Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Odcinek 17: "Poznań kontra Kraków"


Jakiś czas temu pozwoliłem porównać sobie Poznań do Gdańska. Powracam do tego cyklu. Tym razem przyszedł czas na Kraków.

Kraków - bardzo lubiany przez poznaniaków. Miasto zbliżone pod względem wielkości, historii, tradycji, a także przestrzennie. Pod pewnymi względami Poznań nie dorasta nawet do pięt Krakowowi. Przez niektórych Kraków może być odbierany, jako miasto konserwatywne, zbyt klerykalne, mało otwarte. To jednak sprawa poglądów. Kraków jest miastem, działającym jak magnes, który przyciąga i sprawia, że chcę się wracać. Poznań mógłby się trochę uczyć od Krakowa. Widać, że miasto bardzo się rozwija, szczególnie pod względem komunikacji i infrastruktury.

W kolejnym felietonie z cyklu "Poznań kontra..." chcę pokazać, czego możemy pozazdrościć Stołecznemu Królewskiemu Miastu Kraków i z czego Poznań powinien brać przykład.

RUNDA 1: DWORZEC
Rozpoczynam od pierwszej wizytówki miasta, czyli dworca - najpierw kolejowego. Krakowski dworzec kolejowy praktycznie jak każdy inny, jednak nawet fasada zewnętrzna jest o wiele ładniejsza niż poznańskiego "blaszaka", bo inaczej naszego dworca PKP nazwać nie można.


O wiele większe wrażenie robi Regionalny Dworzec Autobusowy (RDA), czyli dawny dworzec PKS. Dworzec, który został zmodernizowany parę lat temu przypomina europejskie terminale. Krakowski dworzec autobusowy jest dwupoziomowy, zadaszony, na każdym peronie znajdują się elektroniczne wyświetlacze.
Powalające wrażenie zrobił sam budynek dworca. Estetyczna poczekalnia, schludnie, czysto - aż chce się czekać na najbliższy autobus.

 
 
 

Kiedy w końcu Poznań doczeka się kolejowego i autobusowego dworca na europejskim poziomie? To już pytanie do urzędników, PKP i PKS.

RUNDA 2: KOMUNIKACJA
Komunikacja miejska - kolejna wizytówka miasta, bo w końcu po mieście jeździ się autobusami i tramwajami, szczególnie dotyczy to turystów. Na tej części skupię się najbardziej, gdyż Kraków sporo inwestycje w komunikację, szczególnie transport publiczny. Większość inwestycji dofinansowanych przez Unię Europejską dotyczy dróg i komunikacji miejskiej.

Zacznę jednak od biletów. Krakowskie MPK posiada dość bogatą i korzystną ofertę biletową. Oprócz biletów 24-godzinnych, dostępne są bilety dwudobowe (48 godzinne) w cenie 18,80 zł (ulgowy 9,40 zł), 72 godzinne (czyli trzydobowe) w cenie 25 złotych (ulgowy 12,50 zł) oraz bilety tygodniowe w cenie 38 złotych (ulgowy 19 złotych). Jest to oferta bardzo korzystna dla turystów i gości Krakowa. Szkoda, że w Poznaniu turyści i goście targowi nie mogą kupić biletów dwu i trzydobowych. Takie rozwiązanie oprócz Krakowa funkcjonuje w wielu innych miastach (także w Warszawie i we Wrocławiu).
Krakowski przewoźnik pomyślał także o wycieczkach szkolnych i grupach turystów. W strefie miejskiej dostępne są bilety grupowe do 15 osób w cenie 21 złotych (ulgowy 10,50 zł) oraz do 20 osób za 24 złote (ulgowy 12 zł). Szkoda, że na pomysł wprowadzenia biletów grupowych do dziś nie wpadł poznański ZTM wraz z MPK. Szkoda, bo wiele nauczycieli ucieszyłoby się, że jadąc z grupą dzieci i uczniów nie musi kasować po 20 biletów na raz.

Pod koniec ubiegłego roku, dokładnie 11 grudnia 2008 roku otwarto liczący 1,5 km (dokładnie 1 538 m) odcinek Krakowskiego Szybkiego Tramwaju prowadzącego w tunelu (!) pod całym Dworcem Głównym PKP, Galerią Krakowską i pod ulicą Lubomirskiego. Co prawda nasza "PeSTka", w porównaniu do Krakowskiego Szybkiego Tramwaju (KST) jest czterokrotnie dłuższa, jednak KST wprowadzi w tunelu i przypomina metro, a w zasadzie jest to fragment tej podziemnej kolejki.
Trasa KST rozpoczyna się od przebudowanego Ronda Mogilskiego i prowadzi w tunelu pod ulicą Lubomirskiego, peronami Dworca Głównego PKP, centrum handlowym Galeria Krakowska, aż do okolic Dworca Towarowego. KST kursują trzy linie tramwajowe nr 5, 50 i 51, a na trasie zatrzymują się na dwóch podziemnych stacjach: Dworzec Główny Tunel oraz Politechnika. Każdy z podziemnych przystanków wyposażony jest w windy i schody ruchome. "PeSTce" więc daleko do Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Jak się okazuje Krakowski Szybki Tramwaj ma podobną historię do naszej "PeSTki", gdyż jego budowa trwała łącznie 34 lata i była prowadzona etapami.

 
 

Kraków pomyślał o uprzywilejowaniu autobusowej komunikacji zbiorowej. Autobusy MPK, szczególnie w centrum kursują po torowiskach tramwajowych, dzięki czemu nie stoją w korkach. Takie bus-tram-pasy są nie tylko w ciągu ulic, ale i na rondach (np. na Rondzie Grzegórzewskiego), gdzie autobus jedzie tak jak tramwaj środkiem ronda po torowisku. Oj w Poznaniu przydałoby się takie bus-tram-pasy, szczególnie na Królowej Jadwigi, Jana Pawła II, Estkowskiego i Wyszyńskiego. Autobusy w końcu nie musiałby stać w korkach.

 
 

Kraków pomyślał także o przebudowaniu jednego z największych głównych skrzyżowań - Ronda Mogilskiego (odpowiednik naszego Ronda Rataje lub Ronda Śródka), zlokalizowanego na północny wschód od Starego Miasta, u zbiegu ulic Lubicz, Lubomierskiego, Mogilskiej i al. Powstania Warszawskiego. Przez Rondo Mogilskie przebiega także II obwodnica Krakowa oraz szereg linii tramwajowych i autobusowych w kierunku Centrum, Nowej Huty i południowo-wschodnich dzielnic Krakowa.
Po przebudowie Rondo Mogilskie stało się dwupoziomowe: ruch tramwajowy i pieszych został wyniesiony pod ziemię. Ponadto na Rondzie Mogilskiego znalazły się ścieżki rowerowe, a piesi (szczególnie niepełnosprawni, matki z wózkami czy osoby starsze) mają do dyspozycji windy i schody ruchome. Z Ronda Mogilskiego rozpoczyna się też trasa Krakowskiego Szybkiego Tramwaju, o którym pisałem powyżej.

 
 

I pozostaje jeszcze w kwestii komunikacji. Poznań miał problem, aby postawić 40 biletomatów (niestety na dzień dzisiejszy tylko w pięciu możemy doładować kom-kartę). W Krakowie automaty biletowe są na wszystkich przystankach w centrum, ponadto doładowywują bez problemu Krakowską Kartę Miejską (odpowiednik naszej kom-karty) i informują o zmianach w MPK. Co więcej biletomaty znajdziemy nie tylko na przystankach, ale we wszystkich nowych autobusach i tramwajach. Mam więc nadzieję, że poznańskie MPK nie przestanie na zainstalowaniu automatów biletowych tylko w dwóch autobusach.

 

Skoro jestem przy transporcie nawiążę jeszcze tylko do rowerzystów. W kilku punktach miasta możemy wypożyczyć rowery opłacając abonament w wysokości 20 złotych (płatny np. przez internet). Doładowania - podobne do komórkowych systemów pre-paid (doładowanie na kartę) umożliwiają nam korzystanie z rowerów tak długo, jak mamy opłacony abonament.

 
 

RUNDA 3: ROZRYWKA I HANDEL
Krakowskie galerie i centra handlowe nie różnią się wiele od poznańskich. W ścisłym centrum, tuż obok Dworca Głównego znajdziemy czteropoziomową Galerię Krakowską. Z poziomu -1 możemy dostać się bezpośrednio na perony Dworca Głównego PKP lub dojechać szybkim tramwajem, który prowadzi pod galerią, w tunelu. W Poznaniu nie ma wcale gorszych centrów i galerii handlowych, jednak różnicą do krakowskich tego typu obiektów jest to, że za mało wykorzystano przestrzeni, czego przykładem są tylko jednopiętrowe Galerie Poznań Plaza czy Galeria Pestka.

 

RUNDA 4: REKREACJA I SPORT
Poznań Krakowi może na tą chwilę pozazdrościć Parku Wodnego. Krakowski aquapark, który powstał w czerwcu 2000 roku posiada trzy baseny o łącznej powierzchni 2000 m2 z szeregiem atrakcji: biczami wodnymi, rwącą rzeką, jacuzzi czy basenami z wodą solankową. Największą atrakcją jest szereg zjeżdżalni. W sumie w krakowskim parku wodnym znajduje się ponad dziesięć zjeżdżalni liczących prawie kilometr, wśród nich zjeżdżalnia o nazwie "blach hole" (czarna dziura) z efektami dźwiękowymi i świetlnymi, najdłuższa rura wodna o łącznej długości 202,5 m, na której czas zjazdu może przekraczać 3 minuty. Spore wrażenie robi też zjazd w tornadzie, gdzie oprócz zjazdu w rurze kręcimy się w kolorowej misie, a następnie zjeżdżamy prosto do basenu.
Miejmy nadzieję, że za dwa lata podobne atrakcje znajdą się w poznańskich Termach Maltańskich.

 
 
 

RUNDA 5: MIASTO OKIEM TURYSTY
Nie da się porównać Krakowa do Poznania i odwrotnie. Grodowi smoka wawelskiego dorównać może w zasadzie tylko Warszawa (ze względu na stolicę) i ewentualnie Trójmiasto, z Gdańskiem na czele (ze względu na bliskość morza). Wiadomo Kraków posiada bardzo bogatą historię i tradycje.

Turysta w Krakowie czuje się naprawdę doskonale. Ma do dyspozycji dobowe, 48 i 72 godzinne oraz tygodniowe bilety wieloprzejazdowe MPK, doskonały system informacji miejskiej i sporo atrakcji jak np. Park Wodny. Turysta po mieście może poruszać się rowerem, który może wypożyczyć w sieci wypożyczalni. O typowych atrakcjach jak Rynek czy Wawel chyba wspominać nie muszę - wiadomo każdy ma swój plan zwiedzania.

Poznań powinien się wstydzić się za brak punktu widokowego. Niestety gościom odwiedzającym nasze miasto nie możemy pokazać panoramy miasta. Szkoda, bo w Krakowie taką możliwość mamy chociażby z wieży Kościoła Mariackiego czy wieży Sanktuarium w Łagiewnikach.



PODSUMOWANIE
W grze "Poznań kontra Kraków" nie ma ani wygranych ani przegranych. Felieton ten miał pokazać czego w Poznaniu brakuje. Oczywiście nie mamy wszystkiego papugować po stolicy Małopolski. Stolica Wielkopolski powinna wziąć przykład z biletów 2 i 3 dobowych (48 i 72h) i biletów grupowych. Przebudowując wielkie ronda - jak Kaponierę czy w najbliższej przyszłości Rondo Rataje Poznań powinien pomyśleć o stworzeniu estakad lub skrzyżowań dwupoziomowych wraz z windami i schodami ruchomymi. W Poznaniu można byłoby pomyśleć w końcu o utworzeniu wspólnego pasu tramwajowo-autobusowego.
Skoro w Krakowie udało się przebudować dworzec, także w Poznaniu powinno się to udać. No i oby w końcu gościom odwiedzającym Poznań można byłoby pokazać z punktu widokowego panoramę miasta.

 
 

Poznań do tej pory porównałem z Gdańskiem i teraz z Krakowem. W kolejce czekają jeszcze inne miasta, porównywalne do Poznania. W najbliższym czasie będzie to Wrocław, do którego tak bardzo lubimy się porównywać.

Tekst i zdjęcia: Janusz Ludwiczak, 20 listopada 2009


ZOBACZ TAKŻE: Poznań kontra Gdańsk

Skomentuj i weź udział w dyskusji


W kolejnym odcinku (18):
Patriotyzm (lokalny)

Aktualności
R E K L A M A
Niezapominajka
25

sty

18:00
Kościół Prawosławny - Cerkiew św. Mikołaja ul. Marcelińska 20
Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan - modlitwa prawosławno-rzymskokatolicka

26

sty

13:00
Kościół Matki Boskiej Bolesnej ul. Głogowska 97
Koncert kolęd Chóru Męskiego Kompanii Druha Stuligrosza

01

lut

Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Jubileusz 50-lecia Klubu Górskiego Grań

04

lut

do 07-02-2020
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi budownictwa "Budma"

27

maj

do 02-06-2020
Łazarz
31. Dni Łazarza
27.05-02.06.2020

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: