Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Co dalej z Głogowską? - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Co dalej z Głogowską?
10-10-2013 00:27   Janusz Ludwiczak
Czy główna ulica Łazarza może znów tętnić życiem i zyskać reprezentacyjny, handlowo-spacerowy charakter? Nad tym zastanawiali się miejscy i łazarscy radni wspólnie z przedstawicielami jednostek, w tym ZDM.

Ulica Głogowska jeszcze pod koniec lat 90. tętniła życiem. Dziś sklepiki spożywcze, drogeryjne z ubraniami czy kawiarnie zastąpiły banki i centra finansowo-kredytowe. Sporo lokali świeci pustkami, a na drzwiach znajdziemy napis "Lokal do wynajęcia". Najemcy wolą otwierać sklepy w centrach i galeriach handlowych. Z głównej łazarskiej ulicy zniknęły popularne cukiernie i kawiarnie takie jak Hortex, Regionalna czy Cafe Italia. W kwietniu zlikwidowany został jeden z ostatnich zakładów naprawy parasoli i usług kaletniczych, który powstał w 1961 roku wraz z oddaniem do użytku bloku przy ul. Głogowskiej 91. Rodzinną firmę, przekazywaną z pokolenia na pokolenie w końcu zabił kryzys i zalew taniej tandety z Chin.

Czy ulica Głogowska całkowicie straci swój handlowy i niegdyś reprezentacyjny charakter nad tym zastanawiano się podczas wtorkowego posiedzenia Komisji Rewitalizacji Rady Miasta Poznania.

Ulica Głogowska jest miejscem dość smutnym. Nie ma gdzie usiąść. Przykładowym wzorcowej ulicy jest Mariahilferstrasse w Wiedniu. Jest to ulica przyjazna dla komunikacji miejskiej, samochodów, pieszych ale także handlu, zieleni i małej architektury - wskazał Mariusz Wiśniewski, przewodniczący Komisji Rewitalizacji Rady Miasta Poznania.

Chcielibyśmy żeby była to ulica, którą się jeździ samochodem lub tramwajem, chodzi pieszo i robi zakupy. Idąc ostatnio Głogowską naliczyłam 22 wolne lokale. W dodatku powstaje sporo sklepów spożywczo-alkoholowych, w ostatnich tygodniach powstało ich aż 14. Nie powstaje tutaj nic nowego tylko sklepy spożywcze i banki. Musi powstać ulica Dolna Głogowska. Jeżeli wyrośnie centrum Metropolis to ulica Głogowska będzie całkowicie przelotowa - zaznaczyła Maria Łazarz z Rady Osiedla Św. Łazarz.

Radny Mariusz Wiśniewski zapytał przedstawiciela Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych o obniżenie cen najmu lokali użytkowych przy Głogowskiej.

Od numeru 27 do wiaduktu Górczyńskiego znajdują się 72 lokale przez nas udostępniane. 43% najemców otrzymało obniżki czynszu. Ogólną przyczyną takiej sytuacji jest ogólna koniunktura gospodarcza, a także nastąpiła ekspansja lokali franczyzowych. Dużym problem jest wybudowanie Poznań City Center, w którym znajdzie się ponad 200 sklepów i ok. 60 tys. powierzchni użytkowej, to zdecydowanie więcej niż na całej ulicy Głogowskiej - tłumaczy Jarosław Kotowicz, ZKZL.

Poruszano również kwestie komunikacyjne od budowy Dolnej Głogowskiej, która jest w dalszych planach aż po możliwość utworzenia dodatkowych przejść dla pieszych, m.in. na wysokości ul. Winklera.

Przejścia znajdują się przy każdej krzyżówce, wyposażone są w sygnalizacje. Nie można wybudować przejścia bez świateł. Staraliśmy się zorganizować priorytet dla tramwajów, które zatrzymują się w zasadzie tylko na przystankach. Z naszych obserwacji wynika, że ludzie nie przechodzą na drugą stronę ulicy, tylko idą do najbliższego przystanku - przekonywał Eugeniusz Bayer, naczelnik Wydziału Zarządzania Ruchem ZDM.

Sprawa przejścia na ul. Winklera była analizowana na komisji bezpieczeństwa przy ZDM z udziałem policji i straży miejskiej. Zaopiniowano to negatywnie. Przejście to byłoby przez dwa pasy ruchu i dwa torowiska - argumentował Eugeniusz Bayer z ZDM.

Ulicę Głogowską ma ożywić współpraca z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi lub powołanie specjalnego menadżera ulicy. Ponadto lokale użytkowe mają być udostępniane artystom. Dzięki temu zamiast pustych witryn sklepowych znajdowałyby się np. uliczne galerie sztuki.


Komentarze (7)

04-11-2013 11:29:43
mieszkanka64
Gdzie ta ulica z dawnych lat można byłoby sobie zaśpiewać . Doprowadzono do ruiny ulicę Głogowską która żyła pełną piersią jestem ciekawa w jaki sposób można przywrócić to co zostało utracone ,cały czas zadaję Sobie pytanie kto jest winny tej sytuacji,ktoś likwidował sklepy isniejące i w to miejsce bezużyteczne psełodo Banki wyrastały na Naszej Głogowskiej. Mam pytanie do Radnych Osiedla jak również do Radnych Miasta którzy reprezentują mieszkańców Łazarza jak mogło dojść do wyniszczenia ul.Głogowskiej i dopiero po 20-latach zaobserwowano ,że ulica tak naprawdę zniknęła .
13-10-2013 07:47:58
Sicilpol
A wracajac do sklepoe, pamietam jak w latach 90tych birgalo sie po Poznaniu w poszukiwaniu jakegos ciucha czy art domowego a potem i tak kupowalo sie kolo domu na Glogowskiej... Zamierzchle czasy. Problem Glogowskiej to brak parkingu dla samochodow (coraz wiecej porusza sie tylko autem, nie tramwajem) i brak sklepow sieciowych, agd Powinno byc tak, ze jadac na Glogowska mozna by zalatwic wszystko, poruszajac sie caly czas na swiezym powietrzu, a nie lazic po zamknietych powierzchniach galerii handlowych, gdzie mnie osobiscie brak powietrza... Pare drzew tez by sie przydalo by ulica wygladala jako tako, obskurny jej wizerunek nie zacheca do biegania po niej... Nie siegajac daleko, tak dziala dos. Dobrze nasz deptak, a Glogowska ma dodatkowy atut w postaci wielu przystankow tramwajowych, mozna wysiasc gdzie sie chce a nie tylko na poczatku i koncu.
11-10-2013 19:18:27
JS
Jest chore. Ale tak naprawdę, kierowcy sami sobie zapracowali na te zakazy. Teraz mocno pracują na wprowadzenie zakazu skrętu w Berwińskiego. Praktycznie codziennie stłuczka z tramwajem. W tym tygodniu widziałem jak kobitka po prostu skręciła w tramwaj :) Nie wspomnę o nagminnym blokowaniu torowiska na tym skrzyżowaniu. A jeśli zgodnie z przepisami staniesz na lewym pasie, żeby poczekać na możliwość skrętu, to towarzystwo jak stado baranów zaraz cię obtrąbi. Kultura jazdy u nas na mizernym poziomie, za to chamstwo i cwaniactwo u kierowców kwitnie.
11-10-2013 18:09:24
jimmy
JS - no i właśnie o to mi chodzi, że po zachodniej stronie są dwa lewoskręty, a po wschodniej nie ma ani jednego (mówię o Łazarzu, a Krzywo to już Górczyn). Skręcanie z Głogowskiej na zachód po to, aby dostać się na wschód jest chore.
11-10-2013 00:07:36
JS
@jimmy W przeciwnym kierunku są tylko dwa lewoskręty. W Berwińskiego i w Śniadeckich. Na pozostałych krzyżówkach jest zakaz skrętu. A od strony miasta jeden, w Krzywą, bodajże. A tak naprawdę Głogowska i tak ma po jednym pasie, bo te bliżej chodnika są notorycznie blokowane przez wszelkiej maści troglodytów zostawiających blaszaki gdzie bądź.
10-10-2013 21:50:53
jimmy
Wiem, że jest to nieco nie na temat, ale fakt, że jadąc od centrum nie ma na Głogowskiej żadnego lewoskrętu, jest dla mnie idiotyczny i kompletnie niezrozumiały. Dlaczego mieszkańcy tej strony dzielnicy muszą objazdem dojeżdżać do domu? W przeciwnym kierunku są lewoskręty i jakoś przelotowość na tym nie cierpi. Dlaczego interesy lokalnych mieszkańców są na ostatnim miejscu?
10-10-2013 11:50:21
krscp
W taki sposób Głogowska nie wyjdzie z zaklętego koła. Piesi nie chcą spacerować po "autostradzie", bo bariera przekroczenia dwupasmowej jezdni jest zbyt duża. A na propozycję utworzenia dodatkowego przejścia policja i straż miejska mówi "nie", bo ulica za szeroka. Źle pojmowana kwestia bezpieczeństwa ruchu zabija ulice takie jak Głogowska czy Św. Marcin. Warto przyjrzeć się wspomnianej Mariahilferstrasse. Ulica ma po jednym pasie ruchu w każdą stronę i bardzo szerokie chodniki, w wielu miejscach szersze niż jezdnia. Na przejściach w ogóle nie ma sygnalizacji. Średni czas przejazdu 1 km jak sądzę jest podobny, bo światła nie wstrzymują kierowców w miejscu na kilkadziesiąt sekund, więc ruch jest płynny. Po prostu poszczególne odcinki pokonywane są w wolniejszym tempie. Wystarczy sprawdzić, jak wygląda czas przejazdu, równoległą do Głogowskiej, Kasprzaka. Jedzie się wolniej, ale płynnie. Podejście do organizacji ruchu poznańskiego ZDM-u jest kompletnie odwrotne. Buduje się szerokie jezdnie i dwa, trzy pasy, które rzekomo mają udrożnić ruch, ale które zachęcaja do przekraczania prędkości. (I wcale nie jest to domeną polskich kierowców. W krajach typu Holandia, Niemcy, Dania po prostu są rozwiązania zniechęcające lub uniemożliwiające przekraczanie prędkości.) Po czym, żeby zabezpieczyć pozostałych uczestników ruchu buduje się sygnalizację, która ten udrożniony ruch wstrzymuje. W mojej ocenie na Głogowskiej dwa pasy ruchu są zbędne, a jeżdżę nią codziennie. Roosevelta i Most Dworcowy są "szerokimi gardłami" które mają potencjał, żeby "wyssać" ruch ze zwężonej Głogowskiej. Likwidacja sygnalizacji na całej Głogowskiej uspokoiłaby ruch i upłynniła, więc czas przejazdu powinien być podobny. Oczywiście można argumentować, że to zwiększy korki, ale doświadczenia z zagranicy pokazują, że tak nie jest. A poza tym, istniejące rozwiązanie drogowe nie daje żadnych korzyści, ani kierowcom, ani pieszym.
Aktualności
Niezapominajka
22

sie

21:30
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Zimna wojna" - plenerowe kino letnie
wstęp wolny

23

sie

do 24-08-2019
Zajezdnia tramwajowa MPK ul. Głogowska 131/133
Akcja honorowego poboru krwi
w godz. 8:00-13:00

do 24-08-2019
Palmiarnia Park Wilsona
Noc w Palmiarni - w godz. 20:00-2:00
Koncert na misach tybetańskich i gongu: 21:00, 21:45, 22:30, 23:15

25

sie

Park Wilsona
XIII Światowe Spotkania z Kulturą Romską

27

sie

do 28-08-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mody - jesień/zima 2019/2020

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: