Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Odcinek 24: Skręt z Towarowej receptą na komunikacyjny paraliż

W sobotę, 11 sierpnia rozpocznie się generalna przebudowa najważniejszego węzła komunikacyjnego w Poznaniu. Na półtora roku z Ronda Kaponiera zniknie 12 linii tramwajowych. Kaponiera to także punkt przesiadkowy dla 15 linii nocnych.


Przynajmniej do końca listopada przyszłego roku "ósemka" będzie do centrum jeździć przez Rondo Jeziorańskiego, Przybyszewskiego i Jeżyce. Niektóre tramwaje pojadą naokoło przez Strzelecką, Marcinkowskiego i "Teatralkę".

A więc podróż do centrum tramwajem będzie dwukrotnie dłuższa. Niestety Zarząd Transportu Miejskiego nie zamierza, jak to miało miejsce podczas przebudowy Roosevelta, wprowadzić promocji biletowej, dzięki której bilet na kwadrans był ważny przez 25 minut, a na półgodzinnym mogliśmy jeździć przez 45 minut. Nadal w tramwaju nie możemy skasować biletów przystankowych. System ten od lat obowiązuje w komunikacji autobusowej (o dziwo autobusów po Poznaniu jeździ więcej niż tramwajów).

Receptą na komunikacyjny paraliż po zamknięciu Kaponiery byłoby wybudowanie skrętu w prawo z Towarowej w Św. Marcin. Niestety sprawa ta jest bardzo kontrowersyjna dla urzędników i fachowców z ZDM, ZTM i MPK.

Ten skręt z Towarowej w Św. Marcin byłaby to niezmiernie kosztowna sprawa ze względu na układ tego toru. Proszę zauważyć, że on nie biegnie pod kątem 90 stopni do Św. Marcina. Profilowanie tego torowiska musiałoby się zacząć dużo, dużo wcześniej, żeby ten prawoskręt uzyskać - powiedziała mi Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK.

Z kolei Rafał Kupś, p.o. dyrektora ZTM, powiedział dla "Głosu Wielkopolskiego", że budowa skrętu w prawo z ulicy Towarowej nigdy nie była poważnie brana pod uwagę.

Ale jakoś Towarowa nie była problemem podczas I etapu przebudowy Kaponiery. Od września ubiegłego roku do pierwszych dni czerwca Towarowa pełniła funkcję objazdu dla przebudowywanej ulicy Roosevelta. Trasą tą przez pierwsze dwa miesiące jeździło aż siedem linii (nr 8, 10, 11, 12, 13, 14 i 18), oznacza to, że tramwaj przejeżdżał średnio co 2 minuty.

Skręt w prawo z Towarowej w Św. Marcin byłby teraz idealnym rozwiązaniem. I tak na przykład "ósemka" mogłaby z Górczyna pojechać przez Most Dworcowy, dalej Towarową, Św. Marcinem, Gwarną na Miłostowo.

Nie chcę mi się wierzyć, że budowa "prawoskrętu" jest niemożliwa technicznie. Ostry łuk mamy przecież na skrzyżowaniu ulicy Fredry z Mielżyńskiego. Podobny "skręt" jest na Rynku Wildeckim i jakoś tramwaje mogą skręcić w prawo z ul. Górna Wilda w Wierzbięcice. Ba... wystarczy zobaczyć chociażby we Wrocławiu czy Krakowie na jakich ostrych łukach skręcają tramwaje.

Pamiętam, że na początku lat 90. nie było skrętu w lewo z Mostu Dworcowego w ulicę Towarową. Wtedy również remontowane było Rondo Kaponiera (po stronie południowej) i wymieniano torowisko w ciągu ulicy Roosevelta. Zaledwie w trzy tygodnie wybudowano torowisko i sieć trakcyjną z ulicy Towarowej na Most Dworcowy.

Domyślam się, że opór związany z wybudowaniem skrętu z Towarowej w Św. Marcin jest związany z planowaną trasą tramwajową na ulicy Ratajczaka, ale zanim to nastąpi minie jeszcze kilka lat. Poza tym Towarowa pełni rolę trasy awaryjno-objazdowej. Z resztą swoją "pętlę" ma tutaj "trzydziestka", która okazyjnie dowozi kibiców na mecze do stadionu przy Bułgarskiej.

Oczywiście torowisko na Towarowej musiałoby zostać wyremontowane, bo wysłużyło się przez ostatnie dziewięć miesięcy.

Tory na Towarowej nie były remontowane od samego początku istnienia. W ciągu 50 lat udało się jedynie dobudować skręt z ulicy Towarowej na Most Dworcowy, o czym pisałem powyżej. Sama trasa tramwajowa na Towarowej powstała w 1962 roku, kiedy to ruszyła trwająca do 1 czerwca 1963 r. przebudowa Mostu Dworcowego. Docelowo po zakończeniu prac trasa ta miała być zlikwidowana. Jednak aż do dziś służy jako trasa objazdowa. I słusznie.

Niech mi też nikt nie mówi, że na remont torowiska na Towarowej i wybudowanie skrętu w Św. Marcin nie ma pieniędzy. Jakoś fundusze znalazły się na dwa wiadukty "widmo" (na ulicy Bukowskiej i Grunwaldzkiej), które z pewnością nie byłyby potrzebne przez najbliższe 30 lat, bo przez tyle czasu nie powstanie III rama komunikacyjna. No, ale cóż POZnan* know-how...



Janusz Ludwiczak, 9 sierpnia 2012

Skomentuj i weź udział w dyskusji


W kolejnym odcinku (25):
Pływalnia, która przeszła do historii i chaszcze zamiast lodowiska, czyli jak Poznań stawia(ł) na sport

Aktualności
Niezapominajka
15

paź

17:00
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Händel: kantaty włoskie - koncert

16

paź

18:00
Szkoła Podstawowa nr 33 / 33 LO ul. Wyspiańskiego 27
VIII sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Święty Łazarz
► porządek obrad

17

paź

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Uroczysta inauguracja sezonu kulturalno-oświatowego 2019/2020 na Łazarzu

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
Sławomir Dróżdż "dlaczego" - wernisaż

19:30
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Händel: włoskie sonaty triowe i solowe - koncert

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: