyzje.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1. ul. Wojskowa na odcinku od Grunwaldzkiej do Marcelińskiej,
2. ul. Chełmońskiego z jednej strony
3. ul. Siemiradzkiego
Tak naprawdę remontu wymaga o wiele więcej ulic. Do remontu, rozumianego jako wymiana nawierzchni, należy podejść systemowo. Uważam, że w remoncie chodników powinni partycypować właściciele prywatnych kamienic, którzy wynajmują lokale dla działalności różnym firmom a także działające przy tych ulicach firmy. To bardzo często samochody dostarczające towar do poszczególnych firm niszczą nawierzchnię chodników. Można do takiego współfinansowania zachęcić także tych przedsiębiorców np. poprzez ulgi w podatkach lokalnych czy innych opłatach. Uszkodzenia chodnika powinny być także bezwzględnie naprawiane, gdy winny uszkodzenia jest znany.

Powrót

Bożena Banaszak, lat 51, krawcowa

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Joanna Baranowska, lat 61, położna

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Artur Baron, lat 31, księgowy/kontroler finansowy

Kilka słów o sobie:
Jestem mieszkańcem Łazarza od kilku lat. Mieszkam wraz z żoną farmaceutką i roczną córeczką. Mam 31 lat, ukończyłem studia i studia podyplomowe na UE w Poznaniu z zakresu strategii finansowych przedsiębiorstw oraz księgowości. Na ostatnim roku studiów na rok wyjechałem pracować do Irlandii ale wróciłem dla przyjaciół, a także by pracować w Polsce, a nie za granicą. Mam ponad 6 lat doświadczenia w działach finansowych w międzynarodowych firmach produkcyjnych oraz firmach internetowych znanych w Polsce i na świecie. Pracowałem jako księgowy, kontroler finansowy, kierownik i dyrektor. Nadzorując koszty, przychody, produktywność i inne wskaźniki mówiące o efektywności przedsiębiorstwa. Mam kilkuletnie doświadczenie w analizie, tworzeniu strategii i wdrażaniu projektów. Wierzę, że będę wstanie razem z innymi radnymi przygotować kilka koncepcji rozwoju dzielnicy, a co najważniejsze wdrożyć je.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Tak zostałem wychowany przez rodziców i tak jak oni angażuje się w lokalne przedsięwzięcia bo tylko tak można coś ulepszyć.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan/Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Zwiększenie bezpieczeństwa na Łazarzu poprzez uzgodnienie nowych punktów monitoringu miejskiego, wytyczenie czasów i tras patroli policji oraz straży miejskiej we współpracy z tymi instytucjami i mieszkańcami na ulicach oddalonych od Głogowskiej (np. Kolejowa), parkach oraz okolicy rynku Łazarskiego.
2. Stworzenie miejsc do wyprowadzania psów na Łazarzu, czyli piaskownicy otoczonej płotem z koszem do wyrzucania odchodów. Chciałbym by powstało kilka takich miejsc choćby: w okolicy Areny i po drugiej stronie Parku Kasprowicza, w okolicy rynku Łazarskiego oraz skweru na Potockiej/Kolejowej itd. Sam nie mam psa ale chodniki na Łazarzu wyglądają okropnie, co krok to psie odchody, a to byłby pierwszy krok by to zmienić
3. Ożywienie kontaktu pomiędzy radą osiedla, a mieszkańcami przez lepsze wykorzystanie profilu na Facebooku i lazarz.pl. Zachęcenie mieszkańców do zgłaszania, omawiania i dyskusji na temat problemów z wykorzystaniem tych portali przez większą liczbę postów lub komentarzy przy artykułach.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Oczywiście, że jestem za takim połączeniem, gdyż obecna trasa linii nr. 5 nie jest wystarczająca by połączyć Św. Łazarz z centrum. Takie połącznie mogłoby funkcjonować z linią nr. 18, obecna trasa wygląda tak: Franowo-Rondo Rataje-Stary Browar- Dworzec i tutaj zamiast skręcać w prawo na Kaponierę i następnie Ogrody, tramwaj mógłby jechać do Głogowskiej/Hetmańskiej i następnie na Ogrody co usprawniłoby skomunikowanie naszej dzielnicy. Raczej mało prawdopodobne jest by MPK z powodu kosztów otworzyło nowe połączenie.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
To jest trudne pytanie, gdyż są pozytywne aspekty takiej strefy (zwolnienie miejsc parkingowych dla mieszkańców przez osoby, które parkują na Łazarzu z powodu braku opłaty i pracują w centrum) i minusy dla samych mieszkańców (nawet tańszy abonament to zawsze dodatkowy koszt życia na Łazarzu). Zatem byłbym bliższy wybraniu ulic, na których statystycznie więcej jest samochodów spoza Łazarza. Zapewne byłyby to ulice przy Dworcu, MTP i samej Głogowskiej.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Lepiej go zorganizować, a miejscami przebudować oraz namówić samych przedsiębiorców do wydłużenia godzin pracy. Jeżeli chodzi o targowisko to przykład należy brać z targowiska na Os. Jagiellońskim. Jest tam ładnie i schludnie w jej nowej części. Część wiat została zastąpiona małymi butikami, sklepikami, wszędzie kostka brukowa, wiaty ustawione w czworoboki co ułatwia komunikację. Wieczorem jest tam ochrona więc ryneczek nie straszy. Jeżeli do tego byłoby otwarte stanowisko z owocami i warzywami, nabiałem oraz sklep mięsny do 18:00 to ściągnęłoby młodych ludzi którzy tak jak ja przed 16 nigdy nie wracamy z pracy, a którzy dysponują większą kwotą i często kupują dla całej rodziny. Na tą chwilę targowisko znika już po 12:30, a klientami głównie są osoby starsze, które są zupełnie innymi klientami niż osoby młode. Kolejnym punktem jest ożywienie rynku wieczorami, to znaczy rozbudowanie kawiarenek, restauracji i pubów wokół samego rynku i zrobienie wszystkiego by takim przedsiębiorcom pomóc gdyż zrobienie konkurencji dla Starego Rynku byłoby obarczone wysokim ryzykiem ponieważ mogłoby się nie przyjąć. Jeżeli by się udało to byłby to pierwszy krok by ożywić jedną z najstarszych dzielnic Poznania jakim jest Św. Łazarz.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Jeżeli jest mowa o pustych miejscach w witrynach sklepowych to ciężko by zmieniła to rada osiedla. Jeżeli przedsiębiorca będzie zarabiał to sklep lub restauracja będzie działała. Radni osiedla mogą wpłynąć na infrastrukturę np. zlikwidować część miejsc postojowych by restauracje mogły postawić swoje stoliki i krzesełka tak jak to często bywa w starych dzielnicach zachodnich miast, budując atmosferę miejsca. Tym samym lokalni mieszkańcy oraz przyjezdni zaczną wydawać tutaj pieniądze ale by tak się stało trzeba na to lat więc warto taki plan już wdrażać by nie przegrać kiedyś np. z Śródką czy Wildą. Takie przemiany już się dzieją, bo odnawiane kamienice są piękne i oddają dawny urok Św. Łazarza, jeżeli dorzucimy do tego wspaniały Park Wilsona, Parka Kasprowicza po zmianach, ulepszony Rynek oraz odnowioną Kolejową i może za jakiś czas połączenie przez tory z Wildą to zalążek strategii już jest.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Jeżeli mówimy o szansach to taka niepowtarzalna szansa właśnie się zbliża czyli pieniądze z nowego budżetu UE dla Polski, w tym dla miast. Rozbudowa tego obiektu ma tylko i wyłącznie sens gdyby udowodnić, że jego wykorzystanie będzie duże. To znaczy tyle, że dodatkowy kryty basen ma zarabiać na siebie, a tak będzie jeżeli prócz indywidualnych osób, które na basen chodzą z rodzinami po pracy i w weekendy do południa będą na taki basen uczęszczać uczniowie okolicznych szkół, a może nawet sami studenci z któregoś z uniwersytetu, które mają siedziby w centrum. Same wykorzystanie odkrytego basenu poza sezonem jest trudne, jedyne co można zrobić to zabezpieczyć ośrodek i baseny przed skutkami zimy itp., a w trakcie sezonu sprzedać jak najwięcej biletów by ośrodek zawsze miał środki na funkcjonowanie. Jedyną szansę na działąnie to modernizacja budynków by poza sezonem można było je podnajmować dla kawiarni, imprez okolicznościowych gdyż jest to miejsce w centrum parku, zatem może byłby na to jakiś popyt.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Młodzi ludzie wyprowadzają się od swoich rodziców by zacząć własne życie lub by założyć rodziny. I tak jest wszędzie. Pytanie powinno być takie: dlaczego młodzi nie chcą zamieszkać lub nie mogą zamieszkać na Łazarzu. Odpowiedź jest trywialna, ludzie chcą mieszkać tam gdzie czują się dobrze, bezpiecznie, z dobrą komunikacją lub blisko centrum, w nowym budownictwie i z cenami za mieszkanie na które ich stać. Sam kilka lat temu się tutaj sprowadziłem z żoną z tych powodów. A z Łazarzem jest tak: stara dzielnica Poznania z kilkoma pięknymi miejscami ale ogólnie zaniedbana z brudnymi kamienicami, z bezpieczeństwem jest słabo, mamy dobrą komunikację i jesteśmy w centrum, nowego budownictwa nie ma wiele zatem trzeba odnowić kamienice, a cena za metr jest w bliska średniej w Poznaniu, tańsze bywają mieszkania w kamienicach całkowicie odnowionych ale tych zbyt wiele nie ma. Zatem młody człowiek może znaleźć atrakcyjniejsze miejsca. Jeżeli chodzi o przyciąganie poznaniaków i turystów to proszę przeczytać odpowiedź na pytanie 6.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Miasto nie zgodzi się na zamknięcie jednej z głównych arterii Poznania, tym bardziej, że zainwestowało w dwupasmówkę do Komornik by ułatwić wyjazd z centrum a to jest przedłużenie Głogowskiej przecież. Nie wiem jaki jest udział miasta w lokalach wynajmowanych na Głogowskiej ale na prywatni właściciele wynajmą temu kto więcej zapłaci, a na razie płacą banki, firmy pożyczkowe i suknie. Jeżeli chcemy zachęcić innych przedsiębiorców to musimy poszerzyć chodnik likwidując częściowo miejsca parkingowe na ulicy. I za tym rozwiązaniem byłbym w szczególności na odcinku od Dworca do Rynku. Deptaku nie zrobimy ale coś podobnego z kawiarenkami, lodami, restauracjami mogłoby przyciągnąć ludzi którzy chcieliby się przejść do Parku Wilsona lub Rynku Łazarskiego od Dworca/MTP.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1. Chociszewskiego
2. Dmowskiego - zaraz przy Rynku po stronie gdzie jest chodnik, a nie asfalt
3. Krauthofera - odcinek od Dmowskiego do Góreckiej.

Powrót

Dorota Bartkowiak, lat 55, nauczyciel

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Mateusz Borowski, lat 27, informatyk

Kilka słów o sobie:
Mam 27 lat, od urodzenia mieszkam w Poznaniu. Jestem absolwentem Politechniki Poznańskiej na kierunku Informatyka. Jestem młodym ojcem, swoją przyszłość wiążę z Poznaniem, a w szczególności z Łazarzem.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Łazarzowi potrzebne jest świeże spojrzenie na jego problemy oraz potrzeby. Widzę wiele rzeczy do poprawy i chciałbym reprezentować mieszkańców mając bezpośredni wpływ na to, co dzieje się na Łazarzu. Wiążę z Łazarzem swoją przyszłość, więc chciałbym, aby Łazarz był przykładem dla innych osiedli Poznania.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Podstawową sprawą dla mnie jest poprawa wizerunku oraz bezpieczeństwa na osiedlu. Nie jest to problem wyłącznie Łazarza, ale także pozostałych części Poznania.
2. Uregulowanie miejsc parkingowych oraz ruchu samochodowego. Łazarz jest starym osiedlem mieszkalnym, a co za tym idzie powinno zapewnić swoim mieszkańcom możliwość komfortowego wypoczynku. Aktualne rozłożenie ruchu kołowego to zakłóca. Uliczki osiedlowe nie powinny być traktowane jako ulice tranzytowe.
3. Zwiększenie ilości zieleni na terenie osiedla poprzez nasadzenie drzew, zagospodarowanie w tej chwili zaniedbanych terenów oraz stworzenie psich toalet.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, jestem za uruchomieniem takiego połączenia. Jeżeli chodzi o wybór linii to pozostawiłbym tę kwestę specjalistom od transport publicznego.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Na Łazarzu z pewnością trzeba uregulować miejsca parkingowe. W Poznaniu podstawowym narzędziem do tego jest wprowadzenie strefy płatnego parkowania. Ma ona swoje wady i zalety. Jednak z pewnością dla mieszkańców zalety przeważają nad wadami.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Wydaje mi się, że XIX-wieczny jarmark był bardziej estetyczny niż aktualny stan Rynku Łazarskiego z uwagi na to, że w XIX wieku po ustaniu dziennego handlu rynek nie był zastawiony stoiskami w katastroficznym stanie. Receptą jest przystąpienie do realnego zaprojektowania rynku oraz zadbanie o to, aby w przyszłorocznym budżecie miasta znalazły się na to finanse.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Wynająć na preferencyjnych warunkach ludziom kultury i sztuki czy rzemieślnikom. Z tym, że jako preferencyjne warunki nie uznałbym tych, które aktualnie proponuje ZKZL.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Ta kwestia wymaga analizy w oparciu o dane inwentaryzacyjne i kosztorysowe. Dopiero po zestawieniu ich z budżetem można oceniać szanse realizacji.
Druga kwestia to ocena zapotrzebowania i utrzymania charakteru tego miejsca. Kryty basen nie wpisuje się w dotychczasowy klimat letniej pływalni.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Migracje mieszkańców są zjawiskiem naturalnym i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Mieszkania na Łazarzu są coraz droższe, na obrzeżach miasta można wynająć mieszkanie za niższą kwotę. Cześć z mieszkańców także, nie ma powodów mieszkać blisko centrum z uwagi na to, że np. pracują poza granicami Poznania, więc jaki jest sens wynajmowania droższego mieszkania, które jest blisko centrum?
Swoją uwagę skupiłbym na polepszeniu wizerunku dzielnicy, aby zachęcić nowych ludzi do zakupu/wynajęcia mieszkania na Łazarzu, gdyż napływ nowych ludzi jest w stanie zmienić Łazarz na lepsze.
Łazarz jest mało atrakcyjny dla Młodych, którzy wolą zakładać rodziny w miejscach bezpiecznych, czystych, przyjaznych dzieciom, ale także atkacyjnych kulturalnie jeśli podniesiemy te parametry dla Łazarza uda nam się przyciągnąć lub zatrzymać tu młodych ludzi, bo oni stanowią największą grupę migrujących.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Nie widzę sensu robienia z ulicy Głogowskiej deptaku. Stałaby się ona bardziej przyjazna pieszym i turystom gdyby spowolnić na niej ruch, wprowadzić trochę zieleni, ale równocześnie należy pamiętać, że ma ona odciążać węższe, boczne uliczki przy których znajduje się większość kamienic mieszkalnych.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
W celu stwierdzenia, które chodniki wymagają remontu w pierwszej kolejności niezbędnym jest posiadanie inwentaryzacji stanu chodników na terenie całego osiedla. Następnie wykonanie wg. tej inwentaryzacji planu remontów chodników w odpowiedniej kolejności.

Powrót

Wojciech Buras, lat 30, informatyk

Kilka słów o sobie:
Z wykształcenia jestem informatykiem, mieszkam w Poznaniu od 12 lat. Jestem żonaty, mam trzyletnią córkę. Jestem mieszkańcem Łazarza od niedawna, a mój wybór tej dzielnicy był nieprzypadkowy – uważam ją za jedno z najładniejszych miejsc w naszym mieście i właśnie tutaj chciałbym pozostać na długo.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Wystarczyło spojrzeć przez okno. Połamane płytki chodnikowe, zniszczone przez samochody trawniki, „pamiątki” po psach, wybite szyby w ciemnych oknach pustostanów. Jest mnóstwo spraw, które po prostu czekają na załatwienie.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Chodniki (remonty, psie nieczystości),
2. Zapanowanie nad parkowaniem w dzielnicy,
3. Opracowanie całościowej koncepcji rozwoju dzielnicy.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, aczkolwiek zapewne będzie wówczas potrzebne utworzenie nowej linii.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak, ale w ramach skoordynowanego i odpowiednio zabudżetowanego planu, korzystając z doświadczeń Jeżyc. Kluczowym jest stworzenie najpierw parkingów park&ride na obrzeżach naszej dzielnicy. Następnie, uniemożliwienie parkowania na chodnikach. Dopiero potem można wprowadzić odpłatność za parkowanie.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Jedynym rozwiązaniem jest wywieranie ciągłej presji na właściciela targowiska, aby zrealizował przedstawioną już przecież nieraz koncepcję jego rewitalizacji. Należy też sprawdzić, dlaczego nie podjął on żadnych działań w zakresie jej realizacji.

6. Co można zrobić z pustostanami?
W pierwszej kolejności należy je zabezpieczyć tzn. zgłaszać istnienie pustostanu do PINB. Tragedia w Zielonej Perle pokazuje, czym grożą niezabezpieczone pustostany.
Dalsze działania są zależne od stanu własnościowego pustostanu. Jeśli jest to pustostan miejski, należy w jego sprawie skontaktować się z ZKZL i ustalić, czy są możliwości preferencyjnego wynajmu (np. na działalność kulturotwórczą). Rada Osiedla może działać tutaj trochę jak wirtualna tablica ogłoszeń i punkt wymiany informacji o takich miejscach.
W przypadku pustostanów prywatnych należy wejść w kontakt z jednostkami Miasta, które są w stanie ustalić właściciela. W przypadku nieskuteczności kolejnych wyzwań, należy poprzez monity wpływać na rozpoczęcie procedury wywłaszczeniowej. Korespondencję należy odnotowywać na stronie internetowej osiedla.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Jest to zależne od Budżetu Miasta Poznania na rok 2016. Biorąc pod uwagę obecny stan zadłużenia miasta mało prawdopodobne jest przeznaczenie na ten cel wystarczających środków. Nie oznacza to oczywiście, że nie należy próbować. W tym celu powinno się zorganizować wizytę radnych Miasta Poznania na terenie pływalni i próbować przekonać ich do takiej inwestycji.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Należy działać wielotorowo. Po pierwsze niezbędne są dalsze działania zmierzające ku poprawie bazowej infrastruktury, takiej jak np. chodniki. Następnie należy zachęcać mieszkańców do pozostania w mieście poprzez eksponowanie zalet związanych z zamieszkaniem na Łazarzu (łatwa dostępność dóbr kultury, usług, oszczędność czasu poświęconego na dojazdy). Dodatkowo, należy poprawić politykę informacyjną Łazarza, ponieważ obecnie często wiele osób nie wie o ciekawych miejscach i wydarzeniach w naszej dzielnicy. Przykłady Jeżyc oraz Wildy pokazują, że takie działania przynoszą skutek.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Jest szansa, ale będzie to długotrwały proces. Tutaj również niezbędne są działania w kilku obszarach:
1. Zachęcanie właścicieli nieruchomości do wynajmu lokali usługowo-handlowych na działalność „miastotwórczą”. Oczywiście nie mam tu na myśli galerii handlowych.
2. Poprawa stanu małej infrastruktury na okreśonych odcinkach ulicy. W tym celu należy wybrać kilka obszarów wzdłuż Głogowskiej, które mogłyby pełnić rolę „centrów” i tam skoncentrować działania. Dodatkowo, w niewielkiej odległości od tych obszarów należy utworzyć miejsca parkingowe, aby zachęcić mieszkańców innych dzielnic do odwiedzania ich.
3. Dążenie do uspokojenia ruchu na Głogowskiej. Jest to jednak zależne od dalekosiężnych planów Miasta w tym rejonie.
Najlepsze efekty dałoby moim zdaniem skoordynowanie działań 1 i 2, aby przygotować infrastrukturę w miejscach, które mają największy potencjał na stanie się nowymi centrami dzielnicy.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Lista chodników do remontu powinna zostać ustalona podczas wizji lokalnej przeprowadzonej przez Radę Osiedla.

Powrót

Ewa Chwieszczenik, lat 60, mgr inż. rolnik

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Wojciech Dera, lat 57, przedsiębiorca

Kilka słów o sobie:
Od 1966 roku mieszkam na Łazarzu. Prowadzę małą rodzinną firmę. Cieszę się wnuczętami. Moje zainteresowania to podróże i sport.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Pomyślałem, że warto spróbować coś zmienić. By nasze osiedle było przyjazne, kolorowe, ciekawe. I nie tylko dla mieszkańców. Bo może uda się zdopingować do współpracy szerokie grono chcących.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Kompleksowe rozwiązanie problemu ulicy Kolejowej.
2. Rekreacja i sport na terenie „Areny”
3. „Rewitalizacja” ulicy Głogowskiej

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Zdecydowanie tak. Brakuje takiego połączenia, które bardzo ułatwiłoby życie mieszkańcom Łazarza. Może to być np. linia nr 5. Przez ścisłe centrum miasta i tak jeździ dużo tramwajów.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Chyba tak; należy przeanalizować wszystkie za i przeciw, zapytać mieszkańców przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. (Może jakieś dane już są, ale ja ich nie znam).
Myślę że warto byłoby się zastanowić nad wprowadzeniem strefy „30” na paru ulicach; np. Kolejowa czy Dmowskiego, które stały ulicami przelotowymi.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Ciekawym pomysłem jest podziemny parking z tunelem łączącym ulice Małeckiego z Dmowskiego i ruch okrężny wokół rynku. Uporządkowanie samego placu wraz z ewentualnymi kawiarenkami (Pralinka na ul. Niegolewskich daje radę) może stworzyć odpowiedni klimat i przyciągnąć kupujących. Tylko skąd dofinansowanie?!

6. Co można zrobić z pustostanami?
Podstawowe pytanie brzmi: co spowodowało powstanie pustostanów? Dopiero taka diagnoza być może pozwoli na rozwiązanie problemu. Prawa własnościowe, wysokość czynszów itd. Niestety prawa rynku są nieubłagane i widzimy wielką rotację najemców. Jakkolwiek źle to zabrzmi, nie mam dobrego pomysłu w tej kwestii. Należy próbować wykorzystać takie miejsca na kulturę, sztukę, ale zdaję sobie sprawę z wielu trudności. Sądzę że rolą Rady Osiedla jest pomoc osobom, które miałyby pomysł na zagospodarowanie pustostanu.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Pytanie zostało źle sformułowane. Nie mam wiedzy by stwierdzić czy są szanse na dalszy remont. Uważam natomiast, że koniecznym jest podjęcie wszelkich starań, by taki remont przeprowadzić lub doprowadzić do powstania krytego basenu. Cały teren „Areny” powinien spełniać tylko i wyłącznie rolę sportowo-rekreacyjną. Bez jakiejkolwiek zabudowy mieszkalnej. Słyszałem o planach krytego toru wrotkarskiego na terenach po „Energetyku”, co pięknie wkomponowałoby się w ogólne założenie tego terenu. Czy ktoś jeszcze pamięta że pod krytą trybuną stadionu był tor kręglarski?

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Sądzę że szeroko pojęta kultura i sztuka, zajęcia rekreacyjne, sportowe, integracja mieszkańców wokół swoich pasji (niekiedy naprawdę niezwykłych) pozwoliłoby na spowolnienie tej tendencji. Proszę zauważyć że nasze osiedle zaczyna być „sypialnią” dla studentów (często bez meldunku) i należałoby się otworzyć na ich potrzeby, a może podpytać czy nie ma wśród nich przyszłych specjalistów od turystyki itp. Zainteresować problemem, zaproponować burzę mózgów. Próba rozwiązania nie tylko tego problemu, nie powinna być „chciejstwem” paru radnych, ale realizacją propozycji mieszkańców.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Problem dotyczy nie tylko ul .Głogowskiej, ale wszystkich ulic przelotowych. Co nie oznacza, że zgadzam się z degradacją tej ulicy. Deptak, to z braku alternatywy transportowej mrzonka, choć szersze chodniki oraz ogródki i kawiarenki oznaczają miejsce spotkań, wypoczynku czy też integracji mieszkańców. Na pewno byłoby to zachętą do wyjścia z domu i przyciągnięciem poznaniaków i turystów.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Ulice Chociszewskiego, Kolejowa, Matejki, Małeckiego. Zdaję sobie sprawę że znalazłoby się wiele takich chodników.

Powrót

Cezary Frankowski, lat 21, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Jacek Gałka, lat 28, kierowca

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Maciej Gawroński, lat 25, technik telekomunikacji

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Dawid Gębski, lat 22, inż. architekt krajobrazu

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Agnieszka Glapa, lat 33, przedsiębiorca

Kilka słów o sobie:
Przedsiębiorca, prowadzę własną firmę. Współtworzę projekt Wirtualny Łazarz. Ukończyłam Informatykę oraz, na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza, Zarządzanie i Marketing. Aktywnie wspieram inicjatywy polepszające warunki życia mieszkańców dzielnic Łazarza i Jeżyc w zakresie polityki mieszkaniowej, kultury oraz dostępności komunikacji miejskiej. Praktykuję jogę i pilates, jeżdżę na rowerze. Kibicuję Lechowi. Od wielu lat jestem Honorowym Dawcą Krwi.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Mieszkam tutaj i widzę, że ta dzielnica ma ogromny potencjał, ale on jest on kompletnie niewykorzystany. Łazarz ma od kilkunastu lat te same problemy, w pewnym momencie zaczęło mi to przeszkadzać i postanowiłam sama się nimi zająć.
W tej chwili tworzy się tutaj wiele projektów kultury, jest sporo ludzi, którzy chcą zmian. Również do nich należę.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Park Wilsona bardziej otworzyć na mieszkańców
2. Więcej ścieżek rowerowych.
3. Poprawa bezpieczeństwa.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, jestem jak najbardziej za utworzeniem nowej linii na Dworzec oraz deptak.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Na pewno dla osób przyjezdnych powinien powstać Park&Ride na Górczynie by mgli przesiąść się na komunikację zbiorową. Mieszkańcy także muszą mieć zapewnione miejsca parkingowe. Potencjalny kształt strefy i koszt powinien być wprowadzony po konsultacjach społecznych. Przy tej okazji trzeba też mówić o porządkowaniu zieleni, remontach chodników i nawierzchni dróg itp. Samo wprowadzenie strefy nie rozwiązuje sprawy, potrzeba rozwiązań systemowych – np. w Lublinie wprowadzono strefę, ale jednocześnie obniżono ceny biletów, zwiększono ilość połączeń komunikacją zbiorową i zabrano się za budowę parkingów na obrzeżach dzielnic.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Trzeba wyremontować nawierzchnię, zmienić na bardziej estetyczne stragany, obniżyć czynsze za najem. Także trzeba pomyśleć o miejscach parkingowych dla kupujących. Obniżenie czynszu sprawi, że ceny na targowisku będą mogły konkurować z dyskontami. Do tego władze muszą czyścić powierzchnię a wieczorami albo w weekendy zapewniać imprezy kulturalne – oczywiście nie za głośne. W Hiszpanii czy Włoszech takie miejsca żyją także po zamknięciu targowiska. I opłaca się to też właścicielom kamienic oraz mieszkańcom.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Z pustostanami nie „można” a trzeba zrobić porządek jak najszybciej. Jak mówiłam – policzyć i zasiedlić – w zamian za remont ze strony młodych ludzi zaoferować niski czynsz. Albo zaproponować do prowadzenia absolwentom uczelni działalności gospodarczej połączonej z mieszkaniem.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Całe lato uczęszczałam na ten obiekt! Jedynym minusem tego lata na pływalni był brak rozwiązania podobnego jak na Chwiałce – że można wyjść po kupieniu karnetu na cały dzień i wrócić. Brakowało jednak nieco informacji o tym, że basen znów jest czynny – ale sądząc po frekwencji i tak cieszył się niezwykłą popularnością. W związku z tym konieczna jest jego dalsza modernizacja. Jeśli chodzi o baseny kryte to w ogóle są one potrzebne w różnych dzielnicach Poznania – niestety pieniądze, które można było na nie wydać poszły na jedne Termy Maltańskie.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Łazarz jest piękną zabytkową dzielnicą, która ma swoją historię. Kiedyś zamieszkiwanie tutaj wiązało się z prestiżem społecznym. W tej chwili straszą pustostany oraz nuda, kompletny brak pomysłu na dzielnicę poza punktowymi działaniami, brak miejsc „zielonych”, kawiarenek, gdzie można usiąść i odpocząć. Park Wilsona nie jest miejscem przeznaczonym dla mieszkańców z dziećmi, a korzystają z niego bezdomni. ZKZL prowadzi krótkowzroczną politykę nastawioną na zysk, a nie zmiany społeczne. Lokale prywatne są zagrożone „czyszczeniem” – a miasto chowa głowę w piasek.
Potrzebny jest dla młodych przedsiębiorców czynsz na preferencyjnych warunkach, pierwszeństwo muszą mieć takie formy działalności, których brakuje w okolicy. Trzeba policzyć pustostanów i mądrze je zagospodarować – przekazać potrzebującym z możliwość późniejszego wykupu z bonifikatą albo ludziom młodym z pomysłem na działalność gospodarczą. Niezbędne jest stawianie na rozwój kultury lokalnej (poprzez domy kultury, nie tylko dla młodych), miejsca do rekreacji i wysłuchanie głosu mieszkańców, co chcieliby mieć obok siebie. Potrzebne jest rozładowanie korków przez zwiększenie dostępności komunikacji zbiorowej. Miasto powinno przejąć „Sołtysówkę” i ją wyremontować – stworzyć muzeum i miejsce spotkań mieszkańców, co będzie przyciągało turystów – zwłaszcza patrząc na bliskość Targów.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Jest szansa. Jeśli na Górczynie zbuduje się centrum przesiadkowe, z wielopoziomowym parkingiem, zbuduje po jednym pasie Dolnej Głogowskiej, ograniczy ruch na Głogowskiej od Hetmańskiej – wtedy stworzymy warunki do rozwoju drobnego handlu i usług. Kluczem jest skorzystanie ze środków unijnych – warto spojrzeć np. na Berlin czy Lipsk jak dobrze sobie radzą ograniczając ruch kołowy i stawiając na pieszych. Zadbać powinny o to także targi – np. profilując wynajem lokali zamiast na salony sukni ślubnych to na gastronomię. Nie widzę konieczności, by czerpały z tego tylko zysk.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1. Winklera
2. Kolejowa
3. Jarochowskiego

Powrót

Michał Gorzelniak, lat 19, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Beata Jackowiak, lat 43, księgowa

Kilka słów o sobie:
Mam 43 lata, męża i trzech synów, a także kota i psa. Z zawodu jestem księgową, do ur pełniłam funkcję prezesa ROD im. Marii Curie – Skłodowskiej w Poznaniu. W 2011 roku opracowałam program dla przedszkoli „ Zaprzyjaźnij się z przyrodą”, dzięki któremu maluchy mogły spędzać czas w ogrodzie i brać czynny udział w pracach przyrodniczych. Staram się czynnie uczestniczyć w życiu mieszkańców mojego osiedla. Jako członek Rady Rodziców ze Szkoły Podstawowej nr 9 zaproponowałam zorganizowanie konkursu dla szkół podstawowych i gimnazjalnych pt.: „ Łazarz w Twoich oczach – wczoraj i dziś”. Patronat nad konkursem objęła Rada Osiedla. Konkurs ma na celu przybliżyć historię naszego osiedla, jak i promować dalszy jego rozwój. Wspólnie z Radną Lidią Dudziak brałam udział w akcjach na rzecz ratowania obszarów zielonych na terenie Św. Łazarza: Ogródków Działkowych i Parku Kasprowicza. Staram się także działać na rzecz naszych dzieci, by zapewnić im jak najlepsze warunki nauki i rozwoju. Jako członek Rady Rodziców w Przedszkolu nr 44 i w Szkole Podstawowej nr 9 uczestniczyłam w wyborze dyrektorów tych placówek. W 2014 roku wygrałam plebiscyt II Poznańskiego Tygodnia Rodziny, który był częścią programu „ Pro Rodzina” na: „ Mamę Naj....”. Jestem dumna, że to właśnie tutaj na Św. Łazarzu, mogą dorastać moje dzieci.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Od 6 lat mieszkam na osiedlu Św. Łazarz. To piękne osiedle, ze wspaniałą historią, w którym drzemie ogromny potencjał. Ponieważ jestem typem społecznika chciałabym pomóc ten potencjał wydobyć, jak również zadbać o to, by historia tego osiedla nie odeszła w zapomnienie. Jest wiele do zrobienia, np.: by ochronić piękne kamienice przed ruiną, przyciągnąć turystów, zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, poprawić komfort życia osób starszych i niepełnosprawnych.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Dokończyć rozpoczęte wcześniej inwestycje.
2. Poprawić bezpieczeństwo, np.: bezpieczne przejścia zwłaszcza przy szkołach i przedszkolach
3. Utrzymać dotychczasowe tereny zielone na Łazarzu, a także walczyć o pozyskanie nowych. Propagować sport wśród dzieci i młodzieży poprzez ułatwienie dostępu do obiektów sportowych i budowanie nowych np.: siłowni na powietrzu.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Zdecydowanie TAK. Bezpośrednie połączenie Łazarza z deptakiem jest potrzebne, ponieważ na tej trasie mieszczą się główne punkty Poznania, takie jak City Center, Stary Browar, Dworzec PKP i PKS i dalej połączenie z innymi osiedlami jak Rataje, czy chociażby łatwiejszy dojazd do CH Franowo.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Myślę, że dla dobra Łazarza powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania. Pozwoliło by to zmniejszyć „ najazdy” mieszkańców gmin ościennych, którzy przyjeżdżając do pracy w Poznaniu i chcąc oszczędzić parkują u nas nie licząc się z mieszkańcami, często łamiąc przepisy i niszcząc chodniki. Pieniądze uzyskane ze strefy mogły by pozwolić na zwiększenie remontów naszych ulic, których wiele tego remontu wymaga. Poza tym, na terenie Łazarza znajduje się sporo terenów leżących odłogiem, które można by wykorzystać na parkingi np.: buforowe.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Stan targowiska jest rzeczywiście katastrofalny, a środki które miasto przekazało na remont są niewystarczające. Użytkownicy straganów niestety o nie nie dbają, należało by znaleźć sposób by ich do tej dbałości zmobilizować, np.: poprzez opłaty albo konkretne umowy najmu straganów. Należało by też zadbać, by popołudniami i wieczorami rynek nie był miejscem spotkań osób o niepewnym morale. Biorąc pod uwagę historię Łazarza i wiele pięknych, zabytkowych miejsc, Rynek Łazarski powinien zachować swój – trochę staroświecki charakter, przy nowoczesnej infrastrukturze.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Pustostanów na Łazarzu znajduje się rzeczywiście sporo i szkoda, by marniały niewykorzystane. Lokale na parterze można by wynająć prywatnym przedsiębiorcom, np.: rzemieślnikom czy artystom. Inne lokale można by przeznaczyć na mieszkania socjalne, przy czym np., : na jedną klatkę schodową lub nawet całą kamienicę, w zależności od jej wielkości, jedno mieszkanie byłoby socjalne. Osoby z niego korzystające mogły by uczyć się od sąsiadów właściwych relacji społecznych. Poza tym brakuje lokali dla samotnych matek i rodzin wielodzietnych, które potrzebują mieszkań na miarę swoich możliwości finansowych. Prywatni właściciele kamienic nie chcą wynajmować lokali na mieszkania socjalne, bowiem panuje – częściowo uzasadnione założenie, że osoby z nich korzystające, to patologia społeczna. Dlatego potrzebna jest szeroka akcja uświadamiająca społeczeństwo, że tak nie jest.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Oczywiście, że są szanse na dalszy rozwój pływalni w Parku Kasprowicza. Wszystko rozbija się jednak o pieniądze. Wiem, że wiele obiektów sportowych w naszym mieście sponsorował Totalizator Sportowy. Także i w tym temacie mógłby pomóc, zwłaszcza, że to ważne miejsce dla mieszkańców Łazarza. Można też pozyskać środki z zewnątrz, np.: środki unijne, Unia jak wiem stawia na rozwój sportu i rekreacji. Można także nawiązać współpracę z prywatnymi inwestorami, którzy w zamian za pewne korzyści, np.: zmniejszenie czy nawet częściowe zwolnienie z podatku albo możliwość uzyskania skrawka terenu pod własną inwestycję dofinansowali by dalszy remont i rozbudowę obiektu.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Przede wszystkim należy szeroko promować szkoły i przedszkola na Łazarzu. Dobra placówka zawsze przyciągnie rodziców, dla których dobro dziecka liczy się najbardziej. Poza tym reklama we wszystkich środkach masowego przekazu naszej historii. Aby to osiągnąć należy położyć szczególny nacisk na renowację zabytkowych kamienic, remonty ulic, a także ułatwienie chętnym do tworzenia stref kultury i artystycznych, poprzez tańszy dostęp do lokali czy ulgi podatkowe. Na Łazarzu brakuje placów zabaw i terenów zielonych, na których skupia się życie miejscowej społeczności. Te, które są, często są zaniedbane. Poprawa dostępu do takich miejsc pozwoliła by przyciągnąć nowych mieszkańców.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Myślę, że Głogowska jako ulica wylotowa, nie stanie się deptakiem, ale można stworzyć na niej przyjazne mieszkańcom enklawy zieleni, czy urocze, malownicze kawiarenki utrzymane w stylu łazarskich kamienic. Aby to uzyskać można zaproponować prywatnym przedsiębiorcom lokale należące do ZKZL ( a takich jest sporo przy Głogowskiej), za niższy czynsz albo terminowe zwolnienie z czynszu. Dzisiaj opłaty od najmu lokalu na gastronomię są tak wysokie, że wielu przedsiębiorców z dobrymi pomysłami wycofuje się albo po prostu plajtuje. Gdyby to zmienić obie strony odniosły by korzyści. Poprawiło by to wygląd ulicy, przyciągnęło zarówno mieszkańców jak i turystów, a miastu zwiększyło by w dalszej kolejności wpływ środków np. : od turystyki.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Takich ulic jest niestety na Łazarzu wiele. Dlatego skupię się na ulicach z mojego otoczenia. Na pewno remontu wymaga ulica Kolejowa, Małeckiego, czy Dmowskiego. Od kilku lat miasto obiecuje też środki na remont ulicy Chociszewskiego.

Powrót

Adam Kaczmarek, lat 38, bankowiec

Kilka słów o sobie:
Mam 38 lat od urodzenia mieszkam na Łazarzu. Jestem żonaty, mam 2,5 letnią córeczkę .Pracuje na stanowisku kierownika regionalnego w firmie finansowej.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Uważam, że przyszłość dzielnicy zależy także ode mnie. Postanowiłem nie czekać , aż ktoś zadecyduje za mnie w sprawach w których ja mogę zabrać głos.
Problemy naszej dzielnicy i jej mieszkańców nie są mi obojętne – z myślą o nich zamierzam kandydować.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan/Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Rynek Łazarski
2. Monitoring - Bezpieczeństwo
3. Nowe i rozbudowa starych placów zabaw

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Uważam że takie połączenie jest jak najbardziej potrzebne i od wielu lat takiego połączenia brakuje .

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Uważam że strefa płatnego parkowania do nie do końca jest dobrym pomysłem

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Rynek zawsze był wizytówką naszej dzielnicy a teraz nie jest powodem do dumy , śmieszą mnie plany podziemnych parkingów, kawiarni – zwłaszcza, że miasto nie ma na to pieniędzy, moim zdaniem wystarczyłoby położyć nową nawierzchnię, zrobić nowe zadaszenie aby woda nie lała się na ludzi podczas opadów i odnowić stragany .

6. Co można zrobić z pustostanami?
Moim zdaniem powinniśmy wynająć je ludziom, którzy mają pomysł na wykorzystanie pustostanu np. galerie itd. A przede wszystkim przestać windować wysokość czynszów.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Uważam, że zeszłe lato pokazało jak duże jest zapotrzebowanie na pływalnie, moim zdaniem dalszy remont jest niezbędny. Park Kasprowicza ma potencjał stać się obiektem rekreacyjnym nawet z krytą pływalnią, która na pewno przydałaby się naszym mieszkańcom.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Uważam, że wyprowadzili się ludzie zameldowani na Łazarzu ale przybyło bardzo dużo studentów i nasza dzielnica robi się troszkę studencka .Myślę, że nasza dzielnica rozwija się w dobrym kierunku zadbajmy jeszcze o porządek na chodnikach, wykorzystajmy bardziej Park Wilsona oraz Kasprowicza - twórzmy więcej placów zabaw, poprawmy bezpieczeństwo na ulicach a ludzie chętnie zaczną wracać.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Ciężko będzie zrobić z Głogowskiej deptak z kawiarenkami, może na początek obniżmy czynsze za lokale użytkowe aby ludzi było stać na wynajem, już tak jest lepiej niż było - powstało kilka lokali gastronomicznych, pomału zaczyna głogowska odżywać.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1. Kolejowa
2. Chociszewskiego.

Powrót

Michał Klupp, lat 21, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Irena Kolanowska, lat 53, politolog

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Maria Kopeć, lat 25, prawnik

Kilka słów o sobie:
Mam 25 lat, urodziłam się i wychowałam na Łazarzu, tutaj kończyłam Szkołę Podstawową nr 26, Gimnazjum nr 33 oraz Liceum nr 2. Jestem piątym pokoleniem w mojej rodzinie, które mieszka na Łazarzu. Skończyłam prawo, teraz jestem na drugim roku aplikacji radcowskiej.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Rada Osiedla powinna kreować wizję rozwoju naszej dzielnicy w najbliższych latach. Należy wspólnie poszukać sposobów na poprawę jakości życia na Łazarzu oraz aktywizację jego mieszkańców. Należy postarać się integrować i pobudzić do działania lokalną społeczność. Radni Osiedlowi powinni popierać inicjatywy mieszkańców, które pozwolą ożywić nasze osiedle, a ponadto przyczynić się do promocji Łazarza i wykorzystania w pełni jego potencjału.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Aktywizacja lokalnej społeczności
2. Rewitalizacja
3. Poprawa bezpieczeństwa, likwidacja sklepów z dopalaczami, salonów gier.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Bez wątpienia takie połączenie byłoby wygodne dla mieszkańców Łazarza. Trzeba jednak wziąć pod uwagę nie tylko wygodę mieszkańców, ale także mieć na względzie skomplikowany układ komunikacyjny na Moście Dworcowym, natężenie ruchu tramwajowego i samochodowego w tym rejonie oraz zastanowić się, czy wprowadzenie takiego połączenia nie powodowałoby zatorów komunikacyjnych.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
W mojej opinii niektóre rejony powinny zostać objęte strefą płatnego parkowania, co poprawiłoby jakość życia mieszkańców, którzy np. w rejonie MTP podczas targów często nie mogą znaleźć miejsca parkingowego w bezpośredniej okolicy miejsca swojego zamieszkania.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Modernizacja Rynku Łazarskiego jest niezbędna. Dlatego należy lobbować na rzecz wygospodarowania jak największych środków na ten cel w kolejnym budżecie miasta. Rynek powinien tętnić życiem, a mieszkańcy powinni mieć możliwość zakupu na nim produktów dobrej jakości od lokalnych dostawców, których próżno szukać w dyskontach i marketach.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Pustostany to problem złożony, dlatego nie ma jednej recepty na to, co z nimi zrobić. Wszystko zależy m.in. od tego, czy jest to własność prywatna, czy są to lokale w budynkach komunalnych. Nie ma łatwych rozwiązań, ale na pewno warto zastanowić się nad recyklingiem pustostanów. W przypadku lokali komunalnych pustostanami zajmuje się wydział ZKZL, który opracowuje i wdraża program ich rewitalizacji.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Moim zdaniem są szanse na dalszy remont pływalni, która latem przyciąga wielu mieszkańców Łazarza i nie tylko.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Należy niestety zdać sobie sprawę z ogólnej tendencji wyludniania się centrów dużych miast, która dotyczy także Poznania, w tym naszej dzielnicy. Dlatego trudno spodziewać się, aby na Łazarzu to zjawisko nie występowało. Bardzo istotna jest promocja Łazarza np. w mediach społecznościowych, a także aktywizacja mieszkańców, którzy sami często nie są świadomi, ile atrakcji oferuje ich fyrtel.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Taka szansa istniałaby w przypadku utworzenia w rejonie Wolnych Torów ulicy Nowogłogowskiej, która odciążyłaby komunikacyjnie ulicę Głogowską.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Trudno ograniczyć się do trzech ulic, których chodniki wymagają remontu, w wielu przypadkach chodniki wyremontowane są jedynie na części ulicy (np. ul. Matejki, Siemiradzkiego), a stan nawierzchni w ich pozostałej części jest katastrofalny.

Powrót

Aleksander Kopiecki, lat 19, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Hieronim Kozłowski, lat 60, diagnosta samochodowy

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Jakub Kozłowski, lat 35, agent ubezpieczeniowy

Kilka słów o sobie:
Mam 35 lat mieszkam w Poznaniu, interesuje się sportami siłowymi, nurkowaniem oraz motoryzacją. Mam dwa wspaniałe labradory (Nelę i Rumbę) w wolnych chwilach staram się wspierać fundację ,które walczą z krzywdzonymi zwierzętami i walczą z przemocą wobec zwierząt. Zbieramy finanse na leczenie ,oraz zajmujemy się adopcją najbardziej potrzebujących psiaków.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Co raz bardziej chodząc po ulicach naszej dzielnicy zauważam rzeczy ,które mnie drażnią, stwierdziłem ,że lepiej działać niż tylko mówić. Stąd pomysł o kandydowaniu do Rady Osiedla.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Nawierzchnia w Parku przy Arenie
2. Zaniedbany teren gdzie miało znajdować się lodowisko
3. Wybieg dla czworonogów w parku przy Arenie.
4. więcej pojemników na psie nieczystości w Parku przy Arenie

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Mylę ,że miasto Poznań powinno być wizytówką nie tylko nas Poznaniaków ale całej Polski więc takie połączenie takie jest najbardziej wskazane. Jeśli chodzi o to jaka to ma być linia , to szczerze powiem ,że chyba najlepszym rozwiązaniem byłaby linia zaczynająca swoja trasę z pętli na Górczynie.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Absolutnie NIE. Łazarz jako dzielnica leży stosunkowo daleko od Centrum miasta i nie można doprowadzać do większego niezadowolenia mieszkańców naszej dzielnicy. Myślę ,że są inne sposoby na reperowanie budżetu. Najlepszym rozwiązaniem by było stworzenie parkingu płatnego przy Arenie.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Rynek powinien być schludny i ładny. Powinno być zrobione nowe zadaszenie, nowa nawierzchnia (poz-bruk). Zmiany powinny cieszyć oko ,ale nie nadwyrężać kasy miasta .

6. Co można zrobić z pustostanami?
Powinny być łatwiej dostępne dla osób ,które najbardziej ich potrzebują. Remontowanie pustostanów przez najmujących ,to dobry sposób na reperowanie budżetu miasta.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Pływalna letnia od zawsze była ikoną Łazarza, nie jednokrotnie sam z bratem tam chodziłem. Myślę ,że powinna zostać ,ale trzeba by ja zmodernizować i przebudować. Nie każdego mieszkańca Łazarza stać latem na rodzinny wypad do Term Maltańskich ,czy nad jezioro Strzeszyńskie.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Sprawić ,żeby dzielnica stała się przyjazna i nowoczesna. Wyremontować ulicę, Sprawić ,żeby podczas koncertów w Arenie było więcej patroli Policji i Straży Miejskiej, a niestety tak nie jest.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Myślę ,że zrobienie z ulicy Głogowskiej deptaku było by kolosalnym przedsięwzięciem, trzeba by było pomyśleć o kierowcach ,bo pamiętajmy jednak że Głogowska jest trasą wylotową na Wrocław i Leszno. Potrzeba by zmienić cała infrastrukturę , co mi się wydaje nie możliwe w tej chwili.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Chociszewskiego
Jarochowskiego
Niegolewskich.

Powrót

Elżbieta Kralkowska-Mielcarek, lat 61, ekonomista

Kilka słów o sobie:
Jestem ekonomistką z wyższym wykształceniem. Pracuję zawodowo w Departamencie Kultury Urzędu Marszałkowskiego oraz społecznie w Stowarzyszeniu Pilotów Wycieczek .Jako pilot prowadzę również wycieczki. Będąc stażystką w Wydziale Kultury Senatu m. Berlina miałam możliwość zapoznania się z funkcjonowaniem kultury, w szerokim tego słowa znaczeniu w Berlinie. Jako pilotka wycieczek również mogłam zaobserwować jak funkcjonują miasta poza granicami naszego kraju, z jakich wzorców można skorzystać. Chciałabym również wykorzystać moją wiedzę w zakresie pozyskiwania środków unijnych na realizację projektów na Osiedlu Św. Łazarz.
Poza tym, interesuję się: fotografią, malarstwem, architekturą. Wolny czas spędzam z rodziną na działce. Mam od wielu lat pieska kundelka.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Zawsze czułam potrzebę służenia innym, a działalność w Radzie Osiedla daje mi możliwość realnie wpływać na poprawę warunków bezpieczeństwa, kulturalnych czy estetycznych naszych łazarskich ulic, skwerów, parków itp. Chciałabym aby Osiedle Św. Łazarz stało się centrum kulturalnym Poznania, bo ma ku temu warunki.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan/Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Bezpieczeństwem mieszkańców Oś. Św. Łazarz poprzez zwiększeniem patroli służb porządkowych,
2. Uporządkowaniem Rynku Łazarskiego i okolicznych ulic,
3. Maksymalnym wykorzystaniem Parku Wilsona i Parku Kasprowicza oraz pustostanów na cele kulturalne i sportowe.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Jeżeli miałoby to być kosztem linii nr 5 lub 8, to nie, gdyż bardzo dużo osób przemieszcza się z Górczyna oraz Dworca Zachodniego w kierunku Centrum Poznania, poprzez Most Teatralny. W godzinach szczytu oraz w piątki te dwie linie uważam, że są bardzo przeciążone. Korzystam z tego połączenia Górczyn - przez Most Teatralny i często zdarza mi się nie wsiąść do tramwaju. Poza tym, można się przesiąść przy Moście Dworcowym. Jeżeli byłaby to dodatkowa linia - to tak.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Częściowo - tak, podobnie jak na Jeżycach, pozwoli to na wprowadzenie porządku na łazarskich ulicach i placach.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Przede wszystkim uporządkować całą infrastrukturę rynku oraz okolicznych ulic. Jest to rynek z tradycjami i powinien dalej funkcjonować.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Uważam, że część substancji powinno przejąć Miasto na obiekty użyteczności publicznej.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Należy rozbudować infrastrukturę gastronomiczną, organizować imprezy sportowe. Sądzę, że są szanse na remont pływalni, poprzez uzyskanie dofinansowania jako Projektu Obywatelskiego. Natomiast kryty basen wymaga ogromnych nakładów i nie widzę szans na realizację tej inwestycji w najbliższym czasie. Bardziej istotnym problemem jest zagospodarowanie terenu obok pływalni, gdzie aktualnie stwarza on zagrożenie dla spacerujących osób.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Przede wszystkim odrestaurować przepiękną infrastrukturę secesyjną, która przyciągnie turystów ale i mieszkańców Poznania. Stworzyć warunki do rozwoju działalności kulturalnej (ostatnio - akcja stworzenia Galerii Fotografii, zakończona sukcesem).
Budowa nowych osiedli (np. przy ul. Gąsiorowskich).
Umożliwić wynajem pomieszczeń na działalność gastronomiczną, poprzez niewysokie czynsze.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Tak, jestem za zmianą charakteru ul. Głogowskiej na deptak, ale w pierwszej kolejności należy przeprowadzić modernizację ulicy Kolejowej, aby ulica ta przejęła ruch z ulicy Głogowskiej.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Częściowo - ul. Chociszewskiego.
Ul. Winklera
Ul. Palacza - od ul. Jarochowskiego do ul. Arciszewskiego.

Powrót

Lilianna Krantz-Domaslowska, lat 60, historyk sztuki

Kilka słów o sobie:
Jestem absolwentką historii sztuki UAM związaną zawodowo ze szkolnictwem wyższym. Mieszkam od urodzenia na Łazarzu (dolnym!). Sentymentem darzę Szkołę Podstawową nr 9, VIII LO, a także Szkołę 33, ze względu na kolejne etapy nauczania zdobywane tam przez moje dzieci. Prywatnie – mąż, także historyk sztuki oraz dwie dorosłe już córki.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Zdecydowałam się kandydować , bowiem uważam, że na poziomie lokalnym, przy pozytywnym nastawieniu, otwartości można stopniowo zmienić wizerunek dzielnicy i zmierzyć się z problemami mieszkańców. Działając już długi czas we Wspólnocie Mieszkaniowej, wiem , że takie korzystne transformacje są możliwe. Chcę skonfrontować to idealistyczne nieco przekonanie z realiami pracy w Radzie Osiedla.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
W pierwszej kolejności członkowie nowej Rady, szczególnie ci debiutujący, powinni rozeznać się w "spuściźnie" po starej Radzie, np. przyjrzeć się planom budżetowym na 2015 rok i możliwościach ewentualnych korekt.
Sprawy, które mnie najbardziej interesują, to: 1. porządek/czystość/estetyka i bezpieczeństwo 2.remonty chodników 3. możliwość "ożywienia" dzielnicy (dosłownie i w przenośni-więcej zieleni).
Propozycje działań doraźnych:
1. więcej śmietników; efektywne kontrole i naciski(!) w jednostkach odpowiedzialnych za sprzątanie poszczególnych fragmentów ulic wykorzystując także społeczną opinię (przykładowo: Biedronka ul. Strusia, nowy skwerek Strusia/Głogowska). Ściślejsza współpraca z Plastykiem miejskim i Konserwatorem w sprawie reklam, bilbordów itp. w celu podniesienia estetyki przestrzeni publicznej.
Zintensyfikowanie działań w sprawie kontroli/likwidacji "tajemniczych punktów" z grami (?) – na odcinku Głogowskiej, między Strusia i Śniadeckich jest ich aż 4.
2. sporządzenie "mapy" prezentującej stan techniczny chodników w oparciu o opinie mieszkańców i zweryfikowanej wizją lokalną. Przejrzystość w ustalaniu kolejności tych remontów (zwiększyć rolę decyzyjną samych mieszkańców np. przez głosowanie).
3. nasilić starania o nasadzenia w miejscach po wyciętych drzewach. Zakładając nowe miejsca zielone koniecznie ustalać kto i za jakie pieniądze jest zobligowany do ich utrzymywania.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Zdecydowanie optuję za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego łączącego Łazarz ze Starym Browarem. Która linia miałaby to połączenie realizować, pozostaje kwestia otwartą.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania po wcześniejszej konsultacji z mieszkańcami dotyczącej preferencji.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Konieczna jest rewitalizacja tego miejsca z zachowaniem funkcji handlowych. Ustalenie przejrzystych zasad korzystania dla kupców. Wyodrębnienie z Ich opłat funduszu przeznaczonego na utrzymanie infrastruktury rynku (jako funduszu pomocowego, a nie jedynego źródła), aby poczuli się bardziej współgospodarzami. Ożywienie tego miejsca poprzez organizację kiermaszy świątecznych, tematycznych itp., których efektem byłoby ściągnięcie większej ilości kupujących, także spoza dzielnicy.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Rozwinąć, doprecyzować, utrwalić akcję, która już została zainicjowana, a która polega na udostępnianiu lokali na preferencyjnych warunkach ludziom mającym pomysł na działalność artystyczną, warsztaty, itp. Jest to szansa na ściągnięcie ludzi młodych i aktywnych oraz poprawienie bilansu międzypokoleniowego.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Nie wiem, na ile ubiegłoroczny remont był trwały, ale może i tegoroczne lato będzie mogła pływalnia służyć mieszkańcom. Uważam, że potrzebny jest jeden konkretny projekt na całość zagospodarowania terenów i budynków Areny, tak by służyły wyłącznie celom rekreacji i sportu. Następnie stopniowo dążyć do jego realizacji .

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Należy podjąć decyzję (po konsultacjach społecznych), jaka to ma być dzielnica, jaki ma mieć charakter i dążyć do realizacji takiej wizji. Sądzę, że ze względu na swoje położenie i przeszłość ma szansę na bycie dzielnicą rzemieślniczo handlową (Targi zobowiązują), dbałą o zieleń ( Palmiarnia i pierwszy Ogród Botaniczny takoż). "Specjalizacja " w handlu nie przeszkadza. Sądzę, że ulica pełna salonów ślubnych, to nic złego, bowiem nowożeńcy z Poznania trafiają właśnie tutaj. Na podobnej zasadzie mogłyby funkcjonować punkty rzemieślnicze, napraw itp. powiązane z nauką rzemiosła i galerią. Szkoły, wszelkiej maści i stopnia są pożądane, bowiem wiążą się z obecnością osób młodych. Należałoby wykorzystać potencjał istniejących już szkół wyższych, przykładowo przy realizacji projektów (place zabaw, aranżacje zieleni itp.), jest to teraz popularna i zalecana tendencja zacieśniania współpracy między nauką i realnymi potrzebami różnych podmiotów.
Te i inne pomysły nie zmienią jednak podstawowego warunku, ludzie będą chcieli tutaj mieszkać, jeżeli będzie czysto/zielono i bezpiecznie, a to jest praca od podstaw.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Przebudowa ulicy Głogowskiej pochłonęła już wiele funduszy i czasu. Jestem za zwiększeniem ilości zieleni, śmietników i ewentualnie gdzie, niegdzie ławka (by można przepakować zakupy, latem zjeść spokojnie loda), natomiast jest to przede wszystkim trasa komunikacyjna ( 4 pasy + tramwaj) i taką pozostanie. Zrobienie tutaj deptaku pogorszy infrastrukturę komunikacyjną Łazarza i raczej nie ściąganie innych do odpoczynku akurat w tym miejscu. Inwestować trzeba w park Kasprowicza jako miejsce z potencjałem ( byle nie mieszkaniowym!) oraz aktywizować park Wilsona (ładniejszy plac zabaw, może właśnie zaprojektowany przez studentów), cotygodniowe występy w muszli, może powrót do popularnego przez wiele lat punktu z parówkami ( nie mylić z hotdogami).

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
W tym roku ma zacząć się remont ulicy Kolejowej, którym interesowałam się od wieeeelu lat. Wiem, że szereg ulic jest w złym stanie, ale najlepszymi doradcami w tym względzie są sami mieszkańcy, z pomocą których można ustalić preferencje (patrz p.2.2).

Powrót

Kubiak Zenon, lat 33, dziennikarz

Kilka słów o sobie:
Mam 33 lata, jestem rodowitym poznaniakiem, od czterech lat mieszkającym na Łazarzu. Od 9 lat pracuję jako dziennikarz poznańskich mediów, co pozwoliło mi poznać z bliska realia pracy samorządowej. Dzięki temu wiem, jakie są możliwości działania rady osiedla.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Zapewne większość kandydatów w tym miejscu będzie zapewniać, że chcą poświęcić się pracy na rzecz mieszkańców dzielnicy itp., ale ja powiem trochę przewrotnie, że kandyduję z przyczyn egoistycznych, to znaczy po prostu chcę mieszkać na Łazarzu trochę innym niż obecnie, takim, gdzie zawsze jest gdzie wyjść wieczorem i gdzie nikt nie będzie się nudził. Obecnie na Łazarzu ludzie mniej więcej w moim wieku właściwie nie mają żadnych możliwości ciekawego spędzenia wolnego czasu. Nieliczne lokale gastronomiczne są zamykane około godz. 20-21. Oferty kulturalnej też praktycznie nie ma żadnej – klub osiedlowy Krąg niemal w całości skupia się na organizowaniu wydarzeń adresowanych do seniorów, a Dni Łazarza to z kolei przede wszystkim imprezy dla młodzieży szkolnej. Dlaczego tak jest? Bo nie ma zainteresowanych. Chciałbym jako radny zainicjować działania promujące łazarskie kawiarnie, restauracje, puby czy w ogóle punkty usługowe, a także odbywające się tu wydarzenia kulturalne. Akurat jako dziennikarz wiem najlepiej, co zrobić, aby dotrzeć z informacją do jak największego grona odbiorców.
Łazarz będący dzielnicą tętniąca życiem, gdzie można wieczorem wyjść na kolację do niewielkiej knajpki za rogiem, w sobotę wybrać się ze znajomymi na imprezę z grami planszowymi, wieczorem obejrzeć film w kinie plenerowym w parku Wilsona albo występ jakiegoś młodego kabaretu w którymś z klubów, a w niedzielny poranek w trakcie porannego biegania po parku Kasprowicza mijać grupę świetnie bawiącą się przy wspólnej zumbie na świeżym powietrzu i psy ścigające się na zbudowanym dla nich torze przeszkód.
W takiej dzielnicy chcę mieszkać i dlatego zdecydowałem się kandydować do rady osiedla. Jeśli moje pomysły pokrywają się z oczekiwaniami mieszkańców, będę wdzięczny za ich głos. Jeśli nie, to nic się nie stanie – nie ma sensu realizować czegoś, czym mieszkańcy nie są zainteresowani.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Ożywienie dzielnicy, ale nie jedynie poprzez sadzenie kwiatków i stawianie ławek na ul. Głogowskiej, ale inicjowanie ciekawych wydarzeń kulturalnych i rekreacyjnych w dzielnicy, m.in. w dwóch wspaniałych parkach, jakie tutaj mamy – Wilsona i Kasprowicza.
2. Zmiana nie najlepszego obecnie wizerunku Łazarza. Promowanie naszej dzielnicy jako miejsca, gdzie warto spędzać wolny czas.
3. Zabieganie o przyspieszenie remontu rynku Łazarskiego. Zbyt długie zwlekanie może doprowadzić do sytuacji, że remont zamieni się w przysłowiową reanimację trupa.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Jako osoba poruszająca się po mieście właściwie wyłącznie komunikacją miejską uważam, że takie połączenie jest potrzebne. Zdaję sobie sprawę, że uruchomienie kolejnej linii tramwajowej nie wchodzi w grę i byłoby nieuzasadnione ekonomicznie, ale rozważałbym zmianę trasy linii nr 5, która w dużym stopniu pokrywa się z trasą „ósemki”. Myślę, że skierowanie „piątki” na most Dworcowy i dalej w ul. Królowej Jadwigi tylko nieznacznie utrudniłoby mieszkańcom Łazarza dojazd do okolic Kupca Poznańskiego. To tylko jednak moja opinia, czyli jednego z wielu mieszkańców Łazarza korzystających z komunikacji miejskiej. Być może większość uważa, że lepiej nie zmieniać trasy „piątki” i zostawić wszystko tak, jak jest. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przeprowadzenie konsultacji społecznych albo zbieranie podpisów pod petycją o zmianę trasy tramwaju linii nr 5. Jestem pewny, że gdyby tę propozycję poparła odpowiednia liczba mieszkańców Łazarza Zarząd Transportu Miejskiego przychyliłby się do prośby o skierowanie „piątki” w kierunku ul. Królowej Jadwigi.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
W tym momencie nie jest to może szczególnie paląca potrzeba, ale prędzej czy później na pewno będzie i w pełni je popieram. To rozwiązanie przede wszystkim w interesie wszystkich mieszkańców, którzy obecnie miewają problem ze znalezieniem miejsca parkingowego pod własnym domem, gdzie parkują osoby dojeżdżające do pracy do Poznania z innych miejscowości. Zostawiają one swoje samochody na Łazarzu i dalej dojeżdżają komunikacją miejską. Strefa pozwoli to wyeliminować, mieszkańcy oczywiście będą mogli parkować, wykupując abonament wynoszący, jeśli się nie mylę, 10 zł miesięcznie. To chyba niewielka cena za wygodniejsze parkowanie. Mam tylko nadzieję, że wprowadzanie strefy na Łazarzu zostanie przeprowadzone znacznie mniej chaotycznie niż na Jeżycach.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Oczywiście rada osiedla dysponuje zbyt małymi środkami, aby samodzielnie wyremontować rynek, to zadanie wymaga wsparcia Rady Miasta. Jestem bardzo rozczarowany tym, że w tym roku prezydent Jacek Jaśkowiak zdecydował jedynie o przeznaczeniu pieniędzy na koncepcję mającą sprawdzić, czy pod rynkiem można zbudować parking podziemny. Przypuszczam, że nawet okaże się to możliwe, to miasto nie będzie miało pieniędzy na tak dużą inwestycję i remont rynku zostanie odłożony na kolejne lata. Tymczasem rynek wymaga remontu już teraz i to jak najszybszego, bo obecny wygląd straganów i samej płyty tylko odstrasza klientów. Jeśli nic się nie zrobi, za kilka lat już nie będzie tutaj targowiska, bo nikt nie będzie chciał robić tutaj zakupów. Co można zrobić, aby remont przyspieszyć? Naciskać na Radę Miasta. Może trzeba zbierać podpisy pod petycją adresowaną do prezydenta i radnych? Jestem humanistą, ale w każdej dyskusji najbardziej trafiają do mnie liczby. Głośny i wyraźny głos mieszkańców wyrażony w tysiącach podpisów pod apelem o remont rynku byłby najmocniejszym argumentem.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Jeśli chodzi o puste lokale usługowe, to za sprawą Otwartej Strefy Kultury coś zaczyna się powoli zmieniać. Z tego, co wiem, to rozmowy w sprawie przekazania na cele kulturalne pustych lokali, na które nie ma chętnych najemców, są już zaawansowane, już wkrótce przy ul. Głogowskiej powstanie galeria fotografii i z pewnością są to kroki w dobrym kierunku. Nie tylko pozbędziemy się pustych witryn, które tylko straszą, to jeszcze zyskamy miejsca z ofertą kulturalną, które ożywią łazarskie ulice.
Większy jest problem z pustymi i niszczejącymi zabytkowymi kamienicami. Nawet jeśli należą one do miasta i uda się znaleźć kilka czy kilkanaście milionów złotych na ich remont, później ciężko znaleźć osoby zainteresowane kupnem czy wynajęciem w nich mieszkań, bo są one zbyt duże, a zarazem zbyt kosztowne. Klasycznym przykładem jest tu piękna kamienica przy ul. Siemiradzkiego 2. Podzielenie zbyt dużych mieszkań na mniejsze lokale nie wchodzi w grę, bo nie zgadza się na to miejski konserwator zabytków. I tak powstaje błędne koło, z którego trudno znaleźć wyjście.
Jeszcze gorzej, gdy właścicielem zabytkowej kamienicy jest prywatny właściciel, dla którego remont też często okazuje się zupełnie nieopłacalną inwestycją. Z reguły woli poczekać, aż kamienica się zawali, bo wtedy będzie mógł w tym miejscu postawić nowy budynek dostosowany do wymogów rynku. Czy rada osiedla może coś w tym temacie zrobić? Obawiam się, że to zadanie raczej dla posłów niż radnych osiedlowych.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Bardzo się cieszę, że pływalnia została ponownie otwarta. Sam minionego lata korzystałem z niej wielokrotnie i wiem, że mimo remontu jej stan pozostawia wiele do życzenia. Jako dziennikarz rozmawiałem o tym z kierownikiem pływalni, panem Andrzejem Chylińskim, który przyznał, że na porządny remont potrzeba tu kilku milionów, czyli znów mówimy o środkach przekraczających możliwości finansowe rady osiedla. W zeszłym roku propozycja kolejnego remontu pływalni została zgłoszona do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego, ale w głosowaniu zajęła przedostatnie miejsce. To niestety świetny argument dla władz Poznania, że mieszkańcy Łazarza wcale nie oczekują tego remontu. Mam nadzieję, że w tym roku projekt zostanie zgłoszony ponownie i tym razem uda się bardziej zmobilizować mieszkańców do głosowania. To najkrótsza droga do wyremontowania tego obiektu. Jestem pewny, że jeżeli każdego lata pływalnię będą odwiedzać tłumy mieszkańców, to będzie ważny argument za tym, aby w przyszłości powstał tu także obiekt kryty.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
To zjawisko jest problemem całego Poznania, a nie tylko Łazarza – ludzie wolą mieszkać w domu jednorodzinnym w podpoznańskiej miejscowości niż w bloku czy kamienicy w mieście. Trudno to zjawisko zatrzymać, ale Łazarz może przyciągać nowych mieszkańców, jeśli uda mu się zmienić swój wizerunek. Obecnie jest on fatalny – wiele osób uważa naszą dzielnicę za niebezpieczną i zaniedbaną, a przecież to nieprawda. Podobny problem miały przez długi czas Jeżyce, a jak widać w ostatnich latach zaczęło to się zmieniać – wśród młodych ludzi pojawiła się moda, aby mieszkać na Jeżycach, a ich napływ zaczął oddziaływać pozytywnie na całą dzielnicę. My też powinniśmy promować Łazarz, akcentując jego atuty, których jest przecież niemało – świetne skomunikowanie z centrum Poznania, wspaniała architektura secesyjnych kamienic, do tego mnóstwo zieleni z dwoma parkami położonymi w takich miejscach, że właściwie z każdego punktu dzielnicy jest do nich dość blisko. Pod tym względem Jeżyce bijemy na głowę. W swoim życiu mieszkałem już i na Dębcu, i na Grunwaldzie, i na Winogradach, a także w podpoznańskim Swarzędzu, ale w żadnym z tych miejsc nie mieszkało mi się tak wygodnie jak na Łazarzu. Największą wadą naszej dzielnicy jest brak oferty ciekawego spędzania wolnego czasu – brakuje pubów, kawiarni, restauracji, może klubu bilardowego, nie wspominając o kinie czy klubach, w których można by posłuchać muzyki na żywo. Ale to właśnie uczynienie z Łazarza miejsca, gdzie wieczorem czy w weekendy jest gdzie wyjść, jest najważniejszym zadaniem, jakiego chciałbym się podjąć w radzie osiedla.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
O deptaku możemy zacząć rozmawiać dopiero, gdy powstanie ulica Nowa Głogowska. Kawiarenki mogą jednak powstawać już teraz, o ile tylko jako mieszkańcy dzielnicy pokażemy, że chcemy takie miejsca odwiedzać. Na razie wiele otwierających się na Łazarzu lokali gastronomicznych narzeka na brak klientów i to trzeba zmienić w pierwszej kolejności – przekonać mieszkańców, że na kawę czy kolację nie trzeba koniecznie jechać na zapchany Stary Rynek, ale wyskoczyć do knajpki za najbliższym rogiem. Jeśli to się uda, na Łazarzu zacznie powstawać coraz więcej restauracji, kawiarni czy pubów nie tylko na samej Głogowskiej, ale także w wielu dochodzących do niej uliczkach.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Myślę, że o tym nie powinno decydować „widzimisię” poszczególnych radnych, ale postulaty zgłaszane od samych mieszkańców. Sam kojarzę, że w tzw. dzielnicy Johowa, czyli między ulicami Ułańską a Matejki jedną z nielicznych ulic, która jeszcze nie doczekała się remontu chodnika, jest ul. Siemiradzkiego, a przecież to najbardziej naturalny trakt pieszy prowadzący od City Parku do parku Wilsona. Kilka lat temu nawet zastanawiano się, czy nie zamienić jej w deptak. W tym samym rejonie na dokończenie czeka też remont chodnika na ul. Chełmońskiego. To ulice położone w jednym z najciekawszych pod względem architektonicznym zakątku Poznania i na pewno nie można sobie pozwolić na to, aby chodniki w tym miejscu były w fatalnym stanie. W nie najlepszym stanie są też chodniki m.in. na ul. Chociszewskiego, Morawskiego i Bogusławskiego, ale to tylko moje spostrzeżenia. Być może są miejsca, gdzie remont jest znacznie pilniejszy – rada osiedla powinna pod tym względem wsłuchiwać się w głosy mieszkańców.

Powrót

Robert Kuliński, lat 21, student

Kilka słów o sobie:
Urodziłem się w Poznaniu na Jeżycach. W wieku 15 lat przeprowadziłem się na Łazarz. Jestem studentem 3 roku automatyki i robotyki na Politechnice Poznańskiej. Studiuję w trybie dziennym oraz pracuję dorywczo w biurze projektowym. W wolnym czasie czytam książki. Interesuję się również kinem, szczególnie kinem akcji.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Chciałbym mieć wpływ na otaczające mnie środowisko. Jako pracujący student znam potrzeby ludzi młodych i ich oczekiwania i pragnę je realizować jako radny Osiedla.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Osiedla.
2. Szukanie rozwiązań dotyczących poprawy wykorzystania miejsc przeznaczonych do parkowania pojazdów.
3. Zapewnienie utrzymania czystości chodników oraz skwerków stanowiących miejsce odpoczynku mieszkańców i promocja Osiedla Łazarz poprzez tworzenie miejsc wypoczynku i spędzania czasu.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Głównyi Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Uważam, że jest to jedno z wielu rozwiązań tego problemu. Jako osoba korzystająca z komunikacji miejskiej uważam, że brak takiego połączenia jest problemem, ponieważ wtedy trzeba się przesiąść, co wymaga przejścia przez tory – jest to przejście z sygnalizacją świetlną. Często ludzie śpiesząc się, przebiegają przez tory lub przechodzą na czerwonym świetle co stwarza zagrożenie i naraża ich na niebezpieczeństwo. Dobór linii czy rozwiązania jest sprawą, która należy poddać dyskusji i znaleźć możliwie wygodne dla pasażerów, ale ekonomiczne rozwiązanie.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Nie, sprawiłoby to kłopot mieszkańcom Łazarza, ale jak wcześniej wspomniałem należy uporządkować sprawy związane z parkowaniem pojazdów (określić sposób parkowania przez znaki informacyjne).

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Jakość targu określa jakość produktów dostępnych na nim. Im lepsze towary i bardziej różnorodne będzie oferował tym więcej ludzi będzie się tam zaopatrywać. Należy również rozwiązać kwestię dojazdu i parkowania, która jest dość problematyczna w przypadku Rynku Łazarskiego i zniechęca ludzi do robienia tam zakupów. Przede wszystkim doprowadzić do poprawy estetyki i jednolitej zabudowy miejsc przewidzianych do działalności handlowej.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Sprzedać za właściwą cenę w celu wyremontowania i zaoferowania mieszkań o wysokim standardzie przyciągających nowych mieszkańców.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Pływalnia letnia przyciąga ludzi z Poznania i okolic. Dobrym pomysłem jest rozwijanie pływalni w tym kierunku. Budowa krytego basenu jest dobrym pomysłem, ale należy do tej sprawy podejść rozsądnie i przeanalizować kilka wariantów zagospodarowania tego terenu zmierzającego do stworzenia miejsc wypoczynku i rekreacji dla mieszkańców Osiedla.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Należy doprowadzić do sytuacji aby zachęcić ludzi do zamieszkania w tej dzielnicy poprzez zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom, zapewnienie możliwości korzystania z powstającej nowej infrastruktury w zakresie gastronomii, handlu, wydarzeń kulturalnych poprzez organizowanie konkursów na zagospodarowanie przestrzeni naszego osiedla. Nie bez znaczenia jest również kontynuacja rewitalizacji zaniedbanych kamienic oraz utrzymania w należytym porządku ich otoczenia (chodniki, podwórza, skwery).

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Kiedy w całym Poznaniu powstaje tyle centrów handlowych z oczywistych powodów na ulicach znajduję się co raz mniej osób. Stworzenie deptaku z ogródkami jest dobrym pomysłem, ale raczej nie na samej ulicy Głogowskiej.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Jarochowskiego, Siemiradzkiego, Chełmońskiego, Morawskiego i zwrócić uwagę odpowiednim służbom odpowiedzialnym za jakość chodników i przejść dla pieszych, że często przejścia są wykonane w taki sposób, że w czasie deszczu stoją na nich ogromne kałuże, co stanowi pewnego rodzaju zagrożenie dla przechodniów i pojazdów.

Powrót

Maria Łazarz, lat 60, pedagog

Kilka słów o sobie:
Pedagog – 35 lat pracy w Szkole Podstawowej Nr 26. Najbardziej cenię otrzymane w ostatnich latach tytuły : „Człowiek Roku Osiedla Łazarz” , Honorowy Przyjaciel Łazarza , Łazarska Siłaczka. Jako Przewodnicząca Zarządu Osiedla dbałam o modernizację chodników, zieleń przyuliczną ,polepszenie warunków w placówkach oświatowych ,budowę placów zabaw , siłowni oraz rozwój działań kulturalnych ,imprez integracyjnych. Współautorka wniosków grantowych i projektu do budżetu obywatelskiego Park Nowakowskiego i Odnowa pływalni przy Arenie .

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Od czterdziestu lat pracuję i działam na Łazarzu, wydaje mnie się że znam problemy mieszkańców i jako radna mogłabym przyczynić się do ich rozwiązania. Chciałabym uczynić osiedle przyjaznym dla młodych i seniorów, gdzie wygodnie się mieszka i spędza się czas wolny.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Uspokojenie ruchu samochodów na uliczkach i ucywilizowanie parkowania .Aby Łazarz nie był parkingiem Poznania.
2. Rynek Łazarski - modernizacja
3. Park Kasprowicza miejsce rekreacji – rozbudowa ( alejki, plac zabaw dla psów, pływalnia kryta, miejsca parkingowe,centrum wrotkarstwa …) oraz Otwarta Strefa Kultury na Łazarzu.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak ,od dziesięciu lat „walczymy” o połączenie tramwajowe z ul Królowej Jadwigi - Starym Browarem.. Trudno powiedzieć ale najbardziej odpowiednia byłaby 5 ,tylko wtedy nic nie będzie bezpośrednio dojeżdżało do „Kupca”. Natomiast wybierając 8 tracimy połączenie z Placem Wielkopolskim.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak , naturalnie w połączeniu z poprawą infrastruktury drogowej. Po latach sprzeciwiania się temu projektowi „dojrzałam” do wprowadzenia strefy. To jedyny sposób na ucywilizowanie parkowania, ukrócenie rozjeżdżania chodników, trawników ,podwórek przez „gości” szukających darmowego parkingu.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Rynek to nie choroba i na polepszenie jego stanu lekarstwa nie kupimy. Ale można poprawić jego kondycję i wtedy sam się uleczy. Należy poprawić nawierzchnię , ustawić nowe , zadaszone stragany , wyznaczyć miejsca parkingowe. Na małym ryneczku zlikwidować stragany , wyznaczyć pawilony na kwiaciarnie i małą gastronomię , ławki ,nasadzić zieleń.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Rozumiem że pytanie dotyczy lokali na prowadzenie działalności gospodarczej ,kulturalnej … a nie mieszkań. To zależy kto jest właścicielem nieruchomości. W zasobach prywatnych trudno coś narzucić. W zasobach miejskich należałoby zastosować preferencyjne „czynsze” ułatwiające uruchomienie działalności, uprościć procedury wynajmu.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Myślę że szanse są trzeba tylko zaangażować wiele osób, instytucji do współdziałania. Pływalnia letnia musi pozostać w tym miejscu , chcielibyśmy ponowić projekt budowy wodnego parku zabaw ( Budżet Obywatelski). Należy zawalczyć o krytą pływalnię. Jeżeli w tegorocznym budżecie Miasta znalazły się środki finansowe na budowę pływalni na Osiedlu Zwycięstwa ( na sąsiednim osiedlu funkcjonuje pływalnia ) to tym bardziej powinny znaleźć się fundusze na utworzenie jedynej krytej pływalni na Grunwaldzie .( Olimpia to pływalnia Policji). Można taką pływalnię budować w partnerstwie prywatno-publicznym ,ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki, Totalizatora Sportowego, rozwiązań jest wiele.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Zjawisko wyludniania się to nie tylko problem Łazarza ale centrum Poznania .Nie ma skutecznej recepty na tę tendencję. Poprawić tę sytuację może budowa nowych ,tanich , przyjaznych mieszkań. Dobra infrastruktura drogowa, dobre placówki oświatowe, miejsca rekreacji dla wszystkich grup wiekowych ,dobre skomunikowanie osiedla z innymi częściami Poznania. Pokazanie że Łazarz ma potencjał i tu żyje się dobrze.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Dawnego charakteru Głogowskiej już nie przywrócimy , bo nie mamy wpływu na zmianę sposobu dokonywania zakupów przez mieszkańców. Ale możemy uczynić ulicę przyjazną mieszkańcom .Wyprowadzenie ruchu samochodowego – tranzyt w kierunku Komornik- z ulicy Głogowskiej ( budowa Dolnej Głogowskiej). Promowanie małej gastronomii, ciekawe miejsca kulturotwórcze , zieleń, ławki, to może być sposób na ożywienie tego miejsca. Pewnie dobrze byłoby wprowadzić ścieżkę rowerową ale obecnie to trudne zadanie. I najważniejsze zmiana sposobu parkowania ,jeżeli pieszy porusza się między zaparkowanymi samochodami to o ożywieniu ulicy nie może być mowy.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1.Chociszewskiego
2.Jarochowskiego ( wzdłuż Parku Kasprowicza od Chociszewskiego do Wyspiańskiego )
3.Dmowskiego od Rynku Łazarskiego do K.Potockiej
Wszystkie należy możliwie szybko wyremontować.

Powrót

Bogumiła Maćkowiak, lat 69, informatyk

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Tadeusz Matuszewski, lat 58, technik mechanizacji rolnictwa

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Agnieszka Michalak-Pietkiewicz, lat 32, mgr gospodarki przestrzennej

Kilka słów o sobie:
Od ponad 5 lat mieszkam na Łazarzu. Ukończyłam studia gospodarki przestrzennej oraz studia podyplomowe z wyceny nieruchomości. Obecnie pracuję w Urzędzie Miasta Poznania. Jestem mamą 2,5 letniego Karolka.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Łazarz potrzebuje zmian, mieszkam tutaj od ponad 5 lat, lubię tą część Poznania, widzę tu duży potencjał. Łazarz ma swój klimat, jednak jest zaniedbany. Poza inwestycjami w poprawę infrastruktury brakuje mi oferty rekreacyjnej i kulturalnej dla ludzi młodych, mających dzieci, którzy chcieliby aktywnie spędzać czas nie tylko na spacerach i zakupach.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan/Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Rewitalizacja części dzielnicy Kolejowa/Graniczna/Gąsiorowskich
2. Rewitalizacja Rynku Łazarskiego, promocja targowiska, organizowanie imprez okolicznościowych, itp.
3. Ul. Głogowska dla mieszkańców. Obecnie ul. Głogowska jest trudną do przebycia linią dzielącą dwie części Łazarza. Przejścia dla pieszych nie są bezpieczne – mimo świateł zdarzają się potrącenia, wiele osób przechodzi na czerwonym świetle. Jestem za wprowadzeniem progów zwalniających w okolicy przystanku tramwajowego Rynek Łazarski oraz za nadaniem priorytetu komunikacji pieszej.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, jestem za bezpośrednim tramwajem skręcającym w stronę ul. Królowej Jadwigi. Przez Łazarz przejeżdżają obecnie 4 linie tramwajowe, jednak żadna nie skręca przy dworcu w prawo. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie dodatkowej linii, co pewnie wiązałoby się z szerszą reorganizacją rozkładu jazdy. Najprostsza w chwili obecnej wydaje się być zmiana trasy tramwaju linii nr 5.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak, jednak nie powinna obejmować całego Łazarza. Dla mnie strefa może powstać w rejonie Rynku Łazarskiego oraz przy ul. Głogowskiej.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Ale XIX-wieczny jarmark ma swój urok, i to na pewno doceniają wszyscy mieszkańcy Poznania. Rynek Łazarski przyciąga mieszkańców także innych dzielnic. Z pewnością naprawy wymaga płyta rynku, przydałaby się także spójność wizualna straganów. W części rynku działa „pchli targ”, który często kończy się spotkaniem przy piwie w obrębie straganów – to z pewnością odstrasza, zwłaszcza rodziców z dziećmi. Myślę jednak, że na tej bazie można by było organizować bardziej zorganizowane/ uporządkowane wyprzedaże garażowe, imprezy cykliczne, jak np. odbywające się już w Poznaniu Babie Targi, Targi Różności czy targi staroci na Starej Rzeźni. Warto też pomyśleć o cyklicznych imprezach promujących zdrową żywność oraz rękodzieło.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Pustostany to duży problem na Łazarzu. Najłatwiej moim zdaniem zagospodarować lokale, które są własnością Miasta. W budynkach, które są w dość dobrym stanie technicznym można wprowadzić najem krótkoterminowy na czas np. imprez lub wydarzeń okolicznościowych. Oczywiście należałoby takie wydarzenia zorganizować, aby stworzyć popyt na takie lokale. Natomiast pustostany będące we władaniu osób prywatnych lub mające nieuregulowaną sytuację prawną, to bardziej złożony problem. Należałoby aktywnie szukać inwestorów i negocjować z nimi pewne kwestie przy okazji innych inwestycji. Wydaje się, że dobry przykład takiej inwestycji to rewitalizacja budynku po Starej Rowerowni przy ul. Kasprzaka.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Moim zdaniem w Parku Kasprowicza powinien znajdować się nowoczesny obiekt sportowy z krytym basenem oraz wyremontowaną Areną. Pozostaje problem środków. Jednak wierzę, że przy dobrym gospodarowaniu i dotacjach jest na nie szansa.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
A skąd takie dane? Z pewnością na Łazarzu jest duża rotacja ludności. Dużo mieszkań jest wynajmowanych przez studentów. Mieszkania w nowych budynkach są drogie, natomiast nieremontowane przez lata kamienice nie są atrakcyjna ofertą dla młodych. Dlatego wiele osób wybiera mieszkanie na peryferiach, kosztem dojazdu do pracy.
Jak dla mnie powinno być więcej wydarzeń promujących Łazarz, koncerty, imprezy okolicznościowe. Ponadto wiele miejsc wymagałoby rewitalizacji. Jeśli chodzi o turystów należałoby umieścić Łazarz na turystycznej trasie Poznania. Mamy Palmiarnię, piękne kamienice secesyjne, Park Wilsona oraz ciekawą historię. Warto pomyśleć o większej promocji Łazarza np. w punktach informacji miejskiej CIM, na Dworcu Głównym.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Salony ślubne są kojarzone z ul. Głogowską i jak dla mnie można ten trend rozwinąć, np. organizować pokazy mody ślubnej, itp. Odbywające się raz w roku Targi Ślubne przyciągają bardzo dużą ilość osób odwiedzających, więc może warto iść w tym kierunku? Wśród działalności wzdłuż ul. Głogowskiej można zauważyć dużą rotację. Myślę, że na Głogowskiej powinny znajdować się małe sklepiki i drobne usługi, jeśli biznes jest prężnie prowadzony, to ma szansę się utrzymać. Najemcom może pomóc nadanie priorytetów komunikacji pieszej, np. wprowadzenie progów zwalniających na ul. Głogowskiej.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
ul. Kolejowa, ul. Graniczna, ul. Dmowskiego (cała ulica) – wraz z obniżeniem krawężników.

Powrót

Radosław Miśkiewicz, lat 28, trener

Kilka słów o sobie:
28 lat - rodowity poznaniak, urodzony na Łazarzu. Tu mieszkam, tu się wychowałem oraz tu pracuje. Sportowiec, działacz , trener judo oraz sumo. Absolwent Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji (wychowanie fizyczne, pedagogika)
Założyciel i prezes klubu sportowego Akademia Judo w Poznaniu, od 6 lat aktywnie działającego na Łazarzu. Najmłodszy w historii Polskiego Związku Judo –członek zarządu.
Kierownik Młodzieżowego Centrum Sportu w Poznaniu, trener Kadry Olimpijskiej Niesłyszących w judo. Kandydat niezależny, nie jest związany z żadną partią.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Postanowiłem kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz, dlatego iż chciałbym mieć wpływ na to, co dzieje się w naszej dzielnicy. Aby było coraz lepiej należy przede wszystkim działać a nie tylko mówić.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Ożywienie jednej z wizytówki Osiedla – Parku Kasprowicza
2.Bezpieczeństwo na Osiedlu
3. Poprawa wizerunku Rynku Łazarskiego

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, połączenie takie znalazło by uznanie w oczach mieszkańców Łazarza. Linia tramwajowa numer 5 jeździła taką trasą , gdy jeździłem do Liceum.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak , jeśli chcemy sięgnąć po środki finansowe .
Nie, jeśli chcemy dbać o wygodę i portfele mieszkańców.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Jak pisałem w celach Rady Osiedla , że to jedna z rzeczy ,którą Rada powinna się zająć. Trzeba usiąść z handlarzami i kupcami , dowiedzieć się czego im potrzeba , co im ułatwi sprzedaż i kupowanie.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Przekazać organizacjom pozarządowym aby mogli rozwijać swoje pasję , angażując w to wszystko mieszkańców Łazarza. W tedy Łazarz tętniłby życiem .

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Czy są szanse na remont , trzeba się by zorientować jakie są potrzebne fundusze , a jakim Rada dysponuje. Na pewno organizacja zawodów , festynów przyniósłby jakiś zysk. Wtedy można myśleć co zrobić dalej.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Wszystko co mówiłem do tej pory na pewno by skłoniło mieszkańców do pozostania lub nawet przybycia a by tu zamieszkać.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Dziwie się że do tej pory nikt nie wyszedł do przedsiębiorców aby na dogodnych warunkach zostały utworzone liczne kawiarnie, restauracje, ogródki które dały by życiu naszej dzielnicy. A także profity finansowe z wynajmu lokalu czy terenu.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pan zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Kolejowa!!!

Powrót

Roman Modrzyński, lat 48, motorniczy

Kilka słów o sobie:
Urodziłem się i wychowałem na Łazarzu. Moja rodzina od ponad 100 lat jest związana z tą dzielnicą. Ukończyłem SP nr 9 .Wróciłem na Łazarz w 2012 r, wtedy aktywnie włączyłem się w życie mojej dzielnicy. Zawodowo jestem motorniczym, mam 4 córki. Działam w Klubie Honorowych Dawców Krwi przy MPK Poznań. W 2014 r. uzyskałem zaszczytny tytuł Honorowy Przyjaciel Łazarza.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Chce pokazywać Łazarz, przyciągać tutaj ludzi z innych dzielnic Poznania, Polski a nawet świata. Moje motto - ”Mam pomysł na Łazarz”.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Promocja Łazarza
2. Uaktywnienie mieszkańców w życie swojej dzielnicy
3. Remont Rynku Łazarskiego oraz wykorzystanie lepsze miejskich pustostanów

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Serce tak mówi, rozum nie. Nie ma środków na nową linie tramwajową, a korygowanie obecnego schematu komunikacyjnego uważam za zły pomysł .Obecnie istnieje dobra sieć połączenia przesiadkowego z ta częścią Poznania a po powrocie linii nr 5 na stara trasę przez Kaponierę będzie jeszcze lepiej.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak ,ale po konsultacjach z mieszkańcami oraz kupcami z Rynku .Zapewnienie kupcom możliwości wykupienia abonamentu na strefę, taką jak będą mieć mieszkańcy.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Przeprowadzić gruntowny remont, tzw. mały rynek przeznaczyć na parking dla samochodów dostawców, pomyśleć o ławeczkach ,zieleni.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Przekazać instytucjom, organizacjom chcącym działać, przy jednoczesnym wsparciu ich działalności przez instytucje miejskie. Obecne stawki ZKZL odstraszają skutecznie potencjalnych chętnych.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Trzeba bardziej propagować pływalnie wśród mieszkańców Poznania, zrobić tam jeszcze parkur czy skatepark, zimą mogłoby powstać lodowisko podobne jak nad Maltą.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Wracamy do podstawowego hasła „Mam pomysł na Łazarz” czyli przyciągamy mieszkańców najpierw ciekawymi inicjatywami ,pokazujemy ,że warto tu żyć ,że coś pozytywnego zaczyna się dziać.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Na deptak nie ma szans ale kiedyś było wiele kawiarni czy restauracji. Trzeba ludzi przekonać do wychodzenia z domów. Niestety wiekszość nie stać na bywanie w kawiarniach czy restauracjach.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Ul. Dmowskiego
Ul. Kolejowa
Płyta chodnikowa tzw, małego Rynku Łazarskiego
Ul. Jarochowskiego przy Parku Kasprowicza.

Powrót

Karol Napierała, lat 21, technik pojazdów samochodowych

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Marietta Niemier, lat 52, złotnik

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Michał Niemier, lat 21, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Bartosz Nowacki, lat 42, technik chłodnictwa

Kilka słów o sobie:
Mam 42 lat i od urodzenia mieszkam na Grunwaldzie, obecnie na ul. Małeckiego. Jestem absolwentem Technikum Chłodniczego. Mimo tego, że od 1996 roku prowadzę własną firmę z siedzibą w Poznaniu, jestem z natury społecznikiem. Moje zainteresowania to nurkowanie, rower, rajdy off-road i historia miasta Poznania. Jestem Honorowym Dawcą Krwi. Mam żonę i syna.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Od zawsze jestem społecznikiem i od nie dawna mieszkańcem osiedla Łazarza.Moim największym marzeniem jest, by Poznań był znaną metropolią Europy. Priorytetem są jednak aktualne problemy mieszkańców Św. Łazarza: więcej zieleni wokół nas przy jednoczesnym zwiększeniu miejsc parkingowych; co najmniej utrzymanie istniejących żłobków, przedszkoli i szkół; rozbudowa i stworzenie ciągłości dróg rowerowych; rewitalizacja naszego osiedla, dalsza rozbudowa miejsc rekreacyjnych oraz zwiększenie imprez okolicznościowy. Jestem też otwarty na problemy wszystkich mieszkańców naszego miasta. Żadnej zgłoszonej sprawy nie zbagatelizuję i spróbuję pomóc.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Pogodzenie zapotrzebowania na miejsca parkingowe oraz zwiększenie zieleni wokół nas.
2. Miejsca rekreacji i imprezy na terenie osiedla Św. Łazarza.
3. Wszelkie sprawy bieżące i problemy mieszkańców, które się w każdym momencie mogą pojawić.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Jak najbardziej tak. Jest to obecnie problemem, że nie mamy bezpośredniego połączenia ani z deptakiem, ani z Wildą. Jednak problemem do rozwiązania będzie na pewno realizacja tego połączenia. Najłatwiejszym rozwiązaniem byłaby nowa linia, są to jednak koszty, na które może zabraknąć funduszy. Rozsądnym rozwiązaniem byłaby też zmiana trasy 5, ale stracimy połączenie ze Starym Rynkiem. Możemy też skorzystać z 8, ale w tym przypadku stracimy połączenie z Placem Wielkopolskim. Można też pomyśleć nad wydłużeniem trasy 8, która połączyła by deptak z dwóch stron i Plac Wielkopolski.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Jest to temat, którego na pewno nie unikniemy. Wprowadzenie strefy uporządkuje parkowanie pojazdów na Łazarzu, przede wszystkim skończy się parkowanie na terenach zielonych oraz zastawianie chodników. Jednak nie wyobrażam sobie utworzenia strefy bez zrobienia porządku z miejscami parkingowymi. I nie może być ani zbyt małej ilości miejsc parkingowych, ani też nie mogą one powstać kosztem terenów zielonych. Na tą chwilę Łazarz nie jest na to przygotowany organizacyjnie. Musimy też pamiętać, że wprowadzenie strefy może być uciążliwe nie tylko dla mieszkańców, ale i osób współpracujących z firmami z naszego rejonu. To też trzeba brać pod uwagę, by strefa nie była kolejną maszynką do zarabiania pieniędzy, a równocześnie zahamowała rozwój przedsiębiorczości na naszym osiedlu.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Największym problemem Rynku łazarskiego jest jego powolne zamieranie. Im mniej sprzedających, tym mniej kupujących, a im mniej kupujących, tym mniej sprzedających. Otoczenie marketów też nie poprawia sytuacji. By Rynek Łazarski nie zniknął z krajobrazu Łazarza należy go ożywić. Należy stworzyć narzędzia pozwalająca na inwestowanie w swoje miejsca pracy sprzedającym, przy równoczesnej akcji zachęcającej do robienia zakupów przez mieszkańców Łazarza, i nie tylko. Odnowienie straganów czy też sanitariatów to działania połowiczne, nie dające żadnej gwarancji sukcesu. Rada osiedla musi zachęcić potencjalnych kupujących do zakupów, oraz ściągnąć sprzedawców, którzy będą chcieli na Rynku Łazarskim sprzedawać.
Na stan Rynku Łazarskiego ma też wpływ ucieczka poznaniaków z Poznania na peryferie miasta w poszukiwaniu tańszych lokali mieszkaniowych. Ale to już dużo trudniejszy problem, i to w skali całego miasta.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Bardzo ogólnikowe pytanie, bo nawet nie wiadomo, o jakich pustostanach mówimy. W przypadku pustostanów znajdujących się w prywatnych rękach trudno cokolwiek zrobić, nawet nie ma narzędzi prawnych, by wymóc na właścicielach utrzymanie stanu technicznego na bezpiecznym poziomie. Trochę lepiej wygląda sprawa w przypadku budynków wpisanych w rejestr zabytków, ale i tam najczęściej kończy się tylko na teorii. A pustostany to nie tylko kwestie estetyczne, ale i bezpieczeństwa.
W przypadku pustostanów należących do zasobów miasta sprawa nie jest już tak beznadziejna. Zarówno lokale mieszkaniowe, jak i użytkowe są wynajmowane zarówno osobom prywatnym, jak i firmą na preferencyjnych warunkach, które je następnie remontują we własnym zakresie. Miasto misi być jednak elastyczne, szczególnie w przypadku lokali mało atrakcyjnych, by ciągle uatrakcyjniać warunki wynajmu lokali, na które jest małe zainteresowanie. W przypadku lokali użytkowych, na które nie ma żadnego zainteresowania po stronie przedsiębiorców, należy rozważyć ich przekazanie, nawet nie odpłatne, organizacją społecznym i kulturalnym, które je wyremontują i będą je użytkować za symboliczną złotówkę. Jest to jednak temat trudny, ponieważ tego typu przekazywanie lokali może budzić podejrzenia, czy przekazywane w ten sposób lokale są rzeczywiście lokalami, których nikt nie chciał wynająć.
Sporo lokali mieszkaniowy należących do miasta, a będących obecnie pustostanami, jest też obecnie remontowane przez miasto. Jeśli więc mówimy o pustostanach należących do miasta, jest to obecnie realizowane i należy tylko to dalej kontynuować.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Na pewno należy dalej kontynuować nie tylko remont pływalni odkrytej, ale w ogóle reaktywację otoczenia Areny i Parku Kasprowicza pod aktywną rekreację. Nie tylko kryta pływalnia, ale i może powrót do koncepcji sprzed ponad 15 lat na kryte, całoroczne, lodowisko z prawdziwego zdarzenia to zadania dla Rady Miasta. Nie można również zapominać o innych urządzeniach i konstrukcjach umożliwiających aktywny relaks dla mieszkańców naszego osiedla. Należy też dokładnie przeanalizować priorytety inwestycji, biorą pod uwagę choćby fakt istnienia już obiektów sportowych w okolicy, m. in. basen policyjny Olimpia.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Wyludnianie to nie problem Łazarza, ale całego Poznania. Ludzie stąd przenoszą się na obrzeża Poznania w poszukiwaniu tańszych mieszkań. Również rynek pracy jest coraz większy na peryferiach Poznania, a maleje w centrum. Na pewno rozwiązaniem jest budowa tanich lokali mieszkaniowych przez miasto pod wynajem, z opcją ich wykupu za kilka czy kilkadziesiąt lat. Jednak to zadanie jest w gestii Rady Miasta i Prezydenta, a rada osiedla może tylko nagłaśniać problem i sugerować rozwiązania.
Poznań jest miastem atrakcyjnym turystycznie. Jednak jego potencjał nie jest prawie w ogóle wykorzystywany. W życiu służbowym spotykam się z wieloma partnerami zagranicznymi, którzy chętnie łączą wizyty biznesowe ze zwiedzaniem okolicznych atrakcji turystycznych, Zresztą sam też tak robię. Są to ludzie, którzy interesują się zarówno historią, jak i turystyką. Często im pokazuję Poznań i jego atrakcje. I bardzo często spotykam się ze zdziwieniem, że jest to tak piękne miasto z tyloma atrakcjami, bo wiedza o tym jest bardzo niewielka. Pod tym względem bije nas nie tylko Warszawa, Kraków czy Gdańsk, ale i Wrocław, Toruń czy Malbork. A my, jako Poznań, mamy też bardzo dużo do zaoferowania. Niestety, nasze władze nie umieją tego docenić i odpowiednio rozpropagować. Władze Poznania też w wielu przypadkach nie chcą nawet widzieć atrakcji turystycznych, traktując je jako zło konieczne. Przykładem jest system fortyfikacji XIX wieczny, nie wspominając o bunkrach XX wieczny, gdzie w Europie są to miejsca chętnie odwiedzane przez turystów, a w Poznaniu to w większości zamknięte, zamurowane i czasem nawet nie zabezpieczone ruiny.
Co do samego naszego osiedla, naszą główną atrakcją powinna być Palmiarnia. Jej dalsza rozbudowa i oczywiście odpowiednia reklama to fundament turystyki na terenie Łazarza. Należy pomyśleć nie tylko nad samą rozbudową Palmiarni, ale i też infrastruktury koło niej. Warto pomyśleć, by np. parking MTP był równocześnie wykorzystywany dla potrzeb Palmiarni. Warto też zastanowić się, czy teren Łazarza i sąsiedztwo Palmiarni to nie dobry punkt wyjścia na budowę prawdziwego oceanarium. Można by też na ten cel zagospodarować np. bunkry przy ul. Hetmańskiej, jak i teren przy torach kolejowych.
Turystyka to też rekreacja, a jeśli rekreacja, to Arena i Park Kasprowicza – powinniśmy dążyć, by stał się to bardzo atrakcyjny teren dla czynnej rekreacji.
Warto też pomyśleć o powstaniu jakiegoś kina, bo o to obecnie jest bardzo trudno w najbliższej okolicy.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
To mieszkańcy decydują, co chcą mieć w swojej okolicy. Jeśli powstanie bar, ale nie będzie nawet chętnych do korzystania z niego, to za jakiś czas zniknie n z naszego krajobrazu. Najlepszy przykład to Magnolia, która od wielu lat nie jest już lokalem na tyle atrakcyjnym, by przynosił zyski jako restauracja czy kawiarnia. Jedynie rozwój atrakcyjności Palmiarni i Parku Wilsona może wpłynąć korzystnie na rozwój Magnolii. Ulica Głogowska jest ulicą przelotową, ważną arterią miasta. Przerobienie jej na deptak nie jest raczej dobrym pomysłem. Póki nie powstanie nowa Głogowska, nie powinniśmy nawet o tym rozmawiać. Chcemy ożywić Głogowską? To nie róbmy z niej deptaku, który nie ma początku i końca. Budowa deptaku ma sens tylko wtedy, gdy prowadzi on z jednego punktu do drugiego. W każdym innym wypadku mija się z celem budowa deptaku. Bo kto będzie korzystał z tego deptaku. Mieszkańcy, których mamy coraz mniej? I którzy na zakupy udają się do centrów handlowych? A na wypoczynek mają Park Kasprowicza czy Wilsona. A jeśli nie mieszkańcy, to co ma być tutaj magnesem, by przyciągnąć ludzi spoza Łazarza? Nie mamy Starego Browaru i Starego Rynku. Na tą chwilę musimy zadba o to, by nie było pustych lokali na Głogowskie, warto też by pomyśleć, by i pojawiło się na niej, jak za dawnych lat, więcej neonów, i to ciekawych neonów zamiast podświetlanych szyldów z nazwą banku czy kolejnego sklepu sieciowego.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Każdy mieszkaniec będzie uważał, że chodnik przed jego domem wymaga natychmiastowego remontu. W pierwszej kolejności należy wyremontować każdy fragment chodnika, którego stan uniemożliwia przejazd wózka inwalidzkiego czy też z dzieckiem. Nawet, jeśli byłyby to tymczasowe remonty tylko po to, by umożliwić korzystanie z danego chodnika. I to musi być priorytetem. Remonty całych ciągów komunikacyjnych muszą być wykonywane z głową, tak, by nie tylko dokonać naprawy samego chodnika, ale i przewidzieć drogę rowerową, ewentualne miejsca parkingowe i oczywiście zieleń, by nie zabetonować naszego osiedla. W wielu miejscach Poznania można znaleźć przykłady bezmyślnych remontów, wykonywanych na zasadzie zabetonowania okolicy, i to okolicy, w której dawniej było bardzo dużo zieleni. Nie chcę, by i na naszym osiedlu tak wyglądały remonty ulic i chodników. Bo tak szybciej, taniej i wygodniej.

Powrót

Jarosław Nowak, lat 53, mgr inż. leśnik

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Szymon Nowak, lat 24, mechanik samochodowy

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Zbigniew Nowicki, lat 72, mechanik samochodowy

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Filip Olszak, lat 34, radca prawny

Kilka słów o sobie:
Radca prawny. W minionej kadencji Przewodniczący Komisji Infrastruktury oraz współautor wniosków grantowych i projektu do budżetu obywatelskiego „Odnowa Pływalni przy Arenie”. Chciałbym dalej dbać o harmonijny rozwój Łazarza. Nasze Osiedle powinno być przyjazne do życia. Podnoszenie jakości najbliższego otoczenia i stworzenie mieszkańcom możliwości wypoczynku i rekreacji na Łazarzu będą moimi priorytetami. Stawiam na dialog i wspólne poszukiwanie rozwiązań najlepszych dla Osiedla.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Działając w Radzie Osiedla przez ostatnie cztery lata jeszcze lepiej poznałem Łazarz i potrzeby jego mieszkańców. Zdobyte doświadczenie chciałbym wykorzystać w dalszej pracy. Jest jeszcze wiele do zrobienia, wiele spraw w ostatnich czterech latach udało się zapoczątkować a teraz trzeba je dokończyć. Mam nadzieję, że mieszkańcy naszego osiedla obdarzą mnie sowim zaufaniem i pozwolą kontynuować moją dotychczasową pracę na rzecz dobra wspólnego.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Kontynuacja remontu chodników wraz z przywracaniem na ulicach zieleni i wprowadzaniem estetycznych elementów małej architektury (ławki, kosze, stojaki rowerowe)
2. Rewitalizacja ulicy Głogowskiej, Rynku Łazarskiego i okolic,
3. Powstanie edukacyjnego placu zabaw przy Palmiarni

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Takie połączenie funkcjonowało przez pewien czas podczas remontu Ronda Kaponiera i z tego co zaobserwowałem cieszyło się dużą popularnością. Powinno być ono na stałe wpisane do rozkładu. Mogłaby to być jedna z istniejących linii o zmienionym przebiegu albo nowa linia. Ciekawym rozwiązaniem może być również skierowanie tramwaju na most dworcowy a później w planowaną nową trasę na ul. Ratajczaka. Takie rozwiązanie pomagałoby ominąć często korkującą się Kaponierę i powinno być brane pod uwagę jako alternatywna droga z Łazarza na Św. Marcin i w okolice Starego Rynku.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Pomijając uciążliwy obowiązek płacenia dodatkowych 10 zł miesięcznie za samochód parkujący pod domem (która to opłata stanowi de facto kolejny podatek od posiadania samochodu), strefa płatnego parkowania powinna przynieść mieszkańcom Łazarza pewne korzyści. Dzięki ograniczeniu parkowania samochodów spoza osiedla łatwiej powinno być znaleźć miejsce parkingowe pod domem. Wydzielenie miejsc parkingowych z chodników spowoduje, iż za te same pieniądze Rada Osiedla będzie mogła wyremontować chodnik o większej długości. Będzie to korzystne dla pieszych (obecnie z pieniędzy przeznaczonych na utrzymanie chodników płaci się zarówno za chodniki jak i miejsca parkingowe, po wprowadzeniu strefy miejsca parkingowe utrzymywane będą z opłat od kierowców). Na ulicy Głogowskiej łatwiej będzie zaparkować klientom. Obecnie mogą teoretycznie parkować za darmo, ale w praktyce wolnych miejsc nie ma prawie w ogóle. Wprowadzeniu strefy płatnego parkowania powinno także towarzyszyć uporządkowanie kwestii wyznaczenia miejsc dostaw, tak by samochody dostawcze nie parkowały na zewnętrznym pasie jezdni co obecnie jest na ulicy Głogowskiej prawdziwą plagą. Równocześnie do wprowadzania strefy płatnego parkowania powinny być podjęte inwestycje mające na celu uspokojenie ruchu samochodowego w miejscach niebezpiecznych, np. przy przedszkolach i szkołach oraz na skrzyżowaniach na których dochodzi do wypadków. Tak by nasze uliczki osiedlowe były bezpieczne i pod domami nie hałasowały rozpędzone samochody.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Rynek Łazarski należy zmodernizować, jednak należy to zrobić we współpracy z mieszkańcami zarówno samego Rynku jak i tymi którzy robią tam zakupy. W rozmowach o Rynku Łazarskim muszą brać udział również kupcy. Dopiero w drodze konsensusu pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi można ustalić jaka będzie przyszłość Rynku Łazarskiego. Rada Osiedla ma do odegrania znaczącą rolę w rozmowach o przyszłości Rynku, które będą prowadzone może już w tym roku. Chciałbym móc tak jak dotychczas dbać podczas tych rozmów o interes wszystkich mieszkańców i szukać rozsądnego kompromisu.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Puste lokale użytkowe będące w zasobie Miasta Poznania należy w pewnej części przeznaczyć na cele kulturalne a w pozostałej wynająć komercyjnie, najlepiej na działalność gospodarczą mającą charakter miastotwórczy (kawiarnie, puby, butiki), nie zaś na banki, czy kolejne dyskonty. Dobrze byłoby gdyby Miasto pytało Radę Osiedla o zdanie co do przyszłości takich lokali. Dotychczas tak nie było, jednak w ostatnim okresie zaczyna coś się w tej kwestii zmieniać. Możliwe, że w porozumieniu z Radą Osiedlą oraz środowiskami twórczymi skupionymi wokół idei Otwartej Strefy Kultury uda się przeznaczyć jeden z takich lokali na działalność kulturalną, szkoleniową i integrującą społeczność osiedla.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Rada Osiedla była jednym z obrońców Letniej Pływalni w Parku Kasprowicza. Byłem współautorem wniosku do budżetu obywatelskiego „Odnowa Pływalni przy Arenie”, który zakładał kompleksowy remont tej pływalni. Nie udało się w roku ubiegłym pozyskać w ten sposób środków na ten cel, jednak w tym roku zamierzam ponownie złożyć wniosek do budżetu obywatelskiego w tej sprawie i mam nadzieję, że ponieważ jesteśmy bogatsi o dotychczasowe doświadczenia, efekt będzie pozytywny. Remont Pływalni Letniej nie wyklucza powstania basenu krytego. Mogłyby one działać wspólnie tak jak na popularnej Chwiałce.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Nie jest łatwo przeciwdziałać takim procesom jak np. wyludnianie się miasta. Co nie oznacza, iż nie trzeba się starać. Łazarz nie jest na z góry przegranej pozycji. Ma on swoje zalety, takie jak dobra dostępność do linii komunikacji miejskiej, rozwinięta baza przedszkoli i szkół publicznych. Na jego terenie zlokalizowane są dwa Parki, a z innych atrakcji: Arena, Międzynarodowe Targi Poznańskie i Palmiarnia. Należy te zalety Łazarza podkreślać i dbać o ich utrzymanie. To co można zrobić i co jest w zasięgu możliwości Rady Osiedla, to polepszanie na naszym osiedlu warunków życia dla rodzin z małymi, dziećmi. Obecność takich rodzin to duża nadzieja na poprawę liczebności łazarzan. Dlatego tak ważne są działania mające ca celu stworzenie warunków by takie rodziny czuły się na Łazarzu dobrze. Jednym z pozytywnych przykładów tego co można zrobić w tym temacie jest wybudowanie przez Radę Osiedla w mijającej kadencji dwóch nowych placów zabaw dla dzieci: w Parku Kasprowicza i przy ul. Dmowskiego. W tym roku ze środków grantowych i własnych Rady Osiedla zostanie wybudowany w Parku Kasprowicza integracyjny plac zabaw dla dzieci niepełnosprawnych. W kolejnej kadencji zamierzam starać się o wybudowanie w bezpośrednim sąsiedztwie Palmiarni edukacyjnego placu zabaw, łączącego rozrywkę i naukę np. o botanice.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Ulica Głogowska to niewątpliwie kręgosłup Łazarza, a jej wygląd odzwierciedla kondycję całego osiedla. Żeby ulica ożyła należy na nią w pierwszej kolejności przyciągnąć mieszkańców Łazarza, którzy są najważniejszymi kupcami w drobnych sklepikach rozsianych na całej długości ulicy. W drugiej kolejności należy zadbać by na ulicę Głogowską warto było przyjechać mieszkańcom innych części Poznania. Aby tego dokonać konieczne jest by znalazły się na niej lokale niespotykane w innych miejscach lub wykreowana została „moda” na robienie tutaj zakupów.
Rolę Rady Osiedla w obu tych zadaniach widzę w tworzeniu okoliczności sprzyjających takiemu rozwojowi ulicy Głogowskiej, który w dłuższej perspektywie przywróci jej świetność. Działania Rady Osiedla powinny skupiać się po pierwsze na dbaniu o przestrzeń publiczną na ul. Głogowskiej. Ulica ta powinna być bardziej przyjazna dla pieszych mieszkańców, większą uwagę należy przyłożyć do estetyki ulicy i na przykład sprawić by szyldy sklepów i lokali użytkowych nie były tak chaotyczne jak obecnie, uporządkowane powinno zostać parkowania i wprowadzona powinna być na tę ulicę zieleń. Kolejne zadanie dla Rady Osiedla upatruję we współpracy z ludźmi, którzy chcą zmieniać oblicze Łazarza, na przykład z osobami skupionymi wokół „Łazarskiej Strefy Kultury”. Rada Osiedla sama z siebie nie otworzy żadnego butiku, kawiarenki, galerii czy pubu, ale powinna zrobić to co możliwe by stworzyć warunki dzięki którym takie miejsca na Łazarzu powstaną i co więcej utrzymają się tutaj na dłużej.
W ostatnich latach udało się zrobić pierwszy krok w kierunku powstrzymania podupadania ulicy Głogowskiej. Rada Osiedla wspólnie z Komisją Rewitalizacji Rady Miasta zapoczątkowała działania mające na celu poprawę wyglądu i funkcjonalności ul. Głogowskiej. W ramach wprowadzania na ul. Głogowską zieleni i elementów małej architektury został przeprowadzony w zeszłym roku konkurs koncepcyjny, a na podstawie pracy, która w nim zwyciężyła sporządzony został szczegółowy projekt zmiany wizerunku naszej głównej ulicy. Dotychczas udało się na Łazarzu zmienić wygląd trzech skwerów: przy Dworcu Zachodnim, ul. Strusia i skrzyżowaniu Głogowska/Hetmańska. W tym roku planowane jest ustawienie na ulicy Głogowskiej ławek, nowych estetycznych koszy i stojaków rowerowych.
Cieszę się, że w powyższe działania byłem osobiście zaangażowany i mogłem dołożyć do nich swoją osobistą małą cegiełkę, najpierw jako jeden z pomysłodawców, a później jako członek jury konkursowego, moderator konsultacji z mieszkańcami i jeden z przedstawicieli Rady Osiedla w finalnych rozmowach dotyczących realizacji projektu.
To nie koniec zadań, lecz dopiero początek i kolejna Rada Osiedla będzie miała wiele do zrobienia na ulicy Głogowskiej. Prawdziwa rewolucja zaś możliwa będzie wówczas, gdy urzeczywistni się marzenie wielu mieszkańców Łazarza i powstanie ul. Dolna Głogowska. Ale pókio co trudno określić kiedy to będzie.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Miasto Poznań w ostatnich latach przeznaczało zbyt mało środków na remonty chodników na Łazarzu. Dysponując tylko środkami własnymi Rada Osiedla nie mogła wyremontować wszystkich chodników, które tego wymagały. Udało się jednak zrealizować kilka ważnych inwestycji, takich jak np. chodnik na ul. Niegolewskich, ul. Sczanieckiej, ul. Chłodnej, ul. Chełmońskiego, część ul. Kasprzaka. W tym roku ma rozpocząć się długo oczekiwany remont jezdni i chodnika na ul. Kolejowej finansowany ze środków miejskich. Ze środków Rady Osiedla wyremontowana zostanie część ul. Winklera i ul. Matejki. Zapotrzebowanie na remonty chodników jest na Łazarzu nadal duże i w kolejnej kadencji powinny one stanowić dla Rady Osiedla nadal jeden z głównych priorytetów. Można wymienić wiele ulic, które wymagają szybkiej interwencji, np. ul. Chociszewskiego (dla której w tym roku zostanie sporządzony projekt remontu chodnika), ul. Dmowskiego, ul. Siemiradzkiego i wiele, wiele innych. Rada Osiedla nadal powinna przeznaczać dużą część swojego budżetu na remonty chodników. Należy pozyskiwać również w tym celu środki pochodzące bezpośrednio z budżetu Miasta Poznania, tak jak to było z ul. Kolejową, w przypadku której Rada Osiedla sfinansowała projekt koncepcyjny a dzięki dobrej współpracy i aktywności radnych miejskich z naszej dzielnicy, udało się zarezerwować na jej remont środki większe niż dziesięć rocznych budżetów Rady Osiedla.

Powrót

Piotr Pałgan, lat 45, elektromechanik

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Maria Paradowska, lat 54, pedagog

Kilka słów o sobie:
Jestem mieszkanką os. Św. Łazarz od 35 lat, ukończyłam pedagogikę pracy socjalnej na UAM, od ponad 30 lat jestem związana z placówkami pomocy społecznej. Moja radość to szczęśliwa rodzina, ciekawa książka i podróże.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Wierzę, że dzięki temu będę miała wpływ na decyzje, które uczynią Łazarz lepszym i atrakcyjniejszym miejscem do mieszkania.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan/Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Rewitalizacja Rynku Łazarskiego
2. Reaktywowanie ul. Małeckiego i skweru przy zbiegu ulic Łukaszewicza, Granicznej i Małeckiego.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Takie połączenie już w przeszłości było i wszyscy byli zadowoleni, dlatego uważam, że należy zrobić wszystko aby ponownie zaistniało i była możliwość połączenia z Dworcem Poznań Główny. Musiałaby to być dodatkowa linia tramwajowa.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Nie mam zdania.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Nowa nawierzchnia, nowe stragany, na małym rynku powinna powstać zieleń, ławki, miejsca parkingowe dla mieszkańców. Pawilony z kwiatami powinny zostać przeniesione na płytę główną.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Jeśli chodzi o własność prywatną to tutaj niewiele można zrobić, choć uważam że warto rozmawiać również z prywatnymi właścicielami w sprawie pustych lokali gdyż właścicielom czasami brak inicjatywy. Natomiast jeśli chodzi o liczne pustostany w postaci pozamykanych lokali w budynkach Miasta i wywieszek ZKZL, że ”lokal na wynajem” to tutaj uważam , że Miasto powinno obniżyć ceny lokali, tak żeby opłaciło się wynajmującemu a nie że latami stoją puste i starszą.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Uważam, że pływalnia na Łazarzu jest bardzo potrzebna, super byłoby, gdyby była to całoroczna pływalnia, której tak bardzo w tej części miasta brakuje.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Na pewno pomogłyby zrewitalizowane kamienice, poprawa bezpieczeństwa poprzez zwiększone patrole. Ulica Głogowska czy też Małeckiego jako ulice z kawiarenkami, miejscami wypoczynkowymi itp. Kino plenerowe czy centrum wrotkarskie, basen kryty, pływalnia letnia to tylko niektóre propozycje przyciągnięcia mieszkańców i turystów.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Mam nadzieję, że mieszkańcy Łazarza doczekają się właśnie takiej Głogowskiej z kawiarenkami i ogródkami.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani/Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Przy ul. Chociszewskiego, Dmowskiego, Jarochowskiego, Winklera.

Powrót

Henryk Piotrowski, lat 68, średnie

Kilka słów o sobie:
Absolwent „Marcinka”, były piłkarz ręczny poznańskiego „Grunwaldu” i reprezentacji Polski. Dorosłe życie związane ze sportem i bankowością. Obecnie na emeryturze. Członek Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Poznaniu. Od 2005r. Prezes Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. Józefa Chociszewskiego na poznańskim Grunwaldzie.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Swoje doświadczenie życiowe oraz zawodowe chcę wykorzystać dla właściwego rozwoju naszego „fyrtla”.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
a/ w jak najszybszym czasie przebudować - zmodernizować ul. Kolejową, która powinna stanowić alternatywę komunikacyjną dla ul. Głogowskiej /o tym się dyskutuje ponad 10 lat/
b/ dla zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców objąć monitoringiem kolejne rejony Osiedla, a także uaktualnić znaki drogowe, wyznaczyć nowe przejścia dla pieszych /przez ul. Kolejową są tylko 2 przejścia/ zamontować lustra na skrzyżowaniach np. Łukaszewicza z Karwowskiego i Mottego.
c/ uporządkować „ porzucone” tereny / np. dawne ogródki działkowe wzdłuż ul. Karuthofera” ; teren z ruinami magazynowymi położony miedzy torami kolejowymi a ul. Kolejową

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Zdecydowanie TAK. O wyborze linii powinni zadecydować ZTM i MPK

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak, ale uważam, że trzeba wykorzystać wolne tereny do powstania nowych miejsc parkingowych dla mieszkańców np. za minimalną opłatą.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
To, że maleje liczba kupujących jak i zamykanie małych sklepików, jest powodowane między innymi powstaniem wielu obiektów handlowych typu Biedronka, Lidl. Niestety nie widzę dalszego rozwoju rynku bez powstania nowych pawilonów, obecne stragany odstraszają kupujących.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Uważam, że o tych sprawach powinny decydować instytucje do tego powołane np. ZKZL.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Skandalem byłoby zamknięcie pływalni, wręcz odwrotnie należy doprowadzić do jej rozbudowy. Przy okazji pytanie, dlaczego doprowadzono do takiego stanu technicznego, że trzeba było ją zamknąć ?

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Trzeba popatrzeć na wygląd naszych ulic, chodników, podwórek, budynków. Są brudne, zaniedbane. Przepiękna architektura większości domów, stanowi wyjście do ich odremontowania, zakładania cieplików, a także możliwość ich wykupu z zastosowaniem maksymalnych zniżek, może spowodować zatrzymanie wyprowadzek. Konieczna jest ścisła współpraca ZKZL, MPGM, Zarządców Wspólnot i prywatnych właścicieli.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Najgorsze jest to, że i banki się zamykają. 

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
a/ Kolejowa – powstały plany przebudowy, czas je zrealizować.
b/ Małeckiego
c/ Chociszewskiego

Powrót

Łukasz Prymas, lat 33, urbanista

Kilka słów o sobie:
Od 33 lat mieszkam na Łazarzu, gdzie również się urodziłem w Szpitalu Św. Rodziny na ul. Jarochowskiego. Ukończyłem kierunek gospodarka przestrzenna na UAM oraz studia podyplomowe z planowania przestrzennego na PP. Obecnie jestem w trakcie odbywania studiów podyplomowych z Metod Analizy statystycznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Pracuję zawodowo od kilku lat w Urzędzie Marszałkowskim w Departamencie Polityki Regionalnej gdzie zajmuję się m. in. Strategią Rozwoju Województwa oraz Wielkopolskim Regionalnym Programem Operacyjnym. Wśród moich zainteresowań mogę wymienić historię, urbanistykę i architekturę Łazarza oraz Poznania, a także podróże, pływanie i terenową jazdę na rowerze. Jestem Zasłużonym Honorowym Dawcą Krwi PCK.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Obecnie pełnię zaszczytną funkcję Wiceprzewodniczącego Zarządu RO i postanowiłem kandydować na nową kadencję w samorządzie, gdyż wiele spraw, które zacząłem podczas obecnej kadencji doprowadzić do udanego zakończenia . Kandyduję ponownie do RO gdyż leżą mi na sercu sprawy Łazarza oraz jego mieszkańców. Chciałbym wykorzystać swoją wiedzę i doświadczenie, zdobyte podczas studiów i pracy zawodowej, aby spożytkować je dla dobra naszej „małej ojczyzny”. Jako jej mieszkaniec od najmłodszych lat czuję się z Nią szczególnie związany emocjonalnie.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Dokończenie rewitalizacji i uporządkowania przestrzennego ul. Głogowskiej
2. Inwestycje w miejsca odpoczynkowo – rekreacyjne i place zabaw na Dolnym Łazarzu
3. Dopilnowanie przygotowania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla Parku Kasprowicza i Ogródków Działkowych przy Dmowskiego.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
TAK, jestem za uruchomieniem takiego połączenia. Natomiast musi to być poprzedzone rzetelną analizą przeprowadzoną przez MPK i ZTM.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak, jestem za utworzeniem Strefy Płatnego Parkowania na Łazarzu, ale musi to być powiązane z wprowadzeniem szeregu ulepszeń dla mieszkańców Łazarza, jak nowe chodniki, parkingi buforowe na obrzeżach miasta a także małą architekturą.
Tak, by wprowadzenie Strefy jak najmniej było uciążliwe dla mieszkańców Osiedla a przyniosło efekt w postaci uwolnienia miejsc parkingowych dla mieszkańców Łazarza, kosztem przyjeżdżających spoza jego terenu.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
W ubiegłym roku przygotowałem projekt dla remontu, rewitalizacji i poprawy estetyki Rynku Łazarskiego w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.
Niestety projekt nie zyskał uznania w oczach mieszkańców ani urzędników.
Jako Radny Osiedla brałem udział w kilku spotkaniach z Prezesem spółki Targowiska, która administruje terenem Rynku. Niestety nie udało się wypracować koncepcji przebudowy Rynku, która by uzyskała akceptację zarówno Miasta Poznania jak mieszkańców Łazarza.
Podejmowane są kroki mające na celu przygotowanie docelowego projektu remontu Rynku, a nawet został przygotowany przetarg na projekt.
Moim celem będzie doprowadzenie do wybrania zgodnego z oczekiwaniami wszystkich zainteresowanych stron (kupców, mieszkańców, miasta) projektu przebudowy by wreszcie doprowadzić do remontu Rynku.

6. Co można zrobić z pustostanami?
To trudne pytanie, jest wiele pomysłów na zagospodarowanie tzw. pustostanów. Jedne zakładają oddanie ich za złotówkę artystom, inne wynajmowanie za małe pieniądze chętnym kupcom. Jednak nie wszystkie lokalizacje cieszą się zainteresowaniem potencjalnych najemców, co spowodowane jest np. niedogodnym umiejscowieniem lokalu np. względem przystanków tramwajowych albo brakiem możliwości parkowania w ich okolicach.
Dużym problemem dla zagospodarowania pustostanów są również powstałe niedawno CH Poznań City Center, które „wysysa” ludzi z ulicy np. Głogowskiej, a wszędzie na świecie zachodzi zjawisko, że im mniej ludzi spacerujących wokół danego lokalu tym mniejsze zainteresowanie potencjalnych najemców do zakładania w nich swojej działalności.
By zagospodarować pustostany podejmowane są liczne inicjatywy, zarówno przez ZKZL (przy współpracy z Radą Osiedla) jak i np. Komisją Rewitalizacji Rady Miasta a także z wiceprezydentem odpowiedzialnym za rewitalizacje, by jak najbardziej uatrakcyjnić poszczególne fyrtle osiedla, by stało się „modne” prowadzić działalność lub zamieszać w fajnej okolicy.
Do tej pory aktywnie uczestniczyłem w tych inicjatywach i jeśli zostanę ponownie wybrany w dalszym ciągu będę je systematycznie podejmował.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
W zeszłym roku dzięki współpracy Rad Osiedla, radnych miejskich a także mojej skromnej osoby, udało się doprowadzić do ponownego uruchomienia Letniej Pływalni w Parku Kasprowicza. Zostały wyremontowane między innymi niecki pływalni jak i sanitariaty oraz szatnie.
Zamierzam dalej działać w zakresie wspierania remontu a także uatrakcyjniania w inny sposób terenu pływalni by mogła ona być w dalszym ciągu użytkowana przez mieszkańców Łazarza ale także innych części miasta.
Docelowo jednak, przy wsparciu RO, zabiegam o wybudowaniu w Parku Kasprowicza całorocznego krytego basenu.
Jest to trudne, gdyż wymaga dużego wysiłku zwłaszcza finansowego, ale mam nadzieję przyniesie efekt w przyszłości i będziemy mogli się cieszyć z nowego miejsca rekreacji na terenie Osiedla.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Wyludnianie się centrów miast jest niestety normą w wielu miastach nie tylko Polski jak i Europy. Łazarz nie jest tu wyjątkiem.
By zapobiegać wyludnianiu się miast, konieczne są wielkie wysiłki i to przede wszystkim włodarzy miast by zachęcić ludzi do powrotu. Konieczne są tu duże inwestycje jak budowy parkingów buforowych czy remonty substancji miejskiej, jak kamienice czy obiekty usługowe, ale także i wiązki małych projektów, jak imprezy kulturalne, mała architektura, miejsca wypoczynku i relaksu, uspokojenie ruchu poprzez wprowadzenie np. strefy Tempo 30.
Wiele z takich inicjatyw w tej kadencji podjąłem, jak np. udział w pracach dot. rewitalizacji ul. Głogowskiej poprzez budowę miejsc odpoczynkowych i zakładanie zieleni, wnoszenie poprawek poprzez Radnych Miejskich do budżetu miasta jak poprawki dot. strefy uspokojonego ruchu na Dolnym Łazarzu czy budowę siłowni na wolnym powietrzu oraz budowy placów zabaw dla dzieci.
W dalszym ciągu będę uczestniczył w tego typu działaniach, bo nic bardziej nie cieszy jak widok opanowanego przez dzieci placu zabaw albo korzystających z siłowni seniorów, czy spacerujących po osiedlu matek z dziećmi.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Problem z ul. Głogowską zarysowałem już w 1 z poprzednich pytań.
Poza działaniami podejmowanymi już do tej pory, należy wykonać jeszcze wiele pracy, przede wszystkim na wyższym poziomie samorządu, jak doprowadzenie do budowy tzw. Dolnej Głogowskiej.
Dopiero wtedy będzie można mówić o pełnym przywróceniu blasku ulicy Głogowskiej, m. in. poprzez zrobienie z niej nie deptaku ale co wydaje się dobrym pomysłem strefy „shared space”, gdzie wszyscy uczestnicy ruchu: piesi, rowerzyści ale i samochodziarze są sobie równi i korzystają z przestrzeni na równych prawach. Wtedy też można będzie pomyśleć nad zrobieniem z Głogowskiej prawdziwego salony miasta.
Jednak już teraz biorę udział w opiniowaniu jak i podejmowaniu różnych działań związanych szerokorozumiana rewitalizacją ulicy Głogowskiej.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Ul. Chociszewskiego – pierwsze działania są już w tym względzie poczynione, w tym roku powstanie prawdopodobnie projekt przebudowy a w przyszłym jeśli nic złego się nie stanie zostanie przeprowadzony remont.
Ul. Dmowskiego – prawdopodobnie remont odbędzie się już w przyszłym roku.
Ul. Małeckiego.

Powrót

Patryk Puziak, lat 29, magazynier

Kilka słów o sobie:
Urodziłem się w Poznaniu w roku 1985. Uczęszczałem do pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 77 oraz Gimnazjum nr 51. Posiadam średnie wykształcenie.
W 2007 roku odbyłem zasadniczą służbę wojskową w Trzebiatowie jako kierowca-mechanik.
W wolnych chwilach oglądam filmy, słucham muzyki, czytam ksiązki albo aktywnie spędzam czas na wycieczkach rowerowych.
Obecnie pracuję jako magazynier w jednej z firm w Tarnowie Podgórnym.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Od urodzenia jestem związany z Łazarzem i jego sprawy nie są mi obojętne. Chciałbym teraz się bardziej zaangażować w życie osiedla oraz mieszkańców, mieć w pewnym stopniu wpływ na dalszy wygląd dzielnicy. Bycie radnym będzie dla mnie swoistym wyzwaniem.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
W nowej kadencji Rada Osiedla powinna kontynuować zadania swoich poprzedników jak i wdrażać nowe projekty i je sukcesywnie realizować.
1. Remonty chodników, dbanie oraz zakładanie nowych terenów zielonych.
2. Bezpieczeństwo głównie osób starszych jak i tych najmłodszych.
3. Więcej wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych na Łazarzu dzięki którym mieszkańcy będą mogli brać aktywny udział.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Pamiętam, że przez jakiś czas funkcjonowało takie połączenie. Na pewno dla samych Łazarzan byłoby to znacznym udogodnieniem. Jak najbardziej jestem za.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Moim zdaniem nie ma potrzeby wprowadzania na Łazarzu strefy płatnego parkowania.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Bez remontu niestety się nie obędzie. Płyta targowiska jak i stragany są w katastrofalnym stanie i odstraszają kupujących.

6. Co można zrobić z pustostanami?
W pierwszej kolejności trzeba zabezpieczyć by nie zagrażały przechodniom. Odpadający tynk, dachówki, są to główne problemy takich pustostanów (przykład Zielona Perła). Jeśli jest taka możliwość, trzeba ogłosić przetarg na renowację.
Dużo budynków w ten sposób się marnuje, a niektóre mają potencjał.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Najlepszym rozwiązaniem byłaby inwestycja dzięki której powstałby kryty basen, który służyłby mieszkańcom cały rok, przy okazji w tym obiekcie mogłaby funkcjonować sauna. Jeśli chodzi o teren za pływalnią, gdzie kiedyś miało powstać kryte lodowisko, można by ten teren zagospodarować np. pod budowę skateparku.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Wpierw trzeba dowiedzieć się co jest przyczyną wyprowadzania się mieszkańców z Łazarza. Można by również przeprowadzić z mieszkańcami ankiety czego brakuję w naszej dzielnicy.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Chyba najwięcej banków oraz salonów sukien ślubnych znajduje się na ulicy Głogowskiej. Przydałoby się tu więcej kawierenek oraz zieleni.
Niestety jest to ulica dość obciążona ruchem kołowym jak i komunikacją miejską i zrobienie z niej deptaka utrudniłaby mieszkańcom całego miasta.
Możnaby jedną z ulic przekształcić w woonerf „ulica do mieszkania”. Podobna ulica powstała w 2014 roku w Łodzi i została pozytywnie odebrana przez mieszkańców. W ten sposób można by ożywić Łazarz.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1. Ulica Matejki (od ulicy Konopnickiej do Grunwaldzkiej)
2. Ulica Chociszewskiego.
3. Ulica Wyspiańskiego (odcinek od ulicy Jarochowskiego a Reymonta).

Powrót

Szymon Radomski, lat 25, kulturoznawca

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Iwona Rajewicz-Szyba, lat 30, mgr politologii

Kilka słów o sobie:
Mam 30 lat. Z wykształcenia jestem magistrem politologii UAM Poznań, rodowita poznanianka, mężatka od ponad trzech lat .Od wielu lat interesują mnie sprawy ludzi na osiedlu i w całym Poznaniu. Uczestniczyłam między innymi w obronie ogródków działkowych na Łazarzu. Z dynamizmem i ogromnym zaangażowaniem broniłam Parku Kasprowicza przed zabudową mieszkań w stanie deweloperskim. Moje zainteresowania to sport, pływanie, bieganie oraz medycyna niekonwencjonalna i rehabilitacja lecznicza.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Ponieważ nie jest mi obcy los ludzi, którzy nie mogą załatwić swoich spraw pozytywnie. Poprzez kandydowanie do Rady Osiedla chcę przyczynić się do niesienia pomocy, tym wszystkim którzy jej potrzebują. Jako radna chciałabym zajmować się głownie sprawami społecznymi.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Poprawą bezpieczeństwa oraz jakością dróg i chodników, zadbaniem o czystość na ulicach, placach zabaw, w szkołach i w parkach.
2. Zadbać o rozwój zieleni i przyjaznych miejsc wypoczynku.
3. Zająć się wspieraniem inicjatyw społecznych.

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Pomysł rewelacyjny. Tak jak najbardziej jestem za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego łączącego Łazarz z deptakiem. Im więcej połączeń tramwajowych tym dogodniejszy dojazd nie tylko dla mieszkańców jak i przyjezdnych. Najlepiej tramwaj linii nr 5.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. W tej chwili zdecydowana większość mieszkańców Łazarza parkuje swoje auta na ulicach. Wprowadzenie strefy raczej tylko im utrudni życie.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Należy odnowić stoiska targowe, zainwestować w poprawę estetyki na całym terenie rynku poprzez regularne i codzienne sprzątanie. Dzięki temu będzie można w sposób przyjazny i miły dokonywać zakupów. Powinny też zostać obniżone ceny dla najemców. Należy zwrócić większą uwagę na panujące tam bezpieczeństwo. Rynek Łazarski ma być wizytówką dzielnicy i dumą mieszkańców Łazarza, właśnie taki jest nam potrzebny od zaraz.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Pustostany są albo własnością miasta albo prywatnymi obiektami. Można je przekształcić na placówki kultury i sztuki, miejsca przyjazne seniorom, kluby przeznaczone dla dzieci i młodzieży albo przekazać na działalność, gdzie poprzez naukę i rozrywkę zintegrujemy społeczność lokalną.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
W dalszym ciągu ją odnawiać. Kiedy byłam dzieckiem bardzo często tam chodziłam i miło spędzałam czas. Jest to miejsce, które stanowi atrakcję dla mieszkańców jak i ludzi przyjezdnych. W porozumieniu z Radą Miasta Poznania można dokonać wiele. Trzeba modernizować, by nie rujnować tak wspaniałych miejsc jakim jest pływalnia w Parku Kasprowicza.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Nie jest to problem tylko osiedla Łazarz ale całego miasta Poznania. Należy uatrakcyjnić życie mieszkańcom osiedla. Można to osiągnąć poprzez organizację luźnych pogadanek, debat, spotkań na temat Poznania oraz samego Łazarza. Dążyć do stworzenia nowych i przyjaznych miejsc wypoczynku, zająć się rozwojem terenów zielonych, wprowadzić więcej tras rowerowych. Odbywać się powinny festyny osiedlowe w okresie letnim i zimowym. Takie koncerty pozytywnie integrują mieszkańców. Od niedawna działa „Wirtualny Łazarz”, to świetna sprawa wiedzieć jak wyglądała ta dzielnica kiedyś. Jest to wspaniała lekcja historii dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Zdecydowanie konieczna jest całościowa odnowa Łazarza. Należy poprawić warunki życia poprzez zadbanie o czystość i porządek, stan ulic oraz chodników, zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Znaleźć alternatywne rozwiązanie dla parkowanych samochodów. Na Łazarzu jest mnóstwo pięknych okolic, zabytków które utraciły swój wymiar. Dlatego należy zrobić wszystko by ludzie przestali myśleć o wyprowadzkach w inne miejsca.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Świetnie by ta ulica wtedy wyglądała, jednak nie do końca moim zdaniem jest to możliwe do zrealizowania.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Ul. Kasprzaka, ul. Chociszewskiego , ul. Głogowska.

Powrót

Beata Rączkowska, lat 33, filolog

Kilka słów o sobie:
Jestem absolwentką filologii angielskiej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza oraz absolwentką Szkoły Tłumaczy i Języków Obcych UAM w Poznaniu. Całe życie związana jestem z Łazarzem – mieszkam tu od ponad 20 lat, ukończyła II Liceum Ogólnokształcące przy ul. Matejki w Poznaniu, a wcześniej Szkołę Podstawową nr 33 przy ul. Wyspiańskiego, by kilka lat później zostać tam nauczycielem i wychowawcą. Obecnie pracuje w administracji międzynarodowej firmy konsultingowej, w której zajmuje się również koordynacją działań ekologicznych oraz wolontariatu pracowniczego.

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Postanowiłam kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz, ponieważ chciałabym zaaktywizować i zainspirować swoich rówieśników do chęci posiadania wpływu na okolicę, w której mieszkają.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Zaaktywizowaniem mieszkańców Łazarza do działania na rzecz osiedla
2. Rewitalizacją Rynku Łazarskiego
3. Likwidacją reklam zasłaniających zabytkowe budynki Łazarza

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Tak, bezpośrednie połączenie tramwajowe Łazarza z deptakiem ułatwiłoby wielu osobom codzienną logistykę. Kiedyś 18 jeździła tą trasą i myślę, że to się sprawdzało. Ja sama dojeżdżałam nią do pracy i zaoszczędzałam w ten sposób sporo czasu.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak. Jeśli chcemy zadbać o okolicę potrzebujemy większej kontroli nad terenem i środków finansowych.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Postarałabym się zaktywizować mieszkańców naszej dzielnicy – to w nich tkwi energia i kreatywność! Najchętniej zainwestowałabym część zysków z wprowadzenia strefy płatnego parkowania na Łazarzu na wyremontowanie nawierzchni targowiska i straganów.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Pozwolić wykorzystać je niezależnym inicjatywom, galeriom i towarzystwom, które działają na terenie i na rzecz Łazarza. Część z nich wspierana jest obecnie przez Dom Kultury Krąg i korzysta z pomieszczeń spółdzielni, które nie są wynajmowane. Uważam to za wspaniałą promocję ludzi z pasją i pomysłami.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Przeanalizowałabym wypowiedzi mieszkańców Łazarza i tego, co chcieliby, by powstało na tym terenie. To mieszkańcy często najlepiej wiedzą czego im brakuje w okolicy.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Łazarz jest w czołówce najpiękniejszych dzielnic Poznania. Wydaje mi się, że gdyby ludzie byli bardziej zaangażowani w działania na rzecz okolicy, nie podejmowaliby tak łatwo decyzji o przeprowadzce. Nasza dzielnica ma piękną historie, zapierającą dech w piersi architekturę – nie powinno być trudno zatrzymać tu mieszkańców.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Jak najbardziej! Myślę, że coraz więcej ludzi chętnie spędza czas w kawiarniach i woli w nich spotykać się z przyjaciółmi, niż w domach. Moglibyśmy zachęcać mieszkańców Łazarza do nawiązywania w ten sposób nowych, sąsiedzkich znajomości. Sądzę, że działania aktywistów ze stowarzyszenia Malta w Ogrodzie Łazarz pokazały, że jest to możliwe!

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Na ul. Ułańskiej i Chełmońskiego.

Powrót

Dariusz Różycki, lat 53, ratownik WOPR

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Danuta Sammler, lat 69, ekonomista

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Jan Sawicki, lat 73, technik mechanik

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Jerzy Szarwark, lat 58, technik sztuk plastycznych

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Tomasz Wojciechowski, lat 49, mgr politologii

Kilka słów o sobie:
Poznaniak, żonaty, dwoje dzieci. 49 lat. Mgr politologii o spec. administracja samorządowa. Marchand i hodowca psów, członek Międzynarodowej Federacji Kynologicznej i Związku Kynologicznego w Polsce. Aktywny działacz samorządowy – radny RO Św. Łazarz i Stowarzyszenia ,,Kejter Też Poznaniak’’. Jestem przedstawicielem Rady Osiedla Św. Łazarz do spraw kontaktu z Policją, Strażą Miejską, Wydziałem Zarządzania Kryzysowego w ramach programu ,,Bezpieczna Dzielnica, Bezpieczny Mieszkaniec’’ stanowiącego integralną część przedsięwzięcia rewitalizacji śródmieścia.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Pozytywnie oceniam mijającą kadencję Rady Osiedla Św. Łazarz. Poprawił się stan infrastruktury osiedla: nowe chodniki (np. Niegolewskich, Kasprzaka), rewitalizacja (częściowa) ul. Głogowskiej, udana współpraca z organizatorami Euro 2012. Podniesienie świadomości właścicieli psów w kwestii utrzymania porządku (rozdano 17 tys. worków na psie odchody, ustawiono zasobniki na worki i psie nieczystości). Zakup sprzętu ratunkowego dla SM i radiowozu dla Policji. Regularne spotkania w ramach programu ,,Bezpieczna Dzielnica – Bezpieczny Mieszkaniec’’ wpłynęły na zwiększona ilość patroli policyjnych i wynikających z nich interwencji. Powstanie boiska do piłki plażowej i siłowni na terenie ZSGL 33.Aktyw tej rady to ludzie zaangażowani w poprawę życia mieszkańców. Dlatego chciałbym wspólnie kontynuować kolejne działania zmierzające ku polepszeniu życia na naszym osiedlu.

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Kontynuacja działań na rzecz wzrostu szeroko rozumianego bezpieczeństwa i porządku publicznego.
2. Wspieranie konstruktywnych inicjatyw oddolnych.
3. Aktywne włączenie się w przedsięwzięcia związane z uruchomieniem obiektu uniwersalnego, jakim już na etapie planów, okazuje się Wrotkarnia w Parku Kasprowicza.

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Bezwzględnie tak. Wybór linii pozostaje kwestią racjonalnych uzgodnień między ZTM a życzeniami mieszkańców.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
To problem o wymiarze binarnym. Jest tyle samo ,,za’’, jak i ,,przeciw’’.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Tę kwestię reguluje podaż i popyt czyli walka o klienta. Pewne przedsięwzięcia odchodzą, powstają nowe. RO pozostaje w stałym kontakcie firmą Targowiska. Jesteśmy otwarci na różne koncepcje.

6. Co można zrobić z pustostanami?
Absurdalne pytanie!

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Uruchomienie tej pływalni było swoistym ,,motywem przewodnim’’ kandydatów podczas kampanii wyborczej do Rady Miasta w ub. roku. Mieszkańcy ,,nacieszyli się’’ kilkoma dniami użytkowania, a obecnie obiekt znów tkwi w stanie agonalnym.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Rada Osiedla nie ma wpływu na wysokość czynszów lokali mieszkalnych czy użytkowych. To w głównej mierze – czynsz, eksploatacja – jest powodem ,,ucieczki’’ z Łazarza. Magnesem, który może zachęcić do pozostania może okazać się np. Wrotkarnia. Kolejnym punktem zaczepnym może okazać się organizacja większej ilości imprez czy eventów dla ludzi w przedziale wiekowym 20-40 l. (ale to jest ,,pieśń przyszłości’’).

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Podobnie jak na Rynku Łazarskim – walka o klienta, prawo własności, wysokie czynsze skutecznie pozbawiły tę ulicę charakteru ,,promenadowego’’. Upatruję w najbliższym czasie niewielkie szanse na ,,odrodzenie’’ Głogowskiej. Niemniej nie można ustawać w wysiłkach.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
1.Dmowskiego
2.Chociszewskiego
3.Jarochowskiego wzdłuż Parku Kasprowicza.

Powrót

Wojciech Wośkowiak, lat 48, specjalista ds. sprzedaży

Kilka słów o sobie:
Samorządowiec, od 40 lat mieszkający na Łazarzu, działacz Rady Osiedla św. Łazarz od 2000 roku, radny miasta Poznania w latach 2002 - 2014.

1. Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Ponieważ lubię aktywnie i z pasją działać na rzecz Łazarza, zainteresowany jego dalszym rozwojem i poprawą jakości życia poprzez działania inwestycyjne oraz integrujące naszą lokalną społeczność

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pan trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Rewitalizacja Rynku Łazarskiego
2. Dalsze działania na rzecz zagospodarowania parku Kasprowicza
3. Remonty chodników i rewitalizacja kolejnych obszarów Łazarza

3. Czy jest Pan za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Oczywiście, ponieważ takie rozwiązanie ułatwiłoby bezpośrednie dotarcie mieszkańców, nie tylko Łazarza, do rejonu ulicy Półwiejskiej i dalej w stronę Garbar i być może również i Rataj. Wymaga to oczywiście przygotowania dokładnych analiz i zaplanowania przebiegu linii tramwajowej.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Tak ponieważ kwestia parkowania samochodów stanowi istotny problem na Łazarzu. Wiąże się on m.in. z dużą liczbą studentów, którzy wynajmują tu mieszkania i przyjeżdżają tu swoimi samochodami, czy zwiększona ilość parkujących samochodów części mieszkańców podpoznańskich gmin pracujących w Poznaniu. Ostatni aspekt pojawił się w większym stopniu po wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania na Jeżycach. Zanim to jednak nastąpi powinna być do tego dobrze przygotowana infrastruktura i dobrze zabezpieczony interes mieszkańców Łazarza.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pan receptę?
Podjąć działania we współpracy z Targowiskami i władzami miasta, które miałyby na celu pozyskanie środków na stworzenie koncepcji zagospodarowania tego miejsca i jej realizacji. Dobrym początkiem takich działań było złożenie wniosku do Budżetu Obywatelskiego o środki na remont głównej płyty. Te działania należy zintensyfikować.

6. Co można zrobić z pustostanami?
W dużej części to pytanie do prywatnych właścicieli, którzy czasami w niezrozumiały sposób doprowadzają do wyprowadzania się lokatorów z ich posesji. Dobrym rozwiązaniem byłaby dalsza rewitalizacja znacznej ich części co mogłoby spowodować, że znaleźliby się nowi najemcy. Takie działania mają już miejsce na Łazarzu, przykładem są chociażby kamienice przy Kolejowej czy Kanałowej.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Pływalnia w parku Kasprowicza jest ważnym jego elementem. Ubiegłoroczne uruchomienie tego obiektu dla mieszkańców było dobrym rozwiązaniem. Najlepiej świadczy o tym fakt, że skorzystało z niego ponad 20.000 osób. Dalsze jego funkcjonowanie wiąże się z dalszymi pracami remontowymi, zarówno samych basenów jak i ich najbliższego otoczenia. Wiąże się to ze sporymi nakładami finansowymi, którymi nie dysponuje Rada Osiedla. Złożony w roku ubiegłym wniosek do Budżetu Obywatelskiego nie zyskał odpowiedniego wsparcia ze strony mieszkańców. Niemniej warto kontynuować działania, we współpracy z władzami miasta, które pozwolą na kontynuację działań, dzięki którym, pływalnia będzie mogła dalej funkcjonować. Należy również podjąć dyskusję nad budową krytej pływalni, która będzie służyła przez cały rok.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
To jeden z ważniejszych problemów naszego osiedla. Kwestia budowy nowych bloków jest bardzo ograniczona, ze względu na brak potencjalnych lokalizacji dla tego typu działań inwestycyjnych. Szansą na pozostanie mieszkańców na Łazarzu, szczególnie młodych powinny być działania na rzecz stworzenia dobrych warunków i jakości życia. Dalsza rozbudowa placów zabaw, boisk, zagospodarowanie terenów zielonych na potrzeby mieszkańców. To jednak zaledwie mały wycinek oczekiwań ludzi. Inną kwestią jest sprawa związana z wysokością opłat za zakup mieszkania i jego utrzymania, na które samorząd osiedlowy nie ma żadnego wpływu.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Kiedyś ulica Głogowska, przede wszystkim ze względu na swój handlowy charakter, była miejscem przyciągającym ludzi. Obecnie poprzez funkcjonowanie w naszym mieście, ale i nie tylko naszym, obiektów wielkopowierzchniowych, charakter ulicy drastycznie się zmienił. Warto więc próbować podejmować działania, które mogłyby zmienić ten stan rzeczy, choć trzeba mieć świadomość, że będzie to trudne. Zrobienie z ul. Głogowskiej deptaku spowodowałoby duże zmiany w ruchu, dla którego trzeba byłoby przygotować odpowiednią alternatywę. To mogłoby stanowić punkt wyjścia do dalszych działań. Obecne mimo chęci osób które wynajmują lokale nie na cele np. związane z działalnością bankową czy finansową kończą niestety działalność bardzo szybko. Trudno wpływać na wysokość stawek które ustalają prywatni właściciele budynków. Tu również potrzebna jest szeroka dyskusja związana z wizją miasta dla tej ulicy. Dobrym rozwiązaniem są działania rewitalizacyjne, które od ubiegłego roku prowadzi we współpracy z miastem Rada Osiedla.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pana zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Dmowskiego, Winklera, Chociszewskiego.

Powrót

Tymon Zagawa, lat 21, student

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Maja Zbierska-Kawecka, lat 38, artysta-plastyk

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Jan Zdziechowski, lat 30, mgr psychologii

Kandydat nie udzielił odpowiedzi

Powrót

Bogna Zielińska, lat 50, grafik komputerowy

Kilka słów o sobie:
Kobieta pracująca, 50 lat, miłośniczka psów, kotów, książek i wszelkich dobrych pomysłów na poprawę życia

1. Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować do Rady Osiedla Święty Łazarz?
Mieszkam w tej dzielnicy, pracowałam w Radzie Osiedla przez ostatnią kadencję, chciałabym, żeby ta piękna dzielnica zyskiwała na atrakcyjności i była miejscem, w którym mieszka się dobrze i chce się mieszkać

2. Czym powinna zająć się Rada Osiedla w nowej kadencji? Jakie widzi Pani trzy najważniejsze sprawy do załatwienia w najbliższym czasie?
1. Remont Rynku Łazarskiego
2. Przywrócenie i zagospodarowanie terenu po planowanym lodowisku na Arenie
3. Rewitalizacja ulicy Głogowskiej

3. Czy jest Pani za uruchomieniem bezpośredniego połączenia tramwajowego, łączącego Łazarz z deptakiem (m.in. z dworcem Poznań Główny i Starym Browarem). Jeśli tak, to jaka linia miałaby realizować takie połączenie? Jeśli nie, to dlaczego?
Uważam, że zdecydowanie ważniejszym połączeniem tramwajowym dla naszej dzielnicy, byłoby uruchomienie linii tramwajowej łączącej Łazarz ze szpitalem ortopedycznym na Wildzie.

4. Czy na Łazarzu powinna zostać wprowadzona strefa płatnego parkowania?
Początkowo byłam temu przeciwna, jednak obserwacje, jak z Łazarza- szczególnie tej części od Rynku do dworca, robi się parking dla osób przyjeżdżających do pracy w Poznaniu i galerii handlowej przy dworcu- jestem za.

5. Co można zrobić z Rynkiem Łazarskim, by nie przypominał XIX-wiecznego jarmarku? Targowisko jest w katastrofalnym stanie, maleje również liczba kupujących. Jaką ma Pani receptę?
Remont płyty rynku, estetyka straganów, miejsca do parkowania rowerów, punktowe miejsca do odpoczynku-ławki i zieleń, punkty małej gastronomi-i co bardzo ważne- zapewnienie bezpieczeństwa w tym miejscu.

6. Co można zrobić z pustostanami?
W przypadku pustostanów miejskich sprawa jest oczywista- miasto powinno w jak najszybszym czasie zaplanować politykę wynajmu tych lokali- oczywiście na normalnych, a w przypadku interesujących propozycji kulturalnych, na preferencyjnych warunkach. Co do pustostanów w kamienicach prywatnych - nasze plany nie mają znaczenia- jeżeli dobrych chęci nie wykazuje właściciel.

7. W ubiegłym roku udało się wyremontować pływalnię letnią w Parku Kasprowicza, która z powodu złego stanu technicznego była zamknięta. Co można zrobić z tym obiektem? Czy są szanse na dalszy remont pływalni, a nawet powstanie krytego basenu?
Uważam, że miasto powinno zainwestować w ten teren- przykład Winograd, gdzie zabezpieczono w budżecie środki na budowę krytej pływalni- pokazuje, że jest to możliwe. Niestety Rada nie ma możliwości finansowych, może jedynie lobbować za tym pomysłem u radnych miejskich. Osobiście jestem zdania, że porządny ośrodek sportowy z basenem całorocznym w tej części miasta jest bardzo potrzebny mieszkańcom.

8. W ciągu ostatniego roku Łazarz wyludnił się o prawie 6 tysięcy mieszkańców. Pod koniec 2012 roku liczba mieszkańców Osiedla Św. Łazarz wynosiła 34 579. Dla porównania rok później Łazarz liczy już 28 753 mieszkańców. Oznacza to, że w ciągu jednego roku liczba mieszkańców dzielnicy pomniejszyła się o 5 826 osób. Co można zrobić, by mieszkańcy Łazarza nie chcieli się wyprowadzać z dzielnicy a także przybywali tu nowi mieszkańcy? Jak przyciągnąć poznaniaków i turystów do odwiedzania Łazarza?
Potrzebne są miejsca przyjazne dla rodzin, skwery, place zabaw; nagłaśnianie interesujących inicjatyw społecznych i ich wspomaganie. Zapobieganie dalszemu niszczeniu dzielnicy i dbanie, aby miejsca zabytkowe nie popadały w ruinę.

9. Główna ulica dzielnicy - Głogowska (podobnie jak Św. Marcin i Dąbrowskiego) jeszcze do niedawna tętniła życiem. W tej chwili powstają tu praktycznie same banki i salony sukien ślubnych. Czy jest szansa przywrócenia dawnego charakteru ulicy Głogowskiej, poprzez np. zrobienie z niej deptaku z ogródkami i kawiarenkami?
Dopóki nie zostanie rozwiązany problem tzw. Dolnej Głogowskiej, nie ma możliwości zmniejszenia ruchu ulicznego, można natomiast uatrakcyjniać ją punktowo.

10. Chodniki na których trzech ulicach Pani zdaniem wymagają remontu w pierwszej kolejności?
Łatwiej wymienić te, które remontu nie wymagają.

Powrót


[serwis informacyjny] [www.wybory2015.lazarz.pl]

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
10

gru

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
„Całą noc padał śnieg” - widowisko muzyczne z cyklu "Śpiewamy polskie piosenki"z udziałem: Kabaretu "Klub Szyderców Bis".
- w programie pojawią się w szczególności piosenki nawiązujące do świąt Bo

11

gru

17:30
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spektakl pt."Ściana" w wykonaniu grupy teatralnej Klubu Krąg na zakończenie projektu

12

gru

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
"Krzysztof Markowski Prywatny zapis objawień natury rzeczy" - wernisaż wystawy

13

gru

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"W zasadzie tak" - spotkanie z satyrykiem Jackiem Fedorowiczem, który opowie m.in. o wielu komicznych sytuacjach z życia w PRL-u

14

gru

do 15-12-2019
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Giełda Minerałów, Muszli i Wyrobów Jubilerskich

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: