Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Ks. Marcin Kotas, proboszcz protestantów

W lutym poznańscy protestanci podczas Wyborczego Zgromadzenia Parafialnego wybrali nowego proboszcza, którym został ks. Marcin Kotas. Zapraszamy do lektury wywiadu z nowym proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej przy ul. Obozowej w Poznaniu.

Janusz Ludwiczak, portal lazarz.pl: Dlaczego zdecydował się Ksiądz kandydować na stanowisko proboszcza Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Poznaniu?
Ks. Marcin Kotas, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej: Nie sposób w kilku zdaniach odpowiedzieć na to pytanie w pełni wyczerpująco. Wspomnę o tych najbardziej istotnych powodach, które sprawiły, że ostatecznie podjąłem decyzję o udziale w wyborach na Proboszcza. Głównym powodem była moja dotychczasowa służba proboszcza - administratora w jednej z stołecznych parafii luterańskich. Ponad trzyletni pobyt w warszawskiej parafii utwierdził mnie w przekonaniu, że praca duszpasterska w ośrodku wielkomiejskim sprawia mi wiele radości oraz satysfakcji. Takie miejsce jak Poznań daje szansę na pracę duszpasterską z niemal wszystkimi pokoleniami: dzieci, młodzież, studenci, osoby dojrzałe, seniorzy. Co więcej, z własnego doświadczenia wiem, że duże miasta dają pewne poczucie anonimowości. Przyczynia się to do tego, że mieszkańcom przychodzi jakoś łatwiej skierować swoje kroki do duszpasterza z prośbą o rozmowę duszpasterską, spotkanie etc. niż w mniejszych ośrodkach. Ponadto Parafia ewangelicka w Poznaniu posiada imponujące zaplecze, które odbieram jako ogromny potencjał w realizacji projektów diakonijnych i edukacyjnych. Ufam, że z Bożą pomocą i przy życzliwości współpracowników będzie nam dane zrealizować te przedsięwzięcia – choć przede wszystkim potrzebujemy czasu, aby się poznać i aby się siebie nauczyć.

Co czuł Ksiądz, gdy dowiedział się, że został wybrany na proboszcza?
Przede wszystkim ogromne zaskoczenie. W wyborach brało udział pięciu kandydatów. Prosta kalkulacja daje 20 % szans na wybraną. Co więcej spośród tego grona byłem najmłodszym duchowym. Kiedy minęło już niedowierzenie odczułem radość i zadowolenie – przecież jak by niebyło był to spory sukces. Kiedy te emocje nieco ustały przyszedł niepokój i niepewność – służba proboszcza to wielki przywilej, ale i zobowiązanie. Noszę w sobie jednak wewnętrzne przekonanie, że w tym wszystkim, co przede mną nie pozostanę sam.

Dlaczego zdecydował się Ksiądz zostać pastorem?
Na tę decyzję wpływ miało wiele czynników: rodzinny dom, miejsce pochodzenia, osobista duchowość. Muszę wyznać, że rozpoczynając studia teologiczne nie byłem zdecydowany czy chcę swoją przyszłość wiązać z Kościołem. Moja decyzja była procesem. Na ten proces znacząco wpłynęły praktyki kościelne, które odbywałem podczas studiów. Dzięki nim miałem sposobność poznać nieco bliżej służbę duchownego i to mnie zaintrygowało. Ostatecznie w ostatnich latach studiów zdecydowałem się, aby zostać duchownym.

Jak podoba się Poznań?
Aktualnie jestem na etapie poznawania Poznania. Choć jest on niemal czterokrotnie mniejszy niż Warszawa to jak dotąd wiele trudności sprawia mi poruszanie się po Poznaniu. Z pewnością na ten stan rzeczy wpływ mają liczne remonty oraz przebudowy. Mam nadzieję, że z każdym tygodniem będzie lepiej. Miłym zaskoczeniem jest dla mnie życzliwość poznaniaków, ich uprzejmość i otwartość.

Czy Parafia Ewangelicko-Augsburska w Poznaniu będzie dalej integrować się z innymi kościołami - katolickimi, ale również sąsiadami (baptyści, prawosławni na Marcelińskiej, muzułmanie na Biedrzyckiego), a także z samymi mieszkańcami Grunwaldu i Łazarza?
Jak najbardziej. Nie widzę innej możliwości nie tylko dla Parafii ewangelickiej w Poznaniu, ale i dla Kościoła ewangelickiego w ogóle. Dla współczesnego protestantyzmu zasadniczą rolę odgrywa otwartość, wychodzenie na zewnątrz. W tym odnajduję rolę poznańskiej parafii, aby otwierać się nie tylko na inne wyznania, czy religie, ale również na społeczeństwo, kulturę, lokalne środowisko.

Jaki będzie motyw przewodni proboszczowania?
Moim pragnieniem jest, aby pełniona przeze mnie służba przynosiła błogosławione owoce zarówno w życiu zborowym, jak i społecznym.

Czy będzie Ksiądz Proboszcz kontynuować inicjatywy poprzednika, śp. ks. Tadeusza Raszyka (m.in. Muzyczna Wiosna u Luteranów, festyny np. z okazji Dnia Dziecka, tydzień modlitw o jedność chrześcijan, itd.)?
Oczywiście. To cenne inicjatywy, które będziemy kontynuowali, a być może uda się zainicjować coś nowego.

Czy ma już Ksiądz jakieś plany na przyszłość?
Noszę w sercu pewne plany, marzenia, które chciałbym, aby mogły zostać zrealizowane w Parafii i przez Parafię. Wymagają one jednak czasu i właściwego zorientowania. Jak na razie moim aktualnym zamierzeniem jest przedarcie się przez dokumentację parafialną i jej zakres administracyjny, co jest niemałym wyzwaniem.

W zeszłym roku Parafia Ewangelicko-Augsburska w Poznaniu była gospodarzem Międzynarodowych Mistrzostw Młodzieży Ewangelickiej, w których wzięło udział prawie 300 osób. Czy jest szansa, że "olimpiada protestantów" odbędzie się znów w Poznaniu?
Rzeczywiście to była niezwykle cenna inicjatywa, która wniosła ze sobą wiele dobrego. Ciężar organizacyjny wziął na siebie wikariusz Parafii ks. Wojciech Płoszek, który według mnie spisał się w tym przedsięwzięciu celująco. Niestety wikariusz parafii początkiem czerwca zostaje przeniesiony do Parafii w Ostródzie, co oznacza, że pozostanę bez pomocy w pracy duszpasterskiej. Potrzebuję czasu, aby „wejść” w Parafię, w Miasto, w atmosferę tego miejsca. Po tym czasie, mając już pewne rozeznanie myślę, że Parafia będzie chętna, aby powtórzyć Mistrzostwa Młodzieży Ewangelickiej.

Dlaczego polscy luteranie na tle kościołów zachodnich są bardziej konserwatywni, np. brak kobiet pastorów, brak zgody na związki partnerskie?
To jest trudne pytanie, które według mnie nie jest związane z konserwatywnym czy liberalnym profilem poszczególnych Kościołów ewangelickich. Kościoły ewangelickie jako instytucje autonomiczne regulują te sprawy indywidualnie. Przy tych regulacjach brane są pod uwagę wszystkie możliwe obszary: biblijny, teologiczny, kościelny, administracyjny, w końcu ogólnospołeczny i finansowy. Synod naszego Kościoła pochylając się nad sprawą ordynacji kobiet, czy aktualnie pracując nad zagadnieniem związków partnerskich obejmuje swoim zainteresowaniem wszystkie te wspomniane obszary. Na dzień dzisiejszy istnieją dla Kościoła powody, dla których ordynacja kobiet, czy błogosławienie związków partnerskich nie jest możliwe.

Czy kościół ewangelicki będzie chciał odzyskać mienie zagarbione przez katolików - chociażby kościół Św. Anny przy ul. Matejki/Limanowskiego?
Proszę pozwolić, że w tej kwestii nie zabiorę głosu. Potrzebuję bowiem czasu, aby szczegółowo zaznajomić się ze sprawami związanymi z postępowaniami regulacyjnymi utraconego mienia prowadzonymi przez Parafię… Są to bowiem sprawy, które wymagają subtelności i rozwagi.

Dziękuje za rozmowę
Również dziekuję i pozdrawiam Czytelników.

KS. MARCIN KOTAS - urodził się 15 września 1981 r. w w Cieszynie. Ukończył Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie i ukończył studia w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Służbę w Kościele rozpoczął 1 lutego 2005 r., kiedy został skierowany przez Biskupa Kościoła na praktykę kandydacką do Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Grudziądzu. Następnie w czerwcu 2005 r. został oddelegowany na praktykę do parafii w Skoczowie. Po zdaniu pierwszego egzaminu kościelnego został ordynowany na duchownego 1 października 2006 r. w Bielsku-Białej. W latach 2008-2010 był wikariuszem w parafii skoczowskiej. W sierpniu 2010 r. zostaje na mocy uchwały Konsystorza Kościoła mianowany na stanowisko proboszcza-administratora parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie.
Jak mówi o sobie: "W centrum moich zainteresowań teologicznych znajduje się teologia praktyczna ze szczególnym uwzględnieniem duszpasterstwa. W wolnych chwilach zajmuję się modelarstwem lotniczym, które pozwala mi spoglądać w niebo, ale już z innej perspektywy. Ponadto interesuję się psychologią i historią". Wspólnie z żoną Anną (pedagogiem) wychowują dwoje kilkuletnich chłopców.

Skomentuj

Aktualności
Niezapominajka
15

wrz

Park Manitiusa
Piknik z Akademią Judo z okazji 10-lecia
W programie: Mistrzostwa Polski w pokazach judo, pokazy kendo, karate i aikido, paintball, dmuchany tor przeszkód, zabawy, konkursy, malowanie twarzy
<

19:00
Kościół Matki Boskiej Bolesnej ul. Głogowska 97
Odpust parafialny

17

wrz

19:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
„Żniwna dziewczyna” - widowisko muzyczne z cyklu "Śpiewamy polskie piosenki" z udziałem: Kabaretu "Klub Szyderców Bis". W programie pojawią się w szczególności piosenki nawiązujące do lata i żniw – z

20

wrz

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
"O rogalach Świętomarcińskich"- Spektakl muzyczny dla dzieci w wykonaniu Teatru Mozaika

21

wrz

do 23-09-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi stomatologiczne "Cede"

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: