Portal lazarz.pl szanuje prywatność swoich czytelników i przetwarza tylko te dane osobowe, które są niezbędne do prawidłowego świadczenia usług informacyjnych jakie oferuje.
Strona wykorzystuje pliki cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w waszej przeglądarce.
Klikając poniższy przycisk zgadzają się Państwo na przetwarzanie zbieranych przez portal lazarz.pl danych osobowych w zakresie i na warunkach opisanych w naszej
Polityce Prywatności.
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, ale może być konieczne w celu wykonania niektórych usług.

Zgoda

.:LAZARZ.PL->poznański portal dzielnicowy:. Łazarz w z@sięgu myszki
Ks. biskup Romuald Kujawski

Ks.Biskup Koadjutor Romuald Kujawski
 - ur. 24 stycznia 1947 roku w Poznaniu. Pochodzi z parafii Matki Boskiej Bolesnej. Absolwent "Marcinka" (I Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu). 24 maja 1973 roku przyjął święcenia kapłańskie.
Studiował teologię życia wewnętrznego na Pontificia Università Gregoriana w Rzymie, na którym zrobił doktorat. Kapłanem fidei donum archidiecezji poznańskiej, od 1988 roku w Brazylii, gdzie przez wiele lat był profesorem i rektorem seminarium duchownego w Diamantina.
2 lipca 2008 roku Ojciec Święty Benedykt XVI mianował ks.Prałata Romualda Kujawskiego Biskupem Koariutorem (z prawem następstwa) w Diecezji Porto Nacional (TO) w Brazylii.

Janusz Ludwiczak: Jakie było ulubione miejsce Księdza Biskupa na Łazarzu?
Ks.Bp Romuald Kujawski: Trudno powiedzieć. Jako chłopiec byłem zauroczony Aleją Hetmańską. Wówczas jeszcze bez tramwaju. Wspominam rosnące kasztany i grę dorastających chłopców w palanta - właśnie na tejże Alei Hetmańskiej.
Ja mieszkałem przy ulicy Jarochowskiego 52, zatem prawie że na rogu z Aleją Hetmańską. Potem chodziłem do Szkoły Podstawowej nr 33 na końcu ulicy Jarochowskiego i od trzeciej klasy do szkoły nr 68 przy ulicy Winklera. Byłem także od dziecka ministrantem w naszej łazarskiej parafii, w której w roku 1947 zostałem ochrzczony. Wspominam śp. Księży: Mariana Frankiewicza, Lucjana Lubińskiego, Aleksandra Kałżyńskiego i Józefa Olechnę. To ci zacni kapłani wywarli na młodym wówczas chłopcu ogromne wrażenie. Chciałem być taki sam jak oni.

Janusz Ludwiczak: Jak to się stało, że zdecydował się Ksiądz Biskup wybrać drogę kapłańską?
Ks.Bp Romuald Kujawski: Pochodzę z rodziny tradycyjnie katolickiej. Moi śp. rodzice Edmund i Maria, a także mieszkająca z nami wówczas ciotka Władysława wszeczpili mi miłość do Ojczyzny, czyli do tego co polskie i do Kościoła. Pamiętam, że na kolędzie byłem zobowiązany ucałować księdza w rękę bo to ręka namaszczona olejem świętym. Taka była atmosfera prostej, tradycyjnej, łazarskiej rodziny robotniczej. Ojciec pracował w MPK, czyli jak mówiono wówczas "na tramwaju", a Matka jako krawcowa w zakładach im. Komuny Paryskiej (dzisiaj chyba Modena). W gronie ministrantów łazarskich dorastałem, a pierwszą rozmowę o kapłaństwie przeprowadził ze mną wówczas starszy kleryk, a dzisiaj Ks. Profesor Bogdan Czesz. Wiem, że moja śp. Matka bardzo popierała temże myśl o kapłaństwie i robiła wszystko abym się nie odmyślił. Potem przyszło Gimnazjum im. Karola Marcinkowskiego, służba wojskowa w Baroszycach i od 24 maja 1973 roku jestem kapłanem wyświęconym przez śp. Księdza Arcybiskupa Antoniego Baraniaka.

Janusz Ludwiczak: Jacy są polscy, a jacy brazylijscy katolicy?
Ks.Bp Romuald Kujawski: Trudno porównywać, gdyż to dość duża różnica mentalności i kultur. Brazylia mnie zauroczyła od czasu studiów w Rzymie, kiedy to poznałem na Uniwersytecie Gregoriańskim wspaniałych kolegów Brazylijczyków, a także Księdza Wojciecha Kosowicza z naszej Archidiecezji Poznańskiej, który pracując już w Brazylii studiował w Rzymie posłany przez Biskupa właśnie stamtąd. Powoli zaczęła wiec rodzić się myśl..., a może by tak na misje do Brazylii? Trzeba było jeszcze lat aby to dojrzało.
Brazylijscy katolicy są bardzo spontaniczni. Wysiłek naszej pracy duszpasterskiej sprowadza się teraz do pogłębienia tożsamości wiary z praktyką życia codziennego. Jest to szczególne i nowe wyzwanie w dzisiejszej kulturze materializmu praktycznego.

Janusz Ludwiczak: To może jeszcze coś o sobie i diecezji, w której Ksiądz Biskup będzie pełnił teraz posługę.
Ks.Bp Romuald Kujawski: Myślę, że już dużo powiedziałem o sobie. Moja Diecezja Porto Nacional w Stanie Tocantins jest bardzo rozległa. Obszarem obejmuje ok. sto tys. km kwadratowych, czyli tak jak 1/3 terytorium Polski. Do najdalszej parafii będę miał około 560 kilometrów. Nie do wszystkich parafii jest dostęp - droga asfaltowa. Porto Nacional niekiedy jest także nazywane "Bramą do Amazonii". Klimat tropikalny, gorący, raczej uciążliwy.

Janusz Ludwiczak: Dziękuję za rozmowę.
Ks.Bp Romuald Kujawski: Bardzo Was proszę o modlitwę i dziękuję za uwagę. Niech Chrystus Pan ma nas wszystkich w swej opiece.

Aktualności
Niezapominajka
16

paź

18:00
Szkoła Podstawowa nr 33 / 33 LO ul. Wyspiańskiego 27
VIII sesja (zwyczajna) Rady Osiedla Święty Łazarz
► porządek obrad

17

paź

17:00
Klub Osiedlowy "Krąg" ul. Dmowskiego 37
Uroczysta inauguracja sezonu kulturalno-oświatowego 2019/2020 na Łazarzu

19:00
Galeria Muzalewska ul. Głogowska 29/3 m.6
Sławomir Dróżdż "dlaczego" - wernisaż

19:30
Kościół Ewangelicko-Augsburski Łaski Bożej ul. Obozowa 5 (przy Rondzie Jeziorańskiego)
Händel: włoskie sonaty triowe i solowe - koncert

18

paź

do 21-10-2019
Międzynarodowe Targi Poznańskie
"Poznań Sport Expo" - targi sportowe

[ wszystkie ]

Komentarze
Ogłoszenia
Newsy na Twoją skrzynkę!
Zapisz się na listę mailingową:
Twój e-mail: