Park(ing) Kasprowicza: "Alejka zastawiona przez 25 aut"
19-12-2017 21:49   Janusz Ludwiczak
Park Kasprowicza znów zamienia się w parking. – Alejka parkowa zastawiona przez około 25 aut. Sytuacja ta powtarza się od kilku miesięcy. Straż Miejska nie reaguje. Czy można parkować na terenie parku i to pomimo znaków zakazu? – alarmuje nasz Czytelnik.

Alejka parkowa zastawiona przez około 25 aut. Sytuacja ta powtarza się od kilku miesięcy. Straż Miejska nie reaguje. Czy można parkować na terenie parku i to pomimo znaków zakazu? Kierowcy poczynają sobie coraz bardziej chamsko. Niedługo ten park z każdej strony straci swój charakter. Samochody parkują notorycznie o różnych porach dnia i tygodnia na tym konkretnym wjeździe do parku (od strony Jarochowskiego/Potworowskiego) bardzo często. Nie widać żądnego patronu Straży Miejskiej – alarmuje nas Paweł [nazwisko do wiadomości redakcji] na Kontaktową Platformę Czytelników (24@lazarz.pl).

Pan Paweł próbował sprawę wielokrotnie zgłosić na telefon alarmowy Straży Miejskiej, jednak bezskutecznie.

Do Straży Miejskiej nie można się dodzwonić - "wszystkie stanowiska są zajęte". Na poprzednie zgłoszenie (w inny dzień) nie było przez 3 godziny żadnej reakcji – dodaje Paweł.

Sygnał przekazaliśmy więc do Straży Miejskiej.

Uwaga mieszkańca, że do Straży Miejskiej nie można się dodzwonić bo, "wszystkie stanowiska są zajęte" oznacza tyle i tylko tyle, że dzwoniący musi poczekać w kolejce, gdyż w tym samym czasie dyżurni przyjmują interwencję od innych mieszkańców. Telefon nie jest jedynym kanałem komunikacji, jaki funkcjonuje w SM - poczta elektroniczna jest w takich przypadkach zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem - można przesłać zdjęcia, spokojnie i w dowolnej chwili opisać sytuację a dodatkowo zawsze otrzymamy odpowiedź. Jak widać zgłaszający potrafi korzystać z poczty elektronicznej, robi zdjęcia i wystarczy, że w podobnych sytuacjach dopisze jeszcze jeden adres: sm@um.poznan.pl – tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy Straży Miejskiej.

Podobna sytuacja miała miejsce w marcu zeszłego roku, gdy odbywał się w Arenie koncert zespołu Bajm. Wtedy Park Kasprowicza był zastawiony dziesiątkami samochodów. Auta zaparkowane były na alejkach przy pływalni oraz równolegle wzdłuż ul. Jarochowskiego. Po brzegi wypełniony był również parking przy ul. Reymonta, ale również tutaj kierowcy parkowali na trawnikach i ścieżkach dla pieszych! Kierowcy parkowali również na dopiero co wyremontowanych alejkach w Parku Kasprowicza. Inwestycja, która została zrealizowana dopiero trzy miesiące temu kosztowała budżet Rady Osiedla Św. Łazarz, a tym samym mieszkańców Poznania ponad 210 tys. zł. Otrzymaliśmy wiele zgłoszeń od Państwa w tej sprawie. Mieszkańcy informowali nas również, że Straż Miejska bagatelizowała problem: "My nie możemy nic zrobić, kierowcy muszą gdzieś parkować" - słyszeli w odpowiedzi po wykręceniu numeru Straży Miejskiej 986. M.in. po naszej interwencji na miejsce zostały skierowane patrole municypalnych i radiowozy drogówki. Więcej na ten temat w artykule: Park(ing) Kasprowicza.

Straż Miejska deklaruje, że będzie sprawdzać czy Park Kasprowicza nie będzie zastawiany przez parkujących samochody.

Park Kasprowicza ma kilka wjazdów z różnych stron. W ciągu ostatniego roku, między innymi na nasze wnioski, zarządca parku zamontował przeszkody techniczne na większości wjazdów, poprawiono znaki drogowe tak ażeby były widoczne i czytelne z jednym wyjątkiem – wjazdu od strony ul. Jarochowskiego. Jesteśmy tam codziennie, kierowcy pojazdów zaparkowanych niezgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym karani są mandatami, ale jak widać nie do końca to pomaga. Szczupłość miejsc postojowych oraz imprezy odbywające się na terenie Parku Kasprowicza powodują, że w opisanym miejscu ilość pozostawianych pojazdów na alejkach i trawnikach jest nadal bardzo duża. Właściwą formą zaradczą jest tylko i wyłącznie montaż przeszkód technicznych, tak jak to ma miejsce przy innych wjazdach. Takie rozwiązanie wyeliminuje całkowicie ruch i parkowanie samochodów osób trzecich na terenie parku, dopuszczając jedynie warunkowy wjazd pojazdów upoważnionych przez zarządcę – tłumaczy Przemysław Piwecki ze Straży Miejskiej.


Jeśli mają Państwo sprawę, która wymaga naszej interwencji prosimy o sygnał na Kontaktową Platformę Czytelników: 24@lazarz.pl. Postaramy się w miarę naszych możliwości pomóc.


Fot: Paweł
Zdjęcia przesłane przez naszego Internautę na Kontaktową Platformę Czytelników: 24@lazarz.pl. Dziękujemy

ZOBACZ TAKŻE: Policja i Straż Miejska pilnowała, by Park Kasprowicza nie zamienił się w parking

ZOBACZ TAKŻE: Park(ing) Kasprowicza: "Mandatami ukarano 2 osoby"

ZOBACZ TAKŻE: Park Kasprowicza jest rozjeżdżany przez samochody

Byłeś świadkiem wypadku? Widziałeś dziurę w jezdni? Zamknęli Twój ulubiony sklep? W kranie nie ma wody? Zaginął Twój pies lub kot? Powiadom o tym mieszkańców Łazarza. Masz sprawę, która wymaga naszej interwencji? Wyślij e-mail na Kontaktową Platformę Czytelników: 24@lazarz.pl lub sms/mms: 503 420 675. Twórz razem z nami - by pomóc innym.

Komentarze (25)

24-12-2017 11:21:26
Tomek
Klientów wyobrażam sobie jeżdżących tramwajami, które będą bardziej punktualnie i o częstszych kursach. To Ty rozpocząłes porownywanie Londynu z Poznaniem, więc nie odwracaj kota ogonem. Parkingi, których wymagasz kto ma budować? Miasto? Budowa parkingu podziemnego jest ekstremalnie droga. Godzina postoju powinna kosztować w nim 15-20zl, żeby to był interes dochodowy. Co do Twojej pracy to miasto powinno tak zorganizować komunikację, iż pociąg podmiejski będzie jechać do Rokietnicy co 15-20 minut. Kiedyś u nas też trzeba rozwijać ta kulturę jazdy na rowerze, a zmiany zawsze są bolesne. Rozwiązaniem na problem wyjeżdżających aut z ościennych gmin jest wprowadzenie strefy w całym Poznaniu z opłatami za godzinę około 10zl. Jeśli powolujesz się na Berlin to powiedz jak stare samochody mogą jeździć po tym mieście. Czy takie stare trupy jak u nas mają szansę na wjazd? Zmiany w naszym mieście są nieuniknione i zostaną wprowadzone. Im wcześniej tym lepiej.
23-12-2017 22:41:01
Amicus
Kolega Poznańczyk dobrze prawi. Popieram w 100%. Argument w dyskusji typu 'to się wprowadź' jest przykładem na...brak argumentu.
23-12-2017 19:28:40
do Poznańczyka
Jest wyjście z sytuacji - zmień pracę, albo miejsce zamieszkania; bo od stresu i miłości do siedzenia w samochodzie nabawisz się choroby układu krążenia...
23-12-2017 12:46:47
Poznańczyk
Do Tomek: Parkingi na obrzeżach miast? a jak ty sobie wyobrażasz klientów sklepów w centrum? będą z siatkami jechać na peryferie do samochodu? Porównujesz Poznań do Londynu a jakie masz ku temu podstawy, bo tylko tam byłeś? Poznań architektonicznie i urbanistycznie przypomina Berlin a tam nie mam problemu by dojechać autem do najgłębszych zakamarków centrum. Bez problemów zostawiam tam auto na ulicy lub na parkingu podziemnym. Bez aut w centrum nie ma szans by utrzymać handel w centrum miasta, bez samochodów nie uda się żadna rewitalizacja. Bo po co rewitalizacja skoro centrum będzie martwe? Co do Kopenhagi to mieszkałem tam jakiś czas na Norrebro na Heimdalsgade i jakoś twoje teorie nie mają pokrycia, aut jest tam dużo, do tego masa rowerów, ale klimat łagodniejszy, całą zimę nosiłem nocami gazety i tylko 3 dni było poniżej zera więc co ty porównujesz? jeździj sobie na rowerze po śniegu i lodzie przy ujemnej temperaturze to pogadamy. Jak w KBH temperatura spada poniżej zera to rowery też znikają z ulic. Po za tym w KBH kultura jazdy na rowerze jest rozwijana od 100 lat więc co ty porównujesz? Porównaj sobie również rozwiązania drogowe w KBH, zobacz ile jest 2-3-4 pasmowych dróg w centrum ile jest mostów i jakie one są szerokie. Owszem zamknięto dla ruchu Norrebro ale wcześniej wybudowano Bispeengburen - trzypasmową estakadę biegnącą na palach. Więc tam gdzie wskazujesz przykład się najpierw daje coś w zamian nim się odbierze. Zamknęli Norrebro (1pasmowa droga przez centrum) ale wcześniej oddali Bispeengburen (3pasmowa estakada równoległa do Norrebro). Do tego w KBH są znacznie większe mieszkania niż w Poznaniu, standardem jest 100m2 a to jest nie bez związku z tym ile aut stoi zaparkowanych pod kamienicą. tam w jednej mieszka 8 rodzin a zajmuje 50m ulicy. Jedynym ratunkiem dla Poznania jest upchnięcie aut z ulic centrum na parkingach wielokondygnacyjnych, wówczas wąskie uliczki w centrum pozbawione zaparkowanych aut staną się szerokie niczym aleje i zmieszczą się na nich i auta i rowery i nikt sobie w drogę nie będzie wchodzić. Aut będzie przybywać w związku ze zmniejszającą się liczbą mieszkańców Poznania, przenoszą się po miasto ale nadal pracują w Poznaniu i choćby góry srały nadal będą dojeżdżać samochodami podobnie jak ja, ponieważ mój dojazd do pracy jeżeli skorzystam z komunikacji będzie trwać nie 20-30min a 1,50-2h. Zauważasz tą delikatną różnicę jeżeli się korzysta z MPK?
22-12-2017 15:53:40
@Poznańczyk
To jak dostrzegasz interes życia, weź kredyt i buduj.
21-12-2017 22:57:21
@poznańczyk
Do Poznańczyka: Nie ma (i nie było) w Poznaniu "ul. 23 grudnia"; nie ma już nawet ul. 23 Lutego.
21-12-2017 22:31:42
Tomek
Budowanie parkingów w centrum tylko pogorszy sytuację. Parkingi tylko na obrzeżach miast, przy petlach tramwajowych. Londyn jest kilkukrotnie większy od Poznania, stąd metro. W takiej Kopenhadze nie ma metra, a samochodów malutko...
21-12-2017 19:19:47
Poznańczyk
Ludzie powoływanie się na przykład Londynu jest kompletnie nie trafione, Londyn choćby ma metro które kompletnie niezależnie od reszty komunikacji się porusza. Poznań ma określoną zabudowę i nie da się poszerzyć dróg, w związku z czym jedynym ratunkiem dla Poznania jest budowa dużej ilości wielokondygnacyjnych parkingów w mieście, wówczas ograniczenie parkowania na ulicach ma sens i znajdzie się i miejsce na drogę rowerową i na samochody i nawet na autobusy. Jednak dopóki będziemy budować drogi rowerowe tylko wywalając samochody, to tylko będziemy brnąć w problemy. Większość ludzi dojeżdża samochodem nie dla tego że ma takie widzimisię ale dlatego że są do tego zmuszeni a komunikacja miejska jest ekstremalnie droga. Mieszkam na Chocisza a pracuję w Rokietnicy i bardzo często mam coś do załatwienia w centrum, czyli waszym zdaniem po pracy mam jechać do domu gdzie zlikwidowaliście mi miejsca parkingowe po to by pojechać rowerem do centrum, przy okazji zmoknąć i się wybrudzić, a może nawet życie stracić. Chore. Wyobraźcie sobie nowe parkingi wielokondygnacyjne np. nad torami między mostem akademickim a teatralny, wówczas można wymóc by wszystkie auta z okolic Mickiewicza, Wyspiańskiego, Fredry, Roosevelta można tam upchnąć, następny na 23 grudnia miedzy okrąglakiem a arkadią, gdzie można schować auta z pl. Cyryla, 23 grudnia, Św. Marcina, kolejny koło akademii ekonomicznej i nagle okaże się że ulice mają dostateczną szerokość i wszystkie strony są szczęśliwe, samochody mają gdzie parkować, jak dojechać i obok przejedzie bezpiecznie rower. Czy to takie trudne pomyśleć? jak ma się udać rewitalizacja centrum skoro każdy wybiera galerię bo jest tam jak dojechać i gdzie zaparkować. Ja w przeszłości jako przedstawiciel handlowy nie miałem jak zaparkować w centrum koło klientów, jeżeli ja miałem problem to później miał problem dostawca, ale największy problem miał klient bo jego klienci też nie mieli gdzie zaparkować i groziła mu plajta, ewentualnie przeniesienie do galerii. więc Panie Jaskowiak, trochę umiaru, więcej pomyślunku, nie każdy ma możliwość dojeżdżania rowerem, a wielu którzy ją mają się nie zdecydują z uwagi na klimat panujący w naszym kraju. PROSTE.
21-12-2017 14:12:24
Amicus
@wk35: tak. Te parę kilometrów ścieżek rowerowych w centrum je zeszpeciło: a) rzucające się czerwone oznakowanie oraz mnóstwo znaków drogowych psujących wizerunek; b) pogorszyło komunikację w tym miejscu. Po mieście kółek na rowerze nie zamierzam robić - bo preferuję raczej rowerowy wypoczynek z dala miejskiego zgiełku. Wyraziłem tylko opinię, że decyzja obywateli co do budżetu nie przypadła mi do gustu, no ale cóż większość wybrała PIS, a jak się ze znajomymi rozmawia to większość na nich narzeka. Z tym rowerowym Łazarzem pewnie podobnie...
21-12-2017 10:22:40
wk35
@Amicus Jakie kilometry ścieżek? Gdzie? Tych parę metrów na Kaponierze albo w centrum? Wsiądź na rower i zrób parę kółek po mieście (jedź na Grunwald, Wildę, Naramowice...), to zobaczysz, że dobrej infrastruktury jest tyle, co kot napłakał. Jaśkowiak dużo gada, ale niewiele robi w tym temacie - efektem jest tylko narastające zdenerwowania na rowerzystów, którzy nic z tego nie mają. Większość inwestycji rowerowych (np. wszystkie ostatnie zmiany na Łazarzu) jest realizowana z budżetu obywatelskiego, który jest niezależny od prezydenta.
20-12-2017 23:04:39
Amicus
Taaa... kilometry ścieżek dla cyklistów, likwidacja tych miejsc parkingowych i chory układ komunikacyjny zaproponowany na Łazarzu na pewno uspokoi ruch samochodowy. Gdzie są wielkopowierzchowne parkingi na przedmieściach? Skoro już tak ochoczo patrzymy na wzorce krajów "cywilizowanych" to tam na rogatkach miast, przy końcowych stacjach metra są parkingi gdzie ludzie zostawiają auta i wsiadają do metra i w ciągu paru minut są w centrum. A w Poznaniu? Ani parkingów buforowych, komunikacja jedna z nahdroższych w kraju, a jak chcesz się dostać z z jednej części miasta do drugiej to zajmuje mnóstwo czasu. Najlepiej i najprościej jest zakazać wzjazdu autom do miasta, wtedy komunikacja będzie śmigać, ale czy o to chodzi? Działania usprawniające ruch w mieście muszą być przemyślane. Trzeba do nich podejść holistycznie, nie lobbować jedną grupę. Prezydent jest zapalonym rowerzystą toteż wszystko jest robione pod rowery, aż strach pomyśleć jakby był nurkiem... Myślenie i współpraca wszystkich podmiotów.
20-12-2017 19:59:54
Tomek
Cały świat stara się uspokoić ruch samochodowy, a tylko u nas płacz i lament... Jeszcze raz powtarzam - samochód to nie jest rzecz, którą każdy musi mieć, a miasto nie jest od zapewniania miejsc parkingowych. Jeśli kogoś stać na auto to musi go być stać na garaż podziemny lub inną formę jego przechowywania.
20-12-2017 19:49:47
M.
Pan Piwecki zapomniał dodać, że na e-zgłoszenie SM ma miesiąc czasu na odpowiedź. Uwaga, że osoba opisująca sytuację potrafi posługiwać się mailem, więc mogła napisać do SM dobitnie pokazuje arogancję tego pana.
20-12-2017 18:44:35
Negatyw
Ile aut, tyle blokad i jazda z koksem (!!!!!!).
20-12-2017 11:44:17
100 lat ca cywilizacją
Przedstawiony dziś plan burmistrza Londynu Sadiqa Khana, który w najbliższym czasie ma trafić do konsultacji społecznych, zakłada zakaz budowy nowych miejsc parkingowych w budynkach mieszkalnych i parkingów przy budynkach biurowych. Zastąpią je parkingi rowerowe. To kolejny z londyńskich sposobów na walkę z zanieczyszczeniem powietrza i zatłoczeniem miasta.– Generalnym celem jest zmiana sposobu, w jaki korzystamy z infrastruktury w mieście. Chodzi o to, by jeżdżenie na rowerze i chodzenie stało się bezpieczną i realną alternatywą, dla milionów codziennych podróży odbywanych w inny sposób – powiedział Khan w środę. „The Times”, który o zarysie planu poinformował już wczoraj wskazuje, że celem burmistrza jest podniesienie odsetka podróży pieszych, rowerowych i transportem publicznym z obecnych 64 proc. do 80 proc. w ciągu najbliższych 25 lat. To miałoby oznaczać o 3 mln podróży samochodem mniej każdego dnia. Londyn nie jest pierwszym miastem, które rezygnuje z parkingów. Oslo zapowiedziało w tym roku nie tylko zakaz budowy nowych, ale likwidację do 2019 r. istniejących miejsc parkingowych na ulicach w centrum miasta. (z portalu: transport publiczny)
20-12-2017 11:04:50
jaskowiak jacek król powolnego miasta
to na imprezę w arenie ludzie nie przyjeżdżają ROWEREM? SZOK!
20-12-2017 10:51:43
Alex
Straż miejska NIC NIE ROBI!!! Tych leni należy natychmiast pozwalniać a nie wypłacać im co miesiąc za nic nie robienie pensje.
20-12-2017 10:46:20
Podstawa
Brak miejsc parkingowych w okolicy (na przykład wskutek modernizacji sąsiednich ulic) nie usprawiedliwia niszczenia parku i łamania przepisów. Osobiście widziałam osoby, które wjeżdżają na trawniki w parku, żeby następnie wyjść z samochodu z psem, na spacer w parkowym wybiegu dla psów... Ich też spyta @cichy "co ci kierowcy mają zrobić ze swoimi autami"?
20-12-2017 08:04:16
x
Wczoraj samochody stały na alejce od strony ul. Wyspiańskiego, ok. godz. 16, ich właściciele wychodzili z hotelu Dorrian. Słupek zagradzający drogę był schowany na dobre, zatem unieruchomił go ktoś posiadający pilota. Samochody były świetnie widoczne od ulicy - zero interwencji.
20-12-2017 07:22:38
cichy
Nie ma się czemu dziwić że kierowcy wykorzystują każde możliwe miejsce do parkowania na Łazarzu . Na Stablewskiego zlikwidowano około 30 miejsc parkingowych a w zamian posadzono krzaczki zamiast pomyśleć i zostawić trochę miejsc parkingowych , zrobić i krzaczki i miejsca parkingowe , to nie ! ( mam na myśli teren na przeciwko przychodni ). Pewnie z Chociszewskiego jest podobnie . Powinno się najpierw wybudować parking wielopoziomowy a później brać się za likwidowanie miejsc postojowych , ale nie ! w naszym chorym kraju jest odwrotnie , najpierw sadzi się zieleń , zabiera miejsca parkingowe , potem wykrzykuje się , robi zdjęcia , krytykuje się kierowców że zostawiają swoje auta wszędzie tam gdzie jest jakaś luka . Pytam się, gdzie ci kierowcy mają zostawiać swoje samochody ????? jak parkingów nie ma a miejsc coraz mniej !!!!
20-12-2017 06:27:08
Tomek
Majster- jest coś takiego jak tramwaj czy taxi. Ja jadąc na spektakl do Teatru Nowego nie wymagam parkingu pod wejściem...
19-12-2017 23:44:41
Marcin
A czy to nie przypadkiem efekt przebudowy ulicy Chociszewskiego, które spowodowało zniknięcie wielu miejsc parkingowych? Jakiś geniusz zaprojektował, a teraz się dziwimy, że ludzie nie mają gdzie parkować.
19-12-2017 22:21:43
Majster458d
To na imprezę na rowerze się wybrać? Bo miejsc parkingowych w okolicy nie ma!
19-12-2017 22:09:28
m
To jest już żenujące :( Straż Miejska do likwidacji!!!
19-12-2017 22:01:51
Tomek
Dla tej naszej Straży Miejskiej każda "pierdoła" jest problemem. Po co oni jeszcze funkcjonują? Dlaczego w Boże Ciało natychmiast odholowują dziesiątki auta, a w naszym parku mają problem z kilkoma sztukami? Dlaczego ktoś parkujący regularnie na Garbarach i płacący za to (strefa) podczas Bożego Ciała musi płacić mandat? A może wyjechał na miesiąc na wakacje i nie wie, że akurat w jakieś święto Kościoła, należy usuwać się z drogi. Przecież może on nie być katolikiem...

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
23

sty

19:00
Scena Robocza - centrum teatów niezależnych ul. Grunwaldzka 22 (wejście od Matejki) (budynek dawnego Kina Olimpia)
"Rodzina" - spektakl teatru Circus Ferus

27

sty

18:00
Kościół Prawosławny - Cerkiew św. Mikołaja ul. Marcelińska 20
Nabożeństwo z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan
Kazanie: ks. Tomasz Siuda, kościół rzymskokatolicki

28

sty

Międzynarodowe Targi Poznańskie
Babi Targ

17:00
Międzynarodowe Targi Poznańskie
007 James Bond Live! - koncert

30

sty

do 02-02-2018
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Budma - Międzynarodowe Targi Budownictwa
Intermasz - Międzynarodowe Targi Maszyn Budowlanych, Pojazdów i Sprzętu Specjalistycznego
Ifratec - Międzynarodowe Targi Technologii i Materiałów dla

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: