Istniejący od 1951 r. sklep ogrodniczy przy Głogowskiej z końcem sierpnia zostanie zlikwidowany
18-08-2016 01:12   Janusz Ludwiczak
Po 65 latach funkcjonowania z ulicy Głogowskiej znika kolejny sklep. Istniejący od 1951 r. salon ogrodniczy postanowił zakończyć działalność, gdyż od trzech lat notuje ogromny spadek klientów. Jak przyznają właściciele gwałtownie spada również ruch pieszych na głównej ulicy Łazarza.

Sklep ogrodniczy mieści się przy ul. Głogowskiej 91. Oprócz nasion można w nim kupić nawozy, środki chemiczne, narzędzia czy sprzęt i akcesoria ogrodnicze. Tak będzie tylko do 26 sierpnia.

Ulica Głogowska została tak ograniczona, że spadła opłacalność tego sklepu. Od trzech odnotowywaliśmy spadki obrotów rzędu 25%. Nasi klienci nie mają już miejsca, gdzie mogą zaparkować swoje auto, by zrobić zakupy. Odczuwamy również zmniejszenie liczby przechodniów na Głogowskiej. Dzielnica się wyludnia, liczba mieszkańców Poznania spadła poniżej pół miliona. Młodzi ludzie wyjeżdżają poza miasto. Wokół Poznania są duże centra ogrodnicze, zmienia się struktura handlu – powiedziała Violetta Ratajczak z Vilmorin Garden.

To kolejny sklep z długoletnią historią, który znika z głównej ulicy Łazarza. Jak udało nam się dowiedzieć w miejscu salonu ogrodniczego powstanie sklep zoologiczny.


Komentarze (18)

29-08-2016 14:13:55
eka z małeki
żal!!!.Jak ktoś nie może znależć innych argumentów to zwala na nieuprzejmą obsługę,niestety tak to bywa!!!.Byłem świadkiem obsługi klientów całkowicie oderwanych od sprawy w jakiej przyszli a wręcz wymagali obszernego wykładu na interesujący ich problem i zachowujących się tak jakby by nie wiadomo kim byli.Trzeba mieć faktycznie dużą wytrzymałość żeby to wytrzymać,naprawdę!!!.Właśnie jutro idę tam po ostatni zakup i zamierzam całej załodze szczerze podziękować za całokształt!!!.A tak myślę sobie co tam otworzą czy aby nie to czego i tak jest w nadmiarze,obym się MYLIŁ!!!!!!!.
22-08-2016 23:16:27
Adi
Na Jeżycach jest SPP - łatwiej znaleźć miejsce do zaparkowania, niż na Łazarzu, który stał się parkingiem buforowym i sypialnią dla studentów.
22-08-2016 12:48:31
M.
@Olgo, też się zastanawiałam dlaczego na Jeżycach sklepy lepiej sobie dają radę niż u nas. W końcu w znakomitej większości też utrzymuja się z lokalnych klientów, a nie z osób specjalnie tam przyjeżdżających. Tajemnica chyba tkwi w wielkości sklepów. Lokale przy Głogowskiej, które od dłuższego czasu nie mogą znaleźć najemców są duże, sklep ogrodniczy też był całkiem spory - szczególnie jeżeli doliczymy do tego zaplecze.
22-08-2016 08:43:53
Olga
Dla niezmotoryzowanych wyprawa po ziemię , odzywki do kwiatów do marketów to wielka wyprawa i przesiadki tramwajowo- autobusowe oraz dodatkowe dźwiganie. Fakt , na Głogowskiej brakuje bardzo wielu sklepów. Jak to się dzieje , że w starej dzielnicy jaką są Jeżyce , wszystko nadal działa a miejsc parkingowych też nie ma. Myślę , że to głównie sprawa czynszu . Dla starszych ludzi wyprawa do marketów po drobiazgi, to uzależnianie się od dzieci lub gdy nie są do dyspozycji , rezygnacja!!!zmniejszenie ruchu to właśnie przez banki i małą różnorodność ofert asortymentu. Niestety! Nam, starszym ludziom bez pojazdów i parkingów pozostaje zlikwidować zieleń nawet na balkonach. Szkoda!!!
21-08-2016 23:17:04
M.
@Poznaniaku, z tego co piszesz powinniśmy się cieszyć, że sklep zostanie zamknięty. Vilmorin jest francuską firmą, więc kupując tutaj popieraliśmy obcy kapitał. A tak zupełnie serio, głupotą jest kupowanie wszystkiego w CH. Nawet nie chodzi o właścicieli sklepów, bo jednak zatrudniają polskich sprzedawców, ale sami doprowadziliśmy do sytuacji, że po jedną doniczkę lub śrubokręt trzeba jechać do marketu. Szkoda sklepów, a dla nas klientów - strata czasu (i pieniędzy) na wyprawy po niezbędne drobiazgi.
21-08-2016 11:49:19
Poznaniak
Bo prostu ludzie mają już zbyt leniwe dupy (patrz niektórzy w tych komentarzach) i się nie chce. Wolą jechać do centrum handlowego bo tam sobie zaparkują i wszystko mają co chcą , TYLKO ŻE ci właśnie ludzie UWSTECZNIAJĄ naszą gospodarkę , bo większość sklepów w centrach jest z ZA GRANICY czyli w skrócie całe największe zarobione przez każdy taki sklep siano wypływa z naszego kraju. Pozdro głąby.
19-08-2016 19:55:51
J1967
Macie mgliste pojęcie o tej ulicy.W latach 80-ych kiedy większość z was robiła w pieluchy Głogowską uczęszczały tłumy ludzi,a na słynnej giełdzie na Łazarskim nie wcisnąłbyś przysłowiowej szpilki.
18-08-2016 20:17:35
Basia
Robiłam tam zakupy z nieżyjącą już babcią :( Panie faktycznie mają miny tak jakby pracowały tam za karę. Ale przynajmniej było w miarę blisko.
18-08-2016 17:39:43
Grucha
Zgadzam się z A, ponieważ jakieś 2 tygodnie temu zostałem tak samo potraktowany. Niestety nie był to pierwszy raz. Pracujące tam panie były wyraźnie złe, że przyszedłem i wypytuję, przerywając im pasjonującą dyskusję. Do tego ceny z kosmosu. Staram się wspierać lokalnych przedsiębiorców, ale dwu - trzykrotne przepłacanie mi się nie uśmiecha. Podobnie jak oni liczę każdą złotówkę.
18-08-2016 15:00:09
MM
Zgadzam się z M. Sama tego doświadczyłam.Tylko czy na Głogowskiej ma być wszystko co jest związane z jedzeniem ? A gdzie inne rzeczy. Kto ma jakikolwiek pomysł ?Pozdrawiam.
18-08-2016 14:52:27
A
A może to opryskliwe i niemiłe ekspedientki odstraszyły skutecznie klientów? Ja swego czasu byłam wierna temu sklepowi, bo miałam blisko, ale wielokrotnie zostałam potraktowana w sklepie jak intruz.
18-08-2016 14:38:45
winkler
Liczba miejsc parkingowych od lat się nie zmienia, więc to nie żadne ograniczenia w parkowaniu zabrały klientów sklepu. Ludzie nie chodzą Głogowską, bo trzeba się przeciskać między samochodami. Nawet na zdjęciach tutaj widać nieprawidłowo zaparkowane auta, które muszą jeździć chodnikiem żeby się dostać na to miejsce
18-08-2016 14:25:12
eka z małeki
ja rozumiem,dojazd,zakupy i dom.Ale proszę uzyskać jakieś porady w CH-no wątpię,nawet od prowadzących działy.NOOO chyba,że piszący mają taką wiedzę że nie chcą żadnych porad,po prostu nie ma takich wszystkich klientów.W wiki... też nie wszystko jest prawdziwe.Żal mi,obsługa była naprawdę rzetelna i fachowa.NAPRAWDĘ żal likwidacji!!!!!.Mam znajomych co to dwa bloki po gazetę jadą bryką,a tu BIDULE nie mają gdzie zaparkować-takie to paniska się porobiły ciężko te pupcie umęczone oderwać od nie powiem czego SMUTNE TOOOOOO!!!!!! NAPRAWDĘ!!!!!!.
18-08-2016 14:22:17
scindapsus
No tak.Nawet drobne rzeczy dla ogrodnictwa było można kupić od lat.Nie zawsze chociażby po nawóz do kwiatów chce się jechać zbytnio daleko. A może z uwagi na zdrowie i warunki nie zawsze można. To prawda każdy chce i powinien pracować z z y s k i e m .Nam ludziom starszym bardzo potrzeba sklepów , blisko .Chcemy być samodzielni. Nie zawsze mamy możliwość i zdrowie chociażby maszerować po tak d u ż y c h powierzchniach w galeriach.Ale i to jeden problem , brakuje tych co kupują. D r u g i nie wiem może c z y n s z e za lokal wygórowane , a tym samym ceny. Mnie żal ,że ul. Głogowska ( gdzie były usługi ) , sklepy z drobiazgami zamienia się w kioski i budki z żywnością .Wszędzie ławki i stoliki z krzesłami.O k r a s ą tej ulicy to powstające miejsce k u l t u r y .Teraz przychodzi mi na myśl , co z dawnym Hortexem ? Od lat s t r a s z y .Proszę , masz p o m y s ł napisz.
18-08-2016 13:40:43
M.
Kiedyś mieliśmy kilka sklepów ogrodniczych na Łazarzu, teraz nie ma żadnego. Wielka szkoda! Szczególnie odczują to osoby starsze, które wpadały tu po nasiona. Jednak z przykrością muszę stwierdzić, że w tym konkretnym przypadku o upadku nie zadecydował brak miejsc parkingowych, ale jakość oferowanego towaru. Niestety wraz z pojawieniem się szyldu Vilmorin ograniczony został wybór dostawców. Co roku kupowałam tutaj niemal hurtowe ilości cebulek, ale przestałam kiedy okazało się, że kwiaty nie wyszły, ale mimo zakupu kilku różnych odmian tulipanów (w różnych cenach) wszystkie okazały sie takie same. Do tego sprzedaż cebulek, które nie udało się sprzedać w poprzednich sezonach jako pełnowartościowego towaru. Zniechęcona wyszukałam inne miejsce zakupów.
18-08-2016 13:15:12
Amicus
Po prostu w centrum handlowym (albo wielkopowierzchniowym markecie) jest taniej, a klient idzie tam, gdzie jest taniej...
18-08-2016 11:53:45
Andy
Akurat chce mi się biegać pieszo po zakupy, po całym dniu pracy. Robię je tam, gdzie mogę zaparkować. Rowerowi aktywiści jakoś nie napędzają handlu tam, gdzie w Poznaniu ograniczono ruch kołowy. Ciekawe dlaczego większość, ogromna większość wybiera zakupy w CH? Umartwiają się czy po prostu chcą wszystko kupić w jednym miejscu i spokojnie wrzucić zakupy do bagażnika i zawieźć je domu? Nie każdy jest freelancerem lub studentem mającym czas na bieganie po mieście lub drżenie ze strachu czy ktoś w czasie, gdy on robi zakupy nie ukradnie mu przypiętego roweru.
18-08-2016 08:35:00
mk35
Wbrew temu, co mówi właścicielka sklepu, to nie miejsca parkingowe przyciągają klientów, a zmniejszenie ruchu i zwiększenie atrakcyjności ulicy dla pieszych i rowerzystów. Jeśli wszystkich się wsadzi do samochodów, to nie będą parkować przy tranzytowej ulicy w śródmieściu, a właśnie pod centrami handlowymi na obrzeżach. Przykład pozytywnych zmian z Gdańska. Oczywiście nie mówię, żeby przekształcać Głogowską w deptak, ale dążyć do zmniejszenia ruchu samochodowego, a zwiększenia pieszego i rowerowego.

Dodaj swój komentarz

Nick: (max. 40znaków)

Treść komentarza:

Wpisz kod z obrazka: (cyfry i litery a-f)

REGULAMIN:
Publikowane komentarze odzwierciedlają osobiste poglądy ich autorów, którzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za ich treść. Wpisy naruszające polskie prawo, dobra innych osób, zawierające słowa powszechnie uznane za wulgarne oraz nie związane bezpośrednio z komentowanym tekstem będą kasowane. Niedopuszczalne jest również zamieszczanie w treści komentarzy linków do innych stron internetowych, reklam oraz danych osobowych i adresowych osób prywatnych i firm. Komentarze ukazują się na stronie po akceptacji przez moderatora, co nie zwalnia ich autorów od odpowiedzialności za wygłaszane treści.
Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
13

gru

18:30
Szkoła Podstawowa nr 26 ul. Berwińskiego 2/4
XXXVIII sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Św. Łazarz
► porządek obrad

14

gru

16:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
IX Łazarskie Spotkanie Opłatkowe

15

gru

I Liceum Ogólnokształcące ul. Bukowska 16
Akcja honorowego poboru krwi
w godz. 8:30-13:30

17:00
Rynek Łazarski
Granie na straganie czyli Świąteczny Rynek z Dziewiątką

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Spektakl dla dzieci "Kot w butach" w wykonaniu Teatru Krokodyl

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: