Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Marcin Stachowiak - autor bloga "Modernistyczny Poznań"

Marcin Stachowiak

Wywiad z Marcinem Stachowiakiem, twórcą strony "Modernistyczny Poznań", która znalazła się wśród dziesięciu najciekawszych blogów poświęconych miastom według portalu onet.pl i blog.pl.

Janusz Ludwiczak: Co skłoniło Ciebie do założenia tego blogu i dlaczego właśnie jest poświęcony takiej tematyce?
Marcin Stachowiak: Ratusz, Katedra czy inne znane obiekty są już obfotografowane od lat, mają tysiące zdjęć w internecie i jakoś nigdy mnie nie interesowało, żeby do tej ogromnej ilości zdjęć dorzucić jeszcze kilka swoich. Zawsze interesował mnie modernizm, szczególnie architektura czy design. Pomyślałem, by stworzyć stronę poświęconą tej tematyce, gdyż dotychczas jeszcze jej nie było.

A nie było żadnych informacji na stronie miasta?
Te informacje zaczęły pojawiać się dopiero niedawno. Ludzie zaczęli zwracać uwagę na te budynki i obiekty. Wcześniej było to traktowane jako zło konieczne, a nie powinno tak być. Modernizm to była pewna rewolucja, mimo iż pojawiła się już ponad sto lat temu. Nadal większość osób uważa, że szczytem elegancji i dobrego smaku jest podmiejski domek z gankiem, kolumnami doryckimi, nad gankiem obowiązkowo balkonik z nadgiętymi szczebelkami i wszystko dopełnione seledynową albo różową elewacją. Modernizm jest pozbawiony tych wszystkich ozdób. Kształt budynku i jego forma jest uzależniona jedynie od funkcji jakie ma pełnić i od elementów konstrukcyjnych. Według mnie jest to ładne, eleganckie i zdecydowanie przyszłościowe.

Co Ciebie przyciąga do architektury z czasów PRL-u?
To nie jest tylko architektura z czasów PRL-u. To duży skrót myślowy. Można powiedzieć, że polscy architekci podążali za trendami ogólnoświatowymi, w miarę skromnych możliwości zarówno planistycznych, technologicznych jak i finansowych starali się nadążyć za tymi trendami i je przenosić na polski grunt.
W Poznaniu są bardzo dobre realizacje z tego czasu, jak na przykład Rataje czy osiedle Zwycięstwa. Zwróćmy uwagę jak tam wygląda. Bardzo duża przestrzeń, dużo zieleni, miejsca parkingowe. Jest blisko do szkół, przedszkoli, dogodny dojazd do centrum. Wystarczy to skonfrontować z tym, co zrobiono na nowych osiedlach. Zwróćmy uwagę np. na Naramowice, gdzie budynki są ciasno budowane, jeden przy drugim. Jest mało zieleni. Żeby dojść do domu trzeba iść po kostki w błocie, bo nie ma chodników ani dróg, a co najgorsze dojazd do centrum tymi wąskimi ulicami trwa godzinę. To jest ogromny problem.

Kraków ma Nową Hutę, Warszawa MDM. Jaki może być poznański odpowiednik tego typu architektury?
Poznań nie ma takich wielkich budowli z okresu socrealizmu. Mamy małe dzielnice budowane w tym stylu. Jest to Plac Cyryla Ratajskiego czy Plac Waryńskiego na Ogrodach. Budowa całych dużych dzielnic to są lata 60. - Rataje czy Winogrady, ale to są już czasy funkcjonalizmu. Inna jest technologia i inne budynki.

Skąd bierzesz wiedzę na ten temat?
Może to dziwne, ale nie jestem studentem ani gospodarki przestrzennej, ani architektury. Kończę w tym roku prawo. Modernizmem i architekturą się po prostu interesuję. Myślałem kiedyś o studiowaniu tego, jednak wybrałem prawo. Wiedzę czerpię z książek, podręczników do historii sztuki, internetu.

Zostałeś niedawno nagrodzony tytułem „blogera roku”. Jakie jest zainteresowanie blogiem?
Mój blog wybrany został jednym z najlepszych blogów o miastach w Polsce. Szczerze mówiąc nie wiem, jak to się stało. Nie brałem udziału w żadnym konkursie. Była to inicjatywa organizatorów plebiscytu. Bardzo się cieszę, że blog został wyróżniony.

W Krakowie organizowane są nawet wycieczki do Nowej Huty. Wyobraźmy sobie, że jestem turystą. Co byś mi pokazał w Poznaniu?
Zdecydowanie Okrąglak. To kluczowy i najbardziej znany budynek z okresu modernizmu. Jest on tym bardziej ciekawy, że to pierwszy w Polsce budynek wykonany z prefabrykowanych elementów. Okrąglak jest projektem najwybitniejszego ówczesnego architekta w Polsce. Był zbudowany w latach 1949-1954, czyli jest to bardzo wczesny budynek w tym stylu.
Później zabrałbym Cię na Arenę, a także pokazał budynki targów, szczególnie te pochodzące z okresu międzywojennego i PeWuKi. Są to budynki w ciekawym stylu międzywojennym. To jest taki modernizujący neoklasycyzm. Na pewno pokazałbym Sołacz. Jest to bardzo ciekawa willowa dzielnica, w Polsce rzadkość, za to często spotykana w Niemczech.
Warto zobaczyć też Arsenał. Część poznaniaków najchętniej by ten budynek wyburzyła, ale jest on oryginalny i nawet pasuje do Starego Rynku. Miasto nie może być skansenem. Gdyby na miejscu wcześniejszego Podgrodzia nie powstało miasto, to dzisiaj mielibyśmy wał ziemny. Gdyby na miejscu romańskich kościołów nie powstała Katedra, nie mielibyśmy Ostrowa Tumskiego. Miasto żyje i musi się rozwijać.

Jakie są najciekawsze budynki na Łazarzu? Co ma innego w sobie Łazarz w porównaniu do innych dzielnic. Zauważyłem na blogu, że opisywałeś kilka bloków m.in. przy ul. Chociszewskiego i Głogowskiej.
Łazarz ma wiele ciekawych obiektów. Na przykład międzywojenne budynki, które powstały przy bocznych uliczkach od ulicy Głogowskiej i w pobliżu Areny. Są bardzo ciekawe, zbudowane z dobrej jakości materiałów. W większości przypadków obiekty te bez remontów trzymają się od lat. Są dobrze zaprojektowane i moim zdaniem całkiem wygodnie się w nich mieszka.
Bloki przy ulicy Głogowskiej silnie nawiązują do projektu jednostki mieszkaniowej w Marsylii, autorstwa guru modernizmu, Le Corbusiera. Bloki są bardzo podobne, ale jednak różnią się wieloma kwestiami, na przykład nie ma na ich dachach ogrodów, choć podejrzewam, że może rosnąć mech na ich papie. Nie ma na dachu również basenu i nie ma przestrzeni ogólnej, tak jak planował Corbusier.

Mówi się o budowie pięciu 15-kondygnacyjnych wieżowców, które miałby powstać przy ul. Reymonta na "Arenie". Czy wykorzystanie tego typu terenów to słuszne rozwiązanie?
Oczywiście, że nie. Części wspólne w mieście są bardzo ważne. Obiekty rekreacyjne, parki, place zabaw są niezbędne. Inaczej nie ma miejsc parkingowych, nie ma gdzie wyjść. Robi się pewien rodzaj getta. Miasto powinno takie miejsca przekształcać na tereny rekreacyjne, a nie deweloperskie budynki.
Piętnastopiętrowe budynki na Łazarzu, jest to pomysł nie pasujący dla tego rejonu miasta.

A centrum Metropolis, które ma powstać przy zbiegu ulic Krauthofera, Dmowskiego i Hetmańskiej według Ciebie pasowałoby dla tego obszaru?
Jestem zwolennikiem przekształcania ogródków działkowych. Jeśli to centrum będzie dobrze zaprojektowane, to jak najbardziej powinno powstać. Będzie ono lepsze niż ogródki działkowe, które w centrum miasta są rzeczą zupełnie zbędną.

Łazarz w "Modernistycznym Poznaniu":

Aktualności
Niezapominajka
21

wrz

do 23-09-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi stomatologiczne "Cede"

do 22-09-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
Targi mieszkaniowe, domów i nieruchomości

Skwer Eki z Małeki (Małeckiego/Łukaszewicza/Graniczna)
"Psy psom" - rzeźba psów dla psów
w godz. 12:00-16:00

Skwer Eki z Małeki (Małeckiego/Łukaszewicza/Graniczna)
Park(ing) Day Poznań 2019

22

wrz

12:00
Rynek Łazarski
Sprzątanie Łazarza
zbiórka: Skwer Kazimierza Nowaka (Lejek Łazarski

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: