Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

Kazimierz Rafalik obchodził 40-lecie pracy twórczej. Artysta rzeźbiarz otrzymał medal za zasługi {►} - .:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Kazimierz Rafalik obchodził 40-lecie pracy twórczej. Artysta rzeźbiarz otrzymał medal za zasługi {►}
30-04-2018 12:36   Janusz Ludwiczak
Mimo, iż jest inżynierem i ukończył Politechnikę Poznańską to poświęca się rzeźbieniu, fotografii i publicystyce. Tej osoby nie trzeba większości mieszkańców Łazarza przedstawiać... Kazimierz Rafalik obchodził w sobotę 40-lecie swojej pracy twórczej i 80. urodziny. Znany artysta, rzeźbiarz, fotografik i publicysta podczas swojego benefisu otrzymał medal - odznakę honorową za zasługi w rozwoju województwa wielkopolskiego.

Kazimierz Rafalik to "inżynier z duszą artysty". Urodził się 2 maja 1938 roku w podradomskiej wsi Błędów. W 1956 r. przeprowadził się do Poznania. Jest absolwentem Politechniki Poznańskiej, członkiem Wielkopolskiego Związku Artystów Rzeźbiarzy i Wielkopolskiego Związku Artystów Plastyków, a także członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej i Ekologicznego Stowarzyszenia Środowisk Twórczych "EkoArt".

Od ponad 30 lat wykonuje wiele pięknych statuetek i rzeźb, a także na swoim koncie ma sporo dzieł (obrazów i portretów). Miał kilkanaście wystaw indywidualnych, min. w: Salonie Sztuki Współczesnej w Koszalinie BWA we Wrocławiu. Uczestniczył również w wielu ważnych ekspozycjach zbiorowych w kraju jak chociażby Biennale Rzeźby czy w ogólnopolskich wystawach w Galerii Związku Polskich Artystów Rzeźbiarzy w Warszawie. Swoje dzieła wystawiał również za granicą, m.in. w Czechach, Niemczech, USA, Grecji czy na Litwie. Łącznie eksponował swoje prace na ponad 200 wystawach. Za działalność artystyczną i popularyzatorską zdobył wiele nagród i wyróżnień min. Nagrodę Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Do tej pory przygotował ponad 1,6 tys. rzeźb, wiele statuetek i małych form. Początkowo rzeźbił w korze maski i twarze, obecnie rzeźbi w tworzywach sztucznych, aluminium, stali, mosiądzu i brązie. Kazimierz Rafalik jest również fotografem, a także publicystą. Jego publikacje ukazały się w 71 czasopismach i tytułach prasowych, m.in. "Głosie Wielkopolskim", "Przewodniku Katolickim", a także magazynach kulturalnych i tematycznych.

W sobotnie popołudnie w domu kultury Klub "Krąg" przy ul. Dmowskiego odbył się benefis Kazimierza Rafalika z okazji jego 40-lecia pracy twórczej i przypadających 80. urodzin. Podczas uroczystości nie zabrakło składania życzeń i gratulacji. Jubilat otworzył również swoją wystawę "Rzeźby i fotoprzenikania", którą można oglądać w sali wystawienniczej Klubu Osiedlowego "Krąg" do 21 maja.

Benefis Kazimierza Rafalika transmitowaliśmy specjalnie dla Państwa na żywo. Poniżej relacja wideo:

Wywiad z Kazimierzem Rafalikiem

Janusz Ludwiczak, lazarz.pl: Jest Pan bardzo związany z Poznaniem. Czy jest Pan rodowitą "pyrą?"
Kazimierz Rafalik: Nie jestem rodowitym poznaniakiem. Pochodzę ze wsi z okolic Radomia, mam czworo rodzeństwa. Uczęszczałem do szkoły podstawowej w Rudzie Wielkiej. Miałem do pokonania po 7 kilometrów w jedną stronę. Część pieszo, niekiedy rowerem, dalej dojeżdżałem pociągiem. Ani razu nie byłem na wagarach, co już jest chyba nie do odrobienia.

A jak to się stało, że Pana drogi zawiodły do Poznania?
Kiedy skończyłem Liceum Ogólnokształcące im. Jana Kochanowskiego w Radomiu odbywał się nabór na studia do Związku Radzieckiego. Egzamin odbył się w Kielcach. Z naszej szkoły egzamin zdawało ponad 40 osób, z wynikiem pozytywnym tylko dwie, w tym ja. Postanowiłem zdawać na studia plastyczne do Moskwy. Był wtedy 1956 roku. Tuż przed zakończeniem roku szkolnego okazało się, że Związek Radziecki wstrzymał nabór. Zastanawiałem się wtedy, co robić dalej. Gdy przeglądałem gazetę. zauważyłem ogłoszenie o naborze na Politechnikę Poznańską. Postanowiłem więc spróbować swoich sił.

Nie obawiał się Pan jechać w nieznane?
Oczywiście. Nie znałem Poznania, nie miałem zapewnionego zakwaterowania. Jechałem w zasadzie w "ciemno". Co się okazało. W pociągu do Poznania jechała ze mną osoba, która również zdawała egzaminy na Politechnikę Poznańską. Facet ten doskonale znał Poznań i mi pomógł. Na szczęście bardzo dobrze zdałem wszystkie egzaminy. Otrzymałem również stypendium, które pozwoliło mi na przeprowadzenie się do Poznania. W Poznaniu mieszkam od 1956 roku, jednak miałem krótką przerwę. Byłem też głównym konstruktorem i projektantem kuchni gazowych w dzisiejszej fabryce Amica we Wronkach. Pracowałem również swego czasu w Niemczech.

Jest Pan osobą z umysłem ścisłym. Skąd więc zainteresowania również w kierunku artystycznym?
Lubię matematykę. Maturę zdałem z wynikiem bardzo dobrym. Jednak już w pierwszej klasie szkoły podstawowej pani bardzo mnie chwaliła, że ładnie rysuję. W szkole średniej bardzo dobrze wychodziła mi perspektywa. Pomagałem nawet kolegom odrabiać zadania domowe. Mieli oni problemy z rysowaniem domu czy trójwymiarowych rzutów. I tak poświęciłem się malarstwu. Natomiast rzeźbić zacząłem w stanie wojennym. Rzeźbiarstwo bardzo mnie wciągnęło. Drugą moją domeną jest także fotografia.

Wie Pan, ile w sumie wyrzeźbił statuetek?
Oj, nawet nie liczyłem, ale jest ich z pewnością kilka tysięcy. Wykonywałem rzeźby dla wielu instytucji, w tym dla Międzynarodowych Targów Poznańskich, Miasta Poznania, województwa Wielkopolskiego czy chociażby statuetki Człowieka Roku i Przyjaciela Łazarza.

To na koniec zapytam, czy wiele pracy zajmuje zrobienie takiej rzeźby?
Wszystko zależy od pomysłu, jak miałaby wyglądać dana rzeźba. Pamiętam, że miałem nietypowe zamówienia, np. wykonanie statuetki dla najlepszego ucznia jednej ze szkół czy na dzień ciężarowca. Pomysł, jak w każdym działaniu, jest potrzebny. Dzień bez rzeźbienia jest dla mnie dniem straconym. Talent poparty pracą daje później efekty. Sam talent nie wystarcza.


Komentarze (2)

04-05-2018 23:28:09
S.C
100 lat i kolejnego tysiąca pięknych rzeźb wujku !
01-05-2018 08:55:29
ania
Gratulacje !!! Takze, za rzetelnosc i uczciwosc.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
24

maj

do 26-05-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi fitness i sportu "Fit-Expo"

26

maj

Polska * Poznań * Łazarz
Wybory do Parlamentu Europejskiego
w godz. 7:00-21:00

27

maj

do 04-06-2019
Łazarz
30. jubileuszowe Dni Łazarza
27.05-04.06.2019

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
30. Dni Łazarza - Uroczyste rozpoczęcie 30. jubileuszowych Dni Łazarza

28

maj

14:00
Młodzieżowy Dom Kultury nr 3 ul. Jarochowskiego 1
30. Dni Łazarza - Łazarski Przegląd Twórczości Plastycznej i Fotograficznej dzieci i młodzieży

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: