Rzecznik MPK i radni wybrali się z nami tramwajem z Łazarza do Centrum
23-09-2011 01:22   Janusz Ludwiczak
Z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu zaprosiliśmy w czwartek przedstawicieli MPK, ZTM, ZDM, Rady Miasta Poznania i Rady Osiedla Święty Łazarz do wspólnej przejażdżki tramwajem. Było to wsparcie idei korzystania z ekologicznych środków transportu a także okazja do sprawdzenia aktualnej sytuacji komunikacyjnej związanej z remontem Ronda Jeziorańskiego i ulicy Roosevelta.

Z naszego zaproszenia skorzystali: Iwona Gajdzińska - rzecznik MPK, Grzegorz Ganowicz - Przewodniczący Rady Miasta Poznania, Lidia Dudziak - Radna Miasta Poznania, Paweł Sowa - prezes Stowarzyszenia "Inwestycje dla Poznania" i Bartosz Nowak - Przewodniczący Komisji Infrastruktury i Polityki Przestrzennej Rady Osiedla Święty Łazarz.

Zaproszenie wystosowaliśmy również do pozostałych miejskich radnych, jednak większość z nich była tego dnia w Lublinie na wyjazdowym posiedzeniu Komisji Rewitalizacji. Niektórzy rajcy nam odmówili, tłumacząc się obowiązkami służbowymi. A niektórzy podawali inne przyczyny:

Ja akurat tramwajami nie jeżdżę. Ostatni raz tramwajem jechałem 15 lat temu - powiedział Wojciech Kręglewski, Radny Miasta Poznania.

Z naszego zaproszenia nie skorzystał też Zarząd Dróg Miejskich ani Stowarzyszenie "My Poznaniacy".

Najbardziej jednak zadziwiająca jest postawa Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM), który jako zarządca komunikacji miejskiej w Poznaniu przede wszystkim powinien być zainteresowany propagowaniem idei Europejskiego Dnia bez Samochodu.

"Serdecznie dziękując za przesłane zaproszenie do wspólnej przejażdżki tramwajem w dniu 22 września br. uprzejmie informujemy, że z uwagi na nasz rozkład zajęć, m.in. związany właśnie z obchodami Europejskiego Dnia bez Samochodu nie mamy możliwości uczestnictwa w powyższym przedsięwzięciu" - napisał do nas w piśmie nadesłanym do redakcji portalu lazarz.pl Rafał Kupś, p.o. dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

W ubiegłym tygodniu telefonicznie ponowiliśmy nasze zaproszenie.
Dla nas nie jest to rzecz atrakcyjna. Mamy czterech ludzi, którzy na bieżąco jeżdżą tramwajami i monitorują sieć. Mamy inne zadania, niż pokazywanie się medialnie. Naprawdę nie znajdziemy czasu" - powiedział w rozmowie telefonicznej Jarosław Sobkowiak z ZTM.

Szkoda, że żaden z 300 pracowników ZTM nie znalazł chociaż pół godziny czasu na udział w przejeździe tramwajem i sprawdzenie aktualnej sytuacji komunikacyjnej. ZTM pokazał przede wszystkim brak szacunku dla pasażerów, którzy teraz szczególnie muszą borykać się z trudnościami w podróżowaniu po mieście.

Uważam, że to jest skandal. Poruszę tę sprawę w rozmowie z panem dyrektorem ZTM na posiedzeniu naszej komisji - mówi Lidia Dudziak, Radna Miasta Poznania i wiceprzewodnicząca Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej.

Naszą tramwajową przejażdżkę rozpoczęliśmy w czwartek na przystanku Głogowska/Hetmańska, o godz. 15:30, kiedy zaczyna się popołudniowy szczyt komunikacyjny.

Czekając na przystanku obserwowaliśmy jak w kierunku przeciwnym (w stronę Górczyna) ciągnie się "sznur" sześciu tramwajów.

Specjaliści twierdzą, że to jest kwestia wyregulowania sygnalizacji. Nad tą regulacją świateł pracują. Efekty już widać. Dwa tygodnie temu to rzeczywiście był armagedon komunikacyjny. Głogowska stała. Autobusy miały nawet 120 minutowe opóźnienia. Teraz zdecydowanie kurczy się lista tych linii, które mają tak duże opóźnienia. Pytanie, czy możemy mówić o normalnej komunikacji, w sytuacji gdy na 22 istniejące linie tramwajowe tylko trzy kursują normalną trasą, a pozostałe objazdami - tłumaczy Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK.

O godz. 15:35 według rozkładu miał podjechać tramwaj linii nr 16, którym mieliśmy udać się pod "Browar". Mimo, że na trasie "szesnastki" jest to dopiero trzeci przystanek, to tramwaj podjechał z dwuminutowym opóźnieniem.

Panie redaktorze, zmieściliśmy się jednak w czasie. W rozkładzie tolerancja mówi o opóźnieniu do 3 min - przekonywała Iwona Gajdzińska z MPK.

A ja myślałem, że będzie wszystko ustawione i idealnie dograne w czasie. Prawie się udało - żartował Paweł Sowa ze Stowarzyszenia "Inwestycje dla Poznania".

W końcu wszyscy wsiedliśmy do "szesnatki". Mimo popołudniowego szczytu komunikacyjnego tramwaj nie był przepełniony, panie Iwona Gajdzińska i Lidia Dudziak znalazły nawet miejsce siedzące.

Ulicą Głogowską "szesnastka" jechała w miarę płynnie. Sygnalizacja świetlna działała dobrze. Najwięcej czasu, ponad 3 minuty tramwaj czekał zjeżdżając z Mostu Dworcowego, na skrzyżowaniu ulic Towarowej i Stanisława Matyi.

W końcu o godz. 15:53 nasz tramwaj dojechał do przystanku "Półwiejska", gdzie zakończyliśmy podróż.

Według rozkładu "szesnastka" powinna jechać 11 minut jednak tramwaj spóźnił się aż o 7 minut. Lepiej nie myśleć, ile wyniosło opóźnienie na Kórnickiej, Placu Wolności, Moście Teatralnym, o przystanku końcowym na osiedlu Sobieskiego nie wspominając.

W trakcie podróży nasi goście rozmawiali m.in. o planowanych udogodnieniach dla pasażerów. Jednym z pomysłów jest wydłużenie ważności biletu 15-minutowego, który obowiązywałby przez pół godziny.

A czy w tramwajach nie można wprowadzić biletów przystankowych, tak jak w autobusach? - zastanawiała się Lidia Dudziak, Radna Miasta Poznania.

Może warto, by ZTM ogłosił promocję na sieciówki - zasugerował Paweł Sowa ze Stowarzyszenia "Inwestycja dla Poznania".

ZTM może zrobić taką promocję bez uchwały Rady Miasta. Mógłby zrobić to nawet od następnego tygodnia, nie oglądając się na radnych - mówił Grzegorz Ganowicz, Przewodniczący Rady Miasta Poznania.

Po wspólnej przejażdżce, na jednym z najbardziej oblężonych przystanków w Poznaniu, pod samym Starym Browarem, przeprowadziliśmy rozmowę z naszymi gośćmi.


Janusz Ludwiczak, lazarz.pl: Kiedy mieli Państwo okazję jechać ostatni raz tramwajem?

Iwona Gajdzińska, rzecznik MPK: Zaledwie wczoraj [w środę – przyp. red.]

Lidia Dudziak, Radna Miasta Poznania: Niestety nie pamiętam.

Bartosz Nowak, Rada Osiedla Święty Łazarz: Jakiś miesiąc temu.

Grzegorz Ganowicz, Przewodniczący Rady Miasta Poznania: Jakoś przed wakacjami.

Paweł Sowa, Stowarzyszenie "Inwestycje dla Poznania": Dzisiaj i wczoraj.


Jak oceniają Państwo komunikację w Poznaniu?

Iwona Gajdzińska: Wolałabym, żeby wypowiedzieli się Państwo. Ja jako rzecznik przewoźnika nie jestem bezstronna.

Lidia Dudziak: Uważam, że nie jest najgorsza. W tej chwili jest problem, bo są prowadzone remonty związane z Euro. To wszystko się skumulowało. Można zastanawiać się dlaczego teraz wszystko na raz się robi.

Grzegorz Ganowicz: Jeden przejazd to jest za mało, żeby stwierdzić to obiektywnie. Jechaliśmy w godzinie szczytu z Hetmańskiej do Starego Browaru. Według rozkładu jazdy powinniśmy jechać 11 minut, przejechaliśmy w 18. Z jednej strony prawie dwa razy dłużej niż zakłada rozkład jazdy, ale z drugiej strony jechaliśmy tramwajem, który nie był zatłoczony, było kilka miejsc siedzących. To opóźnienie nie było aż tak wielkie, jak to się w Poznaniu słyszy, że jest horror komunikacyjny, nie jest tak źle. Ale zawsze może być lepiej.

Paweł Sowa: Komunikacja jest w miarę dobra, tylko trzeba myśleć jak ją poprawiać, żeby była na lepszym poziomie. Remonty to jest okres, kiedy jest odnawiana infrastruktura. Jak się remontuje łazienkę, to jest na jakiś czas niedogodność we własnym domu. Trzeba myśleć nad takimi rozwiązaniami jak buspasy. Może promocje biletowe, które zachęcą jeszcze więcej osób do korzystania z komunikacji miejskiej. Musimy robić wszystko, by ta komunikacja działała jak najlepiej.

Bartosz Nowak: Z każdym rokiem jest coraz lepiej. Dowodem na to są nowe autobusy niskopodłogowe, nowe tramwaje czy nowa zajezdnia. Tylko klaskać i by co roku było jeszcze lepiej.


Co Państwo sądzą o takiej idei jak Europejski Dzień bez Samochodu, który narodził się we Francji. Czy można ekologiczne środki transportu, nie tylko tramwaj promować nie tylko raz w roku?

Iwona Gajdzińska: Myślę, że ta idea ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Niektórzy krytykują, za to, że jest to taki akcyjny sposób do zachęcania do korzystania ze środków komunikacji miejskiej. Jest to impreza z pewną tradycją, bo odbywa się od kilku lat. Jeżeli uda się namówić chociaż kilku kierowców, by tego dnia zostawili samochód na przydomowym parkingu i przesiedli się do tramwaju to dobrze. Być może stwierdzą, że tramwajem jeździ się po śródmieściu znacznie szybciej, taniej i bez stresu związanego z parkowaniem.

Grzegorz Ganowicz: Jako promocja transportu publicznego to zawsze każda akcja się przydaje. Ja też jestem podmiotem takiej promocji, bo poruszam się znacznie częściej samochodem niż transportem publicznym. To jest pewnie też kwestia mentalna. Ci, którzy jeżdżą samochodami powinni zmienić swój sposób myślenia. Żeby to zrobić, trzeba kilka razy spróbować. Jeśli tak na to spojrzymy to warto takie akcje robić.

Lidia Dudziak: Każda idea, która coś promuje jest fajna. Trzeba to kontynuować i być może, że kilka osób uda się do tego przekonać. Myślę, że warto pomyśleć o wprowadzeniu biletów przystankowych w tramwajach.

Bartosz Nowak: Popieramy takie akcje, byle były bardziej rozpowszechnione i nagłośnione.

Paweł Sowa: Każda okazja do promowania komunikacji zbiorowej jest dobra. Może warto zrobić więcej takich dni w roku, niż tylko 22 września. Tu jest kwestia pracy nad tym, by tak komunikacja była lepsza. Może ten dzień nas skłoni do poszukiwania takich rozwiązań, by oferta biletowa była bardziej przystępna dla ludzi. Im więcej ludzi będzie korzystać z komunikacji miejskiej, tym mniej nas będzie to kosztowało.


W tej chwili remonty dwóch ważnych węzłów - Ronda Jeziorańskiego i ulicy Roosevelta utrudniają komunikację w mieście. Jakie propozycje biletowe i udogodnienia dla pasażerów rozważa się wprowadzić?

Iwona Gajdzińska: Trudno nam się wypowiadać, nam jako MPK. Od 1 stycznia 2009 roku wszystkimi sprawami dotyczącymi taryf, opłat, kontroli biletowej zajmuje się Zarząd Transportu Miejskiego, którego szkoda, że tutaj z nami nie ma. Jednak zawsze było tak, że to radni decydowali o taryfie opłat za korzystanie ze środkami komunikacji miejskiej.

Lidia Dudziak: Wiadomo, że radni o tym decydują, ale propozycje przedstawiało kiedyś MPK, teraz ZTM. Jest to pakiet różnego rodzaju biletów. Obecnie radni są za wydłużeniem czasu biletów 15 minutowych. Zastanawiamy się nad tym jak to zrobić. Nie jest to takie proste.

Grzegorz Ganowicz: Mam wrażenie po ostatnich dyskusjach w radzie, że większość ma poczucie, że jakiś ruch powinien nastąpić. Jedni mówią dlatego, żeby zrekompensować te utrudnienia i żeby przez remonty nie zachęcić ludzi z powrotem do korzystania z samochodów, tylko, żeby utrzymać klientów transportu publicznego. Z tych powodów warto ruch wykonać. Problem jest jednak w szczegółach, wiążę nadzieje ze spotkaniem Komisji Gospodarki Komunalnej, bo tam różne propozycje są prezentowane i najbardziej rozsądna zostanie wybrana.


Specjalnie zabrałem Państwa tutaj na przystanek "Półwiejska", ponieważ od prawie 20 lat spora liczba mieszkańców Łazarza i Górczyna, a także szkoły i rady osiedli domagają się uruchomienia na stałe bezpośredniego połączenia tramwajowego z ulicy Głogowskiej do dworca PKS, pod Browar i na deptak. W tej chwili jest takie połączenie w postaci linii nr 6 i 16. Jednak czy jest szansa, by tego typu połączenie zostało wprowadzone na stałe i czy jest ono w ogóle potrzebne?

Iwona Gajdzińska: Organizatorem komunikacji w mieście jest Zarząd Transportu Miejskiego. My jesteśmy spółką, która działa w warunkach wolnego rynku. Jesteśmy zainteresowani tym, żeby jak najwięcej jeździć, robić kilometry i wozić ludzi - do tego jesteśmy powołani.

Lidia Dudziak: Ja jestem za takim rozwiązaniem, z resztą sama w poprzednich kadencjach interpelowałam. Wówczas MPK było organizatorem przejazdów i niestety nie udało się przekonać prezesa, chociaż robił badania opłacalności. Faktycznie chodziło wtedy o sumę 4 mln zł. Ja wtedy nawet zgłosiłam poprawkę do budżetu, ale niestety to nie przeszło. Podnoszono argumenty, że zbyt mało osób będzie korzystać z takiego połączenia. Mam nadzieję, że po tym jak się skończy ten prowizoryczny okres wrócimy do tematu. Dyrektor ZTM obiecał, że przyjrzy się temu. To nie musi być linia, która będzie kursować cały dzień.

Grzegorz Ganowicz: To oznacza, że po tych samych torach ma jeździć jeszcze jedna linia. Nie znam się na komunikacji, ale to system naczyń połączonych. Każdy by chciał, żeby dojechać z miejsca A do B bezpośrednio, niestety przepustowość torów jest za mała. W związku z tym trzeba to tak to skonstruować, aby system był jak najbardziej optymalny. Połączenie z Łazarza i Górczyna było by dobre dla mieszkańców, ale pytanie jak by to wpłynęło na przepustowość całego układu komunikacyjnego. Trzeba by poprosić fachowców o przeprowadzenie badań.

Paweł Sowa: Jeśli jest zapotrzebowanie na to połączenie, to czemu nie. Trzeba to sprawdzić przeprowadzając szczegółową analizę, także kosztów przedsięwzięcia.

Bartosz Nowak: Popieramy takie rozwiązania, jednak byle były by racjonalne i poparte analizami. Udogodnienia dla mieszkańców tak, ale poparte rachunkiem ekonomicznym.


Komentarze (11)

29-11-2011 19:01:59
rumburak
tak 300 osób chyba z kapelusza te dane, a radni tacy zatroskani o dobro podróznych, to dlaczego te wszystkie remonty w jednym czasie zrobili, z jednej strony kasa by sie przydała, a z drugiej jak by tu w d....ę po palcu wejść wyborcom, tyle o tej zacnej akcji
25-09-2011 21:59:43
tęczowy_pan
300 osób w ZTM? Skąd te informacje panie Ludwiczak? A stan faktyczny to 160 z czego ok. 40 merytorycznych. Ot cała filozofia prawdy pana Janusza. Odrobina faktów i cała rzetelność redaktora ukazuje jego obiektywne podejście do tematu...
24-09-2011 11:12:20
Slawek
Tak, takie opóźnienie to pestka, raptem 3,5 dnia w roku spędzone na opóźnionym tramwaju, to faktycznie nie jest źle...
23-09-2011 22:47:47
stasio
Szkoda, że pani Gajdzińska i radni nie jeździli tramwajami, gdy zaczął się remont Ronda Jeziorańskiego. W pierwszych dniach była masakra. Ciekawe, czy tak chętnie jechaliby tramwajem, gdyby od Parku Wilsona do Hetmańskiej jechał 25 minut!!!
23-09-2011 16:33:08
kiwi
A gdzie Pan Wośkowiak???
23-09-2011 14:54:58
@ja
A umiesz czytać? Było to wsparcie idei korzystania z ekologicznych środków transportu a także okazja do sprawdzenia aktualnej sytuacji komunikacyjnej związanej z remontem Ronda Jeziorańskiego i ulicy Roosevelta.
23-09-2011 14:16:40
ja
ciekawe to ten przejazd miał wnieść ...
23-09-2011 14:06:35
marek
p. Kupś przecież powiedział na antenie WTK, że jeździ tylko samochodem. 300 osób w ZTM??? A w MPK planują zwolnić 109 pracowników. Coś tu chyba jest nie tak.
23-09-2011 12:52:22
Poznaniak
Darmozjady p....ne jak ja ich prosiłem o pomoc to spychologie uprawiali hltaje . niech do łopat sie zabiorą a nie na rzadzenie . WYPAD Z POZNANIA
23-09-2011 12:25:56
kaśka
No niesłychane, jak to zrobiliście, że pani Gajdzińska przejechała się tramwajem? Postawa ZTM nie poważna, ale wiadomo, że oni mają w d... pasażerów.
23-09-2011 07:41:08
giniolek
Jednak zjazd z Łazarza na most Dworcowy jest nadal w sferze marzeń? Czyli mieszkańcy muszą cieszyć się z remontów i jeździć na deptak wygodniej tylko do kwietnia? Tak jeździłam do szkoły i do pierwszej pracy a teraz okazuje się, że byłam poza rachunkiem ekonomicznym! Sic!

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
14

gru

16:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
IX Łazarskie Spotkanie Opłatkowe

15

gru

I Liceum Ogólnokształcące ul. Bukowska 16
Akcja honorowego poboru krwi
w godz. 8:30-13:30

17:00
Rynek Łazarski
Granie na straganie czyli Świąteczny Rynek z Dziewiątką

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spektakl dla dzieci "Kot w butach" w wykonaniu Teatru Krokodyl

17:00
Hala widowiskowo-sportowa Arena ul. Wyspiańskiego 33 Park Kasprowicza
Cugowscy - koncert

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: